andaba
31.12.16, 23:19
Tak policzyłam.
To chyba więcej niż z mężem, który z reguły Sylwestra spędza w robocie.
W tym roku nie.
Co nie zmienia faktu, że i tak mi zostaje ematka.
Jedynym mankamentem Sylwestra z ematką jest to, że ematki się przeważnie bawią, a niedobitki uziemione przez: męża w robocie, małe dzieci, dużą ciążę i grypę żołądkową wolą inne rozrywki (albo nie mają siły na żadne)...