Dodaj do ulubionych

Operacja przegrody nosowej

26.04.17, 14:11
Moj dziubdzius będzie miał latem i już się stresuje. Mieliście wy, wasi partnerzy lub dzieci? Jakie wrażenia, przebieg czy zdarzają się komplikacje? Jak długo się dochodzi do siebie? Co prawda dostał termin w bardzo dobrym szpitalu, ale i tak się niepokoje sad
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 15:40
      Nieprzyjemny zabieg, ale co zrobić jak trzeba. Nie robiłabym go jednak latem. Znajomym i krewnym królika ustawia się zabiegi na chłodne pory roku.
      • bergamotka77 Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 15:49
        Naprawdę? Kurczę a u nas za bardzo wyboru nie ma bo lato a raczej jego poczatek to jedyny termin gdy nie straci lekcji. Lekarz zaznaczył ze to oznacza 2-3 tygodnie dochodzenia do siebie sad Pozostaje mieć nadzieję, ze bedzie zimno sad
    • jdylag75 Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 15:51
      W porównaniu z przewlekłymi zapaleniami zatok, operacja to betka, nie mogłam się doczekać. Na trzeci dzień po prostowaniu przypudrowałam nosek i poszłam do fryzjera i na manikjury wink .
      • bergamotka77 Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 16:05
        No wlasnie on tez ma ten problem. W sumie on mniej się boi niż ja. Ale wiem ze to nie jest drobny zabieg sad
    • 1papryczka.chili Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 16:10
      Moja siostra miała operacje jak była wczesną nastolatką. Ogólnie zniosła dobrze ale bardzo przeszkadzały jej dreny w nosie i nie mogła złapać oddechu przez nie po wybudzeniu. Zmiana drenów paskudna bo oczywiście trochę przyschły. Operacja robiona w zimie. Nie wiem czy teraz po dwudziestuparu latach nadal wklada się te dreny do nosa. Tak czy inaczej po przewleklych zapaleniach zatok i punkcjach nareszcie wszystko wrociło do normy. Aha w tym samym czasie i tym samym szpitalu na to samo operowany był wujek, wtedy około 40 letni facet. Też wszystko przebiegło dobrze i efekt też super.
      • bergamotka77 Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 16:19
        Tak o tych drenach tez słyszałam, że potwornie nieprzyjemne. No nic, lepiej zrobić raz i mieć lepszą jakość życia niz się męczyć ciągłym katarami, problemami z zatokami, oddychaniem ustami, przytkanym nosem plus bólami głowy. Będziemy w maju u alergologa to jeszcze się skonsultujemy z nim. Dzięki za odpowiedzi smile
        • sara.korska Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 17:55
          Ja miałam w zeszłym roku operację zatok, endoskopowo, bez przegrody. Miałam włożone coś do nosa, ale wyjęli mi to następnego dnia po operacji.
        • chlorella_zielona Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 21:59
          Dokładnie tak - dzięki Tobie będzie miał znacznie lepszą jakość życia. Z niezoperowaną przegrodą da się żyć, ale często jest to bardzo uciążliwe. Jest to ten moment, kiedy musisz swoje obawy i ewentualną świadomość nieprzyjemnego dochodzenia do siebie odłożyć na bok, bo zysk jest o wiele większy, niż trudy.
    • fasol-inka Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 18:00
      Ja miałam. Tamponady w nosie do następnego poranka, ich wyjmowanie niebolesne, ale cholernie nieprzyjemne. Po tygodniu wyjęcie płytek stabilizujących przegrodę - totalnie niebolesne, za to po tym wreszcie można naprawdę odetchnąć pełną piersią (tego uczucia nie zapomnę nigdy).
      Zwlekałam z operacją ile się dało (lekarz przed zabiegiem zaglądając do mojego nosa stwierdził: no, nareszcie jakieś wyzwanie). Teraz bym się nie wahała ani chwili. Zapalenia zatok (a miałam i po 2-3 razy na miesiąc) jak ręką odjął.
    • menodo Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 18:21
      Moja córka miała, przy jednej pieczeni zrobiono jej też operację zatok - prywatny szpital, ale usługa na NFZ, kilka stów dopłacaliśmy.
      Nie pamiętam dokładnie, ale córka- wtedy dwudziestolatka - dość szybko doszła do siebie i co najważniejsze: natychmiast poczuła ulgę, że wreszcie może normalnie oddychać, no i skończyły się jej odwieczne problemy z zatokami.

      Jeśli mogę coś doradzić - poproś lekarza, aby dokładnie wytłumaczył dziecku, na czym polega ten zabieg i co je czeka tuż po. Wyjmowanie tamponów z nosa może być hardcorowym przeżyciem - zwłaszcza jeśli odbywa się "z zaskoczenia" uncertain
    • quesuerte Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 19:19
      Znam jedna osobe po tej operacji, wszystko odbylo sie bez komplikacji, ale wrocila ze szpitala z WZW typu C...
      • majenkir Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 19:56
        To ja pocieszylas wink
        • bergamotka77 Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 20:26
          majenkir napisała:

          > To ja pocieszylas wink
          >

          big_grin No tym akurat nie tylko w szpitalu można się zarazić. Ktoś miał zabieg latem?
          • barefoot_duck Re: Operacja przegrody nosowej 26.04.17, 22:21
            bergamotka77 napisała:


            > :Ktoś miał zabieg latem
            > ?

            Ja miałam latem, ale daaaawno temu, miałam 15 lat. Prywatnie, czyli oczywiście w państwowym szpitalu - folwarku jaśnie pana profesora.
            Ja zniosłam słabo, ale raczej pora roku tu nie miała nic do rzeczy, tylko ciężar samej operacji. Przegroda krzywa była sama z siebie, a poprawiłam trzaskając nos w wypadku samochodowym - chirurg naprawdę miał co łamać, formować i składać. Operacja w narkozie. Najgorsze "po" to wymiana setonów, niemożność oddychania przez nos przez bity tydzień i potwornie posiniaczona twarz. Ale jak doszłam do siebie - ulga ogromna.
    • madlen2211 Re: Operacja przegrody nosowej 05.02.18, 11:48
      Witam,
      Ktoś może mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami po operacji endoskopowej zatok ale tak 3 tygodnie po, moja córka 8lat miała takowa 3 tyg. temu - wszystkie zatoki miała zatkane i zapalne, ból głowy i nie kończący się ostatnio juz katar, antybiotyki nie pomagały, po tomografii wyszła przyczyna. Obecnie córka nażeka na lekki ucisk w okolicy czołowej która rano jest słaby pod koniec dnia silniejszy. Nie bierze raczej przeciwbólowych i nie ma gorączki ale czy w 3 tyg. po operacji mogą utrzymywać sie jeszcze takie dolegliwości. Nie ma kataru, zatoki płuczemy codziennie solą zgodnie z zaleceniami, tylko martwię sie że jeszcze odczuwa dolegliwości ze strony zatok, lekarz bo kontroli stwierdził że goi sie pięknie ale czemu głowa dokucza???? Proszę o info jesli ktoś miał podobne doświadczenia.
    • jatojagodnik Re: Operacja przegrody nosowej 05.02.18, 12:04
      Miałam na początku października - nie wiem jak jest latem, ale zimno na dworzey po operacji było bardzo uciążliwe. Gdy temperatura spadała poniżej 10 stopni (PLUS 10) odczuwałam to jak trzaskający mróz, jakby było -30, wychodząc z domu oddychałam przez złożone dłonie. Dopiero teraz, po 4 miesiącach mogę spokojnie wychodzić na dwór.
      Tampony potworne, płytki stabilizujące - samo wyjęcie bezbolesne, ale lekarka postanowiła potem oczyścić mi jeszcze zatoki z resztek krwi - to był koszmar, pierwszy raz w życiu słyszałam siebie przeklinającą u lekarza, wyszłam z gabinetu roztrzęsiona, zapłakana, słaniając się na nogach - poczekalnia wpadła w popłoch, kolejni pacjenci bali się wchodzić do gabinetu smile
      Do dziś mam problemy na basenie z pływaniem kraulem. Po pierwszym razie na basenie od razu dostałam zapalenia zatok, woda wlewała się w zatoki czołowe bez żadnego oporu, jak w naczyniach połączonych. teraz jest już trochę lepiej, ale też uczę się innego sposobu oddychania.
      • madlen2211 Re: Operacja przegrody nosowej 06.02.18, 08:30
        Hej, dzięki za wpis, córka nie miała w ogóle tamponów tylko jakieś rozpuszczalne wkładki żelowe których nikt nie wyjmował, nie miała też płukania nosa u lekarza, po 3 dniach od operacji zaczęliśmy płukać zatoki solą fizjologiczną, po każdym płukaniu maść z antybiotykiem i sterydem i tak przez 14 dni, teraz już jedynie płuczemy i to tylko wieczorem bo rano wychodzi do szkoły więc nie chce płukać przed wyjściem na dwór. Podczas tego płukania już zupełnie nic z tego nosa jej nie leci, żadnych skrzepów ani zielonej wydzieliny której się spodziewałam, czysto. Gdzie miałaś operacje, prywatnie czy w szpitalu na NFZ? Bo po wpisach zauważyłam że różne jest to postępowanie po operacji zależy gdzie się ją robiło, a dokuczyły Ci te zatoki w jakiś sposób po operacji zanim się wygoiły? Miałaś tylko udrożnione zatoki czy również przycinane małzowiny?
        • jatojagodnik Re: Operacja przegrody nosowej 06.02.18, 10:13
          Miałam prostowaną przegrodę zmasakrowaną po dwóch złamaniach nosa (jedno w dzieciństwie a drugie półtora roku temu). Małżowiny mam podobno całkowicie wycięte, były bardzo przerośnięte. Z przegrodą też dużo działali - płytki wspierające tradycyjnie nosi się przez tydzień, ja miałam przez 2 tygodnie i to przyszyte do wnętrza nosa. Teraz czekam na operację kanalików łzowych - drugie złamanie spowodowało ucisk na kanaliki i chroniczny stan zapalny skutkujący zarastaniem. Z samymi zatokami na razie nic nie robili - laryngolog chciał zobaczyć jak się będą zachowywały po naprawieniu przegrody i usunięciu nadmiaru błony śluzowej z nosa. Operację robiłam na NFZ w szpitalu.
      • madlen2211 Re: Operacja przegrody nosowej 06.02.18, 11:34
        Witam,
        Ktoś może mógłby podzielić się swoimi doświadczeniami po operacji endoskopowej zatok ale tak 3 tygodnie po, moja córka 8lat miała takowa 3 tyg. temu - wszystkie zatoki miała zatkane i zapalne, ból głowy i nie kończący się ostatnio juz katar, antybiotyki nie pomagały, po tomografii wyszła przyczyna. Obecnie córka nażeka na lekki ucisk w okolicy czołowej która rano jest słaby pod koniec dnia silniejszy. Nie bierze raczej przeciwbólowych i nie ma gorączki ale czy w 3 tyg. po operacji mogą utrzymywać sie jeszcze takie dolegliwości. Nie ma kataru, zatoki płuczemy codziennie solą zgodnie z zaleceniami, tylko martwię sie że jeszcze odczuwa dolegliwości ze strony zatok, lekarz bo kontroli stwierdził że goi sie pięknie ale czemu głowa dokucza???? Proszę o info jesli ktoś miał podobne doświadczenia.


        Ok. czyli miałaś zupełnie inną operację. córka ma prosta przegrodę. po jakim czasie od operacji poszłaś na basen, ja wstrzymałam lekcje córki ze względu na obawę przed infekcja i zamierzam sie wstrzymywać jeszcze kilka miesięcy, tym bardziej ze ma dren w jednym uchu który może zostać wypłukany. lekarz twierdził że z basenu córka będzie mogła korzystać normalnie, no ciekawe. Czy prawdopodobnie gojenie sie po grzebaniu w nosie trwa raczej w miesiącach nie w tygodniach, choć pewnie jest to rzecz zależna od wielu rzeczy w tym pewnie od wieku też. Proszę o info jeśli jest na forum ktoś kto miał endoskopowa operacje zatok, jak długo dochodził do zdrowia??
    • ingaki Re: Operacja przegrody nosowej 06.02.18, 12:46
      Mojej siostry syn miał. Bez żadnych komplikacji. Do usypiania, mąż poszedł z młodym bo jakoś tak moja siostra wola. W jej oczach było widać lęk o niego a dzieci to wyczuwają. Dzieci lepiej się goją, młode tkanki. Będzie dobrze.
    • maderka Re: Operacja przegrody nosowej 06.02.18, 16:03
      Miałam operacje endoskopową zatok,nie jest to bułka z masłem na pewno.Kilka dni po było koszmarem,nos całkowicie zatkany-opatrunki żelowe,które się zaczęły rozpuszczać po kilku dniach. Bóle głowy rzeczywiście silne przez kilka tygodni.Teraz już przeszło-minęły dwa miesiące.Dochodzenie do siebie -to zależy,dzieci raczej szybciej,ale ze 2tygodnie minimum.
      • madlen2211 Re: Operacja przegrody nosowej 07.02.18, 09:42
        Dzięki, trochę mnie uspokoiliście. Jest ok. miesiąc po operacji, ból głowy nie jest silny, nie podaje córce leków przeciwbólowych, powiedziałabym raczej że to nawet nie ból tylko takie ściskanie w okolicy zatok czołowych. Córka twierdzi że mniej uciążliwe niż przed operacją ale po ostatnich 2 latach zatokowego bólu/ucisku głowy chciałoby się w końcu żeby powiedziała - mamo nie boli mnie głowa. Juz miałam jej robić krew na OB i CRP ale chyba sie wstrzymam bo ogólnie na razie wygląda na zdrową.
        maderka - pamiętasz czy ból głowy po operacji dokuczał Ci mniej rano a bardziej wieczorem?czy to raczej nie miało związku z porą dnia?
        • maderka Re: Operacja przegrody nosowej 07.02.18, 11:43
          Madlen,bóle głowy raczej po południu i wieczorem. U mnie te bóle zaczęły przechodzić po wizycie kontrolnej(tej po miesiącu)kiedy doktor mi oczyścił zatoki ze skrzepów,u mnie niestety się słabo goiło(bakterie niestety w wymazie).
          • madlen2211 Re: Operacja przegrody nosowej 08.02.18, 12:20
            Maderka a płukałaś zatoki w domu po operacji? i mimo to lekarz wypłukał skrzepy z zatok w miesiąc po operacji, bo my płuczemy codziennie i praktycznie nic z tego nosa nie zlatuje.
            • maderka Re: Operacja przegrody nosowej 08.02.18, 20:20
              Tak,płukałam Irigasinem przez 2tyg.zlatywało trochę,ale w porównaniu do tego co doktor wyczyscił to było nic.
              • madlen2211 Re: Operacja przegrody nosowej 09.02.18, 09:13
                No właśnie do wczoraj płukaliśmy irigasinem i było czysto, a wczoraj jak zaczęło jej spływać to masakra, zielone, brązowe fuj...i dużo. to już chyba wiem od czego ta głowa ja pobolewała. nie wiem czy to norma, czy to po prostu zatoki się oczyszczają, czy to jakieś zakażenie? nie mam pojęcia, temperatury nie ma. zamierzam jej płukać dziś 3 razy a jutro na konsultacje do lekarza. nie wiem jak oni płuczą i czym płuczą że tak skutecznie, czy to jest zwykła sól czy jakiś środek bakteriobójczy?
                • maderka Re: Operacja przegrody nosowej 11.02.18, 11:54
                  Madlen,jak tam po konsultacji u lekarza?
                  • madlen2211 Re: Operacja przegrody nosowej 12.02.18, 12:31
                    Lekarz stwierdził że córka złapała infekcje bo wydzielina jest wodnista i śluzówki sa opuchnięte ale wygląda to na świeża sprawę, obejrzał jej nos takim długim metalowym hmm...endoskopem ??? i stwierdził że skoro schodzą też zielone i brunatne gile to dobrze bo zatoki sie czyszczą i dziwne że dopiero teraz że może sie coś przytkało??? dostaliśmy takie kropelki na zniesienie opuchlizny które można stosować tylko przez 5 dni przed płukaniem, po kilkiu miniutach płuczmy i wpuszczam jej krople nasule - po płukaniu po pół do każdej dziurki. W sobotę i niedzielę rano dmuchała nos brunatnym szlamem - przepraszam za dosadność ale tak to wyglądało. wczoraj już tak nie narzekała na głowę, dziś rano było trochę żółtawego ale sporo mniej. maderka miałaś takie przygody? może przesadzam ale od kilku dni wydaje mi sie że ma dziwny zapach wydychanego powietrza - tez tak miałaś??
                    • maderka Re: Operacja przegrody nosowej 12.02.18, 17:29
                      Być może ta infekcja plus gojenie się jeszcze po operacji to pechowa krzyżówka. Brzydki zapach był już po 3 tyg.,u mnie się nie goiło ,w badaniu histopat.wyszedł mi gronkowiec w zatokach.Doktor oczyścił z tych skrzepów, zapisał mi steryd Dymista.Mieliście pobrany wycinek na pewno,może też jakaś bakteria tam siedzi. Czy jak doktor oglądał tym przyrzadem to nie widział żadnych skrzepów?Mój lekarz uznał,że brzydki zapach to bakterie, które trzeba dobić tym sterydem.(na miesiąc).
                      • madlen2211 Re: Operacja przegrody nosowej 13.02.18, 08:35
                        Nie, lekarz nie mówił nic że widział jakieś skrzepy, w zasadzie to nie wiele mówił ale krople które dostaliśmy to steryd. Podczas operacji pobierali jej cos do badań histopatologicznych bo widziałam w karcie, wyniki miały być do odbioru po 3 tyg. ale holender zapomniałam sie ostatnio zapytać o wynik a doktor też nic ostatnio nie wspominał więc albo dobrze albo zapominał. Steryd kazał wpuszczać przez 10 dni. Maderka ten steryd załatwił sprawę?? jak długo Ci sie goiło po przyjęciu sterydów? Pytałam o płukanie zatok w gabinecie ale podobno dzieciom sie tego nie robi.
                        • maderka Re: Operacja przegrody nosowej 13.02.18, 10:39
                          U mnie to tez nie było płukanie,tylko raczej wyciąganie.Miałam zamknięte oczy,ale tak to czułam.Po tym oczyszczaniu było od razu lepiej,a potem już po tygodniu -dwóch brzydki zapach zniknął.Jesli chodzi o wynik to musisz sama odebrać,pewnie w recepcji czy rejestracji.Jak córce nie przejdzie,to koniecznie się umów jeszcze raz i niech dokładnie sprawdzą czy tam nic nie zalega,czasami trzeba być upierdliwym niestety.
                          • madlen2211 Re: Operacja przegrody nosowej 14.02.18, 10:07
                            No ja jestem upierdliwa niestety a możne stety? - zwłaszcza jeśli chodzi o zdrowie dzieci, za tydzień mamy wizytę kontrolną przewidziana miesiąc po operacji, trochę spóźnioną bo lekarz był na wyjeździe. głowa jeszcze trochę dokucza ale widzę po córce że mniej bo ma lepszy humor i więcej energii i już tak często sie nie skarży, z nosa leci jej jeszcze trochę ale już raczej żółtawe a nie brunatne uffff..stosujemy te sterydy do kolejnej wizyty i zobaczymy. o rany, tak bym już chciała zapomnieć o płukaniu zatok i bólu głowy, a na słowo "głowa" to chyba mam już jakąś alergię smile))
    • redheadfreaq Re: Operacja przegrody nosowej 08.02.18, 20:35
      Wiem, że wątek starawy, ale może podpowiecie, jak to jest w rzeczywistości: mój mąż ma krzywą przegrodę nosową - po pierwsze "z urodzenia", po drugie - po złamaniu nosa. Oczywiście w związku z tym milion uciążliwości, jak przytępiony węch, chrapanie, katar 364 dni w roku... Czy to prawda, że sytuacji, gdzie przegroda jest krzywa z obydwu powodów, operacja nie jest refundowana? Dla mnie to jakaś bzdura, ale on upiera się, że ktoś dobrze poinformowany mu tak mówił i na pewno tak jest. Niestety pod względem dbałości o swoje zdrowie to "typowy facet", do lekarza da się wypchnąć tylko kiedy mu urwie nogę na wysokości szyi uncertain
      • bergamotka77 Re: Operacja przegrody nosowej 09.02.18, 00:45
        Nie mam pojęcia jak to jest u dorosłego. U dzieci z dowolnego powodu krzywa przegroda jest operowana na NFZ. Mój młody szczęśliwie zoperowany jesienią.
      • jatojagodnik Re: Operacja przegrody nosowej 09.02.18, 08:32
        Ale, że który powód jest ten nieprawidłowy? Wrodzony czy nabyty? Czyli złamanie prostej przegrody lub niezłamanie krzywej by go kwalifikowało, a tak to już nie? Gdyby zaistniał pojedynczy powód do operacji, to refundacja, a jak są dwa powody, to refundacji nie ma??? To jakaś bzdura!
        • redheadfreaq Re: Operacja przegrody nosowej 09.02.18, 12:37
          No więc właśnie też mi się tak wydaje. Mąż pracuje w ochronie zdrowia, a lekarzy prywatnie unika nawet nie jak ognia, a dżumy z ebolą.
          • aaeutherpe7 Re: Operacja przegrody nosowej 21.12.18, 16:16
            kiedyś było tak:jak operowało się coś i naprawiło 2 choroby/np nastawienie krzywej przegroda i usunięcie polipów nosa/to NFZ zwracał kasę tylko za JEDNĄ WYLECZONĄ CHOROBĘ np za usunięcie polipów a za naprawę krzywej przegrody już nie.Czy dalej tak jest,prawdopodobnie tak....
    • kamilajochlik77 [...] 18.06.19, 11:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bei Re: Operacja przegrody nosowej 18.06.19, 13:04
      Dziewczyna syna miała w lutym. Od kiedy poddała się temu zabiegowi pozbyła się jak na razie migren (sądzimy, ze teraz jest należycie dotleniona)
      Jak szybko dochodziła- ok 10 dni, wówczas już zapomniała, ze miała zabieg.
      Mąż kolezanki- miał wieczne infekcje -nieżytowe wydzieliny nakazały się. Po zabiegu-miał dwa lata temu- polepszył się komfort oddychania i nie choruje. Nie wiem, jak długo dochodzil😊, to taki twardziel jest, więc pewnie nie kwękania i zona nie pamięta jak to było zaraz po.
    • bei Re: Operacja przegrody nosowej 18.06.19, 13:04
      Aaaaaa stary wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka