wheels.of.fire
08.07.18, 20:28
Nie wierzę mu. Ktoś kto dostał tyle pieniędzy w wypłatach od banku nigdy nie będzie już politykiem samodzielniem. Z tego biznesu, który wcześniej reprezentował nie da się tak po prostu wypisać i przestać dbać o ich interesy. A tak się składa, że interesom wielkiej bankowości zazwyczaj jest po drodze że środowiskiem nazwijmy to PO.
Nawet Jadwiga Staniszkis i Wyborcza zaczynają twierdzić, że Morawiecki bywa sensowny, gdy nie mówi Kaczyńskim. Co oznacza sensowny w rozumieniu Wyborczej? Że blisko mu do PO.
Skapitulował przed Izraelem, padnie na kolana i przed KE i Merkel.
Ostra retoryka i wartości chrześcijańskie to tylko fasada. To człowiek wielkiego kapitału, tak jak PO. Jeśli dba o koniunkturę, to tylko tak że żeby światowa finansjera na tym skorzystała.
Przynajmniej jednak zdolniejszy i bardziej sprytny życiowo, niż Maliniak z tym swoim wyrazem twarzy.