fredzia098
22.09.18, 18:53
List pedagog pracującej w prywatnym przedszkolu, do przemyślenia przez rodziców skupionych na "karierze" Naprawdę warto przeczytać o zjawisku ,na które coraz częściej zwracają uwagę psycholodzy i pedagodzy. Może ktoś zastanowi się jakim jest rodzicem zanim będzie za późno :
"...To dzieci, które jeżdżą na drogie wakacje, z których jedynym wspomnieniem jest czas spędzony z tatą w basenie. To maluch, który tęskni za mamą, która zbawia świat, mamą która triumfalnie uśmiecha się do nich z LinkedIn, mamą, która śledzi międzynarodowe giełdy, a nie zauważa, że synkowi wypadł ząbek.
Ostatnia już scenka z życia pani pedagog: zakończenie roku w przedszkolu. Dzieci dumne i lekko poddenerwowane. Zaraz będą śpiewać i tańczyć, mówić wierszyki, kłaniać się. Na widowni zachwyceni rodzice, są prawie wszyscy. Kilkoro dzieci nie doczeka się mamy ani taty. Nie umarli, ale mają szkolenia, spotkania, delegacje. Tylko, że mały człowiek nie rozumie, dlaczego mama zbawia świat, przecież wczoraj przed snem mówiła mu, że to on jest jej całym światem.
"Nasze społeczeństwo nastawione jest na szeroko pojęty, wielowymiarowy sukces. Mamy cele i aspiracje, nasze CV pełne jest sukcesów i oryginalnych hobby. Kariery realizuje się kosztem zdrowia, życia prywatnego, rodziny i dzieci.
Dzieci w tym społeczeństwie też są częścią sukcesu. Są zaplanowane tak, aby broń Boże nie przeszkadzały w robieniu kariery. Urodzone koniecznie o czasie - najlepiej w długi weekend we wczesnych godzinach porannych, aby jak najszybciej wrócić do biura. Aby nieobecność kobiety sukcesu nie została czasem przez kogoś zauważona i wykorzystana.
Jedna ze znajomych mam powiedziała mi ostatnio, że urlop macierzyński to był najgorszy okres w jej życiu. Liczyła dni dzielące ją od powrotu do pracy. "
"Liczne badania prowadzą do bezdyskusyjnych wniosków, że pierwsze lata życia dziecka kształtują wzorce emocji i zachowań, którymi człowiek mały, a potem już nastolatek i dorosły będzie się kierował przez całe swoje życie. Miłości nie da się kupić."
"Czas pokaże społeczne skutki tego zjawiska, za kilkanaście lat z VIP sierot wyrosną dorośli ludzie, za kilkanaście lat świat bardzo się zmieni."
Więcej: kobieta.gazeta.pl/kobieta/7,163270,23930899,vip-sieroty-dzieci-bogatych-rodzicow-zaniedbane-samotne.html#s=BoxOpImg1