Zauwazylam,ze jedna z mam wypowiada sie w kazdym prawie watku.Czesto jest
tak,ze otwieram watek a ona juz zdazyla odpowiedziec pierwsza.Jest wszedzie,
niedlugo bede bala sie otworzyc lodowke

Nie mam zamiaru sie czepiac, ale z
czystej ciekawosci zastanawiam sie jak kobieta, ktora mam male dziecko, meza,
dom i obowiazki jednego dnia moze napisac ok 50 postow? Ja sie ciesze jak na
emame znajde w ciagu dnia kilka razy po kilka minut.Czesto czytam i staram
sie nie wypowiadac jak nie musze.Czy to jest juz uzaleznienie od kompa? Co w
tym czasie robi dziecko? Samo sie wychowuje?