Dodaj do ulubionych

Jawność pensji

24.12.18, 10:00
Czy byłybyście zwolenniczkami takiego rozwiązania? Jeśli tak - w jakim zakresie? Pytam o różne aspekty i stopnie jawności - zarówno o kwestię ogłoszeń o pracę, jawność listy płac w firmie, pełna transparentność dochodów obywateli (jak w Norwegii - nie wiem, czy coś w tym zakresie się w ostatnim czasie zmieniło).
Obserwuj wątek
    • saskia44 Re: Jawność pensji 24.12.18, 10:06
      zarówno o kwestię ogłoszeń o pracę,

      Nie spotykam ogloszen o prace gdzie nie podaje sie wynagrodzenie chocby od do.
      Jaki sens ma zreszta odpowiadanie na ogloszenie nie wiedzac jakie jest wynagrodzenie?
      Generalnie jestem za jawnoscia.
      • 35wcieniu Re: Jawność pensji 24.12.18, 11:31
        Ja odwrotnie, rzadko spotykam takie gdzie sie podaje wiec pewnie kwestia rodzaju pracy. Uwazam ze zawsze powinno byc podane.
      • profes79 Re: Jawność pensji 24.12.18, 12:34
        A mieszkasz w Polsce? Bo o ile w UK wynagrodzenie jest podawane w każdym ogłoszeniu o pracy to w Polsce jest to nadal wyjątek i to dosyć rzadko spotykany.
        • ichi51e Re: Jawność pensji 26.12.18, 09:47
          W pl to nawet potrafia na rozmowie kwalifikacyjnej czlowieka zapytac a ile by pan chcial zarabiac...
    • bywalec.hoteli Re: Jawność pensji 24.12.18, 10:09
      byłoby to korzystniejsze dla pracowników, gdyż pracodawca nie moglby płacić drastycznie różne kwoty 2 pracownikom na tym
      samym stanowisku, ale i by wprowadzalo codzienna zawiść między pracownikami
    • nenia1 Re: Jawność pensji 24.12.18, 10:11
      Na etacie proszę bardzo, na działalności nie widzę potrzeby.
      • thea19 Re: Jawność pensji 25.12.18, 09:03
        na dg nie ma pensji
    • asia-loi Re: Jawność pensji 24.12.18, 10:28
      Jestem za jawnością pensji jak też za jasnymi, czytelnymi i takimi samymi zasadami dla wszystkich pracowników.
      Utajnienie wysokości pensji powoduje, ze jest bardzo dużo niesprawiedliwości. Często lesery, obiboki zarabiają więcej niż ci co dobrze pracują, wykonują najtrudniejsze prace - bo się podlizują szefowi, jątrzą, podjudzają, donoszą w jedną stronę kłamiąc (bo sami mają za uszami tego już nie powiedzą szefowi), mają układy, są rodziną.
    • triss_merigold6 Re: Jawność pensji 24.12.18, 11:24
      Absolutnie qzwa nie. Nie jesteśmy Norwegią, chwała Panu i nie ma obowiązku dzielenia się informacjami o dochodach z kim popadnie.
      • agniesia331 Re: Jawność pensji 25.12.18, 21:26
        A ja nie jestem.Specjalista ds ryzyka.aktuariatu z reguły zarabiają 2 C tyle co np.specjalista ds wsparciasmile zarabiasz tyle: ile umiesz.ile SAM WYNEGOCJOWALES mi o i WRESZCIE NA ILE WYGLADASZ.smile dlaczego koleżanka obok ma korzystać z tego co ja wynegocjowalam? Może to mnie przełożony bardziej ceni? Dlaczegobpozniej ktoś z zazdrością ma mi liczyć cenę mojej torebki?
        • agniesia331 Re: Jawność pensji 25.12.18, 21:36
          Jest budżet działu i są działy gdzie ludzie kończyli ciężkie techniczne studia.używają po 2 języki i działy gdzie wystarczy mieć licencjat a stanowiska te same. Czy byłoby sprawiedliwe gdyby ten z 5 brutto sądził.ze 9,brutto jego kolego to za dużo? Podczas gdy rynkowa jego kolegi jest np. 11 tyś brutto.Ja sobie nie życzę ujawnienia moich zarobków obcym ludziom takim jak koledzy w pracy. Nie czuję potrzeby powiadamia wszystkich o tak bardzo prywatnych sprawach. co mam czuć się źle.bo komuś szef płaci 2 tyś więcej? Jeśli tyle mu płaci TO TA OSOBA TO WYNEGOCJOWALA PRZY PRZYJECIU DO PRACY. Może w poprzedniej miała mniej i tylko dlatego tu przyszła.bo ma więcej. Ale w żadnym razie mi się nie należy w ynegocjowana przez nią pensja. Jeśli ja jestem frajerke i pracuje za połowę rynkowej to to moja winą a nie sąsiadki zza biurkasmile
          • taki-sobie-nick Re: Jawność pensji 25.12.18, 21:41
            Jeśli ja jestem frajerke i pracuje za połowę rynkowej
            > to to moja winą a nie sąsiadki zza biurkasmile

            Aha, czyli preferujesz wolnoamerykankę.
            • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:07
              Wolnoamerykanka by była, gdyby nie było żadnego minimum i kodeksu pracy. Natomiast jeśli właściciel prywatnej firmy przestrzega prawa, to ma prawo komuś dawać więcej nawet za ładne oczy.
          • ichi51e Re: Jawność pensji 26.12.18, 09:51
            Ale przeciez jawnosc nie oznacza ze nagle wszyscy beda miec tyle samo. Dalej kazdy bedzie mial ile wynegocjowal tyle se wszyscy beda i tym wiedziec (jesli sobie sprawdza)
            • riki_i Re: Jawność pensji 30.12.18, 17:53
              ichi51e napisała:

              > Ale przeciez jawnosc nie oznacza ze nagle wszyscy beda miec tyle samo.

              Ależ będą mieć tyle samo, bo pojawi się nacisk na usrednienie plac. Bardzo silny nacisk ze strony tych, którzy mają mniej.

              Dalej ka
              > zdy bedzie mial ile wynegocjowal tyle se wszyscy beda i tym wiedziec (jesli sob
              > ie sprawdza)

              Nie będzie negocjacji, będzie sztywny taryfikator dla danego stanowiska.
              • dwanascie_kopiejek Re: Jawność pensji 30.12.18, 18:07
                Zdrowsze społeczeństwa to społeczeństwa dochodowo uśrednione.
              • dwanascie_kopiejek Re: Jawność pensji 30.12.18, 18:10
                Ale można też wyciągać nierówności w kosmos i czekać, aż ci na samym dole kiedyś się wk..ą i sami sobie wezmą.
                • riki_i Re: Jawność pensji 30.12.18, 23:11
                  No, w USA jakoś sobie nie biorą.

                  Ps. Zgadzam się, że społeczeństwa dochodowo uśrednione są generalnie zdrowsze, ale to jest kosztem tych najzdolniejszych.
          • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:16
            Dokładnie. Specjalista ds. kadr to nie to samo co np. specjalista ds. technologii i tłumaczeń technicznych.
    • maaria33 Re: Jawność pensji 24.12.18, 12:26
      To zależy dla kogo ta jawność. Dla kolegów z pracy - dlaczego nie, przynajmniej siatka obowiazujaca na danym stanowisku i zasady dotyczące awansów, premii itd.

      Myślę jednak, że ciotka Zenobia obejdzie się bez wiedzy ile bratanek Konstanty zarabia miesięcznie.
      • triss_merigold6 Re: Jawność pensji 24.12.18, 12:40
        Duże rozbieżności są nawet między wynagrodzeniami w poszczególnych urzędach centralnych, naprawdę wynagrodzenie specjalisty np. w min. kultury, a w finansach czy w kprm, to różne światy (przy tych samych stanowiskach).
        • 35wcieniu Re: Jawność pensji 24.12.18, 12:46
          To jest oczywiste, ale za dużo już widziałam akcji typu: "dwie osoby na identycznym stanowisku, w tym samym dziale, ale jedna po znajomości z pensją dwa razy większą", dlatego jestem za jawnością w obrębie firmy.
          W urzedach to i tak jest regulowane w inny sposób więc taka sytuacja pewnie nawet nie mogłaby mieć miejsca (w obrębie jednego urzedu, jednej komórki i identycznych stanowisk).
          W prywatnych firmach uważam że jak najbardziej powinno być jawne.
          • triss_merigold6 Re: Jawność pensji 24.12.18, 13:26
            A założymy się? Wszystko zależy od: opisu zakresu obowiązków, momentu rekrutacji, bycia w miejscu tzw.krytycznym dla funkcjonowania instytucji, różnic między np. departamentem merytorycznym a usługowym czy pomocniczym, dodatków za projekty etc.
            • 35wcieniu Re: Jawność pensji 24.12.18, 15:13
              O co sie mamy zakladac? Przeciez to samo napisalam.
          • mlodyniedowziecia Re: Jawność pensji 29.12.18, 15:54
            >W urzedach to i tak jest regulowane w inny sposób więc taka sytuacja pewnie nawet nie mogłaby mieć miejsca (w >obrębie jednego urzedu, jednej komórki i identycznych stanowisk).
            To zadziwię Cię. Pracowałem w takim miejscu kilka lat. Kierownik po ekonomii zarabiał mniej od swojego podwładnego po historii, albowiem ten drugi już 3 razy tracił kierowniczy stołek z powodu nieogarnięcia i strach mu było powierzyć czwarty, a zarabiać chciał. Oczywiście historyk ustawiony politycznie (akurat z PiS), a kierownik do roboty to i bezpartyjny.
            Dla równowagi doradca z PO, nie mógł być dyrektorem, bo trzeba mieć wykształcenie wyższe, zarabiał więcej niż prawie wszyscy dyrektorzy.
            Były dyrektor z PSL skarżył się, że go skrzywdzili dając mu pensję ledwie kierownika (którym został po przegranych wyborach, nikt nie zwolnił go z pracy), i nie wzięli pod uwagę córki na prywatnej medycynie (semestr 20 tys.).
            I jeszcze jeden PISowiec, który za zwykłą pensję (po zrzuceniu ze stołka) nawet nie przychodził do pracy (nie mówiąc o zrobieniu czegokolwiek). Tak literalnie - nie było go w pracy. Najpierw wziął pół roku zwolnienia, potem 3 miesiące urlopu (miał zaległy, żeby dostać ekwiwalent, gdyby całkiem poszedł na bruk), potem znowu pół roku zwolnienia, a na koniec przychodził w poniedziałek, podpisał listę za cały tydzień i wychodził. Przetrwał tak 8 lat, aż PIS wrócił do władzy. Aktualnie jest ponownie dyrektorem.
            Dlatego uważam, że przede wszystkim na państwowym wynagrodzenie powinno być jawne.
    • lellapolella Re: Jawność pensji 24.12.18, 15:53
      Generalnie jestem za i dziwię się, że ludzie wolą niejawność, która sprzyja wykorzystywaniu pracownika.
    • stwory_z_mchu Re: Jawność pensji 24.12.18, 21:11
      Pracowałam w firmie, która dąży do bycia turkusowa organizacją. W obrębie spółki i zespołu zadecydowaliśmy o jawności wynagrodzenia. Wyszło, że w 3 osoby pracujemy w zespole i każda z nas zarabia inaczej (różnica ok tysiąca między najniższa i najwyższą pensja). Na pierwszym spotkaniu zażądałyśmy uśrednienia (wg. naszego wewnętrznego przekonania wszystkie pracowałyśmy na podobnym poziomie i efekty naszej pracy były podobne, chociaż robiłyśmy coś innego), nawet, jeśli to wiązałoby się z obniżeniem wynagrodzeń wyższych (w tym mojego). Firma stanęła na wysokości zadania i podwyższyła wynagrodzenie w górę ( nie do równego poziomu, bo różnicował nas jeszcze przez jakiś czas staż, ale rozbieżność była dużo mniejsza).
      Ja np. czułam się niekomfortowo zarabiając więcej niż osoba, która robi podobna rzecz i podobnie się stara.
      W ogóle firma miała sporo działań, które sprawiały, że w niedzielę wieczorem myślałam o tym, że fajnie będzie iść w poniedziałek do pracy smile
      • maly_fiolek Re: Jawność pensji 27.12.18, 11:27
        Na wysokość pensji wpływa również dyspozycyjność. Wyższa pensja może być za samą zgadę na delegacje lub nadgodziny.
    • taki-sobie-nick Re: Jawność pensji 24.12.18, 21:14
      Stanowczo i entuzjastycznie popieram jawność w ogłoszeniach!
      • tak_to_nowy_nick Re: Jawność pensji 24.12.18, 21:30
        Dlaczego? Przecież ty z definicji nie szukasz pracy tongue_out
        • katja.katja Re: Jawność pensji 25.12.18, 18:05
          Martwi się o innych.
          • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:04
            O takich się zwykło mówić, że wyrządzają innym niedźwiedzią przysługę.
    • sylwiastka Re: Jawność pensji 24.12.18, 21:38
      Jawne stawki w ogloszeniach o prace powinny byc obowiazkowe. To jest przedstawienie oferty pracodawcy.

      W ramach istytucji powinna byc siatka plac i sciezka awansu zawodowego dla konkretnych staniwisk. Np mlodszy specjalista zarabia x, specjalista 1.5x, specjalista z 3 letnim stazem 2x, starszy specjalista 2x a kieriwnik projektu 2,5x. Itd chodzi o to aby nikogo nie dyskyminowac oraz aby nie wszystkiego bylo zalatwiane na gebe.
    • bialeem Re: Jawność pensji 25.12.18, 00:16
      I tak i nie. Personalnie wolałabym niejawne lub widełki na stanowisku, ale stanowisko stanowisku i tak nierówne nawet jak się tak samo nazywa. Nie wstydzę się zarobków, ale nawet uzasadnione różnice powodowałyby duże animozje w zespole.
      Natomiast dla zasady to jawność by była bardzo dobra dla kobiet. Zarabiamy mniej od facetów, bo nie wiemy, że oni zarabiają lepiej za coś co lepiej robimy my.
      • bywalec.hoteli Re: Jawność pensji 25.12.18, 01:26
        Zarabiacie mniej, bo cześć lat pracy Was nie ma, a nie dlatego, ze faceci po cichu zarabiają więcej.
        • bialeem Re: Jawność pensji 25.12.18, 19:45
          Nie, nie tylko dlatego. Jest bardzo dużo czynników. Można część z nich zobaczyć w wątku o premiach i podwyżkach. Generalnie kobiety chodzą po podwyżki w momencie kiedy wiedzą, że na nie zasługują i rzadziej zmieniają pracę. Faceci mają tendencje do chodzenia po podwyżki, "bo tak" i częściej zmieniają pracę (są mniej lojalni). To są dwa główne powody różnych zarobków płci dla podobnych stanowisk z podobnym stażem. Pycha/zawyżone poczucie własnej wartości i brak przywiązania do pracodawcy. suspicious
          • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 10:30
            Faceci idą do pracy by pracować, kobiety które jeszcze nie urodziły bachorstwa jak same przyznają (nawet i na tym forum) po to by po podpisaniu umowy móc legalnie pierdzieć w stołek u siebie w domu na ciążowym L-4, a potem brać wolne w wymiarze pełnych dwóch miesięcy na katarki i smarki bachora.
        • no-tak-ale Re: Jawność pensji 26.12.18, 00:23
          Nie. Policz sobie ile nie ma kobiet w pracy z powodu urodzenia dziecka, jak (nie)długi to jest okres czasu w perspektywie wszystkich lat pracy, przeproś za szerzenie klamliwych stereotypów, idź i nie bredź więcej.
          • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 10:36
            W Polsce L-4 na małe dziecko to aż 60 dni w ciągu roku. Według statystyk dobre ponad 90% biorą kobiety.
            • iwles Re: Jawność pensji 27.12.18, 08:20

              60 dni przysługuje obojgu rodzicom. Dlaczego 90% korzystających to kobiety?
              Ano właśnie dlatego, że mniej zarabiając, mniej tracą na "zwolnieniu". I tu mamy błędne koło.

              • lauren6 Re: Jawność pensji 27.12.18, 08:39
                Dlatego UE chce wprowadzić obowiązkowe 4 miesięczne urlopy ojcowskie. Nasz (nie)rząd oczywiście protestuje.
                • profes79 Re: Jawność pensji 27.12.18, 10:13
                  Wcale się nie dziwię. Kolejny element w którym UE na siłę będzie uszczęśliwiać ludzi.
                • katja.katja Re: Jawność pensji 27.12.18, 11:19
                  Znowu będą pokrzywdzeni ci w najgorszej sytuacji - matki mające dziecko z pijakami, osobami nieodpowiedzialnymi, żonatymi czy te które zostały porzucone. Lub całkiem po prostu rodziny (gdzieś 80% licząc i tak delikatnie) w których to ojciec zarabia dużo więcej niż matka.
                  • agniesia331 Re: Jawność pensji 27.12.18, 17:31
                    Podałam 7 x 2 to jest wg niektórych 12? gratuluje
                  • turzyca Re: Jawność pensji 30.12.18, 06:58
                    No to ostatnie akurat rząd może bardzo prosto obejść - ojcu przez te cztery miesiące należy się 100% pensji.
    • anahera Re: Jawność pensji 25.12.18, 00:22
      Absolutnie nie. Wychowalam sie w kulturze w ktorej w zlym tonie jest jakiekolwiek dyskutowanie z osobami trzecimi o wysokosci pensji i uwazam to za sluszne.
      • bialeem Re: Jawność pensji 25.12.18, 00:28
        Dlaczego?
        "Wychowałam się w kulturze" nie jest powodem. Dlaczego to jest w złym tonie?
      • 35wcieniu Re: Jawność pensji 25.12.18, 00:51
        Nie chodzi o dyskutowanie. Chodzi o to że jak pracujesz parę lat na stanowisku i przychodzi nowa osoba, którą zresztą sama masz przeszkolić, a później dowiadujesz się że ona jest po znajomości i dostała tylko z tego tytułu (zakres obowiązków ma MNIEJSZY niż Ty) pensję 2 razy większą niż Twoja, to masz szansę zareagować - albo poruszyć temat z przełożonym, albo dostrzec co się dzieję i rzucić taką robotę.
        Zaciśnięcie zębów byłoby bardziej "w dobrym tonie"?
        Gdyby pensje w obrębie firmy były jawne większość pracodawców nie pozwoliłaby sobie na tego typu działanie i tyle, a nawet jeśli to pracownik ma ww. opcje.
        Żeby nie było: przypadek wyżej opisany wzięłam z mojego osobistego doświadczenia.
        • bialeem Re: Jawność pensji 25.12.18, 01:28
          Dlaczego "po znajomości"? Nic tak nie kształtuje pensji jak rynek. Być może w chwili zatrudnienia akurat takich ludzi nikt za mniej nie przybył. Dlaczego zawsze się zwala takie rzeczy na leni, którzy przychodzą po znajomości?
          Zatrudnianie z polecenia jest popularne, bo w ten sposób zatrudnia się relatywnie pewnych ludzi pasujących do roboty. Ale trzeba to nazwać znajomościami, by poczuć się lepiej.
          • 35wcieniu Re: Jawność pensji 25.12.18, 01:30
            Napisałam: historia z mojego doświadczenia.
        • bywalec.hoteli Re: Jawność pensji 25.12.18, 01:32
          Masz racje 35wcieniu
        • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 25.12.18, 08:59
          Wartość osoby nawet "stricte" po znajomości może być taka, że jest po prostu sprawdzona i pewna lub po prostu jest rodziną i wtedy pieniądze zostają w rodzinie. Prywatny przedsiębiorca ma prawo wybrać swojego chrześniaka zamiast Ciebie i dać mu więcej, nawet tylko dlatego że jest jego chrzestnym.
      • lodomeria Re: Jawność pensji 25.12.18, 01:20
        Już kolejny wątek, w którym używasz tego argumentu...
        A może spróbujesz się krytycznie zastanowić, skąd w tej kulturze się wziął i do czego był wykorzystywany taki zwyczaj i czy jest sens to kontynuować? Bo zasłanianie się jakąś tajemną kulturą, zwłaszcza na forum polskim, gdzie dochody jednak nie są tabu, to trochę za mało...
        • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 10:37
          Są tabu. Wystarczy zapytać konkretną Pańcię ile zarabia miesięcznie i na jakim stanowisku, zawsze po tym pytaniu jest cisza jak makiem zasiał.
      • saskia44 Re: Jawność pensji 25.12.18, 18:17
        w zlym tonie jest jakiekolwiek dyskutowanie z osobami trzecimi

        A kto twierdzi zeby o tym dyskutowac?

    • katja.katja Re: Jawność pensji 25.12.18, 18:03
      Jestem przeciwna. Jak zarabiam za mało - nie chcę by wszyscy wokół wiedzieli jaka ze mnie dziadówka.
      Jak w drugą stronę - to tym bardziej, pieniądze lubią ciszę. Wyjątek dla osób na państwowych stanowiskach, których my wszyscy utrzymujemy i tyle.
    • pelissa81 Re: Jawność pensji 25.12.18, 19:11
      w mojej korpo mieliśmy regulamin, w którym była jawna siatka płac i zakres obowiązków całej firmy. W takim wypadku dla mnie jak najbardziej OK, wiedzieliśmy, że np. kierownik zarabia między 3 a 6k brutto a grafik np. 5-6k. Ale jakoś nie czuję potrzeby wiedzieć dokładnie ile ma Kasia z księgowości. Nie interesuje mnie to. A dodatkowo ludzie zarabiają nie tylko w 1miejscu pracy. A umowy zlecenia, a zysk z wynajmu mieszkania babci też będzie jawny? Jak nie, to bez sensu ujawnianie zarobków. Chyba tylko by uruchomić w ludziach zawiść. Chcesz? To zabierz też mój kredyt i inne koszty.
      • pelissa81 Re: Jawność pensji 25.12.18, 19:14
        No i oczywiste - w handlu są premie (o to wysokie, zdarzało mi się mieć premię wiekszą niż podstawa). Co ma sama podstawa do rachunku na końcu (np. dodatki, albo 13 i14tki). Jawny powinien być system awansowania i premiowania. A nie dokładny miesięczny przychód.
      • tais86 Re: Jawność pensji 30.12.18, 12:45
        ale nie chodzi o ujawnianie całego dochodu, tylko o jawność pensji w danym miejscu pracy
    • norra.a Re: Jawność pensji 25.12.18, 19:51
      Oczywiście, moja korpo z Norwegii ma jawną tabelkę, gdzie widać ile każdy zarabia i będzie po awansie /latach stażu. Co więcej ta tabelka obowiązuje wszystkich specjalistów z branży, bo jest negocjowana przez duży związek zawodowy. Więc nie tyko wiem ile zarabia kolega obok, ale też ile zarabia kolega z konkurencyjnej firmy. Co jeszcze fajniejsze: po podwyżkę nie idzie pojedynczy pracownik, tylko też związek zawodowy i negocjuje ją dla wszystkich razem. I to jest idealne, bo ja np jestem dobrym specjalistą, ale nie takim elokwentnym, przebojowym i wygadanym jak koleżanka, więc czemu mam na tym tracić.
      System może i nazwiecie mocno socjalistycznym, ale uważam, że dla osób na etacie jest to wspaniała sprawa.
      • katja.katja Re: Jawność pensji 25.12.18, 19:57
        Chore.
      • triss_merigold6 Re: Jawność pensji 25.12.18, 21:59
        Upiorne.
        • bialeem Re: Jawność pensji 25.12.18, 22:12
          Zależy dla kogo upiorne, ale takie ubijanie indywidualizmu nawet działa jeżeli chodzi o społeczeństwa. Wychowuje wielu przeciętniaków. Chociaż przy podwyżkach liczą się cechy raczej agresywne. Może społeczeństwo pacyfistycznych przeciętniaków jest lepsze od społeczeństwa agresywnych indywidualistów
          • no-tak-ale Re: Jawność pensji 26.12.18, 00:32
            A w jaki sposób to jest ubijanie indywidualizmu? Jeśli ktoś ma mentalność indywodualusty to nie idzie na trybika w korpo że związkami zawodowymi tylko wybiera karierę solo.
            • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 10:40
              100/100
        • gris_gris Re: Jawność pensji 25.12.18, 22:18
          Doprawdy? A gdzie jest wyzszy poziom i wieksze zadowolenie z zycia, w Polsce czy w Norwegii? Mysle, ze jakbys miala silny zwiazek zawodowy, ktory by ci mogl realnie pomoc, to bys nie protestowala.
          • triss_merigold6 Re: Jawność pensji 26.12.18, 08:09
            Krajobrazowo Norwegia jest piękna, ale mentalnie i kulturowo odległa o lata świetlne więc nie, z mojego punktu widzenia wcale nie jest tam lepiej.
            Związki zawodowe mamy, czasem coś szarpną zbiorowo, ale nie mają wpływu na różnice w wynagrodzeniach niezależnych od pensji mnoznikowej.
            • saskia44 Re: Jawność pensji 26.12.18, 09:20
              Fakt Polska kulturowo i mentalnie nigdy nie dogoni Norwegii jak i paru czy parunastu innych rozwinietych w tej kwestii krajow.
              • astrum-on-line Re: Jawność pensji 26.12.18, 09:32
                saskia44 napisał(a):

                > Fakt Polska kulturowo i mentalnie nigdy nie dogoni Norwegii jak i paru czy paru
                > nastu innych rozwinietych w tej kwestii krajow.

                Polska raczej kulturowo i mentalnie dąży w kierunku Stanów Zjednoczonych a nie Norwegii, więc zupełnie w drugą stronę.
                • saskia44 Re: Jawność pensji 26.12.18, 09:40
                  astrum-on-line napisała:

                  > Polska raczej kulturowo i mentalnie dąży w kierunku Stanów Zjednoczonych a nie
                  > Norwegii, więc zupełnie w drugą stronę.

                  Oczywiscie a to nie jest wlasciwy kierunek. Oczywiscie nie wkaldam wszystkich Amrykanow do tego samego worka ale ogolny trend jest jednak slaby.
            • norra.a Re: Jawność pensji 26.12.18, 09:37
              Ja nie mieszkam w Norwegii, tylko tam pracuję smile ale życzyłabym nam wszystkim takiego szacunku dla pracownika i kultury pracy jak tam.
            • gris_gris Re: Jawność pensji 26.12.18, 22:46
              Nie zartuj. Polskie zwiazki zawodowe nie maja niestety wiele podobnego z tymi skandynawskimi. Szkoda, bo pracownikom w wielu sektorach by sie poprawilo. Tam to jest fundament kultury pracy, zwiazki sluza pracownikom pomoca i informacja, negocjuja ich pensje i warunki pracy, bronia ich praw. Dobrze wiesz, ze troche tego by sie w Polsce przydalo.

              Co do mentalnosci, to ja sie nie wypowiem, bo mimo iz mam mase znajomych Skandynawow, to nie bylam i nie mieszkalam, wiec nie czuje sie kompetentna do oceniania (choc ty tez nie bylas, a sie czujesz...). Wskazniki tylko mowia same za siebie, te kraje sa w czolowkach rankingow zadowolenia z zycia, w ktorych Polska jest niestety na szarym koncu, wiec nie wiem, z czym tu polemizowac.
        • agniesia331 Re: Jawność pensji 25.12.18, 23:45
          Nie preferuję wolnoamerykanki.Ale jeśli w moim zawodzie jest te 8-23 brutto i zmieniam z 9 na 10.mając obietniceze po roku przy stałej umowie będzie 12 i jest te 12 (bo projekty tez dla grupy.bo praca w 2 językach korpo ang i niemiecki centrala ) to mogę zwyczajnie nie chcieć się chwalić przy kolejach.którzy siedzą w tym dziale na pupile.języków nie znają i nie wychylaja się. Tym bardziej.ze wiem.ze budżet na dział na podwyżki to była tylko moje 2 tys widniejace jako rezerwa od roku na moja podwyzke. Tak ustaliła i te warunki miałam w umowie przyrzeczenia pracy odchodząc rok temu ze starej. I nie życzę sobie by ktoś o tym wiedział wśród kolegów. Niech sami po pracuje po ang .niemiecku. plus wyjazdy i projekty inne. Dlaczego mam zarabiać tyle co koleżanka która się boi otworzyć maila po angielsku? Są osoby do swojej działki i są takie które wyślesz do wszystkiego i potem we wszystkim jest sukces. Więc z jakiej racji po równo? Często tak jest.ze jedyną szansą na podwyzke jest zmiana pracy. Ja to zrobiłam. Właśnie dla kasy
          • agniesia331 Re: Jawność pensji 25.12.18, 23:46
            8-13 sorki
          • no-tak-ale Re: Jawność pensji 26.12.18, 00:35
            > Dlaczego mam zarabiać tyle co koleżanka która się boi otworzyć maila po angielsku?

            Przy niejawnych stawkach jest spore prawdobieństwo że będziesz zarabiać mniej od niej, jeśli ona ma gorszy angielski ale lepszy PR i większy tupet.
          • taki-sobie-nick Re: Jawność pensji 26.12.18, 00:49
            Jeśli tyle mu płaci TO TA OSOBA TO WYNEGOCJOWALA PRZY PRZYJECIU DO PRACY

            Nic tu nie było o jakiejkolwiek różnicy w wykształceniu.\

            Natomiast tu

            zarabiasz tyle: ile umiesz.ile SAM WYNEGOCJOWALES mi o i WRESZCIE NA ILE WYGLADASZ.

            było o różnicy zarobków wynikającej m. in. z umiejętności negocjacji i wyglądu.

            Dlaczego koleżanka pyskata i umiejąca się wykłócić o podwyżkę ma zarabiać więcej niż niepyskata, przy założeniu, że płacą im nie za pyskatość, a za co innego?

            No i widać źle wyglądałaś, skoro jedynym wyjściem była zmiana pracy. tongue_out
            • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 10:41
              Agresywny pracownik prędzej dostanie kopa w zad niż podwyżkę.
            • agniesia331 Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:10
              Korpo z centrala w Pl nie da ci podwyzki ponad 15 procent.Chyba.ze zlozysz wymowiwnie jak ja. Korpo zagraniczne dalo mi 25 procent..wiec pl moglo sobie te 15 procent w tylek wsadzic. No i placi premie roczne w wys. 20 procent pensji rocznej. Czasami zmiana pracy jest jedynym wyjściem. Bo np.w polskim korpo trafisz na Pdyrektor która sama mając odrosty na 4 cm i wygladajac tak jakby szła odrabiać śnieg .za nic nie dopuści zadbanych kobiet do np.przedstawiania ICH raportu Radzie Nadzorczej czy Zarządowi. Bo nie daj Bóg jeszcze ktoś z góry by zobaczył.ze są tacy mądrzy pracownicy. A w zagranicznym korpo jest tak.ze to autor raportu go przedstawia gorze z centrali .on realizuje swoje pomysły. Wszyscy są na Ty.więc nie ma tzw muru między nim managerem a prezesem. I wtedy ten dobry wygląd Ci się przydaje.Bo cię wyślą do centrali.Bo szef z centrali stwierdzi.ze masz robić tzw. pilot projektu dla kilku krajów.
              Nie oszukujmy się.jeśli chodzisz w wyswieconych spodniach i nieuprasowanej bluzce to cię do takich projektów nie wystawia. I nie będziesz brana pod uwagę przy podwyżce. Tylko geniusze it mogą sobie pozwolić na kiepski wygląd.
          • jolie Re: Jawność pensji 26.12.18, 11:44
            Gratuluję angielskiego i niemieckiego, ale bądź łaskawa nauczyć się poprawnie pisać po polsku. Trudno czyta się twój bełkot.
        • no-tak-ale Re: Jawność pensji 26.12.18, 00:30
          No, upiorny jest też system w naszych sklepach, gdzie widać ile co kosztuje. Czyli spotykam Zielińską w Biedrze, taksuję jej wózek wzrokiem i wiem, ile wydaje pieniędzy a co gorsza, oba robi to samo z moim wózkiem. Ceny samochodów też można sprawdzić i ceny nieruchomości też. A powinno być jak u Arabów, że z każdą rzeczą się trzeba targować.
          • triss_merigold6 Re: Jawność pensji 26.12.18, 08:10
            Lol, przecież akurat ceny nieruchomości i samochodów w jakimś zakresie negocjujesz.
            • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 09:12
              I jeszcze dorzućmy jawność tego, czy ktoś mieszkanie kupił na kredyt, a jeśli tak, to na jaki! Niech gawiedź oceni, czy zasłużył na to by go stać na mieszkanie i samochód. A jak mu chrzestny odsprzedał mieszkanie promocyjnie za 2/3 ceny, to przecież niesprawiedliwe i niemoralne!
              • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 09:14
                Nikomu nic do tego, ile kto zarabia. A nawet jak ktoś jest po znajomości, bo jest np. sprawdzonym czlonkiem rodziny, to może być to wartością samą w sobie, bo za zaufanie też można płacić. Mam prawo zatrudniać w swojej firmie np. swoich sprawdzonych przyjaciół za lepsze pieniądze niż innych i bęc. Wara innym od tego. Wara.
                • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 10:34
                  Zgadza się. Osoby, które mają odmienne zdanie mogą założyć za swoje pieniądze własną firmę (ryzykując własnym majątkiem), rozwinąć ją i zatrudniać w niej wyłącznie obcych.
                  • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 13:11
                    Jakoś dziwnym trafem firmy prywatne to głównie biznesy rodzinne.
                    • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 13:23
                      Dodam, że jeszcze że dla kogoś wartością może być to że zatrudnia osobę sobie bliską, daje jej pracę i dlatego chce jej płacić więcej. Nic w tym zdrożnego.
                      • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 13:40
                        Dokładnie.
                        • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 13:59
                          A i dwóch równorzędnych pracowników na tym samym stanowisku, w tym samym dziale może mieć różną wartość. Nawet jak pracują teoretycznie tak samo łeb w łeb, to jeden może być bardziej dyspozycyjny i rzadziej chorować. Do tego mieć lepszy charakter i lepiej komunikować się z innymi pracownikami, a także nie być malkontentem który napuszcza załogę przeciwko szefowi, bo uważa że każdy w Polsce powinien mieć poziom życia jak w Norwegii, nawet nocny stróż na portierni.
                          • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:03
                            Są też osoby, które zarabiają dobrze i zostają za darmo po godzinach. Mimo, że np. firma nie płaci za nadgodziny, to docenia osoby które na głowie staną by wykonać robotę, bo są obowiązkowe i np. w domu czytają o zmianach w ustawie, nie zasłaniając się ośmiogodzinnym dniem pracy.
                            • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:09
                              I powiem więcej, jeśli właściciel ma dwie sekretarki, to ma prawo również jednej dać więcej za to że mu loda robi lub zakłada duże dekolty, a on z tego powodu jest zadowolony bo na obfity biust lubi sobie popatrzeć.
                              • thea19 Re: Jawność pensji 26.12.18, 16:18
                                to jest obrzydliwe
                                • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 16:27
                                  To już osobista sprawa tego przedsiębiorcy. I jego prawo. Ja mam prawo uważać, że obrzydliwe to by było jakby przede mną moja dziewczyna miała całą drużynę piłkarską, nie mówiąc o autobusie arabów, ale to tylko moja subiektywna opinia.
                                • agniesia331 Re: Jawność pensji 26.12.18, 17:06
                                  Odciąć Wiśniewskiego.tak? Wiśniewski moze uzyskac wiedzę o zarobkach na sranowusku z internetu. Moja pensja.moja kasa - moja sprawa. Nie Wiśniewskiego i jak najbardziej powinien być od niej odcięty.
                            • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:53
                              100% racji.
                              "Po równo" już kiedyś było i wiadomo jaki wtedy był "dobrobyt" w Polsce.
                          • agniesia331 Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:16
                            Dokladanie: 1 wyglądanie wstyg go wyslac zamiast siebie na zastepstwo .jest zawsze zadowolony.Nie spóźnia się.lubią go pracownicy.przejawia inicjatywę.odpowiada na maile współpracowników. 2 zawsze z nosem w komputerze.przychodzi raz na 8.raz na 10 l ( rychłe godz pracy) szef nie wie.czy może mu ustawić spotkanie na 9.30 , czy np. na 16 ( bo nagle będzie o 8 i o 16 wyjdzie) zawsze skwaszony itp.
                            Pytanie: któremu więcej byś zapłaciła?
                • olena.s Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:42
                  Bzdura.
                  Jeżeli pensje są jawne to wszak nikt ci nie zabrania płacić Kowalskiemu więcej niż Nowakowi. Możesz go nadpłacać - ale jest to dobra informacja dla Wiśniewskiego, który może uznać, że w tak niesprawiedliwym środowisku pracować nie chce, i że zamiast iść do ciebie, powinien poszukać innego pracodawcy. Dlaczego chciałbyś odciąć Wiśniewskiego od takiej istotnej informacji?
                  • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:57
                    Sprawiedliwie tylko w socjaliźmie oznaczało "po równo".
                    Nie ma nigdzie "po równo". Każdy pracownik jest inny, ma różne możliwości intelektualne i moralne, inne podejście do pracy, ewentualnych nadgodzin, ma dobrą frekwencję lub wprost przeciwnie - bierze wolne na każde pierdnięcie swojego dziecka, marudzi lub nie marudzi gdy ktoś go poprosi o dodatkową pracę w razie awaryjnej sytuacji, podburza lub nie podburza ludzi.
                  • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 15:04
                    Nie widzę potrzeby, powodowałoby to antagonizmy wśród ludzi i pracodawca wolałby nie dać komuś więcej, by atmosfery nie podgrzewać.
                    • olena.s Re: Jawność pensji 26.12.18, 16:23
                      Nie odpowiedziałes na pytanie: "Dlaczego chciałbyś odciąć Wiśniewskiego od takiej istotnej informacji?".
                      Dobrze jest wiedzieć, czy człowiek zatrudnia się w firmie płacącej ekstra za nadgodziny, dekolty czy pokrewieństwo z szefem. Uwazam, że pracownicy powinni mieć do takiej wiedzy dostęp.
                      Ty uważasz, że nie?
                      • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 16:30
                        Polskie społeczeństwo nie jest na to gotowe. A ja nie chcę, żeby ktoś wiedział ile zarabiam, bo np. jakaś dziewczyna stwierdzi, że za mało i jej nie przelecę, bo się nawet na kawę ze mną nie umówi. Poza tym ktoś może mnie uznać za nieodpowiedzialnego, bo kupuję za drogie t-shirty w stosunku do zarobków.
                        • olena.s Re: Jawność pensji 26.12.18, 16:33
                          Aha. Czyli w imię twoich obsesji seksualnych Wiśniewski ma być pozbawiony do informacji.
                          Ciekawe podejście, zwłaszcza w świetle twoich propracowniczych enuncjacji.
                          • dwanascie_kopiejek Re: Jawność pensji 26.12.18, 16:42
                            olena.s napisała:

                            > Aha. Czyli w imię twoich obsesji seksualnych Wiśniewski ma być pozbawiony do in
                            > formacji.
                            > Ciekawe podejście, zwłaszcza w świetle twoich propracowniczych enuncjacji.

                            Wheels się ciągle waha, czy jest raczej lumpenliberałem, czy pseudosocjalista, a ostatecznie wybiera to, co w jego mniemaniu na daną chwilę zwiększy jego szanse na sukces reprodukcyjny.
                            • agniesia331 Re: Jawność pensji 26.12.18, 17:12
                              Wisniewski niech się interesuje SWOJA KASA. O mojej im mniej wie.tym lepiej śpi. Moja pensja jest zależna od moich umiejętności sprzedaży i potem jej utrzymania lub podwyżki. Jego pensja zależy od niego. Ja Wisniewskiemu w PIT nie zaglądam i mam prawo.by Wisniewski nie uzyskał ani procenta wiedzy o moich finansach. smile prawda jest taka.ze o wysokości pensji to można porozmawiać z koleżanką która również tyle zarabia.Sukcesy innych bolą Nie szczerych przyjaciół.taka prawda
                            • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 17:44
                              Wyznaję solidaryzm narodowy i uważam, że prawo stanowione przez państwo powinno zapewniać godziwe minimum, natomiast to co jest wyżej, to już indywidualne ustalenia między pracownikiem a pracodawcą.
                          • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 17:45
                            Ludzie mają prawo do prywatności, a prawo powinno narzucać godne minimum, ale co jest powyżej to już sprawy wręcz intymne.
                        • bywalec.hoteli Re: Jawność pensji 26.12.18, 17:26
                          wheels.of.fire napisał:

                          > Polskie społeczeństwo nie jest na to gotowe. A ja nie chcę, żeby ktoś wiedział
                          > ile zarabiam, bo np. jakaś dziewczyna stwierdzi, że za mało i jej nie przelecę,
                          > bo się nawet na kawę ze mną nie umówi. Poza tym ktoś może mnie uznać za nieodp
                          > owiedzialnego, bo kupuję za drogie t-shirty w stosunku do zarobków.
                          >
                          O kurde Wheels ty to jestes jednak szalony...
                          • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 17:55
                            Bywalcu, ja nie chcę żeby ktoś wiedział o mnie za dużo. Napisałem to żartobliwie, ale zarobki to intymne sprawy i nawet z dobrymi kumplami przy piwie o nich nie gadam.
                      • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 19:19
                        Proste, Wiśniewski nie jest właścicielem firmy, nie ponosi olbrzymiej odpowiedzialności (także finansowej) w związku z prowadzeniem firmy, ergo - Wiśniewski nie jest mi jako właścicielce DG równy więc nie musi wszystko wiedzieć. Mam przestrzegać obowiązującego prawa i to robię. Jak Wiśniewski chce może wejść ze mną w spółkę ( wyłożyć na to swój majątek) i wtedy będzie partnerami w dyskusji.
                        • agniesia331 Re: Jawność pensji 27.12.18, 12:25
                          Nudna praca za 7 tys stanowiska od specj do gł specjalisty (+ premia kwartał na 1 pensja) centrala firmy połączonej z 1 bankoem.zgaduj zgadula? Bez języka.bez rozwoju. Nie ma.ze sky is the limit. Limit to czy cie puszcza z twoim raportem do ich przełożonych czy sami się pod twój sukces podepna
                        • babcia.stefa Re: Jawność pensji 30.12.18, 17:17
                          Największą odpowiedzialność finansową ponoszą pracownicy, bo jak firma się wykopyrtnie, to z dnia na dzień zostaną bez środków do życia (a właściciele jakoś dziwnym trafem zawsze spadają na cztery łapy, nierzadko oddalając się w kierunku forsy wyprowadzonej na Kajmany).
                          • katja.katja Re: Jawność pensji 30.12.18, 17:40
                            Co za bzdura.
                            Jak firma wykopyrtnie pracownik może znaleźć nową pracę (dzisiaj jest rynek pracownika, nawet ja znalazłam pracę w 2-3 dni), właściciel musi spłacać długi, które nie śnią się etatowiczom pierdzącym całe życie w etatowski stołek i wiedzący tyle co im powie właściciel/przełożony i pasek wypłaty. Inne światy.
            • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 10:39
              Ceny nieruchomości zawsze negocjujesz, nawet jak kupujesz u dewelopera, nie od osoby prywatnej.
              • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 13:09
                Ale są określone widełki.
            • no-tak-ale Re: Jawność pensji 26.12.18, 15:07
              Ale są różne dokumenty, z których wynika kiedy za ile nieruchomość była sprzedana czy od jakiej wartości ma naliczane podatki. Jak ktoś chce to znajdzie.
              • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 15:12
                Jak można znaleźć informację za ile np. ja sprzedałam nieruchomość moim znajomym (bez agencji nieruchomosci, pośredników i nawet ogłoszeń bo znajomi od dawna byli nią zainteresowani)?
                Nie piszę oczywiście o urzędach.
      • lauren6 Re: Jawność pensji 25.12.18, 22:11
        W Norwegii masz masz małą rozpiętość zarobków na różnych stanowiskach. Możliwe, że w norweskim korpo jest podobnie.

        Kiedyś pracowałam w firmie, gdzie wyplynęly zarobki poszczególnych działów. No i okazało się, że finansowo senior seniorowi nierówny. W firmie zaczęły się kwasy, docinki, głupie komentarze. I po co to komu? Ludzie przychodzą do pracy zrobić swoją działkę iść do domu, a nie wysłuchiwać złośliwości, bo w jednej branży ludzie są lepiej opłacani niż w innej. Nie mamy wpływu, że tak jest.
        • norra.a Re: Jawność pensji 26.12.18, 08:17
          Tak, w Norwegii rozpiętość finansowa nie jest duża, przeskoczenie w tabelce na wyższe stanowisko to może 10% pensji więcej. Osoba na szczycie hierarchii firmowej będzie zarabiać max 2-3x tyle co szeregowy pracownik. Oczywiście nie licząc CEO, który dostanie fortunę w akcjach firmy.
          Nie wiem czy można powiedzieć, że to zabijanie indywidualizmu, w mojej firmie jest wiele stanowisk, wiele ścieżek kariery, można też wymyślić sobie projekt i prowadzić prace badawcze, za które zapłaci firma. Dużo negatywnych emocji ujmuje taki system, ani nie marnuje czasu na wycieczki po podwyżki pensji, ani nie zżymam się, że kolega ma lepiej.
          Jeszcze jedna ciekawostka, system odrzuca możliwość premii za szybsze wykonanie zadania. Projekt ma być skończony w przewidzianym czasie, a nie krótszym, ponieważ pośpiech nie sprzyja dokładności i BHP.
          • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 10:32
            Chore. Dyskryminacja faktycznie zdolnych ludzi, którzy są stanie zrobić i dokładnie i szybciej.
            • no-tak-ale Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:59
              To akurat uniemożliwia robienie pewnych rzeczy na skróty kosztem jakości i bezpieczeństwa, czyli na przykład przymuszanie załogi budującej most lub wieżowiec gdzie pewne rzeczy muszą zająć określony czas, np. schnięcie betonu o określonych parametrach, żeby te parametry zmienili na gorsze ale pozwalające szybciej skończyć. Jeśli ktoś jest taki szybki Bill i lubi się wyscigiwać to przecież są dyscypliny przewidziane dokładnie dla takich ludzi.
            • norra.a Re: Jawność pensji 26.12.18, 15:44
              Szybciej i ładniej to sobie można bloga na instagramie prowadzić, niektóre rzeczy (inżynieria) mają swoje naturalne ograniczenia czasowe.
              • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 16:21
                Dokładnie. Amen. Inna sprawa, że tacy deweloperzy budują najszybciej jak się da, a niektóre procesy można by było bardziej w czasie rozłożyć. A oni tylko tyle ile wymaga prawo, nic więcej.
              • lauren6 Re: Jawność pensji 26.12.18, 19:21
                Fazy produkcji nie da się skrócić. Szybciej zawsze oznacza skrócenie fazy sprawdzania produktu, testów. Nie ma możliwości, żeby nie odbiło się to na jakości.
                • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 26.12.18, 19:25
                  Ale inna sprawa, że budynek powinien mimo wszystko schnąć dłużej niż tyle ile prawo wymaga?
                • no-tak-ale Re: Jawność pensji 27.12.18, 02:34
                  Ależ odbija się na jakości, właśnie w tym rzecz, dlatego premie za szybsze zakończenie pewnych projektów to patologia.
                  • agniesia331 Re: Jawność pensji 27.12.18, 12:09
                    Przecież na rozmowie o prace dostajesz testy specjalistyczne. Excel zaawansowany. Rozmowa po ang i niemieckich ecku jactak zawsze mam. Albo zadanie na cito
                    • no-tak-ale Re: Jawność pensji 30.12.18, 16:30
                      Nigdy w życiu nie miałam testu specjalistycznego na rozmowie o pracę. Z pytaniami na temat tego w jakim stopniu znam coś tam spotkałam się wielokrotnie.
              • no-tak-ale Re: Jawność pensji 27.12.18, 02:33
                Owszem mają i są sposoby na ich obejście, typu użyć jakiejś tam mieszanki o innej gęstości, która co prawda szybciej schnie ale ma mniejszą wytrzymałość. Nie taką że od razu wszystko trzaśnie, ale taką na granicy normy lub poniżej, przy czym normą jest z zapasem więc tak od razu rzecz nie nie zawali ale powiedzmy wytrzyma10 lat zamiast 30.
                • lauren6 Re: Jawność pensji 27.12.18, 08:05
                  Tym właśnie się różni np. smartfon topowej mArki od chińczyka. Przy porównywalnych parametrach jeden jest od drugiego 2-3x droższy. Tylko, że dobry telefon: jest wykonany z lepszej jakości materiałów, przeszedł przez dłuższe i dokładniejsze testy jakościowe, ma porządny serwis, w przeciwieństwie do chińczyka "pisz na Berdyczów". To są czynniki znacząco wpływające na cenę, ale z drugiej strony przedłużają żywotność telefonu kilkakrotnie.

                  Dobra marka wizerunkowo nie może sobie pozwolić na wypuszczenie na rynek dziadostwa. Tak więc wszelkie januszostwo "byle szybciej" powinno być tepione w zarodku.
          • lauren6 Re: Jawność pensji 26.12.18, 14:14
            > Projekt ma być skończony w przewidzianym czasie, a nie krótszym, ponieważ pośpiech nie sprzyja dokładności i BHP.

            To jest akurat bardzo sensowne.
    • simply_z Re: Jawność pensji 26.12.18, 17:21
      Powinny być jawne, jeśli chodzi o aplikowanie na dane stanowisko. Zawsze śmieszy mnie pytanie o oczekiwana finansowe. Czy ja jestem wróżką? mam zgadywać ile chce zarabiać i czy to się akurat mieści w budżecie firmy?
      • agniesia331 Re: Jawność pensji 26.12.18, 18:30
        Przecież wiecie ile pracodawca może zaproponować.Dla mnie to jasne.ze w urzędzie państwowym typu mim starostwo za tobie 3/5 tego co w największym polskim korpo.a w zagranicznym korpo 20-50 procent więcej niż w polskim. Co 2 lata zmieniała pracę na pensję o 1,5 - 2 tyś większą.by dobić do 2 z tyle co w 2014 roku. Wlasnie dlatego.ze 1 placa za jezyki a chec do nowych projektow.a inni tylko za zwykla prace wynagana na tym stanowisku.Dla mniejest roznicya miedzy nuda za 7 tys przez 8 godz dziennie a ciekawa praca w kilku jezykach za np. 12 tys.tez 8 godz dziennie . Różne ca jest w przelewie i zwiedzaniu świata podczas delegacji (przytulonych diet za granicznych nie liczę smile)
        • simply_z Re: Jawność pensji 26.12.18, 19:43
          nie do końca tak jest. Rozpiętość widełek może być spora i nie wiadomo czy plasujesz się w dolnej, czy górnej granicy. Różnica może wynieść do kilku tysięcy złotych,a to już całkiem sporo. A co do zwiedzania..nie wiem jak u Ciebie, ale w większości polskich firm płacą za pracę, a nie za darmowe wycieczki,nie bez powodu zatrudniają Polaków, którzy nie dość, że są tańsi, to jeszcze wykonają pracę za 3 obcokrajowców na analogicznym stanowisku. Btw podaj namiar na nudną pracę za 7tys, ( chyba, że trolujesz ale powtarzam, nigdzie nie płacą za siedzenie).
        • taki-sobie-nick Re: Jawność pensji 26.12.18, 22:11
          zagranicznych

          To się razem pisze.

          A bycie na "ty" ze wszystkimi jest okropne.
        • claudel6 Re: Jawność pensji 26.12.18, 22:56
          ale umieć pisać nie trzeba na tym stanowisku za 12 tys.? Ja musiałam umieć pisać nawet na takim za 2 tys., dawno temu, jak zaczynałam pracę...
          • simply_z Re: Jawność pensji 27.12.18, 10:20
            przeciez to troliszcze..infantylny nick i cyferki, klasyka.
          • agniesia331 Re: Jawność pensji 27.12.18, 12:07
            Claudel6 2 tys? No to wiele tłumaczy twoja zawiść. Moja pierwsza pensja to było 4: ponad 20 lat temu. Pusalam kilkacrazy.ze telefon z klawiatura niemiecka .dostosowany do języka w którym koresponduje z centrala
            • simply_z Re: Jawność pensji 27.12.18, 12:29
              W dalszym ciagu piszemy o rynku polskim, a nie niemieckim czy w Zimbabwe.
            • sumire Re: Jawność pensji 27.12.18, 12:31
              I przejście od 4 do 12 tysięcy zajęło ci 20 lat? To słabo w sumie smile
    • claudel6 Re: Jawność pensji 26.12.18, 21:57
      jestem za pełną jawnością w ogłoszeniach. racjonalizuje to rynek pracy, wyłącza z procesu od razu Januszów biznesu i oszczędza czasu obu stronom.
      • katja.katja Re: Jawność pensji 26.12.18, 22:10
        A Ty jawnie mówisz pracodawcy jeszcze na rozmowie, że w zasadzie umowa jest Ci potrzebna do tego by się w spokoju rozmnożyć i ciągnąć wszelkie możliwe zasiłki z tego wynikające (ciążowe L-4 przez większą część ciąży, pójście na pełny macierzyński, a później branie zwolnień na każdą srakę swojego niuniusia dezorganizując pracę całego działu)?
        • claudel6 Re: Jawność pensji 26.12.18, 23:44
          nie mówię, tak jak nie mówię, ze jestem żyrafą albo nosorożcem. jest to po prostu nieprawda. mam 8-letnie dziecko i nie wzięłam na nie ani jednego dnia zwolnienia w życiu.
          umowa jest mi potrzebna, żeby zarabiać pieniądze. ilość tych pieniędzy jest dla mnie kluczowa, więc w rekrutacji wysokość zarobków bardzo skraca i ułatwia szukanie pracy.
          • claudel6 Re: Jawność pensji 27.12.18, 00:03
            natomiast nie jestem za pełną jawnością zarobków w firmach. jak widełki w ogłoszeniach są podawane, to i tak mniej więcej wiadomo, kto ile zarabia. to "mniej więcej" w zupełności wystarcza.
            • 35wcieniu Re: Jawność pensji 27.12.18, 00:11
              Tylko często nie są podawane.
      • agniesia331 Re: Jawność pensji 27.12.18, 12:19
        Jeśli człowiek zna swoja wartość nie chodzi na rozmowy do Januszow biznesu. Do prywatnej firmy poszlabym tylko gdyby kolega mnie do siebie ściągnal. Prywatna to nadgodziny.lewe umowy.soboty często w pracy.brak mnóstwa benefitow typu multibilet.sodexo.opieką medyczna dla rodziny .premie roczne.kasa na święta.na wakacje.
    • anorektycznazdzira Re: Jawność pensji 26.12.18, 23:08
      Kiedyś mi się wydawało, że powinna być jawność. Następnie dorosłam, obserwując zawiść i jad, oraz całkowitą niezdolność ludzi do realnej samooceny. Najgorsze leniwe matoły, które mają szczęście, że w ogóle pracują mają zwykle oczekiwania na poziomie zaharowującego się eksperta. Zaszczują dobrego i pracowitego kolegę, który nie będzie tak bezczelny jak oni.
      Dlatego nie.

      Ogłoszenia o pracy- tak, bo nie widzę powodu, żeby marnować czas ludzi, którzy może nie mają czasu i ochoty do aplikowania o najniższą krajową.
      • no-tak-ale Re: Jawność pensji 27.12.18, 02:26
        Przez całkowitą niezdolność ludzi do samooceny zazwyczaj tłuki mają zawyżone pensje, bo np. podczas rozmowy o pracę są pytani jak się znają na czymś tam w skali 0-10 i prawidłowość jest taka, że im mniej ktoś się zna tym mniej rozumie że się nie zna więc się ocenia na 8, a osoba która zna się na tym 10 razy lepiej ocenia się na 4 bo też widzi szerzej cały zakres zagadnienia.
        • lauren6 Re: Jawność pensji 27.12.18, 08:12
          > zazwyczaj tłuki mają zawyżone pensje, bo np. podczas rozmowy o pracę są pytani jak się znają na czymś tam w skali 0-10 i prawidłowość jest taka, że im mniej ktoś się zna tym mniej rozumie że się nie zna więc się ocenia na 8, a osoba która zna się na tym 10 razy lepiej ocenia się na 4 bo też widzi szerzej cały zakres zagadnienia.

          Nie mają zawyzonej pensji, bo zwyczajnie nie przechodzą przez proces rekrutacji. Rekruterzy to nie są debile, którzy wierzą w te 8/10 na piękne oczy. Jeśli do mnie na rozmowę przychodzi osoba z mniej niż 2 letnim doświadczeniem zawodowym i w CV ma napisane, że zna się na czymś 8/10, to zostanie przeze mnie zmiażdżona w czasie rozmowy o pracę. Uwierz mi, nie jednego "tłuka" (jak ich nazywasz) sprowadziłam do parteru.

          Na marginesie dodam, że właśnie z powodu nieumiejętności samooceny ja nie wierzę w żadne 8/10, certyfikaty, referencje i inne cuda na kiju. Liczy się tylko rozmowa: albo ktoś odpowiada na pytania z sensem, albo nie.
          • no-tak-ale Re: Jawność pensji 27.12.18, 16:44
            Zdziwiłabyś się.
            • no-tak-ale Re: Jawność pensji 27.12.18, 16:45
              I nie do każdej pracy rekrutuje rekruter.
              • lauren6 Re: Jawność pensji 27.12.18, 16:48
                Fakt. Ja rekruterką nie jestem, a rekrutuję.
                • agniesia331 Re: Jawność pensji 27.12.18, 17:33
                  Może tobie idzie lepiej.Ja pensję swoją plus 4 (25 procent rocznej) uważam za bdb w wieku 47 lat
                  • agniesia331 Re: Jawność pensji 27.12.18, 17:38
                    Myślę.ze za jasnością we te najmniej zarabiające i atakujące. Jeśli specj w 1 zawodzie zarabia od 5-10-do brutto.to ten zarabiający 10 nie chce jawności.Jawności chce ten najsłabiej zarabiający. Koleżanki latami prosimy w innych pracach o podwyzke.podwyżka była co 2 lata 250 brutto. W momencie złożenia wypowiedzenia raptem proponowano im 1 tyś więcej.
                    • dwanascie_kopiejek Re: Jawność pensji 29.12.18, 18:52
                      Ja jestem za jawnością, a zarabiam lepiej niż większość osób w mojej firmie.
                      • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 29.12.18, 19:04
                        Czyli jesteś może ostrą korpo-laską? tongue_out
                        • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 29.12.18, 19:24
                          A może dyrektorem jakimś jesteś?
                      • katja.katja Re: Jawność pensji 30.12.18, 17:01
                        To proste, skoro jesteś za jawnością nic nie stoi na przeszkodzie byś każdemu ujawniła swoją pensję, na początek możesz zacząć tu od forum, to ile zarabiasz?
                        Innym zaś nie nakazuj. Inaczej jesteś jak obrońcy "życia" poczętego.
                        • dwanascie_kopiejek Re: Jawność pensji 30.12.18, 17:47
                          Zapytana nie robię z tego tajemnicy, gdyż nie mam problemu z uzasadnieniem, z czego wynika różnica. Osoby zarabiające mniej staram się zachęcać do negocjowania wyższej pensji. Zarabiam w przedziale 5-5.5 na rękę, w zależności od miesiąca.
                          Pozwolisz, że pominę milczeniem idiotyczne porównanie do obrońców życia poczętego.
                    • no-tak-ale Re: Jawność pensji 30.12.18, 02:46
                      > Myślę.ze za jasnością we te najmniej zarabiające

                      Bez sensu założenie. Skoro pensje nie są jawne to ci najmniej zarabiający nie wiedzą, że są najmniej zarabiający.
      • wheels.of.fire Re: Jawność pensji 27.12.18, 06:10
        Umówmy się, że o najniższą krajową to mało kto chce aplikować, to tak bardziej w praniu wychodzi że jak już takiej pracy przyjęli, to człowiek się godzi. Tak mi się w wydaje.
    • candied Re: Jawność pensji 27.12.18, 13:37
      Jestem w sytuacji w której startowałyśmy z koleżanka na podobnych stanowiskach. Ona miała rok przerwy na macieżyński, przeszłam na szefa komórki, ona wróciła, animozji nie było, zarabiałyśmy podobnie - ja trochę więcej. No i zaczęło się. Zainteresowałam się jakąś tam częścią pracy, poszerzyłam zakres obowiązków ma tyle, że musiałam zostawić część starych - w tym szefowanie. Ona te obowiązki przejęła zarabiając w tym momencie identycznie jak ja jako szef. Moje obowiązki się rozrosły, dostałam nowe, większe specjalistyczne niejako na boku. Ciągle pracujemy razem, mamy jednego szefa, zarabiam 1/3 więcej niż ona, bo te moje poszerzone obowiązki tak sobie wyceniłam. Częściowo robimy to samo, oficjalnie jesteśmy na identycznych stanowiskach i ona ma focha. Nie kryjemy się w dziale z zarobkami ale powoduje to czasem kwasy pod powierzchnią. Ona uważa, że jej się należy podwyżka, bo ja zarabiam więcej. Ja zarabiam więcej, bo wzięłam na siebie sporo specyficznych obowiązków odpowiednich do moich kompetencji. Ona robi dokładnie to, co ja robiłam kilka lat temu. Nic więcej. Zero inicjatywy. Pełna reaktywność. No ale ja dostaję podwyżkę, a ona nie. Podejrzewam, że takich sytuacji na rynku pracy jest jednak więcej. Między innymi dlatego jawność nie, ale widełki już tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka