Dodaj do ulubionych

Chcę do pracy;)

14.05.17, 01:19
Proszę więc coś podpowiedzieć!
Moje dane wyjściowe: zarobki nie są kwestią życia i śmierci, bo jednak jakoś na życie zarabiam; na początek praca na 1/2 - 2/3 etatu, żeby mloda nie siedziala w świetlicy po bitych 7 lekcjach ani żebym za bardzo nie musiala angażować matki; zależy mi bardzo na kontakcie z ludźmi, ewentualnym wykorzystaniu języków (u mnie nie ma szans na posadę asystentki tlumaczki z wiodącym francuskim), ogólnie wiedzy i umiejętności humanistycznych (a więc np. nowości książkowe, przedstawienia, imprezy kulturalne w mieście). Najważniejsze - praca ma być bez spinki, choć ogólnie czyjeś nadmierne wymagania i presja zwisają mi w moim wieku.
Następna kwestia - od lat jakoś tam wypadlam z normalnego rynku pracy.
I wreszcie - u nas rynek pracy nie jest rewelacyjny, z moimi uprawnieniami niespecjalnie zarobię w szkole językowej (znikoma liczba grup francuskich, o ile bym cokolwiek dostala), na szkolnictwo już chyba nie ma szans po tylu latach.
Moje typy - okrojony wymiar czasu pracy w sieci księgarskiej lub tzw. call center (nie mam problemu z językiem technicznym, fr, it). Coś, co nie wymaga angażowania się i pozwala o sobie zapomnieć o wyjściu z pracy.
Może być zlecenie, Uod, nie zależy mi na umowie o pracę.
Obserwuj wątek
    • bergamotka77 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 02:21
      Jezu lily ale masz wymagania smile Najlepsze to praca nie angazujaca i bez spinki wink Tylko nie mów tego na rozmowie rekrutacyjnej wink Może zespół ds.PR we francuskiej firmie? Tylko to raczej praca ze spinka i trzeba by jakoś poznać podstawy branży.
      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:47
        U mnie w mieście praktycznie NIE MA firm francuskich czy z kapitalem francuskim, pomijając markety.
    • joa66 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:17
      www.pracuj.pl/praca/pracownik-dzialu-obslugi-klienta-z-j-francuskim-stargard-szczecin,oferta,5263050
      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:49
        thanx!
        • joa66 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:55
          To pewnie na cały etat, ale przynajmniej wiesz, że jest firma, która poszukuje pracowników z francuskim.
    • stacie_o Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:32
      Ssc/bpo? Tylko nie wiem jak z nimi w Szczecinie. A w szkołach językowych skoro mało godzin, to może w sam raz ukapałoby na część etatu.
      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:48
        To jest też kwestia logistyki. Zajęcia o 19 wymagają zaangażowania osób trzecich w moje życie domowe.
        • chocolate-cakes Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:51
          Córka nie zostanie sama w domu o 19.00?
          • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:55
            do 21.30, ze 2 x w tygodniu? w życiu nie zrobilabym czegoś takiego dziecku z IV-V kl.
            • chocolate-cakes Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 10:02
              Ok, nie sądziłam że to do 21.30
              • stacie_o Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 10:14
                Wszystko kwestia priorytetów. Rozumiem, że masz inne źródło dochodu i masz taką, a nie inną motywację.
              • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 10:18
                Tak, mialam propozycję, 2 lekcje po rząd z przerwą, razem wychodzilo prawie 2,5 godz. z dojazdem (lekcje 2 x 45 min.), powiem szczerze, że regularnie bym nie zostawiala na tyle córki popoludniami, bo to niefajne, nawet i od 17.
                • stacie_o Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 10:51
                  Mój syn byłby przeszczęśliwy... chałupa bez gderającej za uchem matki smile
                • bergamotka77 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:04
                  Lily rany ale ty masz już duże dziecko. Serio nie wytrzyma 2,5h bez Ciebie po południu? Mój syn byłby zachwycony, tj. starszy bo młody jeszcze za maly na to, choc z bratem by został. Ciesz się, że tylko tyle, w mojej branży praca zmianowa to norma, podobnie niektore weekendy i święta sad
                  • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:27
                    dla mnie to nie dom, w którym regularnie rodzica popoludniami nie ma, i to nie jest sporadyczne - i taki jedynak siedzi ze 2 x w tygodniu sam jak palec przez bity rok szkolny.
                    • joa66 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:35
                      Bez przesady. Pytanie tylko na ile ta nieobecność ma sens. Zgadzam się , że dla pracy w call centre, która nie jest finansową koniecznością (bo masz inne źródła zarobkowania) może nie warto. Jeżeli życie Cię do tego zmusi albo jeżeli naprawdę dostaniesz fajną ofertę pracy, warto rozważyć. Córka to już prawie nastolatka - dwa późniejsze powroty matki do domu nie wpłyną na jakość jej "domu".
                      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:43
                        Widzę jednak różnicę między 11-latką a np. 13-latką.
                        Ja się nasiedzialam sama jak palec w kl. IV, V, VI, mama musiala i pracować, i studiować. Źle to wspominam - po prostu za często to bylo. Mloda nie lubi siedzieć sama, żadna to dla niej atrakcja - obecnie. I dlatego chcialabym rozpocząć od np. 4-6 godzin, a za jakiś czas pomyśleć o czym innym. W super atrakcyjną ofertę pracy "od ręki", dla osoby, która przez tyle lat żyla ze zleceń w bardzo konkretnej dziedzinie, nie za bardzo wierzę wink.
                        • bergamotka77 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:48
                          No ale to nie jest codziennie. Poza tym ona będzie coraz starsza i bardziej samodzielna. Chyba zbyt ja uzależnilas od siebie. Dopasowujesz pracę do córki jakby była przedszkolakiem. Tfu, ludzie z przedszkolakami na dłużej je zostawiają bez siebie niż ty córkę.
                        • joa66 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:52
                          W super atrakcyjną ofertę pracy "od ręki", dla osoby, która przez tyle lat żyla ze zleceń w bardzo konkretnej dziedzinie, nie za bardzo wierzę

                          Oczywiście, że szanse na to są niewielkie. Ale gdyby jednak, tak teoretycznie, się trafiła to warto rozważyć. Czym innym jest niemal stała nieobecność w domu (wychodzenie kiedy dziecko śpi, wracanie kiedy już śpi i tak dzień w dzień) czym innym nieobecność wieczorna dwa razy w tygodniu, przy 11 letniej córce. Nie zakłóci to "prawdziwego domu".
                        • stacie_o Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:52
                          Rozumiem, to zależy od dziecka. Syn, gdy studiowałam i pracowałam, owszem przyjmował to z lekkim smuteczkiem, ale po chwili biegł radośnie do babci, cioć czy wujków. Córka nie widzę tego, teraz ani za 10 lat.
                          • bergamotka77 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:56
                            Ale twoje dziecko jest chore a lily ma zdrową córkę.
                          • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 13:02
                            Stacie, problem, że nie mam pod ręką tych babć, cioć i wujków. Sama na siebie jestem zdana, matka regularnie nie wpadnie popoludniami. Pasuje mi praca w niepelnym wymiarze, no i tyle, nie wiem, po co cala ta dyskusja.
                            • joa66 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 13:11
                              imho - odpowiada Ci i Ok. Zwracam Ci tylko uwagę na pewien problem. Nie jest łatwo o fajną ofertę pracy dla osób z długą przerwą w "etacie", zwłaszcza jak nie ma się 22 lat. Jeżeli więc pojawiłaby się taka oferta, warto przeanalizować za i przeciw. Moim zdaniem przykładowe 2 wieczory poza domem są nie najwyższą ceną, bo dom naprawdę nie musi na tym ucierpieć. Nie chodzi o to, że natychmiast masz iść do pracy na cały etat - chodzi o to, żeby zastanowić się sto razy zanim odrzuci się fajną ofertę (sama musisz okreslić kryteria tej fajności).

                              Ja wróciłam do pracy kilka miesięcy wcześniej niż planowałam i trochę akrobatyki, zmęczenia i nerwów przez to było. Ale wiedziałam, że "fajna" praca nie będzie na mnie czekać i mogę się przemęczyć, ale potem cała rodzina skorzysta.
                              • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 13:20
                                Rozumiem, chociaż niestety chyba mi to na razie "nie grozi" wink.
                                • undoo Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 20:06
                                  A ojciec twojego dziecka z nim nie zostanie?
                                  • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 20:20
                                    He he he
                                    • undoo Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 21:01
                                      Nie rozumiem, serio, nie. Nie znam twojej sytuacji zyciowej.
                                      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 21:52
                                        Tata od lat ma problem nawet z odwiedzeniem córki na 2 godziny w terminie, który sam obiecuje i mi narzuca, więc tego...
                                        • kaz_nodzieja Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 21:56
                                          Czy gdybyś miała do wyboru nie mieć w ogóle dziecka, a mieć z nim co byś wybrała?
                            • stacie_o Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 13:37
                              Toteż piszę, że ile ludzi, tyle historii. Z młodą u mnie też raczej nikt nie zostanie.
                    • bergamotka77 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:37
                      Czyli lekarze nie tworzą prawdziwego domu? Podobnie dziennikarze, ratownicy, strazacy, policjanci itd. big_grin Poza tym czy ona z Tobą spędza każda wolną wolną chwilę w domu? Nigdy nie idzie do swojego pokoju poczytać, na rolki z koleżanką? itd. Ja na szczęście omijam oferty pracy typowo zmianowej bo mam dwoje dzieci pod opieką a mąż bywa, ze wyjeżdża i muszę sama to ogarnac. Ale do niedawna pracowałam w systemie z 1-2 popołudniami i 1-2 weekendami w miesiącu. Przecież ona jest nastolatka... Jesteście zbyt symbiotycznie sklejone ze sobą.
                      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:46
                        Koleżanki są w weekendy, w tygodniu nikt nie ma czasu, szkola mega zadaje, dzieci przyjeżdżają z daleka.
                        BTW, dużo ludzi ma wsparcie dziadków, nie znam nikogo, kto by regularnie zostawial IV-klasistę wieczorami samego na parę godzin.
                        • bergamotka77 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:52
                          Mega zadają. Na etapie 4 klasy już nie ma na nic czasu poza nauka? To nieźle.
                          • bergamotka77 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:53
                            To niech w czasie gdy mama jest w pracy pouczy się i odrobi lekcje. Chyba że tego bez Ciebie też nie zrobi.
                            • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 13:07
                              Ale naprawdę nie rozumiem tej dyskusji, która dzięki Tobie jak zwykle zbacza na manowce. Mnie zależy na pracy part-time, z której mogę wyjść nieobciążona sprawami pracowymi. Żyć mam z czego Bogu dzięki. Pytam o pomysly w ramach pewnych wytycznych, a nie o meblowanie mojego życia zawodowego w sposób, który by pasowal Tobie. Mnie akurat ten sposób na razie nie podchodzi i tyle.
                  • zla.m Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:16
                    A to nie ty pisałaś, że nie możesz dziubdziusia lat 14 zostawić samego, nawet jak idziesz na imprezę 3 domy dalej?
                    • kaz_nodzieja Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:20
                      OT: I jak udała się "zielona szkoła"? wink
                    • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:22
                      Tak, to bergamotka byla...
    • ichi51e Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:49
      Call center podobno jest koszmarnie stresujace
    • ophelia78 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 09:57
      Spróbuj w Arvato Bertelsman, to call center. Szukaja konsultantow z roznymi jezykami, w tym z francuskim. Ich ogłoszenie jest na infoludku. Znajomy u nich pracowal i głównie sie nudzil smile Kilka telefonow na dzien i poza tym czytal ksiazki smile Dobry pakiet socjalny, wychodzil i nie myslal o pracy. Obslugiwal rynek amerykanski więc mial godziny pracy zgodne z ich strefa czasową ale u Ciebie moze to byc czas europejski.
      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 10:00
        Myślalam wlaśnie o nich...
        • ophelia78 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 10:04
          Probuj, co Ci szkodzi, najwyzej sie nie zdecydyjesz na warunki. No i z tego co pamiętam,to jestes niezmotoryzowana (?) a oni sie mieszcza w centrum (na Piastów, ten nowy biurowiec na skrzyżowaniu z Mieszka i Powstańców Wlkp)
          • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 10:18
            Wiem, to fajne miejsce.
    • lauren6 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 11:56
      Myślę, że po takiej przerwie w pracy na etacie bierze się co da los, a nie wybrzydza, że praca wymagająca.

      Po pierwsze, firmy niechętnie zatrudniają na kawałek etatu, szukaj czegoś na 8h dziennie. Świetlica to nie jest żadna przechowalnia, córce nic się nie stanie jak pospędza czas z rówieśnikami zamiast siedzieć w domu z matką.

      Po drugie każda rozwijająca praca będzie miała w sobie element presji czy stresu. Nie da się inaczej podnosić swoich kwalifikacji niż podwyższając poprzeczkę i wymagania, co wiąże się ze stresem.
      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:33
        Córka jest wymęczona do granic możliwości po 7 lekcjach dziennie, wyobraź sobie, a w świetlicy po 15.30 malo kto z klasy siedzi, rodzice jakoś to regulują i przyjeżdżają. Córa nie może jeść obiadów szkolnych i tylko czeka, żeby iść do domu, bo jest glodna, zmęczona i ma zadane sporo ze wszystkiego codziennie. Nie wyobrażam sobie, że siedzi w szkole 9 godzin.
        Co do rozwijania się, wystarczająco muszę się rozwijać przy moich tlumaczeniach, i tak, chcialabym pracować na zasadzie dorobienia sobie trochę i kontaktu z większym gronem ludzi, na tych 2 czynnikach mi zależy.
      • zawsze-w-drodze Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:48
        No widzisz. A ona myśli inaczej. Nie życzy sobie pracy rozwijającej i stresujecej. Nie życzy sobie dziecka w placówce. Moze? Moze.
        • bergamotka77 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:50
          Wiesz jak ma mały wybór w swoim mieście i stawia nierealne warunki to może mieć problem z jakąkolwiek pracą.
          • zawsze-w-drodze Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 12:59
            Ale ciśnienia specjalnego tez nie ma. Moze szukać aż znajdzie.
            • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 13:11
              I o to chodzi. O dorobienie regularnym dochodem, nawet niespecjalnie dużym, o "odświeżenie się", wejście między ludzi, w rytm stalych zadań, ale nie kosztem moich tlumaczeń i domu.
    • slonko1335 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 14:19
      Czemu młoda miałaby chodzić do świetlicy a nie po prostu wracać po lekcjach do domu?
      Do Kulturki ostatnio szukali kogoś, mogłabyś pogodzić dziecko z pracą bez problemu ale to jednak praca z dziećmi a nie wiem czy Ci to odpowiada.
      Szkoły językowe to rzeczywiście raczej popołudnia/wieczór i faktycznie byście się mijały a wiec niefajnie.
      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 14:45
        Bo bardzo nie lubi siedzieć sama w pustym mieszkaniu i tyle. Co innego wyskoczyć po zakupy, co innego, żeby codziennie na mnie czekala, odgrzewala obiad itp.
        • slonko1335 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 14:56
          Ona ma 11 lat. Przecież ma wybór-świetlica albo dom-sama może zobaczyć co jej bardziej pasuje-nie chce siedzieć sama wędruje na świetlicę, jest zbyt zmęczona wraca odpocząć do domu. Skoro ma 7 lekcji, jakbyś normalnie na etacie pracowała to nie musiałaby sama bóg wie ile siedzieć przecież. Moja jak ma 7 lekcji to wraca do domu pól godziny przede mną, jak zaczyna o 8, jak ma 8 to wraca po mnie.
        • oqoq74 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 14:59
          U mnie długo też tak było, że syn wracał ze szkoły i ja byłam w domu. Poszłam do pracy i się do tego przyzwyczaił. Zdarza się, że jestem w pracy do 18, zanim wrócę, zakupy jest 19ta. Młody bez problemu sobie z tym radzi, wręcz stał się dużo bardziej samodzielny.
        • lauren6 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 15:25
          To nie idz do pracy, skoro córka nie lubi siedzieć sama w domu. Widocznie was stac na twoje niepracowanie.
          • kaz_nodzieja Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 18:14
            Ale ona chyba pracuje póki co, tylko że z domu (tłumaczenia)? A chce dodatkowej pracy by wyjść "do ludzi" (jeżeli dobrze zrozumiałam).
            • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 18:36
              No widzisz, zrozumialeś wink.
          • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 18:35
            Wyobraź sobie, że zarabiam - tlumaczę. To jest kwestia dorobienia, a nie przetrwania, to raz. Dwa, stopniowego powrotu do bardziej tradycyjnych form pracy i bycia w jakimś zespole. Tak, w tej chwili stać mnie na takie zastanawianie się. Gdyby to byl mus, taki wątek by w ogóle nie powstal.
            • kaz_nodzieja Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 18:38
              Tak sobie myślę... Skoro nie chodzi Ci głównie o pieniądze, a "wyjście do ludzi" to może wolontariat? Tu możesz swobodnie regulować dni i godziny i poznać fajnych ludzi.
              • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:05
                Chyba żartujesz wink
                • kaz_nodzieja Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:08
                  Ustalmy jedno - chodzi Ci bardziej o kasę czy "wyjście do ludzi"?
                  • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:25
                    O jedno i drugie. BTW dla mnie kilkugodzinna praca codziennie za darmo to jakaś fanaberia, za pracę należy się zaplata i tyle. Wolontaryjnie to ja koty dokarmiam i dzwonię do znajomej fundacji, że pojawily się chore osobniki. Ale to naprawdę nie zajmuje 4 godzin codziennie.
                    • lauren6 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:34
                      Możesz śladami forumowej paszczy zaangażować się społecznie suspicious Dokarmianie kotów to słabe wyjście do ludzi.
                      • kaz_nodzieja Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:37
                        No właśnie big_grin Może niech wstąpi w szeregi KOD-u i na (wulgarne określenie nagle upuszczonego gazu) ala w politycznych przeciwników? Tyle że to też nie pasuje do niej, wszak na czele tego ruchu stoi alimenciarz uncertain
                        Ale są inne wolontariaty.
                        • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:47
                          Ale ja nie zamierzam zajmować się wolontariatem, czego nie rozumiesz?
                          • kaz_nodzieja Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:58
                            To może to:

                            www.gs24.pl/wiadomosci/szczecin/art/5461320,nowosc-w-szczecinie-szybkie-randki-dla-singli,id,t.html
                            • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 20:06
                              Geeeez...
                    • joa66 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 19:48
                      Jeżeli potraktujesz wolontariat jako swoiste szkolenie to może warto zainwestować? Na przykład tutaj wolontariat.zaginieni.pl/ Francuski może być przydatny przy współpracy międzynarodowej , a Ty mogłabyś wejść w nowe środowisko.
                      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 20:05
                        UWAGA! Wolontariat można odbywać wyłącznie w biurze fundacji, które znajduje się w centrum Warszawy (dogodny dojazd - metro, tramwaj, autobus, pociąg).
                        • joa66 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 20:09
                          Ale może tłumaczenia nie? Poza tym , nie chodzi o to, że akurat tam masz pracować, tylko o to, żebyś nie wykluczała żadnej opcji z góry. Wolontariat to nie tylko pieski i chore dzieci, to mogą być organizacje gdzie się czegos nauczysz i mogą byc przepustką do fajnej pracy. Jesteś w sytuacji, że niczego nie musisz - tym bardziej nie odrzucaj żadnego rozwiązania z góry. Masz wolność wyboru.
                          • joa66 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 20:14
                            Dam Ci przyklad związany z Itaką. Ziobro i Szydło trąbią od jakiegoś czasu o specjalnych działach zajmujących się porwaniami rodzicielskimi i konwencja haską. Jeżeli cos takiego przy sądach będzie powstawało jest spore prawdopodobieństwo, że będzie też tam sekcja wspólpracy z krajami francuskojęzycznymi. I doświadczenie, nawet wolontaryjne , z takiej Itaki pewnie zagrałoby na plus. Jeżeli powstaną kancelarie prawne w tym się specjalizujące , też pewnie łatwiej będzie znaleźć tam pracę.
                            • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 20:22
                              joa, normalnie bym Cię zatrudnila jako doradcę zawodowego. Masz fajne pomysly!
                              • joa66 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 20:26
                                Nigdy nie ma gwarancji, nawet z fajnym pomysłem wink Ale warto próbować (chyba, że dana praca/wolontariat zupełnie nas nie interesuje/nudzi/męczy)
    • ophelia78 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 18:17
      A jak u Ciebie z angielskim? PUM szuka kogos do papierkologii przy studentach anglojęzycznych. Jest ogloszenie na ich stronie
      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 18:36
        Zerkam już.
    • mikams75 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 18:25
      z jednej strony rozumiem cie, bo tak latwiej - wyrobic sie z praca w czasie zajec szkolnych dziecka ale kazdy by tak chcial a takich ofert pracy to raczej jest bardzo bardzo malo.
      Dziecko masz juz w takim wieku, ze spokojnie moze wrocic ze szkoly, zjesc i zajac sie czyms w domu. Podobnie z tymi lekcjami w szkole jezykowej - dwa razy w tygodniu, to nie jest codziennie (codziennie tez bym sie nie zgodzila). 2 wieczory w tygodniu dziecko byloby samo, 5 z toba. Nie lubi byc sama w domu, bo jeszcze nie miala kiedy docenic tego i sie przyzwyczaic, a ze dzieci zmian nie lubia . Ja osobiscie wolalabym wychodzic pozniej niz np. o 17. Po szkole bylabym z dzieckiem, bylby czas na spokojny obiad, pogadanie, ew. pomoc w lekcjach. A wieczorem dziecko mialoby czas dla siebie - poczytac, cos obejrzec, dokonczyc nauke.
      Zreszta sama przez jakis czas znikalam na wieczorny kurs - jak byl tatus to ok, czasem godzine dziecko musialo poczekac na niego samo, ale bylo mlodsze, ale tatus czesto wyjezdzal, wiec dziecko bylo samo, mlodsze.
      Jak sie uczylam kiedys angielskiego, to 10 letni syn nauczycielki tez wieczory spedzal sam. Nauczycielka tylko nas poprosila o wyrozumialosc i zgode na odbieranie ew. telefonow od niego.
    • lidek0 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 21:09
      Biuro tłumaczeń? Przecież to robisz mailowo - nie musisz mieszkać tam gdzie pracujesz a pracujesz wtedy kiedy chcesz - do pewnego stopnia. Szukałaś takiej pracy???
      • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 21:50
        Wspolpracuję ze sporą liczbą BT. Chodzi o robienie czegoś face to face wreszcie wink.
        • simply_z Re: Chcę do pracy;) 14.05.17, 21:55
          a konferencyjne tłumaczenia?
          • beaucouptrop Re: Chcę do pracy;) 15.05.17, 12:23
            Tlumaczenia pisemne, a tlumaczenia ustne to dwa rozne zawody, chyba, ze zlababa ma tez kwalifikacje tlumacza kabinowego. A tak poza tym to nie taki lekki kawalek chleba. To jest zawod bardzo stresujacy.
            • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 15.05.17, 13:30
              Nie mam. Caly czas pisemne. I stwierdzilam, że jako support techniczny na linii call center moglabym przy okazji rozruszać ten język mówiony.
              • mikams75 Re: Chcę do pracy;) 15.05.17, 13:36
                ew. tlumaczenia na slubach itp. nie wiem jakie tu trzeba miec kwalifikacje ale stresujace to tlumaczenie nie jest.
                • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 15.05.17, 13:48
                  A, na ślubach trzeba mieć uprawnienia przysięglego. No i wreszcie chodzi mi o stale regularne zajęcie, a nie o poszukiwanie zleceń, czym muszę zajmować się w tej chwili.
                  • mikams75 Re: Chcę do pracy;) 15.05.17, 17:29
                    wystarczy, ze figurujesz gdzies tam na liscie tlumaczy zajmujacych sie tym, a klient sam cie znajdzie. I niezla kase biora za taki slub.
                    • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 15.05.17, 17:32
                      No ba, wystarczy tylko zrobić przysięglego wink.
                      • mikams75 Re: Chcę do pracy;) 15.05.17, 17:37
                        hehe, mozesz mi wytknac, ze sie nie znam wink
                        ja tylko wiele razy korzystalam przy roznych okazjach z przysieglych. Serio to trudne jest do zdobycia?
                        • zlababa35 Re: Chcę do pracy;) 15.05.17, 18:14
                          Egzamin jest trudny i nie za darmo wink. Nie czuję się jeszcze na silach. Są bardzo kosztowne podyplomówki, ale nie mam na to kasy i wymagaloby to noclegów, np. w stolicy, a to znowu koszty, koszty. Na razie więc dbam o samodoskonalenie się, że tak to ujmę, pewnie za jakiś czas odważę się podejść.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka