milamala
27.05.19, 13:03
Uwazam, ze do pewnego typu pracy matki malutkich dzieci sie po prostu nie nadaja. Chodzi o prace wymagajaca pewnej przestrzeni emocjonalnej dla klienta, prace, ktorej nie mozna wykonac jak ksiegowosci w firmie.
Mam kolezanke w pracy, matke roczniaka, teraz jak sie okazalo znowu w ciazy, wlasnie sprzedala dom, kupila nowy. Mnostwo sie w jej zyciu waznych rzeczy dzieje. Byla swietnym pracownikiem, ale teraz widze, ze teraz cierpia na tym jej zyciu domowym jej klienci. Ma za zadanie poszukac rozwiazan dla nich, ale ona sila rzeczy nie ma na to czasu.
Uwazam, ze w pewnych zawodach (czesto "typowo"kobiecych, spolecznych, wymagajacych kontaktow z klientami) matki malutkich dzieci sie nie sprawdzaja.