05.06.20, 11:08
Z cyklu ksiazki ktore czytalam jako dziecko a dzis gdy czytam dziecku rece mi opadaja. Czy tylko mi sie wydaje ze Mikolaj to mala plaksa a jego rodzice caly czas na zmiane sie kloca caluja albo robia zlosliwe uwagi o trsciowej/szwagrze? Matka manipulantka do tego ojciec lizus
Obserwuj wątek
    • memphis90 Re: Mikolajek 05.06.20, 11:12
      Tak, Mikołajek to "plaksa" - czyli normalny chłopczyk, który zlosci sie, obraża, kłóci z kolegami, czasem pobije, regularnie rzyga po czekoladowym torcie, a jednak bawi się świetnie. A rodzice są przerysowani - albo widziani oczyma dziecka.
    • nota_bena Re: Mikolajek 05.06.20, 11:20
      Hiperbolizacja jest figurą retoryczna stosowaną często i z upodobaniem w literaturze dla dzieci.
      • 1matka-polka Re: Mikolajek 05.06.20, 11:27
        Stylistyczną.
        • nota_bena Re: Mikolajek 05.06.20, 11:53
          Figura retoryczna, figura stylistyczna, środek stylistyczny, środek artystycznego wyrazu- to są terminy używane w teorii literatury zamiennie i oznaczają to samo.
          Nie poprawiaj, jeśli się nie znasz.

          pl.m.wikipedia.org/wiki/Figura_retoryczna
          • 1matka-polka Re: Mikolajek 05.06.20, 12:31
            Masz racje aczkolwiek bardzo rzadko sie spotykam z tym okresleniem.
    • jak_matrioszka Re: Mikolajek 05.06.20, 11:20
      Ile miałaś lat, kiedy czytałaś Mikołajka? I jak go wtedy odbierałaś, bo naprawde nie rozumiem?
      Jestem w tej samej sytuacji co Ty i mój odbiór Mikołajka nie zmienił sie ani o jote. On mnie bawi, tak samo jak czytanie niektórych forumek. Szczególnie tych, których podobnie jak Mikołajka, nie zniosłabym w pobliżu w realu big_grin
      • ichi51e Re: Mikolajek 05.06.20, 11:52
        W ogole nie zauwazylam ze rodzice non stop sobie dogryzaja i sa caly czas pokloceni.
        • jak_matrioszka Re: Mikolajek 05.06.20, 12:06
          Aż mi sie "no jak to" pcha na usta big_grin Cały Mikołajek jest o wzajemnym oddziaływaniu na siebie wszystkich postaci. O tym jak bohaterowie fochem, płaczem i dobrym deserem wzajemnie sie tresuja. W dodatku wszystko jest podane dosłownie, bo cała książka jest budowana na mikołajkowej dosłowności w rozumieniu świata i rzeczach, które sie dzieja niechcacy.
    • triss_merigold6 Re: Mikolajek 05.06.20, 11:26
      Już tu była forumka, która uznała zachowania z "Mikołajka" wobec pieszczoszka naszej pani za bullying kolegi i apelowała, żeby je zgłosić władzom szkolnym, nadzorowi, opiece społecznej i wszystkim świętym.
      Mikołajek jest normalnym 10-latkiem, bawi mnie tak samo jak 35 lat temu.
      • iwoniaw Re: Mikolajek 05.06.20, 11:39
        triss_merigold6 napisała:

        > Już tu była forumka, która uznała zachowania z "Mikołajka" wobec pieszczoszka n
        > aszej pani za bullying kolegi i apelowała, żeby je zgłosić władzom szkolnym, na
        > dzorowi, opiece społecznej i wszystkim świętym.

        I ja to przegapiłam? 😂

        Btw, właśnie wczoraj sobie odświeżałam opowiadanko, jak to Ananiasz dostał histerii na stwierdzenie "wszyscy poprosimy naszych tatusiów, żeby kupili nam okulary i wszyscy będziemy pupilkami", po czym dostał karę i tak go to zdziwiło, że aż zapomniał o tejże histerii 😂
        • triss_merigold6 Re: Mikolajek 05.06.20, 11:43
          Najma, przy okazji dyskusji z Vilez/Nabakier. Nie archiwizowałam, przyznaję, że żałuję.
        • boogiecat Re: Mikolajek 05.06.20, 13:00
          iwoniaw napisała:

          > triss_merigold6 napisała:
          >
          > > Już tu była forumka, która uznała zachowania z "Mikołajka" wobec pieszczo
          > szka n
          > > aszej pani za bullying kolegi i apelowała, żeby je zgłosić władzom szkoln
          > ym, na
          > > dzorowi, opiece społecznej i wszystkim świętym.
          >
          > I ja to przegapiłam? 😂
          >

          Tez nagle poczulam WIELKI ZAL, ze mnie to ominelo big_grin
        • boogiecat Re: Mikolajek 05.06.20, 15:39
          iwoniaw napisała:


          >
          > Ananiasz dostał hist
          > erii na stwierdzenie "wszyscy poprosimy naszych tatusiów, żeby kupili nam okula
          > ry i wszyscy będziemy pupilkami", po czym dostał karę i tak go to zdziwiło, że
          > aż zapomniał o tejże histerii 😂


          to jeszcze o Ananiaszku: "Ananiasz nie lubi rysunku, bo jako ze nie moze sie nauczyc na pamiec, nie ma pewnosci ze dostanie najlepsza ocene"
          https://lh3.googleusercontent.com/proxy/EPQvCyKI-Kl5rZ90aM-tRxT_dz2-v-gMv9vuCKevm9tdA3UWyv2osIQ6e2YHsY8UfB7T5YYM7Vt46SNBsNXCtOhaOBQfxRSaFqGpsKBR_chmi53GuoVxH10lrXymW5LSCNbGP3fcCw
      • prezent_urodzinowy Re: Mikolajek 05.06.20, 12:18
        Mnie kiedyś nie bawił wcale (nie wiem czy w ogóle czytalam? Nie pamiętam..) natomiast teraz zasmiewam się do lez. Jest cudownie przerysowaną wizją "typowej rodziny", z dystansem i ironią. Uwielbiam. Słucham sobie czasem w kuchni audiobooka.
      • boogiecat Re: Mikolajek 05.06.20, 13:27
        ah, pieszczoszek naszej pani- co za wspaniala postac, nazywam tak mojego kota-przylepe
        • chatgris01 Re: Mikolajek 05.06.20, 14:09
          Szuszu? big_grin
          • boogiecat Re: Mikolajek 05.06.20, 14:40
            szuszudlametresse, gdzie "pani" to ja :p
            • boogiecat Re: Mikolajek 05.06.20, 14:42
              ale polski "pieszczoszek" mi sie bardziej podoba wink
    • berdebul Re: Mikolajek 05.06.20, 11:51
      Matka manipulantką i ojciec lizus - jak to na ematce. big_grin Bawi, jeszcze bardziej bawi bo mamy w pracy Ananiasza w wersji dorosłej. Cytaty z Mikołajka lecą codziennie.
      • iwoniaw Re: Mikolajek 05.06.20, 11:58
        mamy w pracy Ananiasza w wersji dorosłej. Cytaty z Mikołajka lecą cod
        > ziennie.

        Mówi, że przez was się zabije i pożałujecie?
        • berdebul Re: Mikolajek 05.06.20, 12:31
          Mówi, że wszyscy się uwzięli i to jest niesprawiedliwe. Oczywiście, jeżeli coś idzie nie po jego myśli. W innych przypadkach jest sprawiedliwie. wink
      • tiszantul Re: Mikolajek 05.06.20, 12:03
        Parę dni temu pisałem, ze Trzaskowski ratuje ofiary wypadków samochodowych oraz zmienia Polakom koła w samochodzie, żeby zerwać z wizerunkiem Ananiasza. Ostatnio nawet ogłosił, ze "chce się bić" o Polskę. Dokładnie tak "bohaterskie czyny" i podziw otoczenia wyobrażali sobie koledzy Mikołajka. Czekam, aż zaproponuje Dudzie fangę w nos
        • niemaznaczenia Re: Mikolajek 05.06.20, 12:18
          Ty jesteś normalny, z tą polityką? Myślisz o tym cały czas?
    • ginger.ale Re: Mikolajek 05.06.20, 11:56
      Zachowania dorosłych są przerysowane celowo, autor pokazuje je z perspektywy dziecka. Ostatnio czytałam dzieciom Wakacje Mikołajka i wszyscy dobrze się bawiliśmy.
    • lilia.z.doliny Re: Mikolajek 05.06.20, 12:10
      Mikolajka wielbie i nic mnie nie zniecheci, zadne nowomowy i poprawnosci
      Natomiast moj sentymentalny - w zalozeniu powrot do ukochanej lektury Dziewczyna i chłopak Ozogowskiej, skonczyl sie megawkurwem. Takie zachowanie ojcow wzgledem dzieci skonczyloby sie dzis w sadzie rodzinnym. (w Polsce; w takiej Norwegii stary mialby czape indifferent)
      • ichi51e Re: Mikolajek 05.06.20, 12:34
        Ojciec przemocowiec - tez zesmy ostatnio przerabiali. Potem zaczelismy Ksiege urwisow ale wysiadlam bo traktowanie dzieciakow z buta mnie wkurzalo (ale wroce bo ma swoj urok). Ciekawym doswiadczeniem bylo Ucho od sledzia - czytajac jako dzieciak nie zrozumialam ze wyjek byl alkoholikirm i jakos tez mi wydawalo sie czarujace ze tyle ludzi zyje na kupie - dzis widze ze to byla straszna sytuacja w ktorej ludzie dawali rade jak mogli
      • boogiecat Re: Mikolajek 05.06.20, 13:25
        lilia.z.doliny napisała:

        > Mikolajka wielbie i nic mnie nie zniecheci,

        bo Mikolajek jest genialny
    • bulzemba Re: Mikolajek 05.06.20, 12:14
      Nigdy nie pojęłam magii tej serii. Dla mnie to zawsze była farsa. Uważałam że autor szydzi że wszystkiego i z każdego. Jeden czy dwa rozdziały były znośne ale zawsze wszyscy byli zakompleksieni i odgryzali się za swoje frustracje na pozostałych. Okropność!
    • bo_ob Re: Mikolajek 05.06.20, 12:21
      Widocznie nie jesteś mikołajkowa.
      A jakie książki dla dzieci nie powodują u ciebie opadnięcia rąk?
    • szeptucha.z.malucha Re: Mikolajek 05.06.20, 12:44
      Mikołajka poznałam czytając dzieciom. Uwielbiamsmile
      Za to nijak nie rozumiem jako lektury „Oto jest Kasia” bez komentarza odnośnie zachowań dorosłych.
      • simply_z Re: Mikolajek 05.06.20, 12:47
        o to jest Kasia ryje psyche..straszna ksiazka, za to mikolajek supersmile
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Mikolajek 05.06.20, 17:35
          Oto jest Kasia to powrót w lata '50-'60 więc logiczne że teraz ryje psychę. Tak było i już. I tak to trochę polukrowane środowisko, bo dziewczynki nie są dziećmi robotników tylko inżynierów, nie ma ojca z setką pod pazuchą i matki ciągle przy garach.
          • szeptucha.z.malucha Re: Mikolajek 05.06.20, 17:42
            Ale o tym powinno się z dziećmi rozmawiać i o uwarunkowaniach tamtych czasów. Zapytałabym się dzieci, co myślą o sytuacji, że bez zapowiedzi przynoszone jest im rodzeństwo do domu albo kilkulatkowi powierzona opieka nad niemowlakiem. Jakie to rodzi uczucia, co myślą o zachowaniach dorosłych, czy widzą różnicę między dzieciństwem pokolenia dziadków i swoim.
            U moich dzieci takiego omawiania nie było.
            Sama to robiłam we własnym zakresie, jednocześnie mówiąc na zebraniu, że tyle jest pięknych książek dla dzieci, które można by było omówić zamiast tej.
      • triss_merigold6 Re: Mikolajek 05.06.20, 13:04
        "Oto jest Kasia" było krytycznie analizowane setki razy, tu na forum też.
        • szeptucha.z.malucha Re: Mikolajek 05.06.20, 13:06
          Szok przeżyłam, że w szkole nie było analizowane pod kątem historycznym
        • szeptucha.z.malucha Re: Mikolajek 05.06.20, 13:07
          A Twoje dzieci miały analizę zachowań dorosłych jako nieodpowiednich?
          Bo moje tylko „samolubna” Kasia.
          • memphis90 Re: Mikolajek 05.06.20, 15:47
            Moje też - zła, samolubna Kasia.... uncertain
    • spirit_of_africa Re: Mikolajek 05.06.20, 13:10
      Mikolajek był pierwotnie publikowany w gazetach. Wiec tez historyjki o nim są trochę zawoalowana satyra na stosunki międzyludzkie, rodzine, szkole itp. To nie były historie dedykowane w 100% dzieciom. Mnie teraz w Mikolajku bawią często inne rzeczy niż w dzieciństwie.
    • aagnes Re: Mikolajek 05.06.20, 15:02
      Jest genialny, cała seria, czytalismy wiele razy, i sama nie wiem czy tekst czy ilustracje sa lepsze. Uwielbiam opowiadanie" tata jest konający". Nie mam pojecia jak mozna odbierac to na totalnie poważnie.
    • tryggia Re: Mikolajek 05.06.20, 15:16
      Temat z dupy.
    • lily_evans11 Re: Mikolajek 05.06.20, 15:59
      Bardzo życiowa i zabawna książka wink.
    • koraleznasturcji Re: Mikolajek 05.06.20, 16:04
      Dokładnie ten sam problem ma większość utworów z założenia komediowych. W tej konwencji bohaterowie zwykle są przerysowani.
    • trampki-w-kwiatki Re: Mikolajek 05.06.20, 17:17
      Kocham mikołajka!
      Czytałam jako dziecko, był fajny.
      Potem czytałam jako dwudziestolatka i wtedy dopiero zauważyłam tę warstwę dla dorosłych, ten świat dorosłych w krzywym zwierciadle. Genialny humor!
      Teraz czytam jako matka i widzę kolejne warstwy, w których ujawnia się krytyczne spojrzenie na relacje wewnątrzrodzinne. Jeny, to jest taka fajna książka smile
    • bywalec.hoteli Re: Mikolajek 05.06.20, 17:23
      mysle, ze to bawi i rodzicow podczas czytania dzieciom smile
    • mooimeisje Re: Mikolajek 05.06.20, 18:29
      Ja to zawsze bede wielbic Karolcie. Kochalam ja jako dziecko i dzis kocha ja moja corka.
      • memphis90 Re: Mikolajek 05.06.20, 20:07
        Jak byłam mała to mi się wydawało że to taaaaaka długa książka. A teraz - zamiana w dorosłą, wyprawa do sklepu, wyprawa do ratusza- i już po koraliku....
      • liliawodna222 Re: Mikolajek 06.06.20, 19:56
        A ja "Oto jest Kasia" i "Jacek, Wacek i Pankracek" wink Karolcie też. No i "Słoneczko"
    • danaide Re: Mikolajek 05.06.20, 20:32
      Relacje między dorosłymi i konflikty na linii dorośli-dzieci to moje nieustające źródło uciechy. Do kompletu kinowa wersja Mikołajka z Valerie Lemercier w roli matki Mikołajka i cudowną scenę podejmowania pana Moucheboume'a z żoną.
      • iwoniaw Re: Mikolajek 05.06.20, 20:34
        Do kompletu kinowa wersja Mikołajka z Valerie Lemercier w rol
        > i matki Mikołajka i cudowną scenę podejmowania pana Moucheboume'a z żoną.


        O tak! 😂😂😂
      • chocolatemonster Re: Mikolajek 05.06.20, 23:42
        Boskie to jest!
      • lily_evans11 Re: Mikolajek 06.06.20, 16:01
        Mi ręce opadły, kiedy szef stwierdził, że ciągle je tego homara i ma ochotę na proste, domowe jedzenie... No i dostali jakieś ravioli z puszki, które miał jeść biedny Mikołajek... Chyba nie całkiem o to im chodziło big_grin.
        • lily_evans11 Re: Mikolajek 06.06.20, 16:02
          Wielkie porządki jeszcze były świetne i wypranie kota.
    • chocolatemonster Re: Mikolajek 05.06.20, 23:41
      Mikolajek jest swietny. Przesadzasz. Bardzo lubimy czytac z corka.
    • pierwszykot Re: Mikolajek 06.06.20, 22:37
      Właśnie zamowilam corcesmile nie mogę się doczekać żeby przeczytaćsmile
    • my_fair_lady Re: Mikolajek 06.06.20, 22:55
      Uwielbiałam “Mikołajka” jako dziecko. Bardzo lubił “go” również mój syn. (Ja czytałam w przekładzie polskim, syn w angielskim. Nie wiem czy to robi jakàś różnicę).

      Czytajàc jako osoba dorosła dalej bawiły mnie sytuacje; wàtków kongrowersyjnych nie zauważałam, ale rozumiem, że mogłam być biased (stronnicza), bo naprawdę lubię “Mikołajka”.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka