Dodaj do ulubionych

Natalia a Ziutka

05.04.17, 22:16
Chcialam zapytac, czy moge Ziutke nominowac na bohaterke roku, i czy bedziecie na nia glosowac?
Opisze krotko:
Mieszka w Nowej Hucie. Miala aborcje. Wszyscy, ktorzy ja znaja o tym wiedza. Do telewizji nikt jej nie zaprosil, wiec w telewizji nie mowila, ale nie mialaby z tym problemu, tego jestem pewna. Dobitnie powie, okraszajac to epitetami. Tak ogolnie to zla byla, mowila, ze wpadla a nastepny dzieciak jej niepotrzebny. Nie ma glowy do antykoncepcji, ale do dzieciakow jeszcze mniej. I ona nie ma ani czasu ani ochoty ani pieniedzy zeby jezdzic na Slowacje. Jakby nie to, ze z Krakowa niedaleko to bylby calkiem kanal.
Czy ona nie jest wieksza bohaterka niz Natalia? I tysiaka na aborcje trudniej jej bylo uzbierac i mieszkanie ma tylko 40-metrowe, nie 60-metrowe. Zaglosujecie na bohaterke?
Obserwuj wątek
    • echtom Re: Natalia a Ziutka 05.04.17, 23:36
      No jakby ją Wysokie Obcasy wypromowały wink
    • taki-sobie-nick Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 00:05
      Dlatego, że nie jest celebrytką, a za to bluzga? Nie. I nie widzę w aborcji żadnego bohaterstwa.
    • lodomeria Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 01:08
      Nagrody nie przyznano za fakt dokonania aborcji (z tego co wiem, to nikt nam dokumentacji medycznej nie przedstawial do publicznego wglądu).

      Zatem albo sprawa za co i dlaczego akurat dla tej osoby nagroda przerasta Twoje możliwości kognitywne, albo strugasz wariata (choć Tobie się wydaje, że to takie sprytne) po to, żeby sprowadzić problem do absurdu i skierować energię forumowiczeg na przelewanie z pustego w próżne. Mam nadzieję na to, że emamy się na pompowanie trollowego wątku nie nabiorą, zwłaszcza wziąwszy pod uwagę to, jak marnej jakości intelektualnej i estetycznej ujęcie tematu proponujesz.
      • semihora Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 06:33
        Więcej nie trzeba dodawać.
      • chyba.ze Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 06:34
        > Nagrody nie przyznano za fakt dokonania aborcji

        " Złamanie zmowy obłudy" dotyczyło oczywiście dmuchania w seksofon? Acha big_grin
      • suchawloszkana3 Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 15:14
        A ja dokładnie tak samo mam wielką śmiechawę z tego waszego przeżywania i po raz pierwszy wielką ochotę osobiście wyciągnąć swój stary wątek o aborcji, żeby sobie jedna z drugą skonfrontowały swoje święte oburzenie wtedy i dziś. Nie faktem samej aborcji, a mówienia o niej głośno.
    • ludborka Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 04:53
      Niby wiem, że to 'prowokacja', ale... Jej się spytaj czy możesz, nie nas.
      Osobiście mnie ani ziębi, ani grzeje czy Natalia, Ziutka, Kasia i Sandra miały aborcję.
    • triss_merigold6 Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 06:30
      Zdaje się, że kluczowe dla nominowania było publiczne obwieszczenie przez artystkę/celebrytkę.
      Jeśli obwieści Halina z Grudziądza to psa z kulawą nogą nie zainteresuje, bo Halina z Grudziąca jest zwyczajnie głupia, leniwa, bezmyślna, natomiast artystka autonomicznie i odważnie realizuje prawo do kierowania swoim życiem.

      Żeby nie było, jestem zdecydowanie pro choice, ale uważam, że nominowanie N. Przybysz w kategorii bohaterka było absurdalne i szkodliwe.
    • bei Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 06:53
      Z Natalia nie chodzilo o to, ze zrobila aborcje, tylko o to, ze miala odwage powiedziec o niej publicznie w obliczu odbierania prawa decydowania o wyborze. O Ziucie i o tym co robi wie tylko waskie grono znajomych , o aborcji Natalii bylo bardzo glosno.
      Jej wypowiedz byla jak sztuka - wzbudzila emocje, niekoniecznie dobre. Nie glosowalabym na Natalie, tym bardziej na Ziute.
      Mimo, ze nie glosowalabym na Natalie, to doceniam jej probe podjecia walki.
      • 3-mamuska Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 08:47
        bei napisała:

        > Z Natalia nie chodzilo o to, ze zrobila aborcje, tylko o to, ze miala odwage po
        > wiedziec o niej publicznie w obliczu odbierania prawa decydowania o wyborze. O
        > Ziucie i o tym co robi wie tylko waskie grono znajomych , o aborcji Natalii byl
        > o bardzo glosno.
        > Jej wypowiedz byla jak sztuka - wzbudzila emocje, niekoniecznie dobre. Nie glos
        > owalabym na Natalie, tym bardziej na Ziute.
        > Mimo, ze nie glosowalabym na Natalie, to doceniam jej probe podjecia walki.
        >

        No przeciez Ziutka tez nowi publicznie tylko dla mniejszej publiki bo nie taka znana.
        Na plus dla niej ze opowiada ze szczegółami a Natalia nie tak dokładnie.
        Wiec Ziutka powinna z automatu dostać nagrodę bez głosowania bo wiecej powiedziała.
    • aguar Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 07:21
      A powiem Ci, że chwała tej Ziutce! Bo mogłaby tysiaka przepić, a dzieciaka urodzić i pozwolić konkubentowi, aby nim poniewierał. Więc wśród jej podobnych Ziutek jest bohaterką!
      • milva24 Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 08:28
        Zgadzam się, w takim ujęciu jest większą "bohaterką" niż Natalia.
    • araceli Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 07:38
      Nie - Natalia nic nie zrobiła wielkiego ale patrzcie - założę kolejny wątek o tej sprawie! Nieee... wcale nie sprowokowała lawiny dyskusji big_grin
      • triss_merigold6 Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 08:18
        Hm... ksiądz Międlar i Misiewicze tez prowokują dyskusje tylko czy aby na pewno z pozytywnym efektem?
        • araceli Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 08:23
          triss_merigold6 napisała:
          > Hm... ksiądz Międlar i Misiewicze tez prowokują dyskusje tylko czy aby na pewno
          > z pozytywnym efektem?

          A i owszem bo takie dyskusje podnoszą świadomość.
          • triss_merigold6 Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 08:28
            Świadomość czego?
            Okołowigilijny happening Kasi Bratkowskiej też rzekomo miał podnosić świadomość, a wyszło jak zwykle.
          • suchawloszkana3 Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 15:15
            świadomość czego?! tego, że kobiety poddają się zabiegowi aborcji?! rozwiń proszę
    • anika772 Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 07:47
      Do tamtego wątku nie idę bo jest za długi i z pewnością jest jatka.
      Uważam, że Natalia Przybysz miała prawo podjąć swoją decyzję, a jednak przyznanie jej tytułu Superbohaterki budzi mój niesmak.
      I nie, Ziutka nie zostanie bohaterką, wiesz doskonale.
      • kropkacom Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 08:37
        Konkursy, plebiscyty oraz tytuły jakie przyznaje się ich zwycięzcom zależą od organizatora. Antonio Brzoza został Patriotą Roku na przykład. Jakoś przeszłam nad tym do porządku dziennego big_grin
        • anika772 Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 14:06
          "Jakoś przeszłam nad tym do porządku dziennego big_grin"

          A ja nie przeszłam, nadal mnie to bulwersuje.
          • aguar Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 14:39
            Ale oprócz uznania ją za zwyciężczynię przez kapitułę, ona wygrała również dzięki głosom czytelniczek. Było to otwarte głosowanie, każdy mógł oddać głos, a konkurentki były mniej kontrowersyjne.
            • taki-sobie-nick Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 20:44
              aguar napisała:

              > Ale oprócz uznania ją za zwyciężczynię przez kapitułę, ona wygrała również dzię
              > ki głosom czytelniczek. Było to otwarte głosowanie, każdy mógł oddać głos, a ko
              > nkurentki były mniej kontrowersyjne.

              O, to liczyła się kontrowersja? Zauważyłam, że wśród konkurentek była kobieta niepełnosprawna (vide "własny", infantylny opis atetozy - czyżby czytelniczki nie potrafiły zrozumieć pojęcia medycznego?), ale czymże jest jej codzienność wobec faktu przyznania się do aborcji. Smutne, cholernie smutne.
              • aguar Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 20:55
                Ja wiem, akurat też jestem niepełnosprawna i nieźle mi to daje w kość. Jednak walka o prawa kobiet też leży mi na sercu.
                • taki-sobie-nick Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 21:00
                  aguar napisała:

                  > Ja wiem, akurat też jestem niepełnosprawna i nieźle mi to daje w kość. Jednak w
                  > alka o prawa kobiet też leży mi na sercu.

                  To uważasz, że im też ta walka leży na sercu?

                  Po pierwsze, nie zamierzam walczyć o prawo kobiet do aborcji na życzenie.

                  Po drugie, sądzę, że zadziałała zasada "bliższa koszula ciału", czyli wybrano taką, która była BARDZIEJ PODOBNA DO WYBIERAJĄCYCH.


                  Przy tym dlatego, że jest ona celebrytką i w zasadzie afera wokół niej wciąż trwa.
    • kropkacom Re: Natalia a Ziutka 06.04.17, 08:34
      Wy się zdecydujcie raz a dobrze gdzie boli. Boli, że kobieta, która nie chciała urodzić czy, że artystka? big_grin Śmieszne.
      • suchawloszkana3 Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 15:18
        Boli, że za coś takiego jak powiedzenie głośno : miałam aborcję (nie jest pierwszą i ostatnią kobietą ani celebrytką głośno o tym mówiącą. Z tego co pamiętam nawet Zelnik pier... że ma poczucie winy, bo z zoną usunęli pierwszą ciążę. Jakoś nie słyszałam, żeby było takie wielkie poruszenie...
      • taki-sobie-nick Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 21:01
        kropkacom napisała:

        > Wy się zdecydujcie raz a dobrze gdzie boli.

        Jacy wy, towarzyszko?
    • labianka Natalia i Ziutka a Sasanka 06.04.17, 09:06
      Czy ja bym zagłosowała na Natalię albo ZIutkę? A w życiu, niemoralne baby, nieczyste i wszelkie zuo! Ja głosuję na Sasankę, pomnik dla Sasanki - takiej pięknej i niepokalanej (myślą głębszą smile
    • lady-z-gaga Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 09:28
      >wiec w telewizji nie mowila, ale nie mialaby z tym problemu, tego jestem pewna. Dobitnie powie, okraszajac to epitetami Tak ogolnie to zla byla, mowila, ze wpadla a nastepny dzieciak jej niepotrzebny. Nie ma glowy do antykoncepcji, ale do dzieciakow jeszcze mniej.

      No widzisz, i sama sobie odpowiedziałaś - pokazałaś różnicę. To teraz pomyśl, jaki wydźwięk propagandowy mają oba wystąpienia - Natalii i Ziutki. Ten drugi potwierdzi, że ciąże usuwa tylko bezmyślna patologia. Woda na młyn dla zwolennikow zakazu aborcji.
      Nie musi się nikomu podobac tytuł "bohaterki" dla Natalii P (mnie się nie podoba), ale przynajmniej nie udawajcie, że nie wiecie, o co chodzi. To jest tylko epizod na wojnie, jaką kobiety muszą toczyć z pislamem. A na wojnie podejmuje się czasem działania desperackie, nie poddające się chłodnej analizie.
    • kaz_nodzieja Re: Natalia a Ziutka 07.04.17, 14:19
      A z jakiego osiedla?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka