Dodaj do ulubionych

Melisa - działa?

11.03.17, 09:25
Nie wiem czy jedną nogą nie jestem już na pograniczu nerwicy. Kołatanie serca, kłopoty ze spaniem i cała seria innych "niedogodności" wink
Chcę spróbować z melisą. Zastąpię nią poranną kawę.
Czy działa, czy to tylko taka urban legend? Uspokaja?
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Melisa - działa? 11.03.17, 09:56
      Na takie objawy jak ty masz, na pewno nie podziała. Idź do lekarza albo zajrzyj do tego wątku o delikatnych tabletkach na uspokojenie.
    • danaide Re: Melisa - działa? 11.03.17, 10:12
      Moja psy mówiła, że przy dłuższym stosowaniu ma działanie podobne do leku. Ale też słyszałam, że melisa podobno powoduje spadek ciśnienia. Co mi akurat do szczęścia potrzebne nie jest. Ciekawe, czy jest zależność między niskim ciśnieniem a niskim poziomem nerwowości (człowiek ospały się nie denerwuje?)?
      • sundry Re: Melisa - działa? 11.03.17, 10:18
        Ja mam niskie ciśnienie i jestem bardzo nerwowa, nawet jak się nie wyśpie wink
      • taki-sobie-nick Re: Melisa - działa? 11.03.17, 23:45
        Ciekawe, czy jest zależność między niskim ciśnieniem
        > a niskim poziomem nerwowości (człowiek ospały się nie denerwuje?)?

        Mnie kiedyś podano na terapii nerwic środek obniżający ciśnienie, żebym była cicho i nie podskakiwała. Uważam, że był to skandal, nie chodziło im o moje zdrowie, tylko o własny spokój i brak konieczności ruszania głowami.

        Oczywiście nie poinformowano mnie, co to jest ("pani weźmie").

        Efekt był taki, że zasnęłam na zajęciach, które były obowiązkowe, więc musieli przestać mi to podawać. tongue_out

        • 1matka-polka Re: Melisa - działa? 13.03.17, 10:57
          Celem terapii jest przywrócenie jednostki społeczeństwu wink W cięższych przypadkach praktykuje się pacyfikację lub ostatecznie izolację suspicious
          • taki-sobie-nick Re: Melisa - działa? 13.03.17, 20:27
            1matka-polka napisała:

            > Celem terapii jest przywrócenie jednostki społeczeństwu wink

            No to efekty osiągnęli wręcz przeciwne.
            • 1matka-polka Re: Melisa - działa? 14.03.17, 08:20
              Następnym krokiem będzie izolacja wink
              • taki-sobie-nick Re: Melisa - działa? 14.03.17, 23:50
                1matka-polka napisała:

                > Następnym krokiem będzie izolacja wink
                >
                Efekty osiągnęli DŁUGOFALOWO wręcz przeciwne.

                Wtedy jeszcze miałam bardzo dobre wyobrażenia o psychospecach (głównie dlatego, że ich nie znałam) i mieli szansę mi pomóc.

                Potraktowanie mnie per noga sprawiło, że społeczeństwo nie ma ze mnie pożytku.

                Z izolacją to trafiłaś jak kulą w płot, oni straszą raczej wyrzuceniem z oddziału.

                • 1matka-polka Re: Melisa - działa? 15.03.17, 07:26
                  Jak bardzo można się nie rozumieć, a przecież piszemy w tym samym języku, ja o jednym ty o czym innym. Ale dość tej jałowej dyskusji...
                • 1matka-polka Re: Melisa - działa? 15.03.17, 07:27
                  Przecież wyrzucenie z oddziału to właśnie izolacja od społeczności, ostateczne rozwiązanie, omg.
          • taki-sobie-nick Re: Melisa - działa? 13.03.17, 20:53
            1matka-polka napisała:

            > Celem terapii jest przywrócenie jednostki społeczeństwu wink W cięższych przypadk
            > ach praktykuje się pacyfikację lub ostatecznie izolację

            Na Nerwicach nie mogą sobie na to pozwolić, oddział otwarty, pobyt dobrowolny, pacjent w każdej chwili może zrezygnować.

            Poza tym tego typu metody skutkują raczej złamaniem człowieka, a nie przywróceniem go społeczeństwu.
            • 1matka-polka Re: Melisa - działa? 14.03.17, 08:19
              Nie mogą sobie pozwolić a jednak próbowali ciebie spacyfikować... Poza tym, to była taka luźna uwaga na temat systemu społecznego i sposobów radzenia sobie z niesubordynacją niedostosowanych jednostek.
              • taki-sobie-nick Re: Melisa - działa? 14.03.17, 23:54
                1matka-polka napisała:

                > Nie mogą sobie pozwolić a jednak próbowali ciebie spacyfikować...

                Wcale nie byłam spacyfikowana, tylko śpiąca. Nie wiem, kto to wymyślił, ale najwyraźniej nie miał zbyt wielu szarych komórek.

                Oraz kompletnie ignorował (psycholog? psychiatra?) istnienie czegoś takiego jak psychika.

                Odebranie mi energii nie sprawia, że staję się grzecznym i współpracującym dziewczęciem, tylko że przysypiam. A skoro przysypiam, nie biorę udziału w życiu społecznym.
    • aagnes Re: Melisa - działa? 11.03.17, 10:25
      a glowa cie nie boli? sprobuj pomierzyc cisnienie, mialam takie objawy i niestety cisnienie ok 180/100, po dobrze dobranych tabletkach jest ok.
    • konsta-is-me Re: Melisa - działa? 11.03.17, 10:37
      Działa.
      Czasem trzeba wzmocnić dawkę i zaparzyć np.2-3 torebki.
      Aczkolwiek działa dość krótko, przynajmniej na mnie 3-4 h maks.
      Te w tabletkach działają słabiej według mnie.
    • mid.week Re: Melisa - działa? 11.03.17, 10:52
      Zaparz i wypij. Jeśli zadziała to znaczy, że szczęśliwie jesteś jeszcze daleko od nerwicy wink
    • taki-sobie-nick Re: Melisa - działa? 11.03.17, 23:54
      Lepiej spróbuj z fachowcem, póki jeszcze nie jest tak źle.
    • asia06 Re: Melisa - działa? 12.03.17, 01:53
      Melisa działa, ale raczej w większych dawkach niż jedna "torebka". Lepiej działa waleriana. a najlepiej działają kąpiele magnezowe (szklanka chlorku lub siarczanu magnezu na wannę; 30 - 40 minut). Mówię o tym z perspektywy osoby, która czuła się podobnie do Ciebie. A teraz jest wszystko ok.
      • tatarenka Re: Melisa - działa? 12.03.17, 10:05
        Dziękuję wszystkim za odpowiedź.
        Kąpiele odpadają, mam w domu tylko kabinę prysznicową.
        Z melisą spróbuję. Zaszkodzić nie zaszkodzi. A jak nie podziała, zacznę myśleć co dalej.
        Zasadniczo stresuję się "byle czym". A to że syn w przedszkolu obiadu nie zjadł, a to że z mężem się pokłóciłam. Małe i duże sprawy sumują się i źleeee mi cholera.
        • ania.rene Re: Melisa - działa? 12.03.17, 10:39
          To mocz stopy. Zrób antyperspirant.

          Magnez najlepiej wchłania się prze stopy i pachy
    • tajemnicza.a.m Re: Melisa - działa? 12.03.17, 13:09
      Działa. Szczególnie pita regularnie. I z tego co pamiętam: ja piłam raz dziennie a na opakowaniu było napisane że chyba 2 X a nawet 3 można ( wiem, że więcej niż 1 raz ale nie pamiętam ile dokładnie)
      I na mnie ta jedna działała. Miałam problemy w pracy, w domu i jeszcze ze zdrowiem. Piłam. I byłam strasznie przymulona, spokojna, taka olewcza co bardzo mi pomogło przetrwać ten czas.
      Nie chciałam pić więcej bo miałam nocną zmianę i ja po prostu zasypiałam po tej jednej melisie a co dopiero jakbym piła ją więcej razy.
      Spróbować możesz. Co ci szkodzi.
      Nie lepiej jednak pić ją na wieczór, jeśli masz problemy ze snem? Rano to możesz być przymulona po niej np w pracy czy coś.
      • taki-sobie-nick Re: Melisa - działa? 12.03.17, 21:29
        tajemnicza.a.m napisała:

        > Działa.

        Ale to na tajemniczą. Na mnie nie działa w ogóle. tongue_out
        • tajemnicza.a.m Re: Melisa - działa? 13.03.17, 14:26
          Bo ja miałam oryginalną a nie podróbkę big_grin tongue_out
    • princesswhitewolf Re: Melisa - działa? 13.03.17, 11:01
      Nerwica to nie jest choroba wybuchowa ale cos na co sie pracuje dlugi czas.
    • default Re: Melisa - działa? 13.03.17, 11:41
      Na mnie nie działa w ogóle, mogę sobie pić ile chcę, efekt taki sam jakbym jakąkolwiek inną ziołową herbatkę wypiła. Ale ja chyba nie jestem miarodajna, bo na mnie nie działają także "tabletki na uspokojenie" bez recepty - takiego nervomixu to mogę zjeść kilka kapsułek naraz i nic.
      Działa na mnie pramolan, ale też żeby łatwiej usnąć to muszę wziąć dwa albo trzy naraz. Jeden to tyle daje, że jestem spokojna i olewcza, ale absolutnie nie śpiąca czy "przymulona", normalnie działam, pracuję, prowadzę auto.
    • babsee Re: Melisa - działa? 13.03.17, 14:38
      Oczywiscie, że działa. Nie obniża ciśnienia. Ciśnienie obniża kozłek lekarski. Ja pije czesto, godzine przed snem. A jak mam takie objawy jak Ty, co rano biore 2 kalmsy, wieczorem melisse i jakos po 7 dniach objawy ustepują.
      • kropka_kom Re: Melisa - działa? 13.03.17, 18:17
        Moze sprobuj validol...
    • mikams75 Re: Melisa - działa? 13.03.17, 20:31
      na jednych dziala, na innych nie. Mocna z podwojej porcji moze delikatnie dziala (albo to placebo), ale wg mnie ty masz juz za powazne objawy. Pij, zaszkodzic to nie zaszkodzi, ale czy pomoze, to sie musisz sama przekonac, wydatek niewielki, ryzyko zadne.
    • barbibarbi Re: Melisa - działa? 13.03.17, 21:03
      Działa, na sen to raczej wieczorem.
      Valeriana też działa. Ale to wszystko łagodne środki.
      Coś mocniejszego na sen i uspokojenie - hydroksyzyna od rodzinnego.
    • drobnostka7 Re: Melisa - działa? 13.03.17, 21:22
      Na mnie działa pobudzająco, mam palpitacje jakbym zbyt mocną kawę wypiła. Polecam dobrego psychologa, lepiej działa...
    • bei Re: Melisa - działa? 14.03.17, 08:13
      Na mnie nie dziala, ale lubie jej smak i pijam bardzo czesto.
      Wiele lekow nie dziala na moj organizm, np po operacji nie dzialala wcale morfina, prosilam wowczas o zwykly ketonal forte i przez osiem godzin moglam miec bezbolowy komfort
    • anika772 Re: Melisa - działa? 14.03.17, 08:56
      Nie kombinuj tylko idź do lekarza.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Melisa - działa? 15.03.17, 09:52
      Może i działa, ale raczej nie na mnie big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka