homohominilupus
05.02.22, 15:25
W dzisiejszym wydaniu.
Pani opisuje jak rodzina namawiała ją na dziecko, babcia w intencji poczęcia poszła na pielgrzymkę do Czestochowy (wtf) no to pani łaskawie powiła dwójeczkę. No i teraz oburz że jak to, nikt nie chce pomóc. Nawet ta bezczelna babcia!
List napisany jest w formie pretensji i żali do rodziny że nie pomagają.
No sorry, twoje dziecko to wyłącznie twoja i partnera sprawa. Miło jak dziadkowie CZASEM odciąża rodziców ale żale i roszczeniowosc takich ludzi mnie rozwala.