Dodaj do ulubionych

Data ważności sprzętów AGD

19.09.17, 15:05
Czy tylko ja mam problem ze sprzętami AGD? Nie ma żadnego, który by wytrzymał ze mną dłużej niż 2 lata, przykłady z ostatnich dni:

Mikser kielichowy- Dostałam w prezencie philipsa w kwietniu 2016, wczoraj przestał działać.

Szczoteczka soniczna phillips kupiona w listopadzie 2015, nie działa od kilku tygodni- byłam z niej zadowolona, wiec pewnie kupię identyczna...

Jeśli wam sprzęty AGD wytrzymują dłużej możecie polecić jakieś firmy?
Zależy mi zwłaszcza na mikserze kielichowym, bo używam go przynajmniej kilka razy w tygodniu.
Miałam już kilka, ale jeszcze nie miałam z firmy Oster czy Russell Hobbs- brzmią światowowink warto?
Obserwuj wątek
    • dyzurny_troll_forum Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 15:10
      obrus_w_paski napisała:

      > Czy tylko ja mam problem ze sprzętami AGD? Nie ma żadnego, który by wytrzymał z
      > e mną dłużej niż 2 lata, przykłady z ostatnich dni:
      >
      > Mikser kielichowy- Dostałam w prezencie philipsa w kwietniu 2016, wczoraj przes
      > tał działać.
      >
      > Szczoteczka soniczna phillips kupiona w listopadzie 2015, nie działa od kilku t
      > ygodni- byłam z niej zadowolona, wiec pewnie kupię identyczna...

      Ale czym się przejmujesz skoro oba dwa masz na gwarancji?
    • beataj1 Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 15:13
      A może właśnie lepiej kupić tani zamiast tego z wodotryskami.
      Blender Brauna padł po roku codziennego używania (wyrobił się jakiś plasticzek, którego nie bardzo jest jak zastąpić). Kupiłam jakiś najtańszy blender chyba za jakieś 40 zł i od 3 lat jest nie do zajechania - a w planach miałam zakup nowego wypasionego blendera jak tylko ten tani się zepsuje.
      Mikser kielichowy mam z lidla - też kupiony po taniości - używam go 2-3 razy w tygodniu - i raczej nie mam litości - i od 3 lat nic się nie dzieje. Choć tu akurat nie mam porównania z tymi wypasionymi - może one robią coś bardziej a ja po prostu i tym nie wiem.
    • lusitania2 Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 15:14
      obrus_w_paski napisała:

      > Miałam już kilka, ale jeszcze nie miałam z firmy Oster czy Russell Hobbs- brzmi
      > ą światowowink warto?


      nie mam pojęcia.
      Mikser mam zelmera -będzie miał już z 10 lat.
      Ostatni ze sprzętów AGD, które wymieniałam to pralka. Whirpoola po 13 latach wymieniłam na whirpoola.Termin gwarancji upłynął jej jakieś półtora roku temu a dalej chodzi.
    • conena Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 15:26
      blender Krupsa, który na pudełku miał napisaną ręką mojej Mamy datę zakupu 19.07.1994r., właśnie ku mojej rozpaczy wyzionął ducha. pobił rekord. mielił wszystko, łącznie z orzechami na masło orzechowe. blender z lidla nie wytrzymał kwartału. żyrafka boscha sprzed kilku lat cała popękana, ledwo zipie.
      rozglądam się za czymś nowym, ale jestem bardzo nieufna.
    • beata985 Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 15:28
      małe sprzęty agd kupuję zazwyczaj zelmera- dostępne i tanie części, zaniosę do pana złota rączka i też za parę groszy naprawi.
      odkurzacz jak mi super uper wypasiony padł po roku używania-po gwarancji, naprawa kompletnie nieopłacalna- to kupiłam jakiś najzywklejszy za 150,- jak po pół roku padnie to żal nie będzie....
      duże-tfu tfu nie chcą się psuć, ostatnio wymieniłam 20letnią pralkę-bosch na bosch.. i te duże celuję właśnie w boscha.
      teraz chyba powoli przymierzam się do wymiany też 20 letniej lodówki-samsung-ani jednej naprawy....
      takiego sprzętu już chyba nie dostanę.
      • alpepe Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 16:20
        A ja miałam lodówko-zamrażarkę samsunga, nie dość, że hałasowała, jak stado włamywaczy przenoszących meble, potem jak wodospady Niagary, to jeszcze miała strasznie słabe plastiki i prowadnice plastikowe w zamrażalniku były połamane prawie od razu, do tego po jakimś czasie zaczynała się psuć, możliwe, że od oblodzenia, przestawała chłodzić.
        • alpepe Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 16:21
          Owszem, gwarancję przeżyła, pozbyłam się jej po 7 latach i ze względu na te plastiki zdecydowałam się na inną markę.
        • beata985 Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 16:38
          a no to widzisz, nie trafisz.....pewnie i model ma znaczenie i rok produkcji i miejsce produkcji i zakupu też....i pewnie jeszcze sposób transportu tongue_out
          moja bez zarzutu i cicha nawet po 20 latach.
    • manon.lescaut4 Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 15:34
      Celowe postarzanie produktu - potwierdzony fakt. Ma się popsuć, żeby szybko kupić nowy. Nowy, a nie naprawiać stary, tez ważne. Ja się z tym pogodziłam, nie kupuje tylko sprzętów super drogich, bo przy tych tendencjach do psucia, się nie opłaca.
      Russel Hobbs brzmi światowo, ale to zwykły angielski przeciętniaksmile Ale może być, ja lubię.
      • ophelia78 Re: Data ważności sprzętów AGD 26.10.17, 14:24
        >Russel Hobbs brzmi światowo, ale to zwykły angielski przeciętniaksmile Ale może być, ja lubię.

        Ja też lubię. Mam siekacz/chopper za punkty payback - w sklepie był za jakieś 50 zł, i toster. Oba działają już po 7-8 lat.
        Proste konstrukcje bez bajerów. Podejrzewam, ze w nich nie ma co się popsuć, ajak się popsuje to od razu na śmietnik .
        • obrus_w_paski Re: Data ważności sprzętów AGD 26.10.17, 23:42
          Ciekawe, ze ktoś teraz wciągnął ten wątek- akurat dziś wysłałam moja kochana roombe do naprawy bo sis przestała ładować. Wcześniej wymieniona przeze mnie szczoteczka osoniczna została naprawiona s ramach gwarancji i problemem tez było lądowanie..
    • bei Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 16:06
      Ja mam na odwrót- tani sprzęt długo nie wytrzymywał, ten trochę lepszy sprawuje się bez zarzutu. Zapewne i dlatego, ze wiekowy, teraz polityka ekonomiczna firm AGD jest taka, by zepsuł się po gwarancji.
      Szczoteczkę wymienianej firmy mam z 5 lat, albo dłużej- kupiona zaraz jak tylko weszły na rynek.
      Blender Brauna trzynaście lat minęło jak hula 😊- tez kupiony zaraz po wejściu na rynek. Pralka I zmywarka bosch, telewizory Sony i Samsung, piekarnik Samsung, lodówka bosch-17 lat, zmieniliśmy z rozpędu bo kuchnia była wymieniana, poszła do potrzebujących, płyta bosch po 17 lat wciąż sprawna jak nowa. Okap był taki sobie, z firmy okapowej - ciarko- i niestety, ten co chwile naprawiany , zasłużył na kontener.
      Bab tez trochę sprzętu Bugatti, pracuje dłużej niż dwa lata, jak będzie dalej zobaczymy.
    • bei Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 16:10
      Gdybys chciała kupić pralkę- to pytaj, czy bęben jest rozbieralną. Ma to znaczenie, gdy padną łożyska, wówczas wymieniasz je na nowe i naprawa to koszt pomiędzy 80-160 pln, gdy bęben jest nierozbieralny to za wymianę nowego płacisz od 800 pln.
      Wcześniej sprawdzaj w sieci awaryjność sprzętu, internauci piszą co w danym modelu ulega szybkiemu zużyciu.
    • alpepe Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 16:24
      Philipsa nie polecam, choć mam stary płaski telewizor Philipsa, 11 lat i owszem, coś pilot szwankuje, ale on tyle razy upadał, że ma prawo, dzieci nie były uważne. Za to miałam czajnik, model, na który stale są promocje, nie wiem, czy nie HD1610, 1,7 litra, po kilku miesiącach się zepsuł na kablu, nie wiem, czemu nikt go nie reklamował, jeszcze jakieś inne sprzęty philipsa mieliśmy, dziękuję, ale nie.
    • iwoniaw Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 16:38
      Mikser zelmera mam od 15 lat, stan idealny. No ale trudno powiedzieć, jak to się ma do ich dzisiejszej produkcji. Odkurzacz też jest już mocno nastoletni (może nawet pełnoletni?) i nic mu nie dolega. Obecna pralka chodzi od lat 10, wymieniane miała szczotki, bo się zjechały totalnie. Piekarnik nastoletni też chodzi nadal, tak samo pochłaniacz. Kuchenka mikrofalowa to ma chyba z 20 lat. Czajnik Philipsa jest kilkuletni (tańsze wersje się psuły i przeciekały od razu niemal), tak jak ekspres. Za to z lodówkami miałam pecha - jedna (bardziej wypaśna Siemensa) padła tuż po gwarancji (panel elektroniczny sterujący, naprawiałam za kilkaset zł), po kolejnym roku padł agregat. Wymieniłam na dużo tańszy polar, w którym agregat padł szczęśliwie tuż przed upływem gwarancji, wymieniony został przez serwis na nowy i od tamtej pory chodzi 3 czy 4 rok, a ja czekam z trwogą, kiedy powtórzy ten numer (zapewne w lipcu przy +35 stopniach...)

      Niestety, nie przewidzisz, co będzie nie do zdarcia, a co się popsuje nieodwołalnie jak tylko gwarancja minie. Na pewno wyleczyłam się z kupowania sprzętów droższych z myślą, że będą porządniejsze, niż mające takie same funkcje ich tańsze odpowiedniki. Jeśli za coś jestem skłonna dopłacić, to za funkcje na których mi zależy (bo np. pralka z tysiącem programów, gdy ja używam trzech, jest mi absolutnie zbędna do szczęścia).
      • 3-mamuska Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 17:04
        Teraz to normalne interes musi sie kręcić.
        Firmy nie zarobiły by gdyby sprzęty chodziły długie lata.
        Kiedys było inaczej, bo ludzie gdyby mieli wymienić pralki co 2-5 lat prali by we gra i.
        A teraz przyzwyczajeni do wygody plus brak czasu to kupują nowe, bo naprawić sie nie opłaca.
    • koronka2012 Re: Data ważności sprzętów AGD 19.09.17, 21:58
      Nie wiem, to raczej przypadek, mi się nic nie popsuło, większość rzeczy mam od lat (co najmniej 5), choć część to noname (czajnik, toster itd).

      Popsuła (?) mi się jedynie szczoteczka elektryczna Brauna, choć może po prostu się akumulator rozsypał, przestał ładować? miała ładnych parę lat.
    • katrinka_mala Re: Data ważności sprzętów AGD 26.10.17, 14:17
      Ja mam blender ronica, którego używam od dobrych kilku lat i jest ansolutnie niezniszczalny, a robię na nim wszystko, włącznie z mieleniem orzechów na masło orzechowe. Uważam jednak, że w dobry sprzęt trzeba zainwestować, żeby służył nam przez długie lata.
    • evee1 Re: Data ważności sprzętów AGD 27.10.17, 05:52
      Ja mam wrazenie, ze obecne sprzety sa generalnie gorszej jakosci niz produkowane te kilkanascie lat temu. Srednia dlugosc zycia obecne mikrofalowki to gora dwa lata (wedlug sprzedawcy mikrofalowek). Nasza stara chodzi nadal po 20 latach smile. Mam tu na mysli sprzety ze sredniej polki - Sharp, Bosch, Whirpool, LG.
      Sa jednak firmy, ktore dbaja o jakosc i one dzialaja i raczej beda dzialac po wielu latach (chyba, ze sie przypadkiem na jakis bubel trafi, co wiadomo, ze przypadku elektroniki sie zdarza), ale za to trzeba zaplacic niestety. Ja w przypadku pralki i suszarki zainwestowalam w lepsza firme, ale co bedzie, to sie zobaczy. Narazie pralka dziala juz 8 lat i tylko jakis wezyk sie zapchal.
      A moja prawie 14 letnia lodowka nie chce sie niestety popsuc wink. Ale nowej, choc chcialabym, to nie kupie z firmy "niesemiertelnej", bo nie ma odpowiednich dla nas parametrow sad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka