mamablue
20.05.18, 18:30
Mam zapisywać WSZYSTKO, co zjadam w ciągu dnia. No i okazało się, że główne posiłki mam bardzo ok, ale gubi mnie podjadanie.
Pół kanapki po dziecku. Resztka zupy z obiadu (no bo inaczej się zmarnuje). W przelocie przy okazji sięgania po cytrynę do lodówki łyżeczka sernika z galaretką, który tam bezczelnie stoi. Łyk piwa od męża.
No i tak.
Jak źyć drogie bravo? Napiszcie, że macie tak samo, plissss!