Dodaj do ulubionych

Kciuki bardzo potrzebne :(

29.01.18, 21:58
Wiem, taki problem to nie problem, ale dla mnie tak... sad

W listopadzie zmieniliśmy pracę z mężem (pracujemy razem). Miało być pięknie, w praktyce okazało się to być najgorszą pracą w życiu. Nasza pracodawczyni ma zaburzenia psychiczne, mówiąc w skrócie. Serio, zdiagnozowane, bo sama przyznała. Komunikacja i współpraca jest bardzo trudna, kobieta bywa agresywna, krzyczy, obraża. Zaczęliśmy szukac innej pracy, niestety nasz pracodawca się o tym dowiedział i dziś dostałam info, że w czwartek przychodzi ktoś na rozmowę o pracę na nasze stanowisko. Czyli mamy jakiś tydzień-dwa żeby coś znaleźć. I COŚ pewnie znajdziemy, ale co? sad
Boję się strasznie. Ostatnie pół roku było dla nas bardzo trudne, okropne. Miałam nadzieję, że właśnie wychodzimy na prostą...
Potrzymajcie kciuki, co? Za nową, dobrą pracę, szybko.
Obserwuj wątek
    • ironia-losu11 Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:00
      Trzymam smile
      • karme-lowa Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:02
        Bardzo mocno trzymam. Pamiętaj, nie ma tego złego......
        • 3-mamuska Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:04
          Kciuki zaciśnięte
        • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:05
          Dzięki. Niby wiem, ale tak trudno dostrzec mi w tej sytuacji jasną stronę teraz sad
          • tt-tka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:15
            peonka napisała:

            >, ale tak trudno dostrzec mi w tej sytuacji jasną stronę teraz

            Juz tylko dwa do trzech tygodni z nieobliczalna i obrazajaca psycholka. To chyba pocieszajace`?
            A kciuki juz zacisnelam.
          • black.emma Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 18:13
            Jasna strona jest taka, ze psychopatka nie bedzie rządziła Waszym życiem! Wiem, co mowie, tyle, ze ja pracowałam u psychopaty sama a i tak maz był obciążony moim problemem. A Wy jeszcze w tym razem! Bedzie dobrze!
            • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 19:10
              To prawda, wielka ulga.
              Wiecie co, ona już wcześniej obdzwonila wszystkie agencje pracy, żeby nikt nas nie zatrudnił... A my i tak znaleźliśmy pracę prywatnie, i nawet jej referencji nie potrzebujemy smile
    • asia_i_p Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:05
      Trzymam kciuki za nową dobrą pracę, szybko.
      Oraz uważam, że wasza pracodawczyni blefuje, żeby was postraszyć.
      • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:09
        Nie blefuje, niestety.
      • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 30.01.18, 21:04
        Nie, w czwartek przychodzą na rozmowę ludzie na nasze miejsce.

        ALE byliśmy dziś na interview, i chyba będzie dobrze big_grin nie idealnie, ale wystarczająco dobrze! Jutro się okaże.

        DZIEKUJĘ!
        • black.emma Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 18:14
          Super! Koniecznie daj znac czy sie udało!
          • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 18:21
            Udało się. Patrz niżej smile
    • adriana.la.cerva Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:08
      A mozecie wrocic do poprzednich firm ?
      Trzymam bardzo mocno kciuki.
      • adriana.la.cerva Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:09
        Aaa i zeby nie bylo - na wlasnej skorze przrkonalam sie co znaczy miec chora psychicznie osoba za szefa. Ucieklam po 4 miesiacach.
        • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:12
          Nie możemy wrócić. Poprzednie pracę były ewidentnie "na przetrwanie", żeby mieć na rachunki. Jeśli mielibyśmy tam wracać, to lepsza opcją finansowo i zdrowotnie jest moje pozostanie w UK, a mąż wraca do Polski. Tyle że to może być bardzo złe dla naszego malzenstwa...
          • adriana.la.cerva Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:13
            Czyli teraz jestescie oboje w UK ?
            • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:15
              Tak.
              • adriana.la.cerva Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:16
                Tez jestem w UK. Napisz gdzie jestes, moze moge pomoc z praca.
                • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:19
                  Napisze później na gazetową, ok?
                  • adriana.la.cerva Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:20
                    Nie mam aktywnej gazetowej napisz do mnie na moja prywatna kasiapf@poczta.onet.pl
                    • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:26
                      Super, dziekuje.
                    • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 00:53
                      Nie mogę wysłać poczty od siebie. Gazetowa, grrrrr sad będę próbować później.
                      • adriana.la.cerva Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 01:18
                        bede czekala
    • heca7 Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:10
      Będzie dobrze, trzymam kciuki smile
    • kropkacom Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:17
      Prosisz i masz. Trzymam.
      • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:20
        Dziękuję zbiorczo wszystkim. I proszę nie puszczać na razie, aż powiem wink
    • asia-loi Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:19
      Też trzymam. Uda Wam się znaleźć nową, lepszą pracę. Będzie dobrze.
    • la_mujer75 Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:24
      Trzymam mocno! To bardzo stresująca sytuacja!!!!
      Będzie dobrze, tak sobie powtarzaj! Wiem, że to łatwo mówić, ale mieliśmy też różne zakręty i zawsze jakoś się udawało! Czasem dłużej, czasem szybciej, nerwów co nie miara, ale za to jaka potem radość!
    • lauren6 Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:25
      Trzymam!
    • konwalka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:30
      Peonka, wiesz ze ja się cieszę, ze kończycie tamta przygodę z wariatka.
      I jakby co, to wiesz... trzymam
    • kochamruskieileniwe Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 22:43
      oj sad
      Potrzymam kciuki.
      • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 29.01.18, 23:55
        Dzięki. Ty wiesz, że to działa, prawda?!
        • kochamruskieileniwe Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 30.01.18, 07:48
          To prawda. Działa smile
    • butch_cassidy Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 30.01.18, 05:53
      Potrzymamy smile
    • rosapulchra-0 Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 30.01.18, 06:12
      Kciuki trzymam.
      A nie macie żadnych dowodów na to, że wasza pracodawczyni stosuje wobec was mobbing?
    • marianna_gers Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 30.01.18, 06:20
      Trzymam mocno
    • mid.week Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 30.01.18, 06:35
      Pewnie, że trzymam. Niepewność pracy to jedna z bardziej stresujących sytuacji życiowych. Oby wam się udało znaleźć coś fajnego!
    • babcia.stefa Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 30.01.18, 08:16
      Współcz, trzymam kciuki.

      Taa, jak ciebie pracodawca chce zwolnić, to jego prawo przedsiębiorcy, a ty się chcesz zwolnić, to jesteś nielojalna, nie można ci ufać i jesteś od razu do zwolnienia, najlepiej dyscyplinarnego.
    • fornita111 Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 30.01.18, 09:08
      Trzymam!
    • domowapani Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 30.01.18, 21:16
      Trzymam! Nowa będzie 10 razy lepsza. Wszystko dzieje się po coś wink
      • bi_scotti Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 01:34
        Good luck!
        Luty bedzie lepszy od stycznia, promise smile
    • maadzik3 Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 02:00
      jasne
    • stolikowa Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 11:29
      Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło! Znajdziecie i będziecie szczęśliwismile trzymam kciuki!zdrowie najważniejsze
    • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 17:46
      No dobra.
      Mamy nową pracę smile nie, nie jest 10 razy lepsza, ale mam nadzieję, że będzie NORMALNA!
      Wysłałem dziś maila, że mamy tydzien wypowiedzenia, ale jesli jest taka możliwość, chcielibyśmy odejść jutro. Zamiast odpowiedzi pojawił się inny pracownik, żadając oddania kluczy i zakazujac nam poruszania się po terenie posesji (mamy pracę z zamieszkaniem). Potem dostałam jeszcze telefon z wielkimi wymówkami, a potem maila z wyrzutami o mojej rażącej niewdzieczności...
      Jezu. Niech już nadejdzie jutro.
      Baaaaaaaaardzo wam wszystkim dziękuję!!!!!!
      • butch_cassidy Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 17:59
        Czyli chyba raczej fajnie. To dobrze smile
    • nathasha Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 17:53
      Trzymam mocno!
      • peonka Re: Kciuki bardzo potrzebne :( 31.01.18, 18:22
        Teraz trzymajcie, żeby nowa praca była ok big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka