Dodaj do ulubionych

Oszustwo "na wagę".

11.04.20, 19:04
Chciałam was ostrzec przed nowym oszustwem " na wagę".
U mnie w domu nigdy nie było wagi. Dla mnie waga to zawsze był zbędny przedmiot. Aż do dziś. Po południu przybył Lucjan a pood pachą trzymał wagę. Wyśmiałam go 3x, ale w końcu udzieliłam mu wsparcia, gdyż chce on rozpocząć akcję: Fit Lucjan.
* Myśli, że zrobi szoł pod blokiem. Szalony...
Blokarianki nie lecą, na kogoś o imieniu Lucjan. 😎
Wracając do tematu, skoro już ta waga była, stanęłam i ja. No ku..a, ja rozumiem 2 kg, ale 5? Jak, kiedy, gdzie?
Zawsze byłam chuda jak tyka na fosolkę, mogłam się za nią spokojnie schować, bawiąc się w chowanego. Potem nabrałam kobiecego ciała i byłam laska. Przynajmniej od szyi w dół.
Następnie trzymałam całkiem fajną wagę, kilka lat i nie było tematu. Ot z kategorii bardzo szczupła spadłam na kategorie szczupła.
Początkiem marca siłą mnie zważono i byłam uszczęśliwiona wynikiem.
Teraz 4 tydzień udupczenia/kiblowania/izolacji i nic nie przyuważyłam, żebym się roztyła. Tylko mnie tak w gruczołach mlekowych rozsadziło. Koszulki tak gniotły. No ale myślę sobie, że mam już te swoje 31 lat to i cycki mają prawo rozbudować strukturę, tak jak i opaść. Mimo, że oponka też o niczym nie świadczy...brałam pod uwagę, że przytyłam te dwa kilogramy.
No, ale żeby 5 kilo?? Ja tu pół obiadu jem, tak skubię jak kura i 5 kilo? Przed świętami?


Cierpiałam dwie godziny, nie mogłam się skupić na książce. W końcu dodałam dwa do dwóch i zorientowałam się o co w tym chodzi. Postanowiłam rozwiązać ten problem.
"Weszłam do komputera" i zamówiłam nową wagę. Ta, którą przyniósł Lucjan była zepsuta! Oszuści sprzedają zepsute wagi. Pamiętajcie jeśli wejdziecie na wagę i pokaże ona wartość, która was zszokuje - zostałyście oszukane i macie zepsutą wagę.
Ja już jestem spokojna. Nowa na pewno będzie lepsza a i ma dojść dopiero za miesiąc. smile
Obserwuj wątek
    • solejrolia Re: Oszustwo "na wagę". 11.04.20, 19:09
      Test ciążowy se kup
      😄
      • umi Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 20:15
        Tez bym to sugerowala.
    • beata985 Re: Oszustwo "na wagę". 11.04.20, 19:10
      😉
    • 1matka-polka Re: Oszustwo "na wagę". 11.04.20, 20:37
      A ja chudnę, tralala, tralala, tralalala... znów pół kilo w dół mi poleciało.... A ja... ciągle chudnę...
      • qwirkle Re: Oszustwo "na wagę". 11.04.20, 20:55
        1matka-polka napisała:

        > A ja chudnę, tralala, tralala, tralalala... znów pół kilo w dół mi poleciało...
        > . A ja... ciągle chudnę...
        >
        Tarczycę zbadaj wink
        • 1matka-polka Re: Oszustwo "na wagę". 11.04.20, 20:59
          Na diecie jestem, więc chudnięcie jest zamierzone.
    • lot_w_kosmos Re: Oszustwo "na wagę". 11.04.20, 21:09
      Mam prawie to samo.....
    • malia Re: Oszustwo "na wagę". 11.04.20, 21:15
      Jak nic mała Lucynka się szykuje smile
    • mrs.solis Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 04:41
      Nie chce cie martwic, ale moje cycki robudowaly strukture jak bylam w ciazy.
      • astrologia333 Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 18:48
        To niemożliwe.
        • solejrolia Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 23:49
          A jednak. Za każdym razem miałam TAK SAMO. Najpierw biust, potem ewentualne inne dolegliwości.
          smile
    • lumeria Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 04:51
      Wiesz, ze wagę trzeba odpowiednio kalibrować? Zeby ważyć tyle, ile się chce....
    • fitfood1664 Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 10:30
      Widać, że to twoja pierwsza waga tongue_out
    • ajriszka Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 11:27
      Nie rozumiem. Znowu jakieś drugie dno??
    • beneficia Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 22:00
      5 kg + gruczoły? Kup test smile
    • gaskama Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 22:06
      Ja pierdole. Mam 3 zepsute wagi!!!!!! Dzięki!!!
    • panna_lila Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 22:55
      spokojnie, kiedyś podobno prawdziwą czarownicę można było poznać po tym, że nie płonie na stosie, teraz podobno po tym, że nie tyje w czasie izolacjismile
    • kkalipso Re: Oszustwo "na wagę". 12.04.20, 23:15
      Właśnie w tym wieku mniej więcej przestaje się być chudą jak tyka. A ile ta waga pokazała, zdradzisz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka