agaaa80
11.07.18, 01:00
Przeczytałam poprzedni wątek o diecie trzylatka. Chciałabym żeby mój synek tak jadł. Mój za dwa miesiące kończy 3 latka waży 18.7 kg I ma 104 cm. Jest super aktywnym dzieckiem . Ale mamy problem z jedzeniem. Chce pić prawie wylacznie mleko modyfikowane. Wypije w ciągu doby ok 800 ml. Chrzcze mu te miarki i nie daje tyle co trzeba np zamiast 6 miarek daje 4 lub 5. Normalne posiłki nie chce jeść albo zjada z oporem. Przy ostatniej wizycie u lekarza mówię że mam problem, to lekarz problemu nie widzi .powiedział że dostarcza co trzeba z mleka i wystarczy że do tego zje banana. Codziennie robię mu sniadanko- kromkę z masłem do tego plasterki ogórka lub pomidorka. Mam teraz czas bo mam urlop i jest tragedia. Mięsa wogole nie chce. Zupy zje kilka łyżeczek. Obiad ewentalnie frytki- robie wlasne, paluszek rybny, nalesnik suchy lub z miodem ewentualnie suchy makaron. Nie lubi próbować nic nowego. Jak miał rok jadł wszystko. Potem poszłam do pracy i apetyt się pogorszyl. Został z niania. Niania kupi mu bułkę z budyniem to zje całą. Ale mi chodzi jak go przekonać do normalnego jedzenia. Próbowałem ograniczyć mleko to płacze gdzie moje mleczko i nadal nie jadl obiadu. Zmienialam na krowie to po pierwsze mu nie smakuje po drugie dostaje po nim biegunki. Moze napiszę co lubi : surowa marchewke, brokuła, groszek zielony, arbuz, jabłko, porzeczki i danonka. Szynki nie chce, serów też nie - jeszcze zje spod od pizzy własnej roboty. A z napojów lubi herbatę z cytryną, kompoty i wode niegazowana. Gazowanych napojów nie lubi. Mialyscie taki przypadek ? Wyniki na pasożyty robiliśmy i nic nie wyszło. Słodycze by jadł w każdej ilości . Co możecie doradzić.