vinca
27.07.19, 20:05
Dziś rano tak mnie wyprowadzili z równowagi maz i córka, że pierwszy raz w życiu, a żyje niemal 39 lat, miałam ochote wyjść i nie wrócić. Wyjść i zniknąć, pojechać gdzieś bardzo daleko. Chyba zrozumiałam co czują osoby które na wlasne zyczenie znikają bez śladu.