Dodaj do ulubionych

Przetwory a okres

28.08.17, 19:12
Mam pomyte słoiki, kupione ogórki, czosnek, koper, zdobyłam liście porzeczki i mnie krew zalała... Mówią, że zabobon głupi, ale prawdziwy. Nie wiem czy ryzykować.
Do tej pory nie sprawdzałam, ale akurat teraz stoję przed takim dylematem wink

Wiem - z jednej strony to tak głupie, że aż śmieszne, z drugiej - szkoda by mi było tych 20 słoików do kosza...

Ręka w górę, która zakisiła ogórki podczas miesiączki i wyszły pyszne?
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:14
      Tak to jest głupie. big_grin

      Rób te ogórki!
    • andaba Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:29
      Od 30 lat robię przetwory, na pewno niejednokrotnie w czasie okresu, nigdy mi się nic nie zepsuło.
      Myślę, że to wymysł niechlujnych bab smile
      • jatojagodnik Re: Przetwory a okres 29.08.17, 08:08
        A czemu akurat niechlujnych???
    • cosmetic.wipes Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:31
      Żartujesz, prawda?
      • feliz_madre Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:42
        Nie, toż to stary przesąd prababek!
        Ale może już się zdezaktualizował ;-D
        • cosmetic.wipes Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:56
          No jak widać nie batdzo, niestety...
        • default Re: Przetwory a okres 29.08.17, 09:09
          >>>>przesad prababek

          Raczej pradziadow. Konkretnie histerycznie bojacych sie kobiecej fizjologii ojcow kosciola lacinskiego, ktorzy kobiety uwazali za istoty nieczyste i w czasie okresu nakazywali im izolacje.
          • default Re: Przetwory a okres 29.08.17, 09:20
            "Kobietom nie wolno odwiedzac kosciola w trakcie menstruacji, gdyz kobieta jest krwawiacym zwierzeciem. Dotyk jej krwi sprawia, ze owoce nie dojrzewaja, musztarda traci smak, trawa usycha, a drzewa traca przedwczesnie owoce. Zelazo rdzewieje, a powietrze staje sie ciemne. Psy gdy ja jedza, staja sie wsciekle."
            W tej sytuacji o przetworach nie moze byc mowy. Jeszcze ktos sie wscieknie jak je zje....
    • afro.ninja Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:32
      Sorry, to jeden z gkupszych i ponizajacych zabobonow jakie slyszalam.
      • melmire Re: Przetwory a okres 28.08.17, 23:56
        W tym szalenstwie jest metoda : wyobrazcie sobie ze macie okres, dawno temu kiedy nie bylo podpasek, tamponow, srodkow przeciwbolowych, biezacej wody, majtek i tak dalej. I ktos wam przychodzi i proponuje robienie przetworow, czyli obieranie , krojenie owocow a potem stanie nad wielka, parujaca kadzia przez pare godzin...a tak to mozna powiedziec ze niestety, nie ten czas, niech sie ktos inny zajmie a przetwory/piecznie chleba/inne cuda poczekaja.
        • kia5 Re: Przetwory a okres 29.08.17, 10:39
          tak, taka właśnie logika do mnie przemawia, że przesąd był próbą ulżenia sobie w te dość trudne bez leków dni.
    • andaba Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:33
      Ale... św Bartłomieja było parę dni temu, a po Bartłomieju się juz sie kisi.

      To może być taki sam przesąd, jak z okresem, a może i nie - to że rośliny zbierane w różnych terminach mogą mieć różne zalety i wady to już nie przesąd.

      • feliz_madre Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:40
        O, patrz, o Bartłomieju nie słyszałam - najwyżej zwalę na niego ;-D
        Zawsze robimy w sierpniu, fakt - teraz jakoś później, ale byliśmy na urlopie i jakoś wypadło...
      • thea19 Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:41
        moja babcia twierdzila, ze w czasie okresu ciasto nigdy nie wychodzi. uwierzylam na slowo i nie sprawdzalam realnosci tych wierzen.
        • mysiulek08 Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:45
          wlosow tez nie sie farbuje smile farbowalam i bylo ok smile

        • maslova Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:46
          W mojej rodzinie też dość długo utrzymywał się ten przesąd. Mówiono też, że podczas miesiączki nie powinno się farbować włosów i robić "trwałej", bo kolor/skręt nie chwyci. Trwałej nigdy nie robiłam, natomiast wpływu okresu na pieczenie i koloryzację nie stwierdziłam smile
        • minor.revisions Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:00
          Dwa razy w życiu mi się krem do ciasta ściął, za pierwszym razem to nie pamiętam ale za drugim faktycznie miałam okres (choć mógł to być przypadek). Spotkałam się z teorią że w tych dniach coś tam się zmienia - pH skóry czy flora bakteryjna czy coś tam co tę florę ubija (a przy okazji tę do kiszenia), ale jakoś nigdy mi nie przyszło do głowy weryfikować.
          • memphis90 Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:14
            No akurat w kremie do ciasta nie ma zadnej flory, a już na pewno nie powinno być tej pochwowej...
            • edelstein Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:17
              Moze prababki ciasto pochwa ugniataly, wczesniejsza odmianat treningu pochwy😀
              • memphis90 Re: Przetwory a okres 28.08.17, 23:21
                Wszystko możliwe, taka JAgienka podobno pośladkami orzechy łupała... ALE! - skoro ogórki czy kapusta robią się dzięki pałeczkom kwasu mlekowego, to może właśnie podczas miesiączki było ZBYT higienicznie, w sensie zbyt mało bakterii nanosily do przetworów albo z racji miesiączki zbyt często myly ręce...?
            • minor.revisions Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:22
              Gdyby wytłumaczenie było jednoznaczne i logiczne to bym je przecież zapamiętała. Osobiście myślę że ten krem by mi się statystycznie ścinał częściej niż raz na dwie dekady, ale nie mam motywacji do eksperymentowania.
        • maanki Re: Przetwory a okres 28.08.17, 21:00
          Właśnie zrobiłam drożdżowe. Wyrosło, upiekło się i jest pożerane jeszcze ciepłe. Więc obalam przesąd babciny.
    • konwalka Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:50
      To może być prawda. Słyszałam, ze w czasie udeptywania kapusty Do kiszenia, dziewczyny z okresem sa delegowane do deptania czerwonej
      • andaba Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:51
        Zabiję smile
        • konwalka Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:54
          Mie?
          • andaba Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:56
            Cie.
            Nie tknę czerwonej kapusty gdzie indziej niż w domu.
            • konwalka Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:00
              Topsz. Nie tknij.
      • milva24 Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:53
        big_grin
      • cosmetic.wipes Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:57
        big_grin
      • klamkas Re: Przetwory a okres 28.08.17, 19:57
        A tam, gdzie nie były delegowane, mówi się, że do kapusty dodano marchewki? ;p

    • viridiana73 Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:09
      To poproś kogoś, żeby Ci to do słojów powkładał i zalał.
      • viridiana73 Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:10
        Ogórki zalał solanką, znaczywink
    • edelstein Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:16
      Podejrzewam, ze chodzilo iz facet zakisic ogora podczas okresu nie moze😂taki szyfr pruderyjnych babek😁
      • moadek Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:29
        Zdecydowanie nie kisić. A jak już bolączka się skończy to czosnek w pępek co by po pewnym czasie więcej amatorów na ogóry nie byłosmile
      • viridiana73 Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:35
        Szyfr z gatunku: "Hej, przeleciał ptaszek kalinowy lasek..."wink
    • klamkas Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:34
      Ogórki kisiła moja matka niezależnie od cyklu i ja również.

      Za to kiedyś sąsiadka orzekła, że biszkopt mi się nie udał, bo miałam okres. Nie miała racji, on mi się nigdy nie udaje, niezależnie od cyklu, niezależnie od przepisu, z którego próbuję skorzystać, od przeciągów, faz księżyca, szczęśliwych bądź uciśnionych kur. To dopiero magia wink.
      • moadek Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:36
        Klątwa biszkoptowa?
        • klamkas Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:41
          Ale za co i kto ją na mnie rzucił?
          • moadek Re: Przetwory a okres 28.08.17, 20:45
            Może pysznego drożdżowego koleżanka pozazdrościła ?
    • semihora Re: Przetwory a okres 28.08.17, 21:32
      Nie wierzę, że masz takie rozkminy big_grin big_grin big_grin
    • mamalgosia Re: Przetwory a okres 28.08.17, 21:33
      A mi wyszły niepyszne, a kisiłam bez miesiączki.
      Cuda
    • lady-z-gaga Re: Przetwory a okres 28.08.17, 23:01
      Hmmm.... u nas ogorki zawsze robi mąż. W zeszłym roku się nie udały, ciekawe dlaczego...
      • edelstein Re: Przetwory a okres 28.08.17, 23:24
        W pewnym wiwku zakiszeniw ogora staje sie praktycznie niemozliwe,moze to to?😂
        • lady-z-gaga Re: Przetwory a okres 29.08.17, 09:15
          Nie ciesz się tak, Twoj za 20 lat będzie "w pewnym wieku" i co wtedy zrobisz? big_grin
          • edelstein Re: Przetwory a okres 29.08.17, 12:56
            Za 20lat z pewnoscia jeszcze nie bedzie w pewnym wieku😂sa niebieskie przyprawy, a swieze ogorki mozna dostac caly rok😀
    • mariuszg2 Re: Przetwory a okres 28.08.17, 23:06
      mojej wyszły super.... ale ją z roboty wyrzucili ...planujemy 3 dziecko.... więc to głupi zabobon...także ten
    • jatojagodnik Re: Przetwory a okres 29.08.17, 08:07
      Moje się zepsuły. Nie robię ogórków w czasie miesiączki. Może pakuj ogórki do słoików w rękawiczkach, przez warstwę gumy może się nie połapią, że masz miesiączkę smile
    • aj.riszka Re: Przetwory a okres 29.08.17, 08:23
      Po tytule wątku, liczyłam na to, że przeczytam o jakimś zalecanym terminie przydatności do spożycia.

    • bei Re: Przetwory a okres 29.08.17, 09:24
      To zabobon, zapewne chodziło o to, ze w " te" dni kobieta może mieć dużo gorsze samopoczucie i nie chce dokładać sobie pracy.
      • lady-z-gaga Re: Przetwory a okres 29.08.17, 10:47
        Dokładnie, każdy prawie zabobon miał medyczne uzasadnienie. Ten akurat mógł być dla kobiet bardzo korzystny - zwalniał je od dodatkowej pracy w trudnych dniach.
    • aamarzena Re: Przetwory a okres 29.08.17, 11:03
      To zabobon jest. Przetwory mi wychodzą niezależnie od cyklu, czasem jakiś pojedynczy słoik jest do wyrzucenia. Raz mi cała seria przetworów z jabłek nie wyszła, aleja pewno wtedy okresu nie miałam.
      A co do zabobonu to w sumie moja matka w niego wierzyła, co mnie jako nastolatkę bardzo cieszyło i wykorzystywałam to bez mrugnięcia okiem 😜
      • minor.revisions Re: Przetwory a okres 29.08.17, 14:22
        No właśnie, może głupie baby same se robią kuku obalając zabobon? Coś jak nasze mamy mówiły że to mleczko z mlecza jest trujące i żeby nie zrywać. Po latach się dowiedziałam że chodziło o to że tego się doprać nie da, więc najłatwiej było zapobiec wmawiając nam, że to trucizna...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka