alina460 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 07:51 Biblioteka, a nie bibloteka. Pizzeria, a nie pizzernia. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 18:03 Ja ostatnio znalazłam na forum gazety przepis na... piccę! Przyznaję- przez chwilę mozg mi się zawiesił bo niby w głowie brzmialo dobrze, ale coś jednak było bardzo, bardzo nie w porządku... Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: oświaty kaganek 01.05.22, 15:29 A ja miałam koleżankę - sześcdziesięcioletnią - która na pizzę mówiła pica. Odpowiedz Link Zgłoś
buka-123 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 08:46 W jednym z minionych wątków, ktoś wpisał, że koci penis jest wyposażony w ostre wypustki co powoduje ból partnerki podczas stosunku. Teoria została zakrzyczana jako szerzenie bzdur. Zaintrygowało mnie i sprawdziłam: wolucja wyposażyła bowiem kocura w penis pokryty czymś jak małe ostre łuski. Odchylają się one w taki sposób, że przy wyjmowaniu z pochwy drapią jej ścianki, co jest dla kotki bardzo bolesne. Ogromną ciekawostką jest, że samice mają owulację indukowaną. Czyli taką, która pojawia się dopiero po stosunku. U kotek komórka jajowa jest uwalniana około 24 godziny od kopulacji. To właśnie stymulacja receptorów bólu u kotki w trakcie rui sprawia, że wytwarza się hormon uwalniający kilka komórek jajowych. W jednym miocie mogą być kocięta różnych ojców. Ponadto zachodzi zjawisko nadpłodnienia. Jest to zajście w ciążę już ciężarnej kotki. Odpowiedz Link Zgłoś
bo1 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 08:47 Odnośnie do czegoś, a nie "odnośnie czegoś". Czyli np. odnośnie do naszego piątkowego spotkania, a nie "odnośnie naszego piątkowego spotkania". Odpowiedz Link Zgłoś
7katipo Re: oświaty kaganek 30.04.22, 09:42 😳😲 Byłam święcie przekonana, że jest dokładnie na odwrót. "Odnośnie do" mi okrutnie zgrzyta, nie wiem, czemu. Pewnie kwestia przyzwyczajenia. Odpowiedz Link Zgłoś
hungaria Re: oświaty kaganek 30.04.22, 11:13 Bo mowisz np. 'w odniesieniu do naszej rozmowy', a nie 'w odniesieniu naszej rozmowy'. W kazdym badz razie taka mam nadzieje Odpowiedz Link Zgłoś
agonyaunt Re: oświaty kaganek 30.04.22, 13:54 >W kazdym badz razie taka mam nadzieje Przegapiłaś wczorajsze "w każdym razie", bez "bądź " Odpowiedz Link Zgłoś
hungaria Re: oświaty kaganek 30.04.22, 15:45 Miałam nadzieję, że na końcu subtelnie zasygnalizuje, że nic nie przeoczyłam. www.youtube.com/watch?v=H-IVzFIRSVE Odpowiedz Link Zgłoś
agonyaunt Re: oświaty kaganek 30.04.22, 16:02 A to przepraszam, idę sobie stosowny detektor wyregulować Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: oświaty kaganek 30.04.22, 13:22 To ja aż się boję napisać, że nie mówi się "celem" tylko w celu. Np poszłam do sklepu w celu kupna pralki, a nie "celem kupna pralki" Problem w tym, że jakieś 3/4 forum pisze "celem" i sporo moich znajomych niestety też. Tylko, że jakoś nikt nie pyta "Jakim celem pan tu przyszedł"? O tym, że rażą mnie wszechobecne "miejscówki" zamiast miejsc, już pisałam. Ale to może nie błąd tylko taki slang. Odpowiedz Link Zgłoś
czerwonylucjan Re: oświaty kaganek 30.04.22, 10:02 Przekonujacy lub przekonywajacy, ale nie przekonywujacy Odpowiedz Link Zgłoś
elenelda Re: oświaty kaganek 30.04.22, 10:38 Głoski wymawiamy, nie wypowiadamy. Wymawiamy głoskę [r] a nie [er]. Odnosimy się do czegoś a nie czegoś: odnośnie do... Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 10:55 fizyk wysokich energii nie pracuje w elektrowni i cala masa faktow na temat mikro-swiata, ktora dla sporej liczby ludzi jest czarna magia - z czego sa dumni. i nie niewiedza mnie irytuje, ale wlasnie ta duma "nic nie umiem z matmy/fizyki" - jak chocby watek na forum (wielki temu), gdzie zostalam okrzyknieta snobka, bo sie zdziwilam, ze wiekszosc (?) ludzi/forumek nie wie, co krazy wokol czego w atomie - protony wokol elektronow, czy na odwrot ... Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: oświaty kaganek 30.04.22, 12:08 Serio? To tak jakby ktoś nazywał snobem kogoś, bo ten zna tabliczkę mnożenia. Nieźle. Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 12:48 z tabliczka mnozenua tez bylo - tylko idiota uczy sie na pamiec, przeciez mozna sobie policzyc! Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: oświaty kaganek 30.04.22, 18:21 "ale wlasnie ta duma "nic nie umiem z matmy/fizyki"" Teraz to juz nie sa takie dumne, jak zobaczyly, ze inzyniezy zarabiaja srednio 5 razy wiecej niz humanisci. Natomiast nadal wystepuje duma z bycia debilem biologicznym. A ideologom z prawa i lewa tylko w to graj. 🙄 Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: oświaty kaganek 30.04.22, 18:23 A daj linka do tego watku, bo cos mi swita, ze znowu dramaquin odwalasz. Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: oświaty kaganek 30.04.22, 11:54 Kupuje się 10 deka szynki, a nie deko. Odpowiedz Link Zgłoś
geigo Re: oświaty kaganek 30.04.22, 13:03 Owady to nie robaki. Trzmiele to nie bąki, bąki to nie gzy. Gzy nie gryzą, bo nie mają czym (uwstecznione narządy gębowe). Komary nie żądlą, tylko gryzą/kąsają. Dziury w meblach i innej stolarce robią kołatki, nie korniki (korniki nie są zainteresowane ściętym i obrobionym drewnem; rozwijają się w osłabionych, ale wciąż żywych drzewach). Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 18:07 Czy kołatki to takie zuczki, które wabią partnerkę waleniem z rozbiegu łbem w zakończenie wygryzionego tunelika...? Odpowiedz Link Zgłoś
geigo Re: oświaty kaganek 30.04.22, 20:17 One to właśnie. Z tym, że łbem walą obie płcie - inicjują samce, a samice im odpowiadają. No i bez rozbiegu A przy okazji jeszcze jedno uściślenie - żukami tak naprawdę można nazwać tylko chrząszcze z nadrodziny Scarabaeoidea, czyli m.in. poświętniki, żuki gnojowe, kruszczyce, rohatyńce, chrabąszcze, nawet jelonki. Inne chrząszcze to po prostu chrząszcze 8) Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: oświaty kaganek 30.04.22, 13:17 Odruchy bezwarunkowe to te, z którymi się rodzimy - połykanie, oddychanie, wydalanie, kaszel itd. Wszystkie nabyte odruchy, jak np chowanie się pod stół na dźwięk wybuchu lub wciśnięcie hamulca w aucie na widok sarny na drodze - są warunkowe. Sporo ludzi natomiast uważa, że skoro jakaś czynność wykonuje się niejako sama, bez udziału myślenia, to jest odruch bezwarunkowy. I walą takie babole, nawet dziennikarze w telewizji. Na przykład - że u kierowcy wrzucanie kierunkowskazu albo zmiana biegów przestaje być odruchem warunkowym, a staje się bezwarunkowym. Bzdura. Kiedy kierowca decyduje się włączyć kierunkowskaz, to nie jest żaden odruch, tylko świadome działanie. Kiedy wrzuca ten kierunkowskaz bezwiednie - to wtedy jest to odruch. Warunkowy. Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: oświaty kaganek 30.04.22, 13:45 Nie ma "rozwodów kościelnych", jest uznanie nieważności małżeństwa. Maraton ma zawsze 42 km 196 metrów, nie każdy bieg masowy to maraton. Nie tylko w Krakowie mówi się "na polu", to jest charakterystyczne dla całego małopolskiego dialektu. Podkarpacie to kraina geograficzna obejmująca kilka państw, a nie polski region historyczny ani kulturowy. Historycznie to w części Małopolska, a w części Ruś Czerwona. Nie ma więc czegoś takiego jak podkarpackie zwyczaje czy podkarpacka kuchnia. Województwo Śląskie to nie jest synonim Śląska. Stolicą Śląska nie są Katowice. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 18:09 >Nie ma "rozwodów kościelnych", jest uznanie >nieważności małżeństwa. Czyli dokładnie to samo, ale z inną nazwą, jako ze w KK "rozwodow nie ma", a trzeba było wymyślić coś na "to wyjątkowa sytuacja, a ja jestem taki majętny"? Odpowiedz Link Zgłoś
latarnia_umarlych Re: oświaty kaganek 30.04.22, 18:26 "Nie ma "rozwodów kościelnych", jest uznanie nieważności małżeństwa." To jest prawda. Tu się przyznam, że używam sformułowania "rozwód kościelny" świadomie i z czystej złośliwości. Doskonale oddaje istotę sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: oświaty kaganek 30.04.22, 18:34 leosia-wspaniala napisał(a): > Nie ma "rozwodów kościelnych", jest uznanie nieważności małżeństwa. Nie ma czegoś takiego jak "uznanie nieważności małżeństwa". Jest "stwierdzenie nieważności małżeństwa". Jestem na 100% pewna, że to się nigdy nie przebije do świadomości społecznej Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: oświaty kaganek 01.05.22, 15:35 Ale czy to taka ogromna różnica? Możesz rozwinąć? Słowo "uznanie" ma może bardziej subiekywny wydźwięk niż "stwierdzenie" - ale co w związku z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: oświaty kaganek 02.05.22, 11:43 la_felicja napisała: > Ale czy to taka ogromna różnica? Możesz rozwinąć? > Słowo "uznanie" ma może bardziej subiekywny wydźwięk niż "stwierdzenie" - ale c > o w związku z tym? Jak opisujesz zdarzenie prawne to musisz byc precyzyjna, bo każde słowo może oznaczać inną sytuację, mającą inne skutki prawne. "Uznanie" jest czym innym niż "stwierdzenie", bo sugeruje uznaniowość i dowolność, a sąd nie orzeka według własnego widzimisię (przynajmniej nie powinien) tylko w oparciu o prawo. Można też użyć wyrażenia "potwierdzenie", ale ono będzie też oznaczać inną sytuację prawną niż "stwierdzenie". "Potwierdzenie" będzie się odnosić do sytuacji, gdy nieważność następuje z mocy prawa (a nie każda nieważność tym się charakteryzuje). Odpowiedz Link Zgłoś
la_felicja Re: oświaty kaganek 03.05.22, 12:18 W sumie najbardzie trafnym określeniem byłoby tu wykupienie. "Kolejny celebryta wykupił nieważność małżeństwa" Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.lolo Re: oświaty kaganek 01.05.22, 15:42 Śląsk to Śląsk i Katowice, Bytom, czy jakaśtam Dąbrowa Górnicza to wszystko Śląsk. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 15:26 Nie powiem, że mnie denerwuje, bo ogólnie mam wywalone na większość błędów, szczególnie mało istotnych z mojego punktu widzenia typu pisanie razem czy osobno cząstki "by". Ale zauważyłam, że sporo osób używanie mylnie pojęcia "niepokalane poczęcie" sądząc, że to oznacza poczęcie dziecka (Jezusa) bez stosunku seksualnego i z zachowania dziewictwa. Tymczasem termin odnosi się do dogmatu o niepokalanym poczęciu Maryi, zgodnie z którym od samego początku (czyli od poczęcia) była wolna od grzechu pierworodnego. Też się powtarza, niedawno w dyskusji na forum - jednoosobowa działalność gospodarcza nie oznacza, że pracuje w niej tylko jedna osoba. W mojej pracy, nagminne, na zasadzie opozycji - "proszę pani, chcę otworzyć działalność, co będzie lepsze - ryczałt czy Vat?". To dwa różne podatki, niezależne od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 18:11 >Też się powtarza, niedawno w dyskusji na forum - >jednoosobowa działalność gospodarcza nie >oznacza, że pracuje w niej tylko jedna osoba. A to mnie teraz zaskoczyłaś... Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_gray Re: oświaty kaganek 02.05.22, 16:06 Ja bym ujęła to trochę inaczej: osoba fizyczna może prowadzić działalność gospodarczą sama i wtedy wg mnie jest to właśnie "jednoosobowa działalność gospodarcza". Jeśli ta osoba zatrudni pracowników, to wtedy wg mnie nie jest już "jednoosobowa", ale nadal jest osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą. Odpowiedz Link Zgłoś
dramatika Re: oświaty kaganek 30.04.22, 18:14 Unieważnienie i stwierdzenie nieważności - ludzie nie rozumieją różnicy. Unieważnienie: coś było ważne przez jakiś czas, ale przestało być ważne. Stwierdzenie nieważności: coś od początku było nieważne. (pojawił się właśnie wątek o "unieważnieniu" ślubu kościelnego ) Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: oświaty kaganek 30.04.22, 23:54 Czy uniewaznieni małżeńsko muszą odbywać jakąś karną pielgrzymkę czy coś, skoro okazuje się, że przez X lat zasadniczo uprawiali seks pozamałżeński, bo nigdy ślubu nie było...? Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: oświaty kaganek 01.05.22, 00:25 Zasadniczo pokutę odprawia się za grzech, a grzech to - z definicji - świadome i dobrowolne przekroczenie przykazań. Zakładając, że o stwierdzenie nieważności małżeństwa ludzie występują wtedy, kiedy dawno nastąpił całkowity rozkład pożycia, , to za czasów seksu byli raczej przekonani, że ślub był ważny, czyli nie ma mowy o świadomym i dobrowolnym cudzołóstwie z małżonkiem Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: oświaty kaganek 01.05.22, 09:59 Kartka papieru - to nie poprawne sformułowanie , to Pleonazm tzn. ,,masło maślane'' czyli sformułowanie składa się z dwóch wyrazów o podobnym znaczeniu. Nie ma na świcie innej kartki jest tylko kartka papieru. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: oświaty kaganek 01.05.22, 10:07 a kartka to nie zdrobnienie od karta? karta może być metalowa, plastikowa itp Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: oświaty kaganek 01.05.22, 11:30 Kartka na mięso - oby nie żółta i czerwona kartka - na meczu kartka w znaczeniu: pocztówka Możesz zacząć zdanie tak: Robert dostał kartkę... ... papieru z prośbą o cztery autografy Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: oświaty kaganek 01.05.22, 11:38 Chyba "niepoprawne"? Nie każdy pleonazm jest błędem, zresztą jak już wyżej zauważano kartki mogą być różne - pergaminu, papirusu, świąteczna, urodzinowa. Niżej opinia Bańki: www.dwutygodnik.com/artykul/5252-bondziorno-stare-kinderosy.html Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: oświaty kaganek 01.05.22, 11:44 Niemiłosiernie mnie irytuje nieuzgadnianie końcówki zaimka ta z rzeczownikiem. Np. czytam tą książkę Brr. Jeszcze w mowie ujdzie, ale jak widzę zapisane, dostaję dreszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
nuka_2 Re: oświaty kaganek 01.05.22, 11:46 eglantine napisała: > Niemiłosiernie mnie irytuje nieuzgadnianie końcówki zaimka ta z rzeczownikiem. > Np. czytam tą książkę Brr. Jeszcze w mowie ujdzie, ale jak widzę > zapisane, dostaję dreszczy. Też tak mam🙂 Odpowiedz Link Zgłoś
annaboleyn Re: oświaty kaganek 01.05.22, 12:32 Że sędzina to żona sędziego, a nie kobieta-sędzia. I że wodze to nie lejce, jak już tak po końsku Odpowiedz Link Zgłoś
agnes_gray Re: oświaty kaganek 02.05.22, 16:10 Tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak "bilans zysków i strat". Potocznie się tego sformułowania używa, ale w rachunkowości, z której wzięło swój początek, jest osobno bilans (coś w rodzaju oświadczenia majątkowego) i osobno rachunek zysków i strat, w którym podsumowuje się przychody i koszty. Nie można więc robić bilansu zysków i strat Odpowiedz Link Zgłoś