Wyobrażają sobie ematki? Syn opowiadał, że nauczycielka wiedzy o społeczeństwie mówiła im między innymi (może to był tylko jakiś wkręt) o tym, że w swojej rodzinie prezentów sobie na BN nie robią. Wypowiedz skwitowała tym, że poleca takie wyjście. Mniej stresów i koncentrowania się właśnie na prezentach.
PS. Nie wiem czy jest wierząca