black_halo
05.02.17, 15:49
Tak przy niedzieli. Znam paru takich facetow, obietywnie nic im nie brakuje ani fizycznie ani umyslowo a jednak. 30 na karku, zadnego zwiazku, nic. Powszechne zjawisko od zawsze czy jakies nowe?
On lat 35, poznal w pracy dziewczyne, ktora dopiero co zaczela. Stwierdzil, ze mu sie podoba, z wzjaemnoscia chyba bo dziewczyna przyjela zaproszenie na kawe, do kina, na obiad. No i rozkmina kolegi "jak jej powiedziec, ze jeszcze nigdy nie uprawialem seksu". No wiec z dziewuszka zerwal i po pol roku mial znow ten sam dylemat.