Dodaj do ulubionych

Już bym pi

22.12.18, 07:21
Cały dom jeszcze śpi. A ja już się obudzilam i planuje jak w ograniczonym tegorocznym.budzecie zrobić rozsądne zakupy spożywcze i przygotować nam kilka ulubionych świątecznych potraw. Nie mam prezentów dla nikogo poza corka, nie mam wymytych okien, nie mam wielu rzeczy i kasy na szalenstwa. Zamykam ta wigilia ciezkie kilka ostatnich lat. Czas szpitali, leczenia, śmierci kilku bliskich osob, zmian na każdym polu w życiu. Czasem wydawało mi sie juz nie dam rady, że nie wstanę. A jednak dałam sobie czas na dojście do siebie, poukładanie sobie wielu rzeczy w głowie, odcięcie się od trudnych ludzi i relacji ...to są najlepsze prezenty jakie mogłam sobie zrobic. Kończę ten czas brakiem finansowego zabezpieczenia i debetem
Obserwuj wątek
    • bakis1 Re: Już bym pi 22.12.18, 07:30
      Ale mimo wszystko mega pozytywnym nastawieniem ...tego Wam życzę wink
    • ruckola Re: Już bym pi 22.12.18, 07:55
      Trzymaj się ciepło. I żeby kolejne święta były jak z bajki.
    • mama-ola Re: Już bym pi 22.12.18, 08:30
      Trzymaj się Bakis. Życzę Ci siły, wytrwałości i zdrowia. I żeby nowy rok był lepszy od poprzedniego smile
    • kosmos_pierzasty Re: Już bym pi 22.12.18, 09:02
      bakis1 napisała:

      >...to są najlepsze pr
      > ezenty jakie mogłam sobie zrobic.

      Super podejście smile
      Fajnie, że kłopoty już za Tobą.
    • aqua48 Re: Już bym pi 22.12.18, 13:29
      Życzę Ci wszystkiego dobrego. Od wymytych okien i suto zastawionego stołu ważniejsze są odpoczynek w miłej atmosferze i radość z tego, ze ciężkie chwile już za Tobą. Będzie lepiej.
      Pamiętam jak moja Mama po latach wspominała i gryzła się niegdysiejszymi Świętami podczas których był tylko jakiś podławy bekon z wędlin, z powodu nagłej grudniowej zapaści finansowej. Ja jako dziecko w ogóle na to nie zwróciłam uwagi - dla mnie tamte Święta nie były absolutnie w niczym gorsze. Więc uszy do góry i nie daj poznać córce, że to jakiś problem że zamiast wszystkich Waszych ulubionych potraw będzie ich mniej. Za to w przyszłym roku zjecie je z większym apetytem.
    • pani_tau Re: Już bym pi 22.12.18, 13:37
      Też jestem pod kreską i nieuniknione zmiany życiowo-zawodowe przede mną.
      Dzisiaj po obudzeniu się i konstatacji, że oto nie zeszłam we śnie i problemów też nie ubyło, zadumałam się nad groźbą pobytu w szpitalu psychiatrycznym. I zamiast popaść w rozpacz stwierdziłam, że nawet jeśli tam wyląduje to co z tego? A nic z tego, ani ja pierwsza ani ostatnia, większym mocarzom się przytrafiało.
      Wierz lub nie, dla mnie takie podejście to spory postęp smile .
      A toksycznym osobom też powiedziałam "nie". Ku mojemu zdziwieniu świat się nie tylko nie zawalił, ale nawet nie drgnął.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka