11.01.22, 15:18
Widziałam zwiastun na Netlfiksach i mnie nie zachęcił szczerze powiedziawszy.
Wbiłam sobie jednak owego Nikosia do internetów i wyskoczyło mi jego zdjęcie z nijakim Cezarym P. (wtf?)
Intrygujące, żeby się tak publicznie z mafiozem fotografować.

Potem weszłam na Pudla, a tam zarzuty ostatniej żony Nikosia że film jest kłamliwy i obraża uczucia rodzinne oraz dobre imię zmarłego. Temperatura wzrasta....

Oglądała któraś już to dzieło?
Podzielcie się wrażeniami, proszę.

Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Nikoś 11.01.22, 15:36
      Na planie filmowym "Sztosa" było pełno gangsterów, w tym Nikoś, który tam zagrał, ale scenę wycięto. Olaf Lubaszenko był z nim w komitywie, klepali się po pleckach. Gdy zginął, wszyscy aktorzy zaczęli mówić, że go nie znają, odcięli się (wcale się dziwię, czym tu się chlubić; odnotowuję fakt).
      Filmu, o którym mówisz, prawie na pewno nie obejrzę, nie jestem ciekawa.
      • black_magic_women Re: Nikoś 13.01.22, 20:48
        Pamiętam za to, że Jerzy Stuhr miał pretensję, że poprzez ten film, jego syn wpadł w szemrane towarzystwo.
    • geez_louise Re: Nikoś 11.01.22, 15:42
      Oglądałam, film ma dobre i złe strony, ale rola Nikosia rewelacyjna, i aktorsko i scenariuszowo. „Ostatnia żona” najwyraźniej jest drażliwa na swoim punkcie, bo akurat Nikos tak jest w filmie przedstawiony, że kocha się go do końca, nawet jak ćpa, kradnie i morduje. Jakby mi teraz do drzwi zadzwonił, to pod wpływem filmu bym mu pierogów dała i pożyczyła samochód.
      • troompka Re: Nikoś 11.01.22, 15:47
        dokładnie, w filmie jest tak przedstawiony, że nie sposób nie sympatyzowac z nim smile. Obejrzane, na plus muzyka, aktorstwo w wykonaniu "Nikosia" pierwsza klasa, Wieniawa nieco irytująca, ale pewnie taka miała być w sumie niezłe 6/10.
        • pasquda77 Re: Nikoś 11.01.22, 15:58
          Film miał chyba powtórzyć sukces Najmro, a wyszło średnio, trzy godziny zmarnowane
          • elinborg Re: Nikoś 13.01.22, 15:00
            Raczej "jak zostałem gangsterem", choć ten był lepszy. To ten sam reżyser, oprócz tego nakręcił "Underdoga" i był producentem 365 dni. Gość się rozkręca, więc spodziewajmy się trzeciego "jak..".
            • barattolina Re: Nikoś 13.01.22, 19:03
              Jestem zdumiona. „Jak zostałem gangsterem” i ten obecny o Nikosiu są tak różne ze aż ciężko uwierzyć ze wyszły spod tej samej kamery. No i …….365 dni ? 👀

              Jak mu się udało ściągnąć tylu fantastycznych aktorów do Nikosia??
              Przecież to dzięki min i muzyce przede wszystkim ten film się broni.
              • elinborg Re: Nikoś 13.01.22, 19:16
                365- tam był producentem. Nikoś to miało być coś z większym powerem chyba, ale nie wyszło. Co do muzyki, to dla mnie groch z kapustą, utwory nijak nie pasujące do scen, za dużo tego dobrego.
      • alpepe Re: Nikoś 11.01.22, 15:51
        Tak to napisałaś, że zaczęłam się zastanawiać, jaki jest twój drugi partner, skoro były mąż jest najwidoczniej w klimatach Nikosia, sądzą po zachwycie nad postacią filmową.
        • geez_louise Re: Nikoś 11.01.22, 16:08
          Absolutnie nie 🤣 eks to grzeczny chłopiec, sztywniak, prymus i pedancik, chodził na różne siłownie, ale nie podejrzewam żeby umiał komuś (oprócz mnie) dać w gębę.

          Obejrzyj tego Nikosia chociaż kawałek. Do mojego brata trochę fizycznie podobny. Bym robiła mu pranie i pomagała w lekcjach, kochany urwis taki.
          • alpepe Re: Nikoś 11.01.22, 16:13
            Prymus, pedancik i zjeb. Najgorsze połączenie, współczuję.
            • kk345 Re: Nikoś 11.01.22, 18:21
              OJP... kosz
          • elinborg Re: Nikoś 13.01.22, 14:47
            Kochany urwis? Gangster? Wszystko na filmie jest, podkolorowane prymitywnie na "wielką przygodę", ale fakty są przecież. Gość kradł, wymuszał, ćpał, zdradzał- to serio takie pociągające jest? Zlecone zabójstwo też?
            • piesekpustyni Re: Nikoś 14.01.22, 08:04
              Dla mnie najbardziej idiotycznym wątkiem była miłość czarnej. Nie rozumiem „piękna” tego uczucia. Serio.
              • mama-ola Re: Nikoś 14.01.22, 10:16
                piesekpustyni napisała:

                > Dla mnie najbardziej idiotycznym wątkiem była miłość czarnej. Nie rozumiem „pię
                > kna” tego uczucia. Serio.

                Po prostu się zakochała/pokochała go. Bez względu na to, jak mało z nią był, jak rzadko ją odwiedzał, to ją trzymało to uczucie circa about całe życie (bo, jak rozumiem, Janda to Grochowska X lat później).
                I tyle, nie? Dlaczego "piękno uczucia", ktoś tak twierdzi?
          • black_magic_women Re: Nikoś 13.01.22, 20:50
            geez_louise napisała:

            > nie podejrzewam żeby umiał komuś (oprócz mnie) dać w
            > gębę.


            coooo? Straszne uncertain
    • pitupitt Re: Nikoś 11.01.22, 15:58
      Oglądałam i bardzo tego żałuję. Trzygodzinne flaki z olejem.
      • mama-ola Re: Nikoś 11.01.22, 16:33
        Jak można strasznie się nudzić i jednocześnie oglądać aż 3 godziny? Gdy mnie coś nudzi, wytrzymuje max 40 minut.
        • mimfa Re: Nikoś 12.01.22, 05:29
          Oj można. Ja obejrzałam wyczekując końca. W sumie nie sprawdzałam ile trwa, trochę przysypiałam i jakoś zleciało. Fajna muzyka, ale paradoksalnie nie pasowała mi w tym akurat filmie. Piękna jak zawsze Agnieszka Grochowska.
    • chicarica Re: Nikoś 11.01.22, 16:18
      W Gdańsku po jego śmierci panienki z pewnych kręgów nazywały swoje dzieci jego imieniem. Bardzo charakterystyczne, obecnie jak się trafia na gościa po 20tce o imieniu Nikodem to wiadomo że matka lambadziara.

      Córka Nikosia też się ostatnio trzyma z kręgami towarzyskimi mającymi uchodzić za częściowe elity. Jeden gościu co prowadził program podróżniczy w TVP i program o rzekomej gdańskiej ośmiornicy, akurat znam z podstawówki i powiedzmy że jest to taki autorytet moralny w sam raz na miarę TVP właśnie, ma wśród znajomych zarówno córkę jak i syna Nikosia. Takie elity teraz mamy, co robić.
      • nolus Re: Nikoś 11.01.22, 16:43
        chicarica napisała:

        > W Gdańsku po jego śmierci panienki z pewnych kręgów nazywały swoje dzieci jego
        > imieniem. Bardzo charakterystyczne, obecnie jak się trafia na gościa po 20tce o
        > imieniu Nikodem to wiadomo że matka lambadziara.
        >

        O jezu, Nikodem...Co za obciach. Nigdy nie lubiłam tego imienia.
        • lea_233 Re: Nikoś 12.01.22, 04:19
          Nikodem ach Nikodem smile. Coś jest w tym imieniu
          www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://m.youtube.com/watch%3Fv%3DGeohvGCM8wg&ved=2ahUKEwii6sKVoKv1AhVAgf0HHTfWCi8QwqsBegQISRAE&usg=AOvVaw33FZv_qLUk0hZFvOT80Wrb
      • heca7 Re: Nikoś 11.01.22, 18:40
        ??? Nie mieszkam w Gdańsku a mam syna Nikodema. Ma prawie 17 lat i z imienia jest zadowolony. Na pewno nie nadawaliśmy mu go z powodu Nikosia! I nic wspólnego nie mam z lambadziarstwem. Równie dobrze należało by zapytać każdego kto synowi nadał imię Mariusz czy to na cześć Trynkiewicza...
        • angazetka Re: Nikoś 11.01.22, 19:09
          Nie mieszkasz w Gdańsku i nie masz syna po dwudziestce, więc jakby nie jesteś przedmiotem wypowiedzi Chicaricy.
          • aurinko Re: Nikoś 11.01.22, 19:29
            Mieszkam od urodzenia w Gdańsku, mam syna 20+, nie znamy żadnego Nikodema w okolicy dwudziestki, żadni szkolni koledzy, ani z dzielnic, ani synowie znajomych, sąsiadów, współpracowników hm.. jak ja się te blisko 50 lat uchowałam w Gdańsku nie poznawszy żadnego Nikodema 🤔😛
            • chicarica Re: Nikoś 11.01.22, 23:01
              A ja i owszem, z tym że matki nie są z moich, hm, kręgów.
            • heca7 Re: Nikoś 12.01.22, 06:56
              Mój przez 8 lat podstawówki był jeden w całej szkole. Kiedy był w 7 klasie do pierwszej przyszedł chłopiec, też Nikodem. Z tym, że to było... jego nazwisko wink W liceum pierwszym i teraz drugim nadal żadnego imiennika. Imię jak imię, proste, bez polskich znaków gdyby chciał wyemigrować jak znalazł.
              • chicarica Re: Nikoś 12.01.22, 11:13
                W Gdańsku w pewnym momencie w szkołach w niektórych dzielnicach bywało po 3 Nikodemów w klasie.
                Ja nie mówię że coś jest nie tak z tym imieniem, tylko że stało się popularne w pewnych kręgach i rocznikach.
              • shmu Re: Nikoś 23.01.22, 21:57
                Bardzo ładne imię.
        • little_fish Re: Nikoś 11.01.22, 23:08
          Zawsze można powiedzieć, że na cześć Ojca Mateusza 😉
    • demono2004 Re: Nikoś 11.01.22, 17:18
      Próbowalam obejrzeć na Netflixie i dalam radę moze do połowy. Odspuscilam sobie. Film gorzej, niz głupi. Nic dziwnego, ze wdowa po nim, jest zbulwersowana tym filmem. Na jej miejscu tez bym sie wkurzyla mimo to, ze facet byl taki, jaki był.
      • zerlinda Re: Nikoś 11.01.22, 17:35
        Akurat wdowa po przestępcy nie powinna się na temat filmu wypowiadać. Ludzie to jednak wstydu nie mają. Nie żebym się spodziewała czegoś po takiej pani.
        Film taki sobie. Aktor grający Nikosia podobał mi się. Drugi raz bym nie obejrzała.
        • demono2004 Re: Nikoś 11.01.22, 19:13
          zerlinda napisała:

          > Akurat wdowa po przestępcy nie powinna się na temat filmu wypowiadać. Ludzie to
          > jednak wstydu nie mają. Nie żebym się spodziewała czegoś po takiej pani.
          > Film taki sobie. Aktor grający Nikosia podobał mi się. Drugi raz bym nie obejrz
          > ała.



          W sumie to masz rację, choć z drugiej strony ja sie jej nie dziwię. Dla mnie ten film byl tak głupi, ze nie dalam go rady obejrzeć.
      • kk345 Re: Nikoś 11.01.22, 18:23
        >Nic dziwnego, ze wdowa po nim, jest zbulwersowana tym filmem.
        Urocze- wdowa po gangsterze jest zbulwersowanabig_grin Akurat geez louise ma rację, w filmie Nikoś jest tak przedstawiony tak, ze się go daje lubić w sumie do końca.
        • demono2004 Re: Nikoś 11.01.22, 19:15
          kk345 napisała:

          > >Nic dziwnego, ze wdowa po nim, jest zbulwersowana tym filmem.
          > Urocze- wdowa po gangsterze jest zbulwersowanabig_grin Akurat geez louise ma rację, w
          > filmie Nikoś jest tak przedstawiony tak, ze się go daje lubić w sumie do końca
          > .



          Nie bronie jej w zadnym wypadku, ale jesli ja nie dalam rady przez film przebrnąć bo jest głupi, to moge sobie tylko wyobrazic jej minę.
          • sol_13 Re: Nikoś 11.01.22, 22:23
            Ja tak samo, zasnelam w połowie. Mimo, że jestem fanką filmów o gangsterach😉 to ten wyjątkowo mi się nie podobał. Drewniana gra, mega sztuczne dialogi. To już ten "Jak zostałem gangsterem " był zdecydowanie lepszy.
        • thank_you Re: Nikoś 12.01.22, 12:30
          Serio? Piszesz, że w filmie przedstawiony jest tak, że daje się go lubić do końca - mimo iż zlecił zabójstwo w tymże filmie? Co z wami ludzie nie tak?
          • kk345 Re: Nikoś 13.01.22, 16:38
            >Co z wami ludzie nie tak?
            Na szczęście osobiście stoisz na straży moralności, więc uratujesz ludzkość. JPRD...
            • thank_you Re: Nikoś 13.01.22, 16:44
              Nie, nie stoję - wyrażam opinię, ale od dawna zauważyłam, że masz z tym problem.
          • 35wcieniu Re: Nikoś 13.01.22, 19:11
            Filmu nie widziałam ale to nie jakiś rzadki w kinie zabieg że kibicuje się złemu.
            • thank_you Re: Nikoś 13.01.22, 21:26
              No, nie jest - ale film jest na „faktach” i gość był bandyta, złodziejem, myśle ze niejedna osobę doprowadził do rozstroju nerwowego i złamał życie, zlecił zabójstwo, a tu kobiety piszą o słodkim urwisów - w takiej sytuacji nie dziwie sie życiowym wyborom i problemom, mnie od pewnych typów odrzuca, nawet jesli to film - ale cóż, innym bronić nie bede.
              • kk345 Re: Nikoś 13.01.22, 21:42
                Ale kumasz, że nikt nie ocenia tu prawdziwego gangstera, tylko cały wątek jest o filmie?
                • geez_louise Re: Nikoś 13.01.22, 21:53
                  Nie kuma. Ale chyba robi licencjat z psychologii online 🤣
                  • thank_you Re: Nikoś 14.01.22, 03:01
                    W życiu, film był dla mnie za trudny, dopiero dzięki wam zrozumiałam, że słodkie urwisy zabijają.
                    • geez_louise Re: Nikoś 14.01.22, 09:12
                      Może to czytanie Cię przerosło? Sądziłam, że pierogi, odrabianie lekcji i słodki urwis to wystarczająco żartobliwe zwroty, a tutaj dwa dni mam poważne analizy? Chcesz moje świadectwo pierwszej komunii i zaświadczenie o niekaralności?
                      • thank_you Re: Nikoś 14.01.22, 15:23
                        Ciebie chyba wnioskowanie przerosło, skoro to co napisałam jest dla ciebie "dwudniową, wnikliwą analizą". Za świadectwo pierwszej komunii podziękuję, zapytałabym o świadectwo z 8 klasy, ale cóż, przed obowiązkiem szkolnym się nie wyłgałaś, więc w te 8 klas jestem w stanie uwierzyć.
                        • geez_louise Re: Nikoś 14.01.22, 16:40
                          Wnikliwość to sobie sama dośpiewałaś, ja się tylko dziwię, że takie rzeczy wypisujesz na poważnie 🤣
                • elinborg Re: Nikoś 13.01.22, 22:03
                  No ja na przykład w filmie nie widzę słodkiego urwisa, któremu zrobiłabym pranie czy co tam. Dla mnie bohater tego filmu jest odpychający.
                  • mama-ola Re: Nikoś 14.01.22, 10:12
                    > No ja na przykład w filmie nie widzę słodkiego urwisa, któremu zrobiłabym prani
                    > e czy co tam. Dla mnie bohater tego filmu jest odpychający.

