niktmadry
25.11.17, 21:31
dokładnie 13 urodziny. Solenizantka zaprasza koleżanki do pizzerii. 7 dziewczynek i ......matka solenizantki. Kurcze chyba wyrodną matką jestem bo ja to ograniczyłabym się do zarezerwowania stolika, ewentualnie przyszłabym na 10-15 minut złożyć zamówienie i zapłacić zostawiając córce jakieś pieniądze - gdyby ktoś chciał coś jeszcze domówić.
Siedziałybyście do końca gdyby Wasze dziecko było solenizantem? Dodam, że pizzeria w okolicy szkoły a zaproszeni goście to koleżanki ze szkoły - zatem wszyscy znają okolicę.
I dodam jeszcze, że mojej córce obecność matki solenizantki nie przeszkadzała, matka (zdaniem mojego dziecka) bardzo miła....jednak mimo wszystko uważam, ze w tym wieku dzieciaki lepiej czułyby się bez nadzorującej matki.