perspektywa
16.04.22, 11:22
Właśnie wróciłam z zakupów. Byłam w trzech okolicznych sklepach i w żadnym już nie było: jajek, białej kiłebasy, sałaty lodowej i zwykłych herbatników. Zakupy planowałam zrobić w jednym sklepie, jak co roku, ale musiałsm oblecieć trzy w poszukiwaniu kapusty pekińskiej. Nie plajuję jakichś wielkich świąt i mega szykowania więc wcześniej nie robiłam zakupów. Myślałam, że jak co roku wstanę rano i kupię to czego potrzebujemy. Robimy po prostu kilka potraw, sałatek i ze dwa ciasta jakie lubimy. Nic wielkiego. Akurat my przeżyjemy bez białej kiełbasy czy jajek (jajka mam) ale jestem w lekkim szoku.