nickbezznaczenia 30.12.17, 21:47 Verdano czy możesz napisać kiedy Twoja praca się ukaże? Temat interesujący,a niestety wątek wylądował na ośle. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
verdana Re: Książka Verdany 30.12.17, 21:57 Dopiero zaczynam. Mam tak dosyć stosunków polsko-żydowskich, że sie przerzuciłam na koty A serio, to pisząc poprzednią znalazłam tak zaskakujące informacje o traktowaniu w domu kotów, ze staram sie znaleźć inne źródła. Może być trudno, więc nie wiem, czy się uda. Więc to raczej pare lat niż w najbliższym czasie. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 30.12.17, 21:57 Ale podrozdział o kotach będzie w książce, która sie okaże w 2018 Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Książka Verdany 30.12.17, 22:05 Bardzo proszę o znak. gdy się ukaże. : Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Książka Verdany 30.12.17, 22:06 Mam nadzieję pożyć jeszcze parę lat,więc poczekam. Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Książka Verdany 31.12.17, 13:42 Może przy okazji wpadnie ci w oczy informacja, czy to prawda: jakoś w XVI/XVIIw, chyba we Francji (precyzyjna informacja jest podstawą ;D) przed egzekucjami, gdy zgromadził się tłum, a nic się jeszcze nie działo, to zgromadzonych zabawiano dręczeniem kota. Takimi publicznymi torturami zwierzaka, które wszystkich bawiły. Czytałam o tym raz i nie umiem znaleźć źródła, a jakoś mi to strasznie w głowie siedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Książka Verdany 31.12.17, 14:35 To niemożliwe. Kiedyś było lepiej. Ludzie byli lepiej wykształceni, szanowali innych, dzieci posłuszne, a kobiety zajmowały się dekoracją wnętrz (w przerwach między przyjmowaniem kwiatów od mężczyzn) Odpowiedz Link Zgłoś
pi.asia Re: Książka Verdany 04.03.18, 19:58 zla.m napisała: > Może przy okazji wpadnie ci w oczy informacja, czy to prawda: jakoś w XVI/XVIIw > , chyba we Francji (precyzyjna informacja jest podstawą ;D) przed egzekucjami, > gdy zgromadził się tłum, a nic się jeszcze nie działo, to zgromadzonych zabawia > no dręczeniem kota. Takimi publicznymi torturami zwierzaka, które wszystkich ba > wiły. Czytałam o tym raz i nie umiem znaleźć źródła, a jakoś mi to strasznie w > głowie siedzi. Spotkałąm się z podobną informacją, że jak długo nie było żadnego skazańca do dręczenia, to zapraszano gawiedź na publiczne palenie kota. Czyste sk...stwo. I bodajże "czarownice" palono na stosie wraz z ich kotami. > Odpowiedz Link Zgłoś
mamablue Re: Książka Verdany 31.12.17, 22:47 Ooo, kochana, to jestem dumna, że Cię poznałam, choć tylko wirtualnie Odpowiedz Link Zgłoś
stacie_o Re: Książka Verdany 30.12.17, 22:12 A o czym będzie? Ja niedawno się zorientowałam, że pewne słuchowisko, a w zasadzie wykład, który mam w ulubionych prowadzi verdana. Po roku. A książkę, którą spaliłam w przypływie złych emocji napisała jej mama. Mały świat.., Odpowiedz Link Zgłoś
nickbezznaczenia Re: Książka Verdany 30.12.17, 22:14 Cytat z Verdany z osła:'Piszę książkę o traktowaniu kotów w XX w II RP' Odpowiedz Link Zgłoś
1st.world.problems Re: Książka Verdany 01.01.18, 20:07 nickbezznaczenia napisał(a): > Cytat z Verdany z osła:'Piszę książkę o traktowaniu kotów w XX w II RP' Jakiś spadkobierca dorobku naukowego Verdany bedzie byc moze też pisał o roli socjopolitycznej kotow w dwu pierwszych dekadach XXI. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 30.12.17, 22:29 To teraz muszę napisać... A ciągle się waham, bo materiałów mało. Odpowiedz Link Zgłoś
nathasha Re: Książka Verdany 30.12.17, 22:47 Ojej, to Verdana jest znawczynia mojej ukochanej tematyki. Oprocz tej kociej oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Książka Verdany 31.12.17, 02:03 X lat naukowej kariery w cholerę, ważne że pisze o kotach. Kocham to forum! Odpowiedz Link Zgłoś
iwi.k1 Re: Książka Verdany 31.12.17, 13:19 Koty rzondzom Tak poważnie, to ja też poproszę info. Verdano, przemyć ogłoszenie na forum , o ile będzie jeszcze istnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 31.12.17, 12:55 Nawet mnie nie zawiadomili, że wrzucili do sieci Odpowiedz Link Zgłoś
stacie_o Re: Książka Verdany 30.12.17, 22:36 Ojoj, chyba nie zdradzę jakiejś tajemnicy: www.polin.pl/pl/wydarzenie/bez-mazel-tow-polsko-zydowskie-malzenstwa-mieszane-w-ii-rp Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 31.12.17, 12:56 Dzięki. Jednak forum jest bezcenne. Człowiek dowiaduje sie o rzeczach, o których nie miał pojęcia. Porozmawiam sobie z Polin, daję słowo Odpowiedz Link Zgłoś
mallard A tak poza wszystkim Verdana, 31.12.17, 13:30 to jestem pod wrażeniem. Autentycznie. Więcej nie napiszę, albowiem "Mądrej głowie dość po słowie", a wszak z takąż tu mamy do czynienia Odpowiedz Link Zgłoś
stacie_o Re: Książka Verdany 31.12.17, 14:10 Zostaw Polin, proszę. Dzięki temu człowiek może się czegoś ciekawego dowiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Książka Verdany 31.12.17, 15:55 stacie_o napisała: > Zostaw Polin, proszę. Dzięki temu człowiek może się czegoś ciekawego dowiedzieć Tak, ale nie powinni chamsko łamać praw autorskich! Można było się z autorką dogadać. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Re: Książka Verdany 31.12.17, 15:59 To prawda. Szkoda by było, gdyby ten wykład zniknął. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 31.12.17, 16:02 Może ja w przypływie pomroczności jasnej nie przeczytałam uważnie umowy. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Książka Verdany 31.12.17, 16:24 verdana napisała: > Może ja w przypływie pomroczności jasnej nie przeczytałam uważnie umowy. W każdym razie Twego wykładu wysłuchałam z ciekawością i dużą przyjemnością! Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Książka Verdany 02.01.18, 20:01 Pomijając twoje rozliczenia z Polin, wykład niezwykle ciekawy, bardzo mi się podobał. Mam koleżankę, która bardzo interesuje się historią i kulturą żydowską, jeżeli mogłabyś podrzucić tytuły godne przeczytania w tym temacie, byłabym bardzo wdzięczna. Sama chętnie poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 02.01.18, 20:49 Bardzo chętnie, ale na priv. I zapytaj koleżankę, co ja konkretnie interesuje, jaki okres, bardziej kultura czy historia, popularne czy naukowe. Masz maila gazetowego? Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Książka Verdany 31.12.17, 13:02 O ja też chcę wiedzieć jak się ukaże!!! Na pewno kupię. Prawie jakbym znała autorkę osobiście Verdano daj koniecznie znać jak będzie można ją kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
widosna Re: Książka Verdany 31.12.17, 13:56 A ja zawsze z zainteresowaniem czytam odpowiedzi Verdany do różnych wątków i podziwiam jaka to mądra kobieta. Teraz tym bardziej podziwiam Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 31.12.17, 14:28 No i absolutne resztki anonimowości trafił szlag Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Książka Verdany 31.12.17, 14:43 Nie było nawet resztek Gratuluję, życzę powodzenia i szybkiej publikacji Twojego dorobku nie znam, ale za to Zwierza czytam namiętnie i jestem zagorzałą fanką. Szczęśliwego 2018 dla Was obu Odpowiedz Link Zgłoś
1st.world.problems Re: Książka Verdany 01.01.18, 20:09 Tak samo mam ze Zwierzem, czytam od prapoczątków na platformie blox. Szczęśliwego! Odpowiedz Link Zgłoś
vivyan Re: Książka Verdany 31.12.17, 18:10 I ja się przyłączam do życzeń dla Ciebie i Zwierza Wszystkiego dobrego w Nowym Roku ! Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Książka Verdany 01.01.18, 11:10 A tam, resztki -sresztki . Nieustającej inwencji twórczej w nowym i pomysłu na historie psa na przełomie wieków Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 01.01.18, 11:14 O psach szykuje sie konferencja w tym roku. Serio Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 01.01.18, 12:17 W zeszłym roku była o kotach, zapowiadali o psach. W Siedlcach Odpowiedz Link Zgłoś
mala_czajka Re: Książka Verdany 31.12.17, 14:38 Verdano, a jeśli chodzi o te koty w międzywojniu: jak rozwiązywano sprawy... kuwetowe? Miałam kiedyś w ręku poradnik hodowcy kota z lat '30 - szczegółowo opisano tam nawet takie kwestie, jak nabłyszczanie futerka po kąpieli, ale zupełnie przemilczano rudymenta. Z pewnością nie wszystkie ówczesne koty wychodziły za potrzebą na dwór, bo książka wyraźnie różnicowała koty chadzające samopas i te trzymane wyłącznie w mieszkaniach. Za komuny używało się piasku rzecznego albo wykładało kuwetę gazetami, ale - mimo codziennego czyszczenia - taka kuweta po prostu śmierdziała (i połowa mieszkania razem z nią). Nie wyobrażam sobie eleganckiego mieszkania w kamienicy i takiego kociego smrodku, który wita gości od progu... Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 31.12.17, 14:43 Nie znalazłam ani jednej relacji o niewychodzacych kotach. Mam wrażenie, ze wypuszczano wszystkie koty, też zastanawiam sie, czy rasowe także. Pewnie nie, szczególnie, ze o tym wspomina poradnik. Poza tym eleganckie mieszkania miały dwa wejścia, służbówki itd. Może tam? Poradnik hodowcy kota z lat 30? Nie pamiętasz niczego więcej, bo bardzo by mi sie przydał... Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Książka Verdany 31.12.17, 22:03 Podepne sie, choc nie jestem Verdana Colette w "Klaudynach" opisuje plaskie naczynie wypelnione trocinami, stojace w sypialni, po uzyciu przez kota wolalo sie sluzaca, aby wymienila trociny. Moze w miedzywojniu bylo podobnie? Z opcjami na paisek zamiast trocin, sprzataniu wlasnorecznie i postawieniu w innym pomieszczeniu. No i kuwety fotograficzne juz chyba byly bardziej rozpowszechnione niz w czasach Klaudyny (lata 1900). Nasze koty w latach 80 w PRL-u mialy emaliowana kuwete fotograficzna wykladana platami (szpitalnej) ligniny, ktore sie zmienialo po kazdym skorzystaniu przez kota, wiem, ze ludzie wtedy uzywali tez czesto piasku lub starych gazet. A na ksiazke Verdany tez bede czekac Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: Książka Verdany 31.12.17, 22:14 Nasze koty, też w latach 80, miały kuwetę plastikową z piaskiem. Pamiętam, że jako dzieciak z podstawówki chodziłam po ten piasek na okoliczną budowę - i że raz robotnik, uprzejmie zagadnięty "przepraszam, czy mogę wziąć trochę piasku dla kota?" odkrzyknął z rusztowania "ale koty nie jedzą piasku!" (co mnie speszyło niewymownie). Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Książka Verdany 01.01.18, 10:59 Przez Was, drogie forum, spędziłam pół Sylwestra na poszukiwaniach w Polonie poradnika hodowli kotów z lat trzydziestych. Poszukiwania zostały uwieńczone powodzeniem. Idę czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Sprawy kuwetowe 01.01.18, 12:25 No więc tak - przy hodowli kociąt poleca sie postawić w pokoju blaszane płytkie naczynie , czy pudła napełnione piaskiem lub trocinami. To ma nauczyć potem koty załatwiania się w miejscach wyznaczonych. Trociny należy często zmieniać, bo koty nie lubią brudnych i nie chcą z nich korzystać. Blachę należy myć i wyparzać wrzątkiem z dodatkiem sody lub środków odkażających.Warto dodać torfu, bo i zwiększa chłonność i ma zalety "odwaniające". Czyli tak, jak dziś mniej-więcej Odpowiedz Link Zgłoś
karme-lowa Re: Sprawy kuwetowe 02.01.18, 07:22 Ja też czekam na książkę! Wysłuchałam Twojego wykładu. Bardzo mi się podobał. Odpowiedz Link Zgłoś