                    Ja podobnie. Boję się takich ludzi i na pewno unikałabym jak ognia.
                    Ale nie znosić mężczyzn typu gangster/cwaniak to jedno, a oglądać o tym film to drugie.
                    • elinborg Re: Nikoś 14.01.22, 16:36
                      Ale rozmawiamy o odbiorze postaci filmowej. Ktoś napisał, że to "słodki urwis", że postać jest tak wykreowana, że kibicuje się temu Nikosiowi do końca. Niczego takiego nie widzę, dla mnie jest odpychający, źle zagrany, nie budzi sympatii- jako postać w filmie, powtarzam.
                      To miała być wg reżysera 'ballada" o gangsterze. No więc nie wyszło moim zdaniem.
                      • thank_you Re: Nikoś 14.01.22, 16:39
                        Dokładnie, do tego zabieg na "dobrego gangstera" nie wyszedł, strasznie naciągany i nawet Włosok tej roli nie pomógł. Tak samo jak przerysowany Fabijański jako Silvio - dla mnie totalny dramat.
                        • elinborg Re: Nikoś 14.01.22, 17:19
                          Fabijański jak w najgorszym kabarecie, jeszcze te ujęcia z bliska, rozwleczone do granic. Ale Wieniawa jeszcze gorsza- tego się nie odzobaczy. Och, jaka ostra... do wyrzygu.
                        • barattolina Re: Nikoś 14.01.22, 19:39
                          No coś Ty, przecież w tym filmie chodzi właśnie o przerysowanie. Inaczej nie da się zjeść całości. Fabijański genialny IMHO. Wieniawa także - sztuczna aż trzeszczy i takie było jej zadanie. Pasuje genialnie.

                          To nie jest obraz, do którego należy podchodzić nazbyt poważnie.
                          Taki pastisz, teledysk w sumie.

                          A że film lubi gangsterkę, cóż…
                          Także jak to w życiu, mawia się ze dziewczyny lgną do niegrzecznych chłopców, czyż nie?
                          • elinborg Re: Nikoś 14.01.22, 20:36
                            Wiadomo, że film miał być kręcony w określonej konwencji i właśnie to nie wyszło. Nie wyszła przerysowana ballada gangsterska. Przerysowanych jest mnóstwo filmów, a aktorstwo w nich jakoś inaczej wygląda. Są granice , tu role Nikity i Sylvia przeszarżowane. Wieniawa nie gra sztucznej postaci tylko gra sztucznie- to różnica. Ona pięknie tańczy, ale aktorka z niej żadna Jest równie drętwa w scenie r.nięcia jak w scenie z żurkiem.
                            Wszystko powyższe moim zdaniem oczywiście.
                • thank_you Re: Nikoś 14.01.22, 03:00
                  Ale kumasz, że kumam?
              • geez_louise Re: Nikoś 13.01.22, 21:52
                Mmm, podobno próbuję zamieścić spam?
    • tryggia Re: Nikoś 11.01.22, 18:41
      Bardzo nie podoba mi się to sympatyzowanie niektórych z bandziorami. Minęło 15 lat i nagle nie pamięta się klimatów haraczy, wymuszonej ochrony, porwań,, ekzekucji i całego syfu zorganizowanych grup przestępczych. Nikoś jest uroczym draniem, Słowik wspiera polski sport, czas na zajęcia z młodzieżą z Masą na temat przedsiębiorczości. Film widziałam w części. Zgrabnie zmontowany, mówienie do kamery - ciekawy, choć już używany zabieg. Fajna muzyka, Bowie - doceniam. Ale nie interesował mnie dalszy ciąg losów złodzieja, dymania kolejnych kobiet, scenariusza, w którym bandyta jest jest pozytywnym bohaterem. Mieszkam w Gdańsku. Ani Nikoś ani Zachar nie byli tu ukochanymi Robin Hoodami, to też jest romantyczny i szkodliwy przekaz.
      • nicknanowyrok Re: Nikoś 11.01.22, 19:12
        Nieźle się oglądało. Duży plus dla muzyki.

        Zgadzam się, że filmowy obraz Nikosia jest przesłodzony w kierunku romantyczno-rodzinnym. Jednak chyba to był rzeczywiście ostatni z "starej szkoły" i lata 90-te kiedy weszły Wołomin i Pruszków ze swoimi brutalnymi metodami, zmieniły polską przestępczość.
        • tryggia Re: Nikoś 11.01.22, 20:24
          Skąd ten pomysł, że był "ostatnim sprawiedliwym" gangsterem?
    • szpil1 Re: Nikoś 11.01.22, 19:04
      barattolina napisała:

      >
      > Wbiłam sobie jednak owego Nikosia do internetów i wyskoczyło mi jego zdjęcie z
      > nijakim Cezarym P. (wtf?)
      >

      Przecież to żadna tajemnica była, że panowie się bardzo dobrze znają. Zdaje się, że druga żona pana P. to też z tamtych klimatów się wywodziła?
    • iziula11 Re: Nikoś 11.01.22, 19:08
      Burdelmama jest gwiazda w TVN,teraz film o gangsterze i normalizacja gwaltu,przemocy i handlu ludzmi. Pieniadz nie smierdzi 😡
      • nicknanowyrok Re: Nikoś 11.01.22, 19:15
        Nie przesadzaj, filmy o gangsterach były zawsze i zawsze się dobrze sprzedawały i oglądały. Ojciec Chrzestny, Człowiek z Blizną, Dawno Temu w Ameryce, serial Narcos, ostatnio oglądaliśmy Lansky'ego. Przecież wiele z nich było o autentycznych gangsterach i wydarzeniach.
        • sol_13 Re: Nikoś 11.01.22, 22:28
          Kasyno, Gorączka, Peaky Blinders, długo by wymieniać. A o naszych rodzimych ile już nakręcono, chociazby serial "Odwroceni" o pruszkowskich. To zawsze i wszędzie na świecie chwytliwy temat.
          Nie ma co brać na poważnie.
        • tryggia Re: Nikoś 11.01.22, 22:59
          "Dobrze się sprzedawały" wszystko wyjaśnia. Dokładnie tak.
    • chomiczanora Re: Nikoś 12.01.22, 02:43
      Beznadziejny film. Powinien mieć tytuł "landrynkowy złodziej" . W Trójmieście nigdy nie było, nie ma i nie będzie mafii. Tutaj wszystko odbywa się po układzie. Krakowianki powinny zrozumieć ten klimat.
    • kotejka Re: Nikoś 12.01.22, 04:53
      Doceniam aktorów - zwłaszcza ten chłopak grający tytułowa rolę, Królikowski boski i ten grający świra silvio
      Super chłopaki, przystojne, utalentowane, stworzyli role rewelacyjnych mądrych wesołych świetnych charyzmatycznych facetów
      I to było nieswietne, bo ja mam ogromną niezgodę w sobie na mitologizowanie bandziorów i robienie z nich pozytywnych bohaterów
      Świetna Wieniawa - mocno wulgarna, mocno seksowna, brawurowa, odważna
      W przeciwieństwie do tej Grochowskiej, która te dziwkę odegrala jak Maryję w jasełkach
      Już jak ja zobaczyłam na początku, to nie spodziewałam się niczego innego, drewno i jedna mina w każdym filmie
      Nie wiem, kto ją tak lansuje od lat
      Fajny montażscenografia kostiumy, ogólnie bardzo przyjemne dla oka, jakoś dałam radę te trzy godziny,
      No i muzyka
      Wow
      Ale jednak mnie odpycha
      Przedstawianie życia przestępcy jak przygód niesfornego mikołajka
      Masz.ochote.go.poczochrac po główce i powiedzieć nikosiu, jesteś koszmarny
      A ciężkie czasy PRL i brutalne 90 jawią się tak jak wesoła krainka spełniania marzen

      Podobnie miałam przy tej Wisłockiej - znałam te historię jako kobieta, zona i matka czułam bezmiar krzywdy wyrządzonej dzieciom przez tych psycholi a tu w filmie robią z niej królewnę Śnieżkę odziana w kwiaty i w sumie to masz ochotę przyłączyć się do tego trójkącika, bo tam tak słodko a Adamczyk taki seksowny jak Johnny bravo
      • karambol45 Re: Nikoś 13.01.22, 14:08
        też tak to widzę
        podoba mi się sama gra aktorska głównego bohatera i Silvio
        muzyka też zaskakuje

        ale tych scen seksu z kobietami .... no nie rozumiem dlaczego sceny seksu w polskich filmach wyglądają tak że kobieta to dziura w płocie - to mi nie odpowiada
        reszta jako tako ale drugi raz nie będę oglądać
    • kotejka Re: Nikoś 12.01.22, 05:01
      Co do imienia - jednego mój synek ma w przedszkolu kolegę Nikosia
      I jednego znałam w okolicy mojego rocznika
      Odpychający, ale moja koleżanka kochała się w nim bez wzajemności
      Jak trochę wypiła, to przekręcała jego imię, za trudne jej było i mówiła domianin 🤣
      Serio dziwne imię, z ciekawości sprawdziłam pochodzenie
      Nike i demos
      Ten co zwycieza dla ludu 😃
    • barattolina Re: Nikoś 12.01.22, 08:18
      Obejrzałam. Mam problem z tym filmem, bo on mi się wydaje bez fabuły, ogląda się go jak zlepek obrazów. Mam wrażenie, ze to teledysk a nie film z treścią. Nie nudziłam się jednak.

      Muzyka, jak pisaliście wcześniej to duży atut tego filmu. Podobnie zdjęcia, sposób przedstawienia scen mi się bardzo podobał. Zapadła mi w pamięć rozmowa o interesach Królika z Fabiańskim i scena smażenia kotleta. Ekstra.

      Fabiański w tym filmie bardzo mi się podobał. Odtwórca roli Nikosia, już mniej. Przeszkadzał mi ten jego głupi uśmieszek. Grochowska - nie dostrzegłam tym razem tego jej permanentnego smutku. Cała reszta aktorów wg mnie tez bardzo dobrze, ale niestety Królika to ja teraz widzę tylko jak rozwala pewną bramę w Busku….




      • rainbow_dash Re: Nikoś 13.01.22, 13:48
        Fabijański to akurat gra dokładnie tak samo we wszystkich filmach - zaburzonego psychopatę, jeden zestaw min i środków wyrazu. Wraz z jego megalomanią prywatnie wydaje się, że on po prostu taki jest.
        • laluna82 Re: Nikoś 23.01.22, 22:21
          Dokładnie tak samo go odbieram. Przerost formy nad treścią.
    • elinborg Re: Nikoś 12.01.22, 10:41
      Ten film jest strasznie zły, po prostu denny. Może na plus rola Królika. Reszta to kalki, popłuczyny, nuda, karykaturalna gra (Wieniawa- co za miernota, gra jak w teatrzyku w remizie; przerysowany Fabiański do bólu, idiotyczny, męczacy). Już pisałam, oglądnęłam, nie wiem po co, przewijając po godzinie długie tyrady i męczące sceny.


      Po co narratorka plus jeszcze postaci zwracające się do kamery? Po co te zwolnione sceny, te teatralne wejścia w ilościach hurtowych? Po co milion piosenek, do każdej sceny inna? Na cholerę wilk, który ukazuje się chyba Nikosiowi, skoro mottem filmu są jego własne słowa- Lepiej przezyć rok jak tygrys niż 20 lat jak żółw? Co to za piosenka w momencie, gdy Nikoś dowiaduje się o wypadku matki i brata? A postać niemieckiego inspektora? A jego spotkanie z Grochowską? Sceny rżni.cia lepiej pominąć. A, reżyserowi w trakcie przypomniało się, że jeszcze romantycznie nie było, więc jest sekwencja pląsającej Herbuś, kolejnej ukochanej. Wszystko przeciągnięte, przegięte, nuudne w powtarzalności. Nawet Chabior, którego lubię.. za długo, zbyt dosłownie, na granicy pastiszu.
      To jest teledysk, nie film. I to marny. A materiał wyjściowy dobry przecież.
    • chicarica Re: Nikoś 12.01.22, 11:29
      Ja w ogóle pamiętam te czasy w Trójmieście i jestem bardzo daleka od romantyzowania, bo to były czasy w których bandziory naprawdę się panoszyły. Akurat przypadło na lata mojego liceum i studiów. Pamiętam knajpy do których się "nie wchodziło", m. in. na końcu mojej ulicy we Wrzeszczu była restauracja należąca do jednego ze znanych rugbistów Lechii, do której nikt nigdy nie wchodził kupić jakiegokolwiek jedzenia bo wszyscy wiedzieli, że to jest pralnia i że tam żadnego jedzenia nie ma, a obsługa tylko siedzi i nabija paragony. Rugbista zresztą potem siedział za przemyt kokainy, a z tego co wiem obecnie ma się wcale nie najgorzej i rozbija się jachtami po Malediwach, więc chyba wielce finansowo nie ucierpiał na tych karach. Jego syn chodził z moim bratem do szkoły, też dobre ziółko.
      Pamiętam bary i dyskoteki, do których dziewczyny z moich kręgów nie odważyłyby się wejść, bo wiadomo było że przesiadują tam gangusy, które jak się któraś panna spodoba, po prostu sobie ją biorą. Kiedyś przez pomyłkę trafiłyśmy z koleżankami w coś takiego w Jastrzębiej Górze, tzn. do normalnej dyskoteki dla wakacjuszy przyjechała mafia z Gdańska się bawić i spier...lałyśmy szybciutko bo zaczynało się robić niemiło. Pamiętam panny z mojej dzielnicy, które woziły się z rugbystami z Lechii i Ogniwa (w tamtych czasach umoczonymi w handel kokainą), co poniektóre obecnie, co ciekawe, zgrywają święte. Sporo ludzi z tych kręgów w tej chwili próbuje uchodzić za szanowanych biznesmenów i bizneswomen. No cóż, są tacy co pamiętają.
      To wcale nie były fajne czasy w Trójmieście.
      • barattolina Re: Nikoś 12.01.22, 11:59
        Lata 90te takie były.
        Ja jestem ze Szczecina. To może nie był ani Pruszków, ani Trójmiasto, ani nawet polskie Las Vegas (jak Policja zwykła nazywać Zgorzelec), ale gangusow i ich życie było widać w klubach i na ulicach. Wszyscy wiedzieli gdzie mieszka Oczko i do kogo należały te wszystkie lux auta na ulicach. Dzikie czasy.
        • crossword Re: Nikoś 12.01.22, 12:20
          barattolina napisała:

          > Lata 90te takie były.
          > Ja jestem ze Szczecina. To może nie był ani Pruszków, ani Trójmiasto, ani nawet
          > polskie Las Vegas (jak Policja zwykła nazywać Zgorzelec), ale gangusow i ich ż
          > ycie było widać w klubach i na ulicach. Wszyscy wiedzieli gdzie mieszka Oczko i
          > do kogo należały te wszystkie lux auta na ulicach. Dzikie czasy.

          Gangstersko - kryminalne historie ze Szczecina to ja też slyszalam...

          I gadki o interesownych blacharach ze Szczecina 😅😅😅
        • moze_sprobowac_inaczej Re: Nikoś 14.01.22, 21:52
          barattolina napisała:

          > Lata 90te takie były.
          > Ja jestem ze Szczecina. To może nie był ani Pruszków, ani Trójmiasto, ani nawet
          > polskie Las Vegas (jak Policja zwykła nazywać Zgorzelec), ale gangusow i ich ż
          > ycie było widać w klubach i na ulicach. Wszyscy wiedzieli gdzie mieszka Oczko i
          > do kogo należały te wszystkie lux auta na ulicach. Dzikie czasy.

          Cóż. Ja spod Warszawy, także ten....
        • lilia.z.doliny Re: Nikoś 20.02.22, 02:31
          Wszyscy wiedzieli gdzie mieszka Oczko i do kogo należały te wszystkie lux auta na ulicach. Dzikie czasy.
          Ano. Ja kiedys nie moglam wejsc do chalupy, bo ulice zamkneli po tym, jak zonie Oczki podlozono.bombe pod samochod. A to klatka obok suspicious
          • lilia.z.doliny Re: Nikoś 20.02.22, 08:35
            Boze, zaden oczko. Czarny mial byc
      • crossword Re: Nikoś 12.01.22, 12:06
        chicarica napisała:

        > Ja w ogóle pamiętam te czasy w Trójmieście i jestem bardzo daleka od romantyzow
        > ania, bo to były czasy w których bandziory naprawdę się panoszyły. Akurat przyp
        > adło na lata mojego liceum i studiów. Pamiętam knajpy do których się "nie wchod
        > ziło", m. in. na końcu mojej ulicy we Wrzeszczu była restauracja należąca do je
        > dnego ze znanych rugbistów Lechii, do której nikt nigdy nie wchodził kupić jaki
        > egokolwiek jedzenia bo wszyscy wiedzieli, że to jest pralnia i że tam żadnego j
        > edzenia nie ma, a obsługa tylko siedzi i nabija paragony. Rugbista zresztą pote
        > m siedział za przemyt kokainy, a z tego co wiem obecnie ma się wcale nie najgor
        > zej i rozbija się jachtami po Malediwach, więc chyba wielce finansowo nie ucier
        > piał na tych karach. Jego syn chodził z moim bratem do szkoły, też dobre ziółko
        > .
        > Pamiętam bary i dyskoteki, do których dziewczyny z moich kręgów nie odważyłyby
        > się wejść, bo wiadomo było że przesiadują tam gangusy, które jak się któraś pan
        > na spodoba, po prostu sobie ją biorą.

        Fuuuuj...

        Ale były dziewczyny, które wchodzily.


        Kiedyś przez pomyłkę trafiłyśmy z koleżan
        > kami w coś takiego w Jastrzębiej Górze, tzn. do normalnej dyskoteki dla wakacju
        > szy przyjechała mafia z Gdańska się bawić i spier...lałyśmy szybciutko bo zaczy
        > nało się robić niemiło.

        😱😱😱😱😱

        Pamiętam panny z mojej dzielnicy, które woziły się z ru
        > gbystami z Lechii i Ogniwa (w tamtych czasach umoczonymi w handel kokainą), co
        > poniektóre obecnie, co ciekawe, zgrywają święte.

        No chyba tak to zwykle bywa big_grin


        Sporo ludzi z tych kręgów w te
        > j chwili próbuje uchodzić za szanowanych biznesmenów i bizneswomen. No cóż, są
        > tacy co pamiętają.
        > To wcale nie były fajne czasy w Trójmieście.
        >

        Wow, ciekawe historie...
        Klimaty trochę jak z serialu "Odwroceni" z Wieckiewiczem, ale podejrzewam, ze w realu mogło być jeszcze gorzej.

        Ale Trójmiasto chyba zawsze z tego slynelo...Z mafii i handlu panienkami.

        W ostatnich latach niestety Krystek i dyskotekowy "baron" Marcin "Turek" Tur...nski nieźle dawali do pieca w Trójmieście.

        Ten "Turek" to naprawdę jakis totalny #$%@$!, miał zarzuty dot. obcowania plciowego z maloletnimi. Typ miał zapedy do bycia sutenerem.
        • crossword Re: Nikoś 12.01.22, 12:23
          Ale ze Zgorzelec to polskie Vegas? Serio?😱

          To brzmi śmiesznie i strasznie jednocześnie 🤣🤣🤣
          • triss_merigold6 Re: Nikoś 12.01.22, 12:31
            Przy granicy. Możesz nie pamiętać, co działo się po utworzeniu pierwszych kantorów (1989, Gawronik) albo przy aferze alkoholowej (1988-1991).
            • thank_you Re: Nikoś 12.01.22, 13:12
              Mieli tam większe eldorado niż w W-wie, która dopiero zaczynała się rozkręcać.
      • chomiczanora Re: Nikoś 12.01.22, 13:45
        Jacy gangsterzy? Jakie panoszenie się? Co najwyżej garstka złodzei, urew i księży. Chicarica, mysmy chyba w innych trojmiastach imprezowały. Oczywiście, od zawsze istniały dyskoteki, które były kurwidołkami, drogie pizzerie z beznadziejnym żarciem ale do tych miejsc się po prosu nie chodziło.
        • chicarica Re: Nikoś 12.01.22, 16:43
          No a nie? Holland i reszta z Lechii rugby, Tygrys, Olgierd z Moreny, Zachar, to nie złodzieje tylko gang narkotykowy, robili kasę na handlu kokainą. Droga pizzeria z beznadziejnym żarciem to jedno, ale jak w tej drogiej pizzerii mordują się gangusy maczetami czy coś, jak Zachara zabito na Przymorzu? Urwy jak urwy, zawsze były, wiadomo, ale wiadomo też że i lokalne gangusy były. Stogi, Wrzeszcz, Sopot... Nie pamiętam już jak się nazywała ta tancbuda przy przystanku Politechnika ale tam to chyba każdy wiedział że żołnierzyki mafii się tam bawią.
          • aurinko Re: Nikoś 12.01.22, 17:23
            Max? Jedno z tych miejsc, o których wiadomo było, że należy omijać z daleka. Do 17rż mieszkałam ma Stogach, potem we Wrzeszczu, jakoś zawsze było wiadomo gdzie chodzić a których miejsc unikać. Bandziory, kumple bandziorów, a teraz poważni biznesmeni, do tego pały na ich smyczach.
            • chicarica Re: Nikoś 12.01.22, 17:26
              No tak, tak, dokładnie. Nikt tam nie chodził poza towarzystwem, które później na przykład oglądało się również i w programach typu Big Brother wink
              W których okolicach we Wrzeszczu? Bo ja koło komisariatu wink
              • chicarica Re: Nikoś 12.01.22, 17:29
                A z ciekawostek, obecnie okolica się nieco zgentryfikowała, ale na przykład jeszcze w 2013 odbył się sławetny marsz meneli pod komisariat we Wrzeszczu. Przeciwko brutalności policji, tylko z tego co widziałam tam ze znanych mi gąb szły raczej te, którym w sam raz trochę brutalności policji by się przydało.
              • aurinko Re: Nikoś 12.01.22, 17:33
                Parę kroków od akademika wink
                • chicarica Re: Nikoś 12.01.22, 18:15
                  A, doskonała ulica, pamiętam wink Ja z tej drugiej strony od komisariatu jakby. Pod akademikiem stał mój samochód po tym jak go ukradli w innej dzielnicy wink
                  • aurinko Re: Nikoś 12.01.22, 18:43
                    Hahaha, nam na tym parkingu kilka razy wybili szybę, praktycznie każde nasze auto przeszło "chrzest". Na szczęście od kilku lat jest spokój, lubię to miejsce i nie chciałabym się stąd wynosić.
                    • crossword Re: Nikoś 12.01.22, 19:00
                      O, a tu znowu jakaś ciekawa persona ze Szczecina, o której pierwszy raz słyszę :

                      www.pudelek.pl/jan-spiewak-ostro-krytykuje-stacje-za-promowanie-megakota-chwali-sie-ze-nazwal-swinie-imieniem-po-bylej-dziewczynie-ktora-popelnila-samobojstwo-6725545650965344a

                      Podobno jego cztery byłe partnerki nie żyją, facet był podejrzany o zabójstwo (!!!)
                      Takie gwiazdy mamy w tv...
                      • srubokretka Re: Nikoś 14.01.22, 05:56
                        Zauwazylam kilka razy jak mialam stycznosc z tvn , ze to mul, ale ze az taki ...kiedy to sie stalo?
                        Nic dziwnego, ze Polki szukaja mezow za granica.
    • szare_kolory Re: Nikoś 12.01.22, 12:16
      barattolina napisała:

      > i obraża uczucia rodzinne oraz dobre imię zmarłego.

      eeee, obraża co zmarłego?
      • zerlinda Re: Nikoś 12.01.22, 15:05
        Dobre imię. To był święty człowiek. Filantrop i dobrodziej dla caałej rzeszy ludzi 🤣🤣🤣🤣🤣
        Bezczelność niektórych nie ma granic. Czasem lepiej milczeć niż się odezwać.
      • laluna82 Re: Nikoś 23.01.22, 22:31
        Wkurzyła się biedna, była ostatnią żoną Nikosia , to wychodzi na to, że odegrała ją Wieniawa. No obciach trochę big_grin
    • princy-mincy Re: Nikoś 12.01.22, 17:08
      Oglądałam. Nuda, flaki z olejem. To nie jest dokument, tylko film inspirowany życiem gangstera.
      Wlosok gra świetnie (lubię jego kreacje aktorskie).
      Nie wiem, kto rzekomo pokochał tego gangstera- żony, kochanka, córka?
      • thank_you Re: Nikoś 12.01.22, 17:10
        geez_louise tongue_out
    • mama-ola Re: Nikoś 13.01.22, 21:58
      No i zachęcił mnie ten wątek do obejrzenia filmu.
      Uczciwie przyznaję, że bardzo mi się podobał. Muzyka, aktorstwo, sceny, dialogi, ubrania i wiele innych rzeczy. Niezłe kino.
    • srubokretka Re: Nikoś 14.01.22, 05:35
      Zaczelam, ale po pol h wymieklam. Juz nie dla mnie takie klimaty. Odzwyczailam sie od dolujacego polskiego kina. Nic dziwnego, ze tak duzo Polakow ma depresje. Plus: malo bluzgaja. Spodziewalam sie K co drugi wyraz.
      ps. Staro wygladal jak na swoje lata.
    • krwawy.lolo Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 08:53
      Wczoraj obejrzałem, mimo początkowej niechęci. W końcu z nudów odpaliłem na Netfliksie. Bardzo mile się rozczarowałem.
      To nie jest ani dokument, ani biografia a rzeczywiście rodzaj ballady c masą cytatów i odniesień.
      Czarna Mańka - " katuj, tratuj ... męcz mnie, dręcz mnie, ręcznie".
      Narcos - sporo podobieństw do Escobara. Te obcisłe pola opinające nieco przytyty brzuch. I dużo innych.
      Poza tym naprawdę doskonałe aktorstwo. Także krytykowany tu Fabijański, świetny. I Wieniawa też dobra.
      I muzyka. Trochę mi to wszystko zgrzytało czasowo ale wyguglałem i zarówno Big in Japan, jak Portishead pasują.
      Aczkolwiek wątpię, żeby ktokolwiek bohaterów wiedział o Portishead.
      Co mnie nieco rozczarowało jako starego Gdańszczanina to brak plenerów. Ten film można od razu wystawić w teatrze.
      • krwawy.lolo Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 08:59
        I kilka perełek, ja historia o wronie, która chciała złożyć jajo w samochodzie, czy greps, coby córce na imprezie towarzyszył goryl, bo "świetnie tańczy".
      • thank_you Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 09:02
        A żurawie nie zgrzytały Ci czasowo? Zagrywka z Big in Japan w kilku wersjach - dla mnie tandeta.

        "Tango kat"? Zdecydowanie preferuję PPA.

        Ten film w żadnym teatrze by nie przeszedł, no, może w Kamienicy Kamińskiego. wink
        • krwawy.lolo Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 09:13
          Co to PPA?
          • thank_you Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 09:46
            Przegląd Piosenki Aktorskiej, kiedyś widziałam tam świetną interpretację tej piosenki.

            Albo tu:



            Ale mam słabość do syna Seniuk. wink
              • krwawy.lolo Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 21:31
                Pani gra na puderniczce. Niech się wszystkie PPA schowią.
                O profanacji Kwiatkowskiej nie wspomnę.
              • thank_you Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 22:05
                Ale po co Ty mi to wrzucasz? Ze nie znam? big_grin big_grin big_grin
                • krwawy.lolo Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 22:11
                  Podrzucam, żeby Ci uprzytomnić niemożność pobicia oryginału. Oczywiście masz prawo do swojego zdania. Niemniej musisz się liczyć z politowaniem Bogów. wink
                  • thank_you Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 22:15
                    A gdzie pisałam, że wersja Smołowik jest lepsza od Kwiatkowskiej? Napisałam dokładnie to, że jest świetną interpretacją.
                    • krwawy.lolo Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 22:23
                      Są takie kawałki, które oczywiście wolno interpretować, taki np. "purple rain". Ale to zrobił Eryk. Jemu wolno. smile
                • krwawy.lolo Re: Nikoś - Nikos - Narcos 23.01.22, 22:13
                  A tu w smutnym nawiązaniu ...
    • laluna82 Re: Nikoś 23.01.22, 22:41
      U mnie film na plus. Podobała mi się formuła, muzyka, gra aktorska. Dobrze się to oglądało.
      Moim zdaniem jednak, powinni pokazać w filmie więcej brutalności, bo w rzeczywistości to byli agresywni, brutalni ludzie. Gwałciciele i mordercy. A w filmie nieco ciut "za fajnie" ich pokazali.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka