Dodaj do ulubionych

JAK posegregować?

02.12.16, 11:02
Macie jakiś patent na segregację klocków lego? Razem z córką segregowałyśmy przez 4 popołudnia. Udało się "wyłuskać" 2 wyścigówki city, duży box mieszanych klocków i mix z pudła plastikowego. Czyli to co najłatwiej bo na pudełkach były opisy ile szt jakich klocków. Przed nami 11 zestawów lego friends. Drobne i upierdliwe uncertain a zestawy z tych największych sad Nie do wszystkich są instrukcje, więc muszę poszukać w necie. Ale nie wiem czy dalej wyszukiwać zestaw po zestawie czy najpierw np. posortować kolorami. Odłożyć ludziki i ozdoby w stylu kwiatki, naczynia itd? Szczerze mówiąc to już wymiękam, ale "muszę" ponieść karę za to, że pozwoliłam najmłodszemu bawić się klockami córki, zamiast od razu je sprzedać jak córka przestała się nimi bawić. Podpowiecie jakiś sposób?
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:13
      Moje dziewczyny bawią się tak: kiedy otwierają pudełka, układają dokładnie wg instrukcji. Stoi to jakiś czas, po czym jest burzone a klocki wrzucane do dużych plastikowych pudeł. Potem już budują bez instrukcji, jak chcą. Nie planujemy sprzedaży, więc nie ma powodu żeby się męczyć segregowaniem.
      Aurinko, a gdybyś zrobiła fotki tej całej mieszaninie i tak wystawiła? Bez segregowania?
      • eve-lynn Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:23
        Dokładnie smile Z tym, że my potem też odbudowujemy czasem z instrukcją, z tym, że wtedy już trudniej, ale co tam. A czasem trochę z instrukcją a trochę inwencja własna jak coś nie pasuje.
        • aurinko Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:46
          Ale moja córka już się nimi nie bawi, nie segregujemy do zabawy wink
          • agni71 Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:49
            Podstawa to trzymać instrukcje, bo tam masz wyliczone wszystkie klocki, jakie i ile.
            • truscaveczka Re: JAK posegregować? 02.12.16, 12:06
              Instrukcje są online dostępne, byle znać numer zestawu smile
      • aurinko Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:48
        No właśnie ciężko tak, bo to są duże dość drogie zestawy i na pewno w takiej "kupie" nie dostanę tyle co pojedynczo. Poza tym nie mam 100% pewności czy wszystkie klocki są. Przy segregacji wyjdzie czy czegoś brakuje, wówczas mogę pojedynczy klocek kupić (mamy na osiedlu taki sklepik specjalny smile )
        • agni71 Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:50
          Potraktujcie to jako zabawę w budowanie (do zdjęcia na sprzedaż lepiej pokazac gotową budowlę niż kupę klocków) i do dzieła. Miłej zabawy!
          • aurinko Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:55
            Dzięki smile Instrukcji mi do dwóch brakuje (najmłodszy podarł kiedyś) ale znalazłam w necie, więc wydrukuję. Tylko od kalendarza adwentowego nie ma, ale to drobiazg, tam była malutka garstka klocków.
    • mamma_2012 Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:13
      NM posegregował kolorami i potem przez wiele tygodni zamykał się z synem w pokoju i odbudowywali wszystko według instrukcji.
      Po tym zostało jeszcze wielkie pudło klocków luzem, część od kreatora, ale część nie wiemy od czego. Może to jakieś zestawy, których nie pamiętamy, a instrukcje zostały wyrzucone? W każdym razie czeka cię dużo pracywink
      • aurinko Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:53
        Hm, może by moja córka zaprosiła parę koleżanek, niech się zamkną w pokoju i budują wedle instrukcji? Mogę im pizzę zrobić i ciasteczka hehe. A tak serio to już na widok klocków słabo mi się robi.

        Właśnie mi się przypomniało że mam w szafie schowane zestawy po najstarszym smile Mają chyba z 12-15 lat! ciekawe czy się jeszcze do czegoś nadają, może młodszy przejmie w spadku big_grin
        • anika772 Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:59
          Na pewno się nadają, Lego są wielopokoleniowewink
          • danaide Re: JAK posegregować? 02.12.16, 12:03
            Zestawy stare robią za unikaty i też schodząwink
    • andaba Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:18
      Moje mają wszystkie klocki w wielkiej skrzyni typu "chomik", a drobiazgi w... piórnikach-saszetkach.
    • jematkajakichmalo Re: JAK posegregować? 02.12.16, 11:56
      W takim wypadku jak wszystko i tak jest wymieszane to sprzedawalabym na wage losowo i osobno figury. Tak robia u nas z sklepach lego. Te zestawy, do ktorych masz instrukcje sprzedalabym ma sie rozumiec w calosci.

      Mnie tez to niedlugo czeka, ale na szczescie corka jest taka maniaczka, ze ani jeden klocek w zestawie nie moz sie nie zgadzac wink Zachowala wszystkie opakowania i winstrukcje, a nadprogramowe klocki ma w woreczku smile
    • danaide Re: JAK posegregować? 02.12.16, 12:01
      Już kiedyś układałam z córką wg instrukcji, zdecydowanie więcej niż 11 zestawów. Posegregowane kolorami i odcieniami na podłodze. Córka budowała, ja szykowałam klocki wg instrukcji. Im dłużej układałyśmy tym łatwiej się wybierało. Zaczęłyśmy od największych zestawów, wtedy dla mniejszych szybciej znajdowały się klocki, bo większość wyszła. Niektóre zestawy mają zresztą swoje gamy kolorystyczne, więc to naprawdę pomaga. Czasem też malutkie elementy jednego rodzaju a różnych kolorów (np. kwiatki) spinałam w całość (patyczek) i wtedy szybciej się znajdowało. Układałyśmy popołudniami, może też w weekend - chyba 2 tygodnie. Miły czas! Powodzeniawink
    • magata.d Re: JAK posegregować? 02.12.16, 12:12
      Jakiś czas temu tez mieliśmy taki problem, ale klocków wtedy było znacznie mniej niż teraz jest i znacznie mniej niż u ciebie wink. Mąż z dzieckiem poświęcili dzień, dwa czy trzy i wszystko posegregowali. Każdy zestaw (jeżeli jest rozłożony) jest w osobnym pudełku plastikowym wraz z instrukcją. Kupiłam fajne pudełka chyba w obi, które można ustawiać jedno na drugim. Polecam.
    • jkl13 Re: JAK posegregować? 02.12.16, 12:42
      My segregowaliśmy kolorami, potem albo układane z instrukcją, albo dowolnie, ale my nie szykowaliśmy ich na sprzedaż...
    • mikams75 Re: JAK posegregować? 02.12.16, 15:08
      u nas jest segregowane rodzajami, swietnie sie spisuja pudelka na srubki, z przegrodkami. Mamy pudlo na zwykle klocki i oddzielnie sa specjalne klocki - kwiatuszki, talerzyki, kierownice, koleczka itp.
      Zestawy sa na poczatku budowane a poznie przebudowywane i tak zostaja i sluza do zabawy.
    • kochamruskieileniwe Re: JAK posegregować? 02.12.16, 15:43
      Kupiliśmy pudełka z szufladkami, które można stawiac na sobie. Powstaje regał.
      Segregujemy kolorami (tak zaczęliśmy), stopniowo posuwając segregację w obrębie koloru (płaskie, gładkie, itp). Osobno ludziki, osobno światełka, osobno drobne elementy. No.... regał się ciągle rozrasta.

      Od czasu do czasu syn ma napad na odbudowanie zestawu - wtedy sprawdzamy , czego brakuje (zazwyczja, jest to drobiazg, nie duży klocek). Zwykle pierwsze odbudowywane zestawy są kompletne - gorzej na samym końcu smile
      Podstawa to trzymać instrukcję i spis klocków.
      Jeżeli chcesz sprzedać - skompletuj zestawy. Zobacz czego brakuje. Czasami można dokupić drobiazg - cena kompletnego zestawu(tzw unikatu) wzrasta wtedy.

      Segregacja jest dobra nie tylko w przypadku sprzedazy.
      Pewne trudności może sprawiać przyzwyczajenie dziecka do segregacji suspicious
      Ale zwykle samo sie przekonuje, że to jednak (w końcowym rezultacie) spore ułatwienie.
    • shell.erka Re: JAK posegregować? 02.12.16, 15:57
      nie.
      ja nawet duplo posegregować nie umiem.
      jakiś czas pilnowałam, żeby chociaż instrukcje w jednym miejscu trzymali, ale się poddałam.
      wizja sprzedania oddaliła się wraz z pojawieniem się trzeciego dziecka.
      mają tysiąc pięćset sto dziewięćset pojemników z klockami i pewnie gdyby trzeba było ułożyć któryś z zestawów to musieliby to wszystko wywalić na środek pokoju i szukać (może to jest słuszna koncepcja na zajęcie ich?...)

      u nas zwykle wygląda to tak, że dostają jakiś zestaw o którym marzą i śnią , układają, stoi kilka dni na komodzie ułożony, po czym ląduje w całości w kolejnym pudle, po czym rozwala się, po czym lądują w nim inne klocki. cały proces trwa około miesiąca.

      myślę, że to moja wina, bo nie wpajam im poszanowania do rzeczy materialnych. a powinnam pewnie.
      a nie umiem. bo sama nie szanuję.

      łapię się na tym, że nie umiem jak moja mama chuchać i dmuchać na nowy stół z litego drewna, na meble, na sofę.
      nie przerażają mnie "kółka od szklanki", ślady czekolady na sofie, zadrapania na panelach itp itd.
      to co się da, po prostu czyszczę na bieżąco, czego się nie da olewam.

      przedmioty są dla nas, a nie my dla nich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka