zlababa35
26.06.17, 21:51
... bądź takie, w których szkoła Waszego dziecka bierze udział, stanowi ich część, np. sobotni festyn rodzinny z kiermaszem ciast, festyn szkół określonego typu, uczestnictwo w jakimś święcie państwowym/religijnym itp. itd.
Jaki jest Wasz stosunek do takich imprez?
Kładziecie nacisk, żeby Wasze dziecko się tam pojawiło, i Wy też (zależnie od rodzaju imprezy), czy uważacie to za ingerencję w Wasze życie weekendowe?
Temat już w sumie nieaktualny, ale tak jestem ciekawa Waszego zdania... Czy pędzicie radośnie na kolejny kiermasz przeplatany śpiewami i tańcami kolejnych klas, czy macie to w odwłoku (hint: dziecko ma zasadniczo w odwłoku wszystko, co wykracza poza ramy godzin lekcyjnych i ewent. kółek zainteresowań, więc musiałoby zostać z lekka przymuszone).