Dodaj do ulubionych

Himalaje żenady - konkurs na ripostę

28.08.21, 18:31
Prowadzę knajpę. Ogólnie dużo już widziałam i niewiele rzeczy jest w stanie mnie zaskoczyć, ale dziś się komuś udało.
Dostałam na FB pytanie: czy jesteście zainteresowani współpracą? Odpisałam zgodnie z prawdą,że nie mam pojęcia o co chodzi, ale słucham (czytam). Z dalszych wiadomości wyniknęło, że pan ma dużo followersów i proponuje, że zamówi od nas, z dostawą do domu jedzenie za, bagatela 200 zł i w zamian za to nagra relację. Żeby było zabawniej, nie miał pojęcia kim jesteśmy, co robimy i co dajemy ludziom jeść smile)) po wyguglaniu okazało się, że typ to celebryta z jakiegoś pato reality showsmile
Żeby nie było: wiem, że takie rzeczy w branży się zdarzają, ale na bogów, tak od 3 lat był spokój z tego typu żebraniem. Zdziwiłam się srogo, w pierwszym odruchu chciałam mu zaproponować, że za 5 dyszek oznaczymy go w naszych postach na FB smile
Co byście odpowiedziały i jak zapatrujecie się na taką "współpracę"?
P.S. nigdy nikomu nie zapłaciłam za udawany zachwyt naszym jedzeniem, dobrej jakości składniki same się bronią. Blogerzy kulinarni płacą u nas pełną stawkę i publikują posta lub nie smile
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka