Dodaj do ulubionych

Wakacje i pandemia

25.08.20, 07:40
Z mojej rodziny i znajomych wszyscy pojechali na wakacje, oczywiscie krajowe. Nikt sobie nie odmowil z powodu wirusa. Ludzie zaakceptowali obostrzenia i sie dopasowali do rzeczywistosci jaka jest. I to chyba jest zdrowe podejscie. Znam tylko jedna osobe, ktora wakacji odmowila sobie ( i tym samym dzieciom), bo nie bedzie spedzac urlopu na pol gwizdka, czyli z maseczkami, obostrzeniami itp. Nagle wszystko sie stalo obrzydliwe - posciel, pokoj w hotelu, bo ktos tam byl. W sumie to nawet rozumiem taka postawe, bo komfortu urlopu to obniza, no ale z takim podejsciem to mozna cale najblizsze lata siedziec w domu. A Wy jakie macie albo obserwujecie podejscie?
Obserwuj wątek
    • niemaznaczenia Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 08:10
      Dlaczego "oczywiście krajowe"?

      Jesteśmy właśnie w Chorwacji. Cudownie pusto, może nie jak na bezludnej wyspie, ale ludzi mniej niż zwykle w sezonie. Cały dom mamy dla siebie, bo drugi apartament w budynku jest pusty, Plaża przy domu, kajaki, rib, też tylko do naszej dyspozycji;. Żyć nie umierać big_grin
    • jusytka Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 10:35
      Mnie pandemia planów nie pokrzyżowala, bo i tak chcialam jechać w polskie i slowackie góry. Uciążliwosci z tego powodu nie odczułam, wręcz przeciwnie, bo wakacje w Pl z tlumem turystow to przecież horror, tymczasem tam gdzie bylam ludzi bylo mniej, bo niektórzy się bali.
    • berber_rock Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 11:26
      Ludzie zaakceptowali obostrzenia i sie dopasowali do rzeczywistosci jaka jest.

      _ Ale jakie obostrzenia zaakceptowali? W Polsce w wakacje nie bylo zadnych upierdliwych obostrzen do zaakceptowania - chyba ze wypoad do sklepu raz na tydzien w maseczce uwazasz za upierdliwosc do kwadratu. NIGDZIE indziej nie widywalam ludzi w maseczkach (ulica, restauracje, rekreacja etc.).

      _ Osobiscie urlop spedzilam za granica, czyli w Polsce. Tak jak zwykle nie lubie tam jezdzic, tak musze przyznac ze tym razem byl to relaks wlasnie ze wzgledu na relatywny (w porownaniu do mojego kraju) brak obostrzem.
      • runny.babbit Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 11:33
        Jeszcze jest brak szkoły, ograniczoną liczba miejsc w przedszkolach, utrudniony dostęp do lekarzy, utrudnione podróże za granicę, odwoływane uroczystości sportowe,kulturalne. Maski też są uciążliwe bo teoretycznie powinnyśmy je nosić w wielu miejscach, a nigdy nie wiesz na ile to będzie sprawdzane.
        • berber_rock Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 11:51
          runny.babbit napisał(a):

          > Jeszcze jest brak szkoły,
          _ nieprawda. szkoly w PL startuja.
          ograniczoną liczba miejsc w przedszkolach,
          - to bylo zawsze
          > utrudniony dostęp do lekarzy,
          OK
          > utrudnione podróże za granicę,
          To akurat nie jest wina rzadu polskiego, tylko MSZow innych krajow

          > Maski też są uciążliwe bo teoretycznie powinnyśmy je nosić w
          > wielu miejscach, a nigdy nie wiesz na ile to będzie sprawdzane.

          No faaaaktycznie uciazliwe. Dla porownania powiem ci, ze ja bez maski nie moge wyjsc z domu. Musze ja miec na pysku ZAWSZE (park, silownia, sklep, kazde miejsce publiczne). Dodatkowo w miejscach publicznych, w ktorych spedzam wiecej niz godzine (np. restauracja) musze za kazdym razem zostawic swoje dane kontaktowe. A ty mi cos piszesz o uciazliwosci w PL smile
          • runny.babbit Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 11:54
            A przepraszam, to już na nic w Polsce nie powinnam narzekać bo gdzieś na świecie na pewno mają gorzej...
            Możesz w ten sam deseń pomyśleć że masz fantastycznie, bo stać Cię na chodzenie do restauracji, a w krajach trzeciego świata gdzie pandemia jeszcze pogorszyła stan gospodarki, takie coś to luksus😉
            • berber_rock Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 12:55
              Chyba zyjesz na jakims innym swiecie niz moj.

              W krajach poludnia pandemia i zarzadzone w jej wyniku lockdowny spowoduja prawdopodobnie wieksza lub mniejsza kleske glodowa zima ... No ale rozumiem, ze masz dosyc ogranicone pojecie o krajach trzeciego swiata, skoro uwazasz ze tam lokalsi chadzaja czasami do restauracji. Proponuje zasiegnac info o takim Nigrze albo Czadzie to moze ci sie oczy otworza.
                • berber_rock Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 14:30
                  madami napisała:

                  > Ameryka Pd - Peru - tam naprawdę straszne rzeczy się dzieją... sad

                  Tak - tutaj to tez byl moj zamierzony przytyk i nie liczylam ze ktokolwiek zaczai.
                  Kraje trzeciego swiata to mielismy w latach 80.
                  To pojecie nie funkconuje juz od prawie 30 lat w literaturze.
                  Teraz mamy kraje poludnia.
                  I bynajmniej nie chodzi o Peru (uprzedzajac Twoj kolejny wpis o Argentyne tampooco smile)

                  A poprzedniczka to chyba nawet logicznie myslec nie potrafi, skoro wierzy w to, ze dla Nigryjczyka problemem jest niemoznosc pojscia do restauracji.
                  • runny.babbit Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 16:01
                    Czekam aż to Ty zajarzysz że obostrzenia wprowadzonym w Twoim bogatym europejskim kraju, nijak się mają do tego jak na pandemii ucierpieli mieszkańcy krajów biednych, jakkolwiek byś ich nie nazwała.
                  • madami Re: Wakacje i pandemia 26.08.20, 12:37
                    Biedni stali sie juz tak biedni, że stoją na skraju głodu i jest to realny i ogromny problem. W naszej sytej świadomości mamy Afrykę jako kontynent ten biedny chory i w wiecznym konflikcie. Aktualnie duża częśc Azji i Ameryka Pd zaczyna dołączać do miejsc skrajnego ubóstwa. Ameryka Pd jest mi bardzo bliska dlatego na bieżąco śledzę tamtejsze newsy, serce mnie boli, nie wiem co tamtejsze rządy chcą, do czego chcą doprowadzić, może ich działania nie mają konkretnego celu - nie mam pojęcia. Ale wiem jedno - podsycanie naszej europejskiej paniki i histerii daje im jakiś pretekst, jakis argument do działań jakie reprezentują.
          • 3-mamuska Re: Wakacje i pandemia 26.08.20, 11:33
            berber_rock napisał(a):

            > runny.babbit napisał(a):
            >
            > > Jeszcze jest brak szkoły,
            > _ nieprawda. szkoly w PL startuja.
            > ograniczoną liczba miejsc w przedszkolach,
            > - to bylo zawsze
            > > utrudniony dostęp do lekarzy,
            > OK
            > > utrudnione podróże za granicę,
            > To akurat nie jest wina rzadu polskiego, tylko MSZow innych krajow
            >
            > > Maski też są uciążliwe bo teoretycznie powinnyśmy je nosić w
            > > wielu miejscach, a nigdy nie wiesz na ile to będzie sprawdzane.
            >
            > No faaaaktycznie uciazliwe. Dla porownania powiem ci, ze ja bez maski nie moge
            > wyjsc z domu.
            Musze ja miec na pysku ZAWSZE (park, silownia, sklep, kazde miejs
            > ce publiczne). Dodatkowo w miejscach publicznych, w ktorych spedzam wiecej niz
            > godzine (np. restauracja) musze za kazdym razem zostawic swoje dane kontaktowe.
            > A ty mi cos piszesz o uciazliwosci w PL smile
            Ale bzdury.

            Masz coś z głowa?

            Nie korzystalam. Zadna to przyjemnosc lazic po parku w kagancu. Psem nie jestem.

            W parku nikt w masce nie chodzi.
            To końcu nie jesteś psem czy nie a masz pysk?
          • morekac Re: Wakacje i pandemia 26.08.20, 19:23
            little_fish napisała:

            > Zwłaszcza ten brak szkoły ogromnie utrudnia wakacje 😉

            Oczywiście że tak. Bo gdyby nie było szkoły, nie byłoby od czego odpoczywać i nie byłoby wakacji.
      • jak_matrioszka Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 12:33
        Ja też cześć wakacji spedziłam za granica czyli w Polsce. To była ta mniej przyjemna cześć, bo z maseczkami w sklepach, restauracjach (aż do momentu podania jedzenia) i pojazdach ruchu masowego. Jak poszłam do WC, to mnie spisali smile
        Byłam też w Szwecji, tam gdzie ilość przypadków jest dużo mniejsza, i było spokojnie, bez tłumów i bez maseczek.
    • joanna_poz Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 11:47
      bylismy na wakacjach zagranicznych (dłuższych) i krajowych (krótszych).
      wielu znajomych, rodzina byli zagranica.
      ci co nie pojechali w ogole - inne powody odgrywały rolę, a nie pandemia i ograniczenia.

      w sumie jedynym obostrzeniem było dla mnie to, żeby pamiętac o zabieraniu ze sobą maseczek.
      zabieraniu.
      zagranica noszenie było gdzieniegdzie wymaganie i przestrzegane.
      w Polsce - nieprzestrzegane w zasadzie nigdzie..
    • madami Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 13:08
      Ja bywałam to tu i tam, obostrzeń nie akceptuję ale stosuję smile nie widzę powodu aby wprowadzać jakiś niepotrzebny zamęt, tj stosuję tak "jak wszyscy" czyli raczej udajemy i robimy coś w rodzaju przedstawienia jak bardzo przestrzegamy a jak to jest naprawdę każdy już we własnym zakresie.

      Znam wiele osób, które nie pojechały nigdzie "bo wirus" albo były gdzieś ale w całkowitej izolacji, nawet bez wizyty w restauracji. Cóż każdy robi co lubi.
    • swiecaca Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 13:11
      byłam w Polsce w ośrodku z domkami, obiady w stołówce, plaża. jedynym miejscem gdzie nosiłam maskę była Biedronka, gdzie robiłam zakupy na śniadania i kolacje co kilka dni.
      • ma-ura Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 14:25
        Patrzac tylko po nielicznych wypowiedzach w tym watku widac rozne podejscie do wirusa. I to mnie zastanawia wlasnie jak roznie ludzie reaguja na te sytuacje. Ja bym podzielila na tych co
        1. zyja jakby wirusa nigdy nie bylo, czyli realizuja plany, nie boja sie, nie brzydza, stosuja tam gdzie trzeba do zalecen i wymagan
        2. tacy ktorzy boja sie umiarkowanie, wiec jada na wakacje, ale unikaja ludzi, restauracji, wyjsc itp
        3 . I grupa tych wydaje mi sie nielicznych, ktorzy zawieszaja plany i zycie na kolku, widza wszedzie zagrozenie, nie potrafia mentalnie pogodzic sie z tym, ze swiat sie zmienil, wiec sa obrazeni na zycie, nigdzie nie chodza, bo nie beda sie meczyc w maseczce.
          • kosmos_pierzasty Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 18:47
            Ja jestem w drugiej. Fajne wakacje, kilka wyjazdów, ale unikamy popularnych miejsc i terminów, szczęśliwie to, co dla nas jest najciekawsze w ogóle nie jest oblegane. Mieszkamy w apartamentach lub domach, ale to jak zawsze. We wrześniu planuje hotel, który zapewnia, że pilnuje zasad bezpieczeństwa. Zobaczymy, jak nie ograniczą znów podróży, to raczej pojadę.
            No i gdyby nie wirus, byłabym właśnie z córką w Paryżu.Tego mi naprawdę szkoda.
        • snajper55 Re: Wakacje i pandemia 26.08.20, 06:51
          ma-ura napisała:

          > Patrzac tylko po nielicznych wypowiedzach w tym watku widac rozne podejscie do
          > wirusa. I to mnie zastanawia wlasnie jak roznie ludzie reaguja na te sytuacje.
          > Ja bym podzielila na tych co
          > 1. zyja jakby wirusa nigdy nie bylo, czyli realizuja plany, nie boja sie, nie b
          > rzydza, stosuja tam gdzie trzeba do zalecen i wymagan
          > 2. tacy ktorzy boja sie umiarkowanie, wiec jada na wakacje, ale unikaja ludzi,
          > restauracji, wyjsc itp
          > 3 . I grupa tych wydaje mi sie nielicznych, ktorzy zawieszaja plany i zycie na
          > kolku, widza wszedzie zagrozenie, nie potrafia mentalnie pogodzic sie z tym, ze
          > swiat sie zmienil, wiec sa obrazeni na zycie, nigdzie nie chodza, bo nie beda
          > sie meczyc w maseczce.

          Mam wrażenie że to pierwsza grupa nie potrafi mentalnie pogodzić się z tym, że świat się zmienił i udają, że wszystko jest po staremu.

          S.
    • anika772 Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 18:52
      "Oczywiście krajowe"?? A dlaczego to niby ma być oczywiste?
      Byłam i za granicą, i w Polsce, i wśród znajomych chyba podobnie, no może faktycznie z przewagą Polski; ale nie na tyle dużą, żeby powiedzieć "oczywiście krajowe".
    • igge Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 21:09
      Część ludzi poprzesuwała termin Grecji, Chorwacji itp na potem, nawet na za rok niektórzy. Zaliczki zostawione.
      Część zadowoliła się polskim morzem i generalnie wakacjami w Polsce. Np Teraz rodzina plus znajomi są w górach Świętokrzyskich. Ale jednej planowanej osobie pełnoletniej rodzice zabronili jechania w góry bo wirus. Tyle, że jakieś wakacje miała już i zagraniczne i nad polskim morzem.
      Do Wiednia na wycieczkę ludzie jechali niedawno, z tydzień temu.

    • miriam_73 Re: Wakacje i pandemia 25.08.20, 21:52
      Dlaczego oczywiście? Byliśmy dwa razy w Hiszpanii, przestrzegając po prostu lokalnych wymogów (akurat Andaluzja wprowadziła obowiązek maseczek w przestrzeni publicznej, w tym po prostu na ulicy, czy spacerze na plaży). Nie widzę powodu, by sobie odmawiać urlopu w ciepłym miejscu i nad ciepłą wodą. Pozwiedzaliśmy trochę, wreszcie bez kolejek np byliśmy w domu i Muzeum Picassa w Maladze, dystans trzeba trzymać, ale turystów sporo i nie widziałam, by narzekali na komfort. Ludzie tam uczciwie przestrzegają obostrzeń i jest OK, natomiast ostatni weekend w Mikołajkach to była masakra.
    • h_albicilla Re: Wakacje i pandemia 26.08.20, 07:11
      Miałam jechać do Grecji ale nie pojadę ze względu na testy na koronawirusa, ewentualną kwarantanne oraz restrykcje zataczające coraz większe kręgi na wielu wyspach -np nakaz noszenia maseczek wszędzie, nie tylko w pomieszczeniach wprowadzany z dnia na dzień. Żeby wyjść z hotelu trzeba sprawdzać greckie strony czy przypadkiem czegoś nie wymyślili. Sorry, ale to nie są wakacje
    • chococaffe Re: Wakacje i pandemia 26.08.20, 07:32
      Zwykle na urlopie jest się na świeżym powietrzu o wiele więcej niż w domu, a więc maseczki nosi się o wiele rzadziej. Czyli jest odpoczynek od rutyny. Pobyt nad Bałtykiem wspominam bardzo dobrze, zwłaszcza, że byłam przed sezonem i ludzi mało. W zasadzie można było zapomnieć o wirusie - życie przypominało o nim przy okazji jedzenia na mieście (raz dziennie)
    • edka12 Re: Wakacje i pandemia 26.08.20, 12:09
      Byłam na wakacjach za granicą, żadnych problemów z przekroczeniem granicy ani obostrzeniami. Maski na twarzy toleruję bardzo dobrze a jeszcze lepiej dystans społeczny. Wreszcie wiem, że nikt mnie nie opluje podczas mowienia i mogę np. w sklepie w kolejce poprosić o odsunięcie się osoby, która mi dyszy w szyję. Nie, nie mam fobii ale jestem bardzo brzydliwa względem wydzielin ludzkich a wolną przestrzeń osobistą cenię sobie ponad wszystko.
    • eveeveeve1 Re: Wakacje i pandemia 26.08.20, 12:33
      Wrocilam z Chorwacji. Pustawo, na plazy sporo przestrzeni. Brak kolejek. Brak tloku w knajpach i piekna pogoda. Nie przeszkadzalo mi spanie w "cudzej" poscieli. Ludzie znajduja sobie problemy i wymowki. Jak ktos chce jechac to jedzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka