Dodaj do ulubionych

Emamy nauczycielki

21.12.16, 07:43
Potrzebuję porady.
Czy da się wziąć w szkole bezpłatny urlop na godziny? Niania mi nie przyjechała na czas i próbuję zminimalizować straty, mam dzisiaj 7 lekcji, więc szkoda, żeby się nie odbyły wszystkie 7, potrzebuję 2, aż dotrze. Przy pierwszym dziecku brałam raz bezpłatny, kiedy niania była chora, ale brałam na cały dzień.
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 07:46
      Ja wprawdzie nie nauczycielka i nie ta branża, ale mój mąż powiedział, że na godziny może rozbić sobie tylko dni opieki nad dzieckiem. Być może u nauczyciela wygląda to inaczej....
    • mamma_2012 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 07:47
      Gdybym była nauczycielką wzięłabym dziecko na lekcje. Poważnie. Jeżeli dyrekcja to nie beton mógłby być super efekt i niezapomniana lekcjawink
      • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 07:50
        Raz go wzięłam na pierwszych 20 minut, niania przyszła do szkoły i go odebrała, ale 2 lekcje to za dużo, przy czym pierwsza z trudną klasą. Dodatkowo po szkole łazi jakaś jelitówka, on też nie do końca zdrowy - boję się trochę.

        Różne już konfiguracje przerabiałam, dzisiaj wyjątkowo na raz mąż wyjechał wcześniej, a starsze dziecko ma zajęcia z wolontariatem, których nie odpuści.
        • mamma_2012 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 07:59
          Akurat trudna klasa to super materiał. Jelitówka niekonieczniewink
          • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:03
            No, nie wiem. W tej klasie wreszcie sobie z trudem wyrobiłam jaki taki autorytet, jakby zobaczyli, że własny syn mnie nie słucha . . . wink
            • mamma_2012 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:10
              Ja to bym dzieciaka posłała na pożarciesuspicious Niech małolaty się martwią jak zapanować nad żywiołem, a Tobie pozostaje przebieranie w tematach (odpowiedzialność, słownictwo dzieciowe, rodzaje ruchu)
              • yamilca197 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:15
                Szkola to nie miejsce na male dzieci, gdyby tak kazdy przyprowadzal to byloby to przedszkole. Zreszta chodzi tez o przepisy bezpieczenstwa.
                A poza tym to ona ma uczyc a nie dzieckiem sie zajmowac.
              • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:24
                W przypadku mojego syna pewnie rodzaje dźwięku - squieal, squeak, yell, growl, chirrup, screech, grunt, etc. smile
                • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:30
                  Squeal, piękny mam spelling.
                  Oraz dodatkowe giggle, chuckle, guffaw - uzbierałoby się. wink
    • edorota2 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 07:50
      A nie możesz poprosić kogoś o koleżeńskie i potem odpracować?

      • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 07:51
        Na pierwszą lekcję nie załatwię koleżeńskiego, nie z półgodzinnym wyprzedzeniem. Jak ktoś ma na później, to od rana nie siedzi w szkole.
    • julita165 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 07:51
      A w ogóle nauczycielowi przysługuje dwa dni wolnego na opiekę nad dzieckiem ? Jeśli tak to takie dni można rozbijac na godziny.
      • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 07:52
        Te dni wypykałam na badania dziecka w szpitalu - wiem, wtedy trzeba było brać L4, bo te dni są na takie sytuacje jak dzisiaj, mam nauczkę.
    • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:01
      Dzwoniłam do szkoły, kazali po prostu przyjść na trzecią lekcję, a aspektem formalnym sprawy zajmiemy się później - mają taki pomór nauczycieli, że wolą mnie mieć na te 5 godzin i kombinować niż nie mieć w ogóle.
      • yamilca197 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:04
        W Polsce nauczyciele maja urlop oprocz wakacji? Swietny uklad.
        • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:08
          Zwykłego nie mają, ale można wziąć bezpłatny - brałam raz na pogrzeb, raz na magisterski męża i raz na chorobę niani. Tylko wtedy to były całe dni, teraz potrzebuję dwóch godzin, stąd wątek.
          • yamilca197 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:12
            To lepiej wziac caly dzien na 'chore 'dziecko. U nas taka praktyka, dzowni sie mowi ze dziecko chore wtedy tych dni nie licza a placa podobnie jak za chorobowe wlasne 100%.
            A co z ta niania? Z czego poslizg?
            • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:19
              W Polsce nie ma dni na chore dziecko bez L4 od lekarza, są dni opieki nad dzieckiem, 2, które - idiotka - wyprztykałam na badania dziecka w szpitalu, bo się wstydziłam prosić o L4 (tak, w wieku lat czterdziestu się wstydziłam, specjalnie piszę, żeby zebrać po łbie i się postawić do pionu).

              Niania zaspała. Mój telefon "czy może pociąg się spóźnia?" zadziałał jak budzik. Rzadko jej się to zdarza i wszystkie poprzednie razy ogarnęłam bezszkodowo, więc nie będę jej głowy urywać.
              • yamilca197 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:37
                Skoro to pierwszy raz to trudno, zdarza sie. Ja wolalam miec jednak opieke dla dzieci blisko domu.
              • mikams75 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 09:01
                rzadko jej sie zdarza to znaczy, ze jednak sie zdarza, ze zasypia? Hmmm...
                Jesli jednak uwazasz nianie za odpowiednia to musisz na takie sytuacje miec jakas kolezanke/sasiadke. Nie boj sie pytac, prosic. Ja tak juz ratowalam po sasiedzku, raz nawet z czyims mauchem poszlam zalatwiac jakies sprawy. Bywa, ze niania zachoruje, czy nie dojedzie na czas i co wtedy? Moja sasiadka ma tesciowa, ktora jednak mieszka kawalek od nas i w takiej sytuacji jak zadzwoni, obudzi tesciowa i zanim tesciowa dojedzie to mija 1,5-2 godziny. Bywaja sytuacje podbramkowe, dobrze miec kogos w sasiedztwie.
                Ja sama mialam opiekunke, gdzie zaprowadzalam dziecko. A dokladniej to maz zaprowadzal rano ale nie bladym switem. I pewnego razu maz w nocy musial zostac w szpitalu i tez zrobilam opiekunce pobudke o nieprzyzwoitej porze z prosba o wczesniejsze przygarniecie dziecka. Z sasiadkami mamy swoje nr telefonow u mamy umowione, ze w razie czego w nocy o polnocy mozna sie zglosic. Ludzie generalnie sa chetni do pomocy.
        • elf1977 Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 10:19
          Znowu ta niechęć. Nie, w Polsce nie ma urlopu poza wakacjami, ale 2 dni opieki na dziecko przysługują każdej matce.
    • mgla_jedwabna Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:20
      A nie łatwiej byłoby załatwić zastępstwa koleżeńskie?
      • asia_i_p Re: Emamy nauczycielki 21.12.16, 08:26
        W przeddzień pewnie tak, w ten sam dzień, przy gronie w jakichś 20% wytłuczonym choróbskami nie przejdzie. Zresztą koleżeńskie to przeważnie nauczyciele tego samego przedmiotu, a my mamy nauczanie poziomowe, więc większość anglistów zajęta jest w tym samym czasie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka