Dodaj do ulubionych

antykoncepcja w zastrzyku

10.10.04, 21:36
Witajcie!
Mój lekarz ginekolog zaproponował mi antykoncepcję w zastrzyku z uwagi na to
że karmię piersią. Jeden zastrzyk działa 3 miesiące. Jego skutecznośc jest
ponoć taka sama jak tabletek. Lekarz wspomina cos o skutkach ubocznych w
postaci plamienia, które może trwać nawet trzy tygodnie. Czy słuszałyście coś
o tym? A może któraś z Was stosuje to? Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
Dodatkowo nadmienię, że cena jest niska bo kosztuje zaledwie 15 zł (na trzy
miesiące). Taletki zaś 35 zł na miesiąc. Jest to kuszące. Martwią mnie tylko
te plamienia. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
Katarzyna
Obserwuj wątek
    • mamania Re: antykoncepcja w zastrzyku 10.10.04, 21:42
      co do reakcji, to każda jest inna
      ja na przykład nie polecam, a są osoby, któe sobie chwalą
      przy wszystkich skutkach ubocznych te plamienia to małe piwo
      tylko, że z tą cena to chyba ktoś cie wprowadził w błąd
      ja płaciłam 45 zl, dokładnie nie pamietam, bo to było rok temu, plus za
      zastrzyk pare złotych
      • allaxx1 Re: antykoncepcja w zastrzyku 10.10.04, 21:52
        Ja chciałam zdecydowac się na taką formę zabezpieczenia ale znam dziewczyny
        które przytyły około 10kg.po zastrzyku.Wolę plastry.
        • malgorzatorstwo Re: antykoncepcja w zastrzyku 10.10.04, 22:00
          Ja używałam tego zastzyku...nazywa sie to depo provera...no i kosztuje chyba
          okolo 45 zł, czyli wychodzi na miesiac 15 zł....nic mi nie bylo po tym, czulam
          sie dobrze, nie przytylam...stosowałam okolo roku.
      • beta7 Re: antykoncepcja w zastrzyku 13.10.04, 18:14
        Mam ten sam problem.Już mijają 3 mies. od porodu i trzeba się na coś
        zdecydować. W trakcie ciąży położna polecała depo provera i miałam sie tego
        trzymać.Zaś po kontrolnej wizycie u pani ginekolog zgłupiałam bo ona
        stwierdziła,że to okropne świństwo i tego nie przepisałaby.Ale żeby było
        śmiesznie to te dwie opinie pochodzą z jednej poradni K.Lekarka polecała za to
        bardzo wkładkę wewnątrzmaciczną.Nie wiem tylko czy nie dla tego bo ma z tego
        kasę. pozdro.
    • meg241 Re: antykoncepcja w zastrzyku 10.10.04, 22:03
      Wszystko zalezy od danej osoby. Ja znam dwie osoby które brały ten zastrzyk i
      obie sa szczupłe, jedna wrecz chuda. To tak jak z tabletkami antykoncepcyjnymi:
      jedna kobiety po nich tyja a inne nie.Co do skutecznosci to co lekarz to
      opinia. Ja do tej poray brałam Cerazette ale ale zasistaniała pewna sytuacja i
      teraz zamiast tabletek wziełam zastrzyk. Lekarz ktory mi przepisał ten zastrzyk
      powiedział ze ostatnio miał 3 pacjentki ciezarne które zaszył podczas brania
      Cerazette a po zastrzykach raczej sie nie zachodzi.
      Jesli chodzi o cene to zastrzyk kosztuje ok. 40 zł ale... w wiekszej dawce
      stosowany jest w onkologi i wtedy jest refundowany i kosztuje 19 zl. Z tym ze
      we fiolce sa 3 dawki zamiast jednej. Niestety mozna wziac tylko jedna dawke a
      reszte trzeba wyrzucic bo po otwarciu nie mozna tego przechowywac. No chyba ze
      masz jeszcze 2 kolezanki i i sie zrzucicie na jedna fiolke i zrobicie zastrzyk
      tego samego dniasmile))

      pozdrawiam

      Magda
      • magdapol75 Re: antykoncepcja w zastrzyku 10.10.04, 22:31
        Bylam na zastrzyku antykoncepcyjnym przez 3 lata zanim odstawilam go zeby zajsc
        w ciaze (zaszlam po 2 miesiacach),teraz znowu na nim jestem.
        Nie przytylam,nie mam zadnych skutkow ubocznych,a z tym plamieniem jest
        roznie,u niektorych jest u innych nie,ja nadal plamie 2,3 dni w ciagu 3
        miesiecy.
        Osobiscie polecam.
    • iwonafilip Re: antykoncepcja w zastrzyku 10.10.04, 23:45
      cena 45zł przynajmniej tyle płacilam trzy miesiące temu. dwa miesiące było
      dobrze trzeci cały czas plamiłam. okropne. mało tego przytyłam 12 kg. nie
      polecam. moja kolezanka stosowala zastrzyk przez dwa lata. jest chuda! nic jej
      nie jest i chwali. różne sa reakcje.

      a oto mój skarb:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15563766
      • maniusza Re: antykoncepcja w zastrzyku 11.10.04, 09:18
        ja na początku brałam Cerazette, ale leciało ze mnie jak za przeproszeniem z
        kranu więc teraz mam depo provera (w tym tygodniu idę na drugi zastrzyk.
        plamienie zdarzyło mi się raz, ale naprawdę nikłe. nie tyję - wręcz przeciwnie.
        więc polecam! kosztowało faktycznie czterdzieści parę złociszy.
    • vereena Re: antykoncepcja w zastrzyku 11.10.04, 09:27
      Kasiu!
      Szczerze odradzam Ci Depo Proverę. Nikt, nawet najlepszy lekarz nie jest w stanie przewidzieć
      reakcji Twojego organizmu na ten zastrzyk. A rozmyślić się już potem nie można. Ja po
      pierwszej dawce czulam się bardzo dobrze. Po drugiej zaczęły się problemy z włosami
      (wypadały jak szalone) i cerą. Po odstawieniu zastrzyków przez pół roku nie miałam miesiączki,
      wróciła dopiero kiedy zaczęłam stosować tabletki antykoncepcyjne (żeby ją wywołać). Myślę, że
      to jest bomba hormonalna i lepiej jej unikać.
      Gwoli uczciwości - moja koleżanka używa Depo bez przerwy od trzech lat i bardzo sobie chwali.
      Z Tobą może być podobnie. Jednak - niestety - nie ma innej metody, by się dowiedzieć, jak
      sprobować.
      Pozdrawiam
      Magda
    • delta.x Re: antykoncepcja w zastrzyku 11.10.04, 12:43
      Ja brałam ten zastrzyk przez półtora roku i nie miałam plamień, przytyłam ok
      kilogram przez ten czas. Dobrze się czułam, byłam zadowolona. Wygoda - nie
      trzeba pamiętać o pigułkach. Tylko ostrzegam przed jednym: długo wraca się do
      płodności. Jeżeli planujesz jeszcze dzieci, to zrezygnuj z zastrzyków
      odpowiednio wcześniej. Koszt to reczywiście ponad 40 zł.
      magdapol75 - jak to możliwe, ze udało ci sie tak szybko zajść w ciążę, brałaś
      jakieś leki, hormony? Ja już jestem 17 miesięcy od ostatniego wstrzyknięcia i
      nic sad.
      Pozdrawiam.
      • magdapol75 Re: antykoncepcja w zastrzyku 11.10.04, 19:27
        Nie mam pojecia jak mi sie udalo,ale tak bylo,sama sie zdziwilam bo wiedzialam
        ze dlugo trzeba czekac po odstawieniu.
        Nie bralam zadnych lekow hormonalnych,w sierpniu nie poszlam na zastrzyk a w
        pazdzierniku zaszlam w ciaze,kazdy organizm reaguje inaczej,zobaczymy jak
        bedzie nastepnym razem.
        • delta.x Re: antykoncepcja w zastrzyku 12.10.04, 10:45
          Hmm, twój przypadek naprawdę dodał mi nadziei smile
    • anek.anek Re: antykoncepcja w zastrzyku 11.10.04, 23:04
      stosowałam: nie przytyłam (a nawet normalnie chudłam - pozbywając się ciążowych
      krągłości), w ciążę nie zaszłam, plamienia nie było.
    • zuzazuzka Re: antykoncepcja w zastrzyku 12.10.04, 00:04
      depoprovera- stosowałam ale nie polecam, początkowo niby wszystko bylo OK,
      coprawa byly plamienia ale tylko jeno lub kilkuniowe. Ale potem zauważyłam ze
      non stop boli mnie brzuch, taki jakis napięty był. Poszlam o innego lekarza i
      nie polecil mi tego zastrzyku a w doatku doat ze skutkiem ubocznym mogą tez byc
      stany depesyjne.
    • agnieszka_syd Re: antykoncepcja w zastrzyku 12.10.04, 02:20
      Bylam na zastrzyku przez pare miesiecy. W moim przypadku plamien nie bylo,
      przytylam jednak znacznie. Najgorsze byly jednak hustawki nastroju, niemal
      depresja. Pozegnalam sie z depo provera, bo zmienilam sie w okropna jedze, az
      zal mi meza bylo wink
    • fajka7 Re: antykoncepcja w zastrzyku 13.10.04, 00:49
      stosuje depo od poltora roku, zadnych skutkow ubocznych, waga idealna;
      wiele lat bralam rozmaite tabletki i generalnie znosilam je dobrze- mysle ze to
      moze byc pewna wskazowka: zastanow sie jak twoj organizm reaguje na srodki
      hormonalne w ogole, czy masz sklonnosci do tycia, zatrzymywania wody itd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka