18.10.20, 15:19
natemat.pl/323709,prognoza-ihme-ws-koronawirusa-do-lutego-w-polsce-umrze-35-tysiecy-osob a teraz kombinujecie dalej jak nie zamknąć siłowni
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: 35 277 18.10.20, 15:23
      Jakie są dane odnośnie zarażeń na siłowniach i basenach? Znasz kogoś chorego chodzącego poćwiczyć lub popływać?
    • kamin Re: 35 277 18.10.20, 15:32
      A mógłbyś jakoś mocniej powiązać końcówkę swojej wypowiedzi z jej początkiem?

      Chyba, że to nowa zabawa forumowa i trzeba wymyślić najbardziej bezsensowne zdanie.
    • alicia033 Re: 35 277 18.10.20, 15:35
      nie, ty wy usiłujecie zawracać Wisłę kijem i do ofiar covidowych dokładając ofiary burdelu spowodowanego idiotyczną "strategią" walki z nim oraz doprowadzając masy ludzi do ruiny.
      N awet gdybyście jutro zamknęli cały kraj, to w tym pierwszym rzucie mniej więcej tyle osób tu umrze na covid, potem wirus wyhamuje.
      Przyjmij to wreszcie do wiadomości i idź zamówić sobie nagrobek, żeby rodzina nie miała później problemu.
    • sumire Re: 35 277 18.10.20, 15:36
      Nadal fantazjujesz o rozjeżdżaniu samochodem ludzi w centrach handlowych?
    • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 16:01
      Kto ma umrzeć to umrze i tyle.
      • chococaffe Re: 35 277 18.10.20, 16:07
        Mówisz o swoich dzieciach?
        • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 18:36
          Również. I o sobie, o moim mężu itd. Tak, może tak być, że ktoś z nas będzie ofiarą covid, trudno.
          • chococaffe Re: 35 277 18.10.20, 18:41
            a np do dentysty chodzicie czy kto ma mieć próchnicę i dziury w zębach będzie miał?
            • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 19:09
              Normalnie żyjemy, dentyści, lekarze, fryzjer, kosmetyczka. Natomiast tutaj oprócz budowania odporności dobrym odżywianiem i suplementami niewiele mogę zrobić, wiec jaki jest sens przejmować się tym.
              • chococaffe Re: 35 277 18.10.20, 19:16
                Np nosić maseczkę, myć ręce i trzymać dystans.
                • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 20:13
                  Tam gdzie trzeba noszę. Ręce zawsze myłam. Wkurza mnie natomiast bardzo perspektywa zamykania wszystkiego ponowna.
                  • chococaffe Re: 35 277 18.10.20, 20:15
                    Dystans
                  • tanebo001 Re: 35 277 18.10.20, 20:16
                    A co zrobić z nimi? natemat.pl/323741,mandaty-za-brak-maseczki-ile-osob-ukarala-policja
                  • chococaffe Re: 35 277 18.10.20, 20:21


                    nutella_fan Re: "Noście, k**a, te maseczki" Z. Miłosz 18.06.20, 11:12
                    Ja też nie noszę i nie zamierzam. Jest gorąco, trudno się w tym oddycha. Zawsze istniała możliwość zarażenia ludzi o słabszej odporności, pytanie jest takie czy któraś z nas nosiła maski sezon, dwa temu? Dlaczego dopiero teraz jest to tak promowane? Grypy i inne wirusy były zawsze.


                    nutella_fan Re: "Noście, k**a, te maseczki" Z. Miłosz 18.06.20, 12:50
                    Jak chcesz to rób, nikt cię przecież nie piętnuje za to. Inni z kolei nie chcą nosić i ok.
                    • chococaffe Re: 35 277 18.10.20, 20:22

                      nutella_fan Re: Białystok nie wierzy? 22.08.20, 20:21
                      Nie tylko Białystok, w Zakopanem teraz jestem, na Krupówkach i w restauracjach tłumy, maseczki mają pojedyncze osoby, człowiek na człowieku, na termach to samo i nie ma maseczek. Widać pandemia się narodowi przejadła, i dobrze.
                      • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 20:26
                        Noszę, bo teraz trzeba. Wcześniej jak nie było trzeba to nie nosiłam. Co w tym niespójnego? Jakby teraz nie trzeba było nosić to bym nie nosiła.
                        • chococaffe Re: 35 277 18.10.20, 20:31
                          Nic. Jak twoi bliscy (?) umrą, to trudno.
                          • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 21:08
                            Tak, to trudno.
                        • reinadelafiesta Re: 35 277 18.10.20, 20:36
                          To, że gdybyś wtedy nosiła (Ty i Tobie podobni), to dzisiaj może nie byłoby takiej sytuacji. Jasne, wirus by był, epidemia też, ale może jednak z nieco innym dziennym wynikiem zakażeń. To nie była duża cena za spowolnienie epidemii, a jakaś szansa była. Ale nie, mądrzejsi od epidemiologów, lekarzy, wirusologów jak mantrę powtarzali teksty o szmacie na ryju. Swoją drogą, musisz mieć kijowe życie, jak Ci jest ono tak obojętne.
                          • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 21:09
                            Wolę żyć tu i teraz i czerpać garściami szczęście niż w piwnicy się zabunkrowac. Właśnie dlatego, że jutro może mnie nie być.
                            • tanebo001 Re: 35 277 18.10.20, 21:15
                              Przecież nie musisz siedzieć w piwnicy siedzieć do końca życia. Ja z niej wyjdę i będę tańczył na twoim grobie jeszcze 50 lat.
                              • nutella_fan Re: 35 277 19.10.20, 08:14
                                Haha, ale mnie przeraziłeś big_grin
                                • chococaffe Re: 35 277 19.10.20, 08:21
                                  Poproś jeszcze olę fatygę czy innego dramatisia o mem, który pokaże twój nastrój. Chociaż ostatnio jakoś cicho siedzą. Podobnie do tych, którzy powołują się na różne statystyki o śmiertelności (triss, madam, cku itd itp). Ale nie zawracaj sobie głowki takimi sprawami.
                            • chococaffe Re: 35 277 18.10.20, 21:17
                              Pocieszasz się tym, że ci którzy noszą uczciwie maseczki i trzymają dystans itd zabunkrowali się w piwnicy? wink

                              Na głupotę nie ma rady
    • koronasceptyczka Re: 35 277 18.10.20, 16:01
      Szczepionki nie będzie,
      • alicia033 Re: 35 277 18.10.20, 16:32
        koronasceptyczka napisał(a):

        > Szczepionki nie będzie,

        będzie.
        Jak dobrze pójdzie, to ze skutecznością zbliżoną do szczepionki na grypę (chyba, że w ogóle zdarzy się przełom na miarę odkrycia penicyliny).
        W tym momencie zresztą rzeczywista skuteczność szczepionki jest drugoplanowa. Po nakręceniu takiej masowej histerii teraz przede wszystkim chodzi o to, żeby znaleźć coś, co da rządom w demokratycznych krajach argument za ustawieniem zagrożenia covidem zgodnie z jego rzeczywistym zagrożeniem. Tak, jak to już zrobił chiński rząd, któremu jest łatwiej, bo trzymając media za gardło nie musi się obawiać obalenia przez nakręcaną medialnie histerię.
        • hanusinamama Re: 35 277 18.10.20, 19:21
          Nie ma pewności, że będzie to raz. Dwa wyprodukowanie je w ilosci wystarczającej na "cały świat" jest niemozliwe. Juz chyba nawet WHO mowiło, ze o ile powstanie to bedzie dla osób >50 oraz dla chorych.
          • alicia033 Re: 35 277 18.10.20, 19:28
            będzie.
            Produkcja to żaden problem, wąskim gardłem jest ilość punktów wyszczepień.
            Skierowanie jej najpierw do grup najbardziej zagrożonych to truizm.
            • hanusinamama Re: 35 277 18.10.20, 21:06
              Wyprodukowanie takiej ilości to zaden prpoblem?? To czemu tej na grype brakuje i w miesiac doprodukować nie można?
              • alicia033 Re: 35 277 19.10.20, 07:52
                hanusinamama napisała:

                > Wyprodukowanie takiej ilości to zaden prpoblem??

                Nie problem, jak się od razu zaklada i ustawia cały proces produkcyjny na np. miliard dawek.

                >To czemu tej na grype brakuje i w miesiac doprodukować nie można?

                dlatego, że pissi nierząd zawalił sprawę na etapie składania zamówienia a proces jej produkcji w zasadzie się już zakończył. Przypominam, że szczepionka na grypę to towar sezonowo zmieniany, dla firm farmaceutycznych mało dochodowy. Więc nikt nie będzie leciał teraz specjalnie z produkcją, bo w Polakach wybuchła chęć szczepienia się i brakuje miliona czy dwóch dawek.
    • woman_in_love Re: 35 277 18.10.20, 16:25
      Nie ruszają mnie te dane. Jedyne ofiary i ich rodziny, które znam głosowały na PiS / Konfederację, i traktuję to jako karę boską dla suwerena.

      • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 18:38
        A ja uważam, że starych dotyka to jako kara boska za smog, który egoistycznie produkują. Bo skąd biedny emeryt ma wziąć pieniądze na wymianę pieca ble, ble, ble... I truli nas tyle lat. To covidek to zgrzybiałe towarzystwo przetrzebi trochę.
        • sumire Re: 35 277 18.10.20, 18:57
          Serio wierzysz, że tylko emeryci trują smogiem?
          ROTFL.
          • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 19:10
            Nie tylko, ale w większości starzy i ponoć biedni ludzie.
            • reinadelafiesta Re: 35 277 18.10.20, 20:42
              Tak, siedzą ci starzy ludzie w tych węglowych elektrowniach np. Bełchatowie i złośliwie ludzi trują, bo są o młodych zazdrośni. Do tej pory słychać było teksty, że Covid to kara za homoseksualizm, a teraz okazuje się jeszcze że za trucie powietrza przez wrednych staruchów.
              • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 21:12
                Nie wiem czy złośliwie, czy nie złośliwie, ale nie raz słyszałam że nie będą pieca zmieniać bo im tak taniej. A o innych nie chcieli jakoś myśleć, że zdrowie wszystkim dookoła rujnują. A teraz nagle empatii w narodzie szukają, paradne. Na smog umiera corocznie w Polsce 40000 Polaków, jakoś nie widzę 6 zbiorowej sraczka w tym temacie.
                • reinadelafiesta Re: 35 277 18.10.20, 21:23
                  Osobiście więcej mam do zarzucenia w tej materii rządzącym wszelkiej maści, którzy górników traktują jak śmierdzące jajo i zmuszają resztę narodu do wdychania smrodu z elektrowni węglowych. Tak, stary człowiek nie chce zmieniać pieca bo go nie stać. Myślisz, że nie wolałby włączyć guziczkiem elektrycznego ogrzewania (najlepiej z prądem wyprodukowanym z odnawialnych surowców) i nie chrzanić się z jakimś kopciuchem? Tylko, że ogrzewanie prądem (gazem tańsze, ale też nie jest tanie) jest tak drogie, że nie tylko emerytów nie stać. Bo państwo musi swoją dolę w postaci abonamentu, opłaty stałej, zmiennej, przesyłowej i diabli jeszcze wiedzą jakiej zabrać. Kto o cenie prądu decyduje, starzy ludzie czy rząd?
                  • nutella_fan Re: 35 277 19.10.20, 08:18
                    Może czas dom sprzedać i do bloku się przenieść, na przykład kilku emerytów razem mogłoby współdzielić mieszkanie w bloku? Nie każdego stać na dom i ogrzewanie, którym nie truje innych. Ale zaraz usłyszę nie da się, nie przesadza się starych drzew itp sentymentalne bzdury. No ale teraz edukację można zamknąć całemu pokoleniu w imię solidarności z seniorami. Rzyg. Triss ma rację: rządzą nami starcy i pasożytują na zdrowej tkance społeczeństwa.
                    • chococaffe Re: 35 277 19.10.20, 08:45
                      pasożytują na zdrowej tkance społeczeństwa. big_grin

                      Nie taka zdrowa skoro głupia maseczka ich dusi, powoduje poty i stress pourazowy wink
        • kropkacom Re: 35 277 19.10.20, 08:05
          To pisze wierząca osoba?
      • 71tosia Re: 35 277 18.10.20, 20:59
        Wirs atakuje tylko zwolennikow pis? Ryzykowna teza
        • tanebo001 Re: 35 277 18.10.20, 21:01
          Dlaczego? Atakuje starszych, religijnych, dzieciatych, oportunistów...
    • anika772 Re: 35 277 18.10.20, 16:26
      Pogodziłam się. Nie będę chodzić do "świątyni", ani "testować sprzętu przed zakupem"; o ile mój klub wpadnie na taki pomysł.
      Właśnie zakupiłam taśmy oporowe i dwa zestawy hantli. Poradzę sobie.
      Przewidywana śmierć tylu ludzi to przykra rzecz.
    • ggrruu Re: 35 277 18.10.20, 16:42
      Jak tam wirtualne randki? Chyba nie narażacie się na niebezpieczeństwo osobistego kontaktu
      • tanebo001 Re: 35 277 18.10.20, 16:45
        Jakie wirtualne?
        • alicia033 Re: 35 277 18.10.20, 16:49
          znaczy nadal spotykasz się oko w oko z tą panią niezainteresowną seksem?
          Wiesz, że ona ci może przywlec śmiertelnego covida?
          • tanebo001 Re: 35 277 18.10.20, 16:57
            A co? Mam siedzieć w bunkrze?
            • sumire Re: 35 277 18.10.20, 17:01
              Pół roku temu brzmiałeś jak psychopata, co się zmieniło?... Czyżbyś w końcu ogarnął, jak wielu ludzi nie mogło się bunkrować podczas pandemii?
            • ggrruu Re: 35 277 18.10.20, 17:06
              Seks wymaga większej bliskości niż siłownia, jest bardzo niebezpieczny
              • alicia033 Re: 35 277 18.10.20, 17:13
                ggrruu napisała:

                > Seks wymaga większej bliskości niż siłownia,

                ani tanebo ani jego "partnerka" nie są zainteresowani seksemsmile))
                • starzystka_gazety Re: 35 277 18.10.20, 17:17
                  Dyskryminowanie LGBT jest niedopuszczalne, a dyskryminowanie osób aseksualnych jest dopuszczalne?
                  • alicia033 Re: 35 277 18.10.20, 17:37
                    starzystka_gazety napisała:

                    > a dyskryminowanie osób aseksualnych jest dopuszczalne?

                    a kto je niby dyskryminuje, gazeciarz?
                    • starzystka_gazety Re: 35 277 18.10.20, 17:43
                      No przecież nie Ty, gazeciaro. Ty nie dyskryminujesz, Ty prostacko drzesz łacha. Kij Cię obchodzą zainteresowania kontaktu tanebo.
                      • alicia033 Re: 35 277 18.10.20, 17:52
                        mnie nie ale tanebo twierdzi, że chce koniecznie żyć.
                        A jak się okazuje sam nie chce wykazać należytej staranności w tym temacie.

                        Więc sorry - jak się nie zechce ograniczyć do kontaktów wirtualnych, to niech się pogodzi z wizją szybkiego skończenia w trumnie.
                        A jak sam nie chce się ograniczać, to niech nie pyszczy na innych, że też nie chcą rezygnować z dotychczasowego życia.
                        Jasne?
                        To idź na spacer po Jurze.
                        • starzystka_gazety Re: 35 277 18.10.20, 17:57
                          Tyle powinny Cię obchodzić pyszczenia tanebo w kwestii Twojego życia co mnie Twoje wysyłanie mnie na Jurę. W sumie poszłabym z miłą chęcią tylko deczko daleko... Znajdź sobie jednak innego chłopca do bicia niż seksualność kogokolwiek.
                  • ggrruu Re: 35 277 18.10.20, 19:05
                    A są dyskryminowani? Zresztą Tanebo nie jest aseksualny
            • alicia033 Re: 35 277 18.10.20, 17:11
              tanebo001 napisał:

              > A co? Mam siedzieć w bunkrze?

              No jak chcesz żyć, to tak.
              Spotkanie się z jakąkolwiek inną osoba to śmiertelne ryzyko w twoim przypadku, prawda?
              Wiosną twierdziłeś, że masz tętniaka aorty i obturacyjną chorobę płuc, przez te pół roku żaden przełom w leczeniu ani jednego ani drugiego się nie dokonał, więc należysz do grupy wysokiego ryzyka w związku z covid19.
              Więc jak chcesz żyć, to tak - masz siedzieć sam, w bunkrze, z co najmniej podwójną śluzą sanitarną.
              • hanusinamama Re: 35 277 18.10.20, 19:22
                Przeczytałam "obstrukcyjną chorobę płuc" i się zakrztusiłam zajgonką. Czytając e- matkę nie jedz!!!
    • hanusinamama Re: 35 277 18.10.20, 19:18
      Tobie na serio myślenie się wyłaczyło? Zamkniete siłownie, baseny...a koscioły działają. przypominam na siłownie chodzą zdrowi, zazwczyaj jednak młodzi (lub starsi ale sprawni) ludzie. Do koscioła w 90% chodzi najstarsza i najbardziej schorowana częśc społeczeństwa. Serio ci nie zgrzyta?Przypominam tez ze nie było do tej pory ani jednego ogniska w siłowniach. W kosciołach kilka. Ostatnio w moim smile Zakażonych kilku księży, zakonników (jeden przytargał do mojej szkoły) oraz w ostatnią niedziele komunia i witanie sie z rodzicami "na misia"...a 3 dni póżniej ten sam ksiadz bach w szpitalu
      • ggrruu Re: 35 277 18.10.20, 20:29
        Przede wszystkim na siłowniach w nowym reżimie jest zdecydowanie mniej ludzi niż w kościele. Nic dziwnego, że ludzie się buntują, jak zakazy są absurdalne i niesprawiedliwe.
        • hanusinamama Re: 35 277 18.10.20, 21:29
          I w siłowni jednak dbamy o sprawnośc, jest to sposób na odporność. MOjemu dziecku odpadł basen....od 4 lat chodzi 2 razy w tygodniu, moim zdaniem to jeden z powodów dla których prawie nie choruje. Mam nadzieje, ze chociaz śnieg dopisze w tym roku to bedzie boso po ogródku biegać smile
          • ggrruu Re: 35 277 18.10.20, 21:35
            Mnie tego basenu żal, ze starszą chodziłam od początku, potem się skończyło przez pandemię, młodsza na jednym trymestrze zajęć była i już. Szkoda, bo tego akurat nie da się zastąpić. Bo sobie to po prostu ogarnę treningi w plenerze, dziecię ma mi doradzić jakąś sensowną odzież, będę biegać i robić jakieś ćwiczenia na zewnątrz, a poza tym ćwiczę w domu.
          • snajper55 Re: 35 277 18.10.20, 22:24
            hanusinamama napisała:

            > I w siłowni jednak dbamy o sprawnośc, jest to sposób na odporność.

            I dzięki dyszeniu w czasie dbania powietrze pełne jest wirusów, jeśli tylko jeden zakażony się trafi. Akurat zamknięcie siłowni wydaje mi się oczywiste.

            S.
            • ggrruu Re: 35 277 18.10.20, 22:28
              Można ćwiczyć w maseczce i dystansie. Może lepiej byłoby po prostu egzekwować wczesniejsze ograniczenia na przykład obowiązek zakrywania NOSA i ust w komunikacji publicznej. Trochę patroli i by się nauczyli ludzie, gdzie mają nos.
      • reinadelafiesta Re: 35 277 18.10.20, 20:45
        Hanusinamamo, masz rację, ale umówmy się, nie zamkną kościołów, nie i koniec. I zawsze będzie grupa ludzi, którzy będą wierzyć, że woda święcona ich obroni. No taki mamy klimat.
        • nutella_fan Re: 35 277 18.10.20, 21:13
          Ja jestem wierzącą i wierzę w moc święconej wody, ale uważam, że kościoły trzeba natychmiast zamknąć.
          • reinadelafiesta Re: 35 277 18.10.20, 21:29
            Problem w tym, że rządzący się bardziej boją biskupów niż Boga i nie zamkną.
            • nutella_fan Re: 35 277 19.10.20, 08:19
              I to jest skandal i tym jestem wkurwiona.
        • hanusinamama Re: 35 277 18.10.20, 21:29
          Koscioły to jedno..wielkimi krokami 1listopada idzie..
          • reinadelafiesta Re: 35 277 18.10.20, 21:34
            A potem zrobią defiladę wojskową na 11listopada, bo bez defilady nie da się. Będziemy mieć szczęście, jak na wiosnę nas z domów wypuszczą.
    • escott Re: 35 277 18.10.20, 22:47
      Do lutego umrze co najmniej jakieś 130.000 osób (ok. 1100 dziennie). Może zamknijmy jeszcze coś, to będzie lepiej.
      • chococaffe Re: 35 277 18.10.20, 22:50
        Może wystarczyłoby gdyby ludzie przestrzegali 3 podstawowych zasad to niczego nie trzeba by zamykać, a jak im się nie chce to jest jak jest.
      • nutella_fan Re: 35 277 19.10.20, 08:20
        Te szacunki wydają się zbyt duże jednak, do tej pory liczba zgonów w Polsce jest na stałym poziomie. Ba, jest ich nawet mniej niż w poprzednich latach.
        • chococaffe Re: 35 277 19.10.20, 08:43
          Poproszę o link do tych danych (do profesjonalnych źródęł GUS) :d

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka