Dodaj do ulubionych

Wyrósł mi paczkomat

31.10.23, 19:46
Drogie bravo, sąsiad z naprzeciwka postawił paczkomat. Na swojej działce, po drugiej stronie jezdni, ale przed moimi oknami. Świeci toto niemożliwe, ruch będzie znaczny(kurierzy, odbiorcy, nadający). Nie uprzedził, nie konsultował.
Jak pozbyć się paczkomatu, tzn. w cywilizowany sposób przymusić sąsiada do jego likwidacji?
Obserwuj wątek
    • emateczka Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 19:48
      Hę? 😂🙈🤔
    • krolewska.asma Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 19:52
      jak swieci paczkomat?
      • kk345 Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 19:59
        Intensywnie.
      • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:12
        Ma dookoła skrzynek i pod dachem reflektory ledowe, które świecą mocnym światłem cały czas
        • krolewska.asma Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 15:02
          Kurczę jakiś dramat
          U mnie stoi paczkomat trzy dalej ulicy koło domku jednorodzinnego jest wysoki żywopłot kilkumetrowy wiec ludzie chyba tym ludziom nie przeszkadza
          Ale paczkomat jest mały w stylu szafki na narzędzia
          Nie wiem nawet czy jest dodatkowe oświetlenie bo przecież są latarnie
          Czy w Polsce paczkomat musi mieć rozmowa koloseum i być oświetlony jak choinka w nowym jorku
          • ichi51e Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 19:38
            Musi bo inaczej w ciemnościach ludzie nie znajda…
    • kk345 Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:00
      O, współczuję, wyjątkowo uciążliwe sąsiedztwo, przez całą dobę walenie metalowymi drzwiczkami.
    • novembre Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:15
      Zamontować porządne rolety w oknach z widokiem na paczkomat, a poza tym, to cóż, zachwycać się i napawać, ematki są fankami paczkomatów w domu i w zagrodzie, więc tu raczej pocieszenia nie znajdziesz smile
      • madame_edith Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:45
        No jakem fanka paczkomatów tak uważam, że stawianie ich ludziom bezpośrednio pod oknem jest nieporozumieniem. Wszystkie, z których mi się zdarza korzystać stoją w takich miejscach, że świata nikomu nie przesłaniają i nie uprzykrzają życia (z uwagi na odległość od budynków)
        • novembre Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:49
          Znajomy zrobił dokładnie to samo, co sąsiad autorki: podpisał umowę na paczkomat na swojej działce, koło domu. Że też mu nie przeszkadzają kręcący się obcy. Ale parę stów miesięcznie zawsze wleci.
          • madame_edith Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 21:01
            Chyba mam w doopie przewrócone, bo nie wiem ile by mi musieli zapłacić, żebym się skusiła
          • ayelen40 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 11:02
            Ale za płot mu wchodzą czy to jednak przed ogrodzeniem jest?
            • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 11:04
              U mnie jest na chodniku, bo paczkomat syoi 20 cmid granucy działki. Klienci stoją na chodniku
              • babcia47 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 05:13
                W takim układzie paczkowane stoi juz na terenie należącym do miasta, gminy i nawet nie wiem czy wlasciciel musial starać się o zgodę właściciela działki przed ktora paczkomat stoi. Teren miedzy ogrodzeniem a ulica nie jest jego własnością choc ,zgodnie z przepisami ma wobec niego obowiązki np odśnieżanie co jest paranoją. Sama navtakim terenie posądziłem drzwi ktore z czasem staly się uciążliwe dla mnie i sąsiadów wiec wystąpiłam o pozwolenie na ich wycięcie lub odłowienia. Etedy sie dowiedziałam, że ni chusteczki bo drzewa naleza do gminy a ta sie w nich zakochała. Mogę teraz jedynie występować o ich regulację i liczyć ze zostanie wykonana
                • ayelen40 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 05:40
                  A u mojej ciotki chodnik jest na terenie, który jest jeszcze jej. Więc różnie bywa.
                  • babcia47 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 05:56
                    To coś jest nie tak chyba ze mieszka poza Polską. Na użytkowanie własnego terenu do celów publicznych wlasciciel nie musi się zgodzić tym bardziej że to za sobą niesie wiele obowiązków a obok chodnika zazwyczaj idzie wiele instalacji należących do firm komercyjnych ( telekomunikacja, kablowka, kable energetyczne itp) przynajmniej tak jest u mnie. . Teraz zdaje sobie sprawę, że xywoplot ktory posqdzilam za ogrodzeniem firma, która ma pozwolenie na roboty ziemne ma prawo mi zniszczyć. Gdyby teren byl moj wymagałoby to mojej zgody a to by się miastu nie opłacało gdyby musiało się użerać z tysiącami właścicieli chodników. Jednak odśnieżyć i posypać piaskiem musze choc chodnik nie moj
                    • mava12 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 07:00
                      w Pl akurat jakies dziwne prawo obowiązuje. Mój budynek wybudowano na działce, z uzytkowaniem wieczystym, na działce obok jest drugi budynek, innej spółdzielni. Moja spółdzielnia zrobiła chodniczek miedzy tymi działkami (ale na naszej jeszcze), dla wygody jej mieszkańców, czyli naszej, przesuwając ogrodzenie osiedla kilka metrów ale, tuż za płotem, mamy swój chodnik.
                      Z czasem ten kawałek chodnika stał się mocno uzytkowany przez wszystkich mieszkańców tej części osiedla bo jest to wygodne (krótsze) przejście do niedalekiej szkoły, przedszkola, basenu, sklepików czy w końcu do koscioła.
                      Ale kiedy w życie weszła ustawa o wykupieniu uzytkowania wieczystego to okazało się, że chodniki, ulice, nie podlegają pod wykup. I teraz - mamy niby prywatny chodnik przed okanami, z którego korzysta pół osiedla i ze wszystkimi tego konsekwencjami np. kółka plecaczków po 7.00 rano czy w trakcie powrotów ze szkoły, walenie piłką o chodnik w trakcie podróży na szkolne boisko, ryki rozbawionej młodziezy czy wrzaski podczas rozmowy przez tel.(do tej pory nie mogę zrozumiec dlaczego przez tel. wiekszośc się drze, zamiast spokojnie rozmawiać) czy grafitti na ogrodzeniu.
                      Ale płacą za niego (wieczyste) wyłącznie właściciele działki (czyli m.in.ja). I, oczywiscie, to na nas spoczywa dbanie o jego odśnieżenie tp. więc robi to nasza firma sprzątająca.
                      Niby mamy swój chodnik, na swojej działce ale wynikają z tego wyłącznie obowiązki i "morda w kubeł".
                      Na szczeście paczkomat tam sie nie zmieści, nie ma dojazdu, choć kto wie? jednak w najblizszej okolicy mam ich kilka, niektóre w naprawdę dziwnych miejscach, jednak żaden nie jest oświetlony.
        • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:51
          Dokładnie. Te moje też nikomu nie wadzą. A są praktyczne
      • septembra Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 21:02
        Fanki paczkomatów wiedzą że można ke stawiać na parkingach i pod marketami a nie ludziom w oknach.
        • marta.graca Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 21:12
          www.prawo.pl/biznes/paczkomat-czy-potrzebne-pozwolenie-na-montaz,510757.html
          • septembra Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 21:14
            Ok.
        • dyzurny_troll_forum Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 14:17
          septembra napisała:

          > Fanki paczkomatów wiedzą że można ke stawiać na parkingach i pod marketami a ni
          > e ludziom w oknach.

          Fanki wiedzą, że nie ma tańszego ogrodzenia posesji, niż ten zrobiony z paczkomatów, przynajmniej w części...
          • septembra Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:38
            Ok.
      • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 09:49
        No właśnie, ja zobaczywszy tytul, miałam napisać- szczęściara! A potem doczytałam treść.
    • berdebul Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:19
      Idź do prawnika. Sąsiad z uciążliwa działalnością to wrzód na doopie całej ulicy.
    • bywalec.hoteli Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:25
      A jaki jest MPZP dla ulicy i Waszych działek?
      • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:36
        Zabudowa jednotodzinna
        • anilorak174 Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:47
          Ale szczegóły planu. Przeczytaj co mozna stawiać i czy urzadzenia tego typu też.
          • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 00:27
            Dzięki, sprawdzę
        • alpepe Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:48
          Tylko dobry radca prawny siedzący w planach zagospodarowania przestrzennego.
        • bywalec.hoteli Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:50
          trzeba znaleźć szczegóły planu na geoportalu:
          1. Otwierasz geoportal
          polska.e-mapa.net/
          2. znajdujesz swój adres
          3. zaznaczasz po lewej żeby warstwa "Zagospodarowanie przestrzenne była aktywna"
          4. klikasz gdzieś na terenie
          5. rozwijasz plusik przy "Plany zagospodarowania"
          6. Klikasz "Pokaż ustalenia szczegółowe dla terenu"

          Tam szukaj ustaleń czy sąsiad może swiadczyć takie usługi/stawiać budowle
          • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 00:56
            Dziękuję za instrukcję!!!!
            • bywalec.hoteli Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 00:31
              i coś znalazłaś istotnego w temacie w MPZP?
              • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 08:40
                MNI - ereny zabudowy mieszkaniowej jednotodxinnej
              • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 08:42
                MNI - tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej
                • bywalec.hoteli Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:03
                  no ale w szczegółach tego planu. czy są możliwe w ogóle usługi? czasami są tylko usługi nieuciążliwe a czasami w ogóle nie ma usług
                  • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:09
                    Nie widzę tego sad
                    • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:30
                      Mam pzp i po rozwinięcie plusa nie mam opcji ustaleń szczegółowych
                      • bywalec.hoteli Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 10:56
                        Dzwoń do gminy i pytaj. W razie co jak koleżanki radziły do prawnika uderzaj.
                        • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:29
                          tak zrobię, bo jest ciężko
    • pepsi.only Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:38
      nie mam rad, ale współczuję serdecznie
    • geez_louise Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 20:56
      Jak mnie takie akcje wkurzają! Mam nadzieję, że z nim wygrasz.

      Na końcu mojej ulicy sąsiad właśnie wyciął całą zieleń i obudował sobie dom brzydkim, wysokim betonowym murem z garażami i komórkami. Tam zabudowa jest zwarta i jego sąsiedzi przestali mieć widok na drzewa i krzaczki, a maja pod samymi oknami dziwny mur i betonowe kloce. I nic mu nie mogą zrobić, bo podobno jest to zgodne z przepisami. Wuj z estetyką i komfortem mieszkania.
      • jasnoklarowna Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 21:09
        Ale to jakby inna sytuacja.
        Garaże czy komórki wyglądają brzydko, ale nie generują uciążliwości.
        A to co zrobił sąsiad autorki generuje. I Hałas, i światło całą dobę, i ruch samochodów a co za tym idzie niestety spaliny które wbrew pozorom będą spore.

        Ale też żeby być sprawiedliwym, ten od garaży i komórek jak rozumiem swoją własną zieleń wyciął?
        No to sąsiedzi nie mogą mieć pretensji o widok, mogą sobie przed własnymi oknami posadzić na swoim terenie własną zieleń. Nie wiemy jakie miał powody do wycinki, może potrzebował tego garażu, a może potrzebny był mu mur z powodu braku intymności w ogrodzie.
        Ja też mam w takim temacie za uszami. Miałam na działce w rogu kąt/kącik leśny a w nim sporo brzóz. I jak półtora roku temu po covidzie dostałam ostrej alergii na brzozy, to wytrzymałam tamtą wiosnę i tą, i niestety wszystkie wycięliśmy latem. Nie zamierzam się męczyć. Sorry, mogą sąsiedzi narzekać na widok, dla mnie był ważny komfort nosowo-zatokowo-łzawiący. Posadziłam inny żywopłot bo nagle zostaliśmy "nadzy". Widać było z sąsiednich nieruchomości i biegnącej na tyłach dróżki wszystko co się dzieje na tarasie i w domu bo wszystkie okna do podłogi. Posadziliśmy więc inne zielska, ale to potrwa zanim urosną.
        • geez_louise Re: Wyrósł mi paczkomat 31.10.23, 21:26
          Rozumiem, ze tutaj tez chodzi o uciążliwość i współczuję bardzo.

          Pisze tez o zwykłym rozsądku i przyzwoitości. Jak ktoś ma dom w ładnej okolicy, to nie po to, aby patrzeć na beton za oknem. Działki - jak to w mieście, są niewielkie, do tego asymetryczne. Tam gdzie jedni sąsiedzi maja dom bliżej granicy działki, tam drudzy mają ogród. Do tej pory to jakoś działało, było dość spokojnie i estetycznie. Miałam przez kilka miesięcy lockdownu sąsiada żyjącego w oknie wychodzącym na mój dom, ale jakoś przetrwałam. Z resztą - tutaj by płot nic nie dał. Na co komuś na emeryturze betonowe płoty i bunkry, to mogę tylko się domyślać. Fiol i tyle, i prawo na to pozwala. Sąsiadów ma spokojnych, nikt mu po działce nie chodzi, drzewa i żywopłoty wszystkim dawały wystarczająca intymność. Dodatkowe garaże i betonowe szopy będą pewnie na przydatne, bo samochód ma jeden i żadnej działalności nie prowadzi. Ot, kocha beton, od lat pozbywał się trawnika i wszędzie układał betonowa kostkę, teraz betonozę kultywuje w pionie.
          • elinborg Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 09:51
            Jak to emeryt, to może być nasilona na starość nienawiść do żywego. Roślin i czasem zwierząt. Częste u ludzi pochodzących ze wsi ale nie tylko. Każde drzewo, trawka i krzaczek to nieporządek, brud, zagrożenie epidemiologiczne i niebezpieczeństwo. Ty postrzegasz zieleń jako piękny element krajobrazu, relaks dla oczu, wytchnienie dla płuc- dla niego to to co powyżej. Ściąć, wykopać, zabić- nie będzie kłopotu. Moja teściowa jako żywo idzie w tym kierunku. Dla niej trawa musi mieć kilka milimetrów, krzaki nisko przycięte, drzewo jak nie rodzi owoców to chwast, choinka gałazki ma mieć symetryczne. Liście to bakterie, na gałęziach siedzą ptaki i s..ją, krzaki to w ogóle bajzel. Na to nie ma rady.
            • heca7 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 10:22
              Mój teść tak ma. Z wiekiem nasiliła mu się do obsesji nienawiść do drzew. Po cichu w ramach lex Szyszko wyciął prawie wszystkie sosny z działki dookoła domu. Nota bene dawno przepisanej na dzieci tongue_out W tym roku zaczął forsować wycięcie ostatniej sosny. Mąż zaoponował i temat upadł.
            • quendi Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 12:11
              Mój brat ma 45 lat i tak odkąd pamiętam wink To nie tylko kwestia wieku. A ja kocham chwasty, jak wręcz włażą mi do domu przez okna, trawę do kolan i wszelkie samosiejki!
      • quendi Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 07:24
        Też mam takiego. Nie dość, że betonowe wszystko, to jeszcze doświetla w nocy ten biały dom i okolicę dwoma wielkimi latarniami LED. Na wsi, pośród lasów, łąk i pól. Nie rozumiem, dlaczego tacy ludzie upierają się mieszkać na wsi...
        • elinborg Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 09:41
          świecenie na maksa w nocy powinno być jakoś regulowane. Sąsiad jeden tak świecił innym do okien w nocy- małe działki, więc odległości niewielkie. W końcu przestał, ale dosć to trwało. Teraz z drugiej strony mają cały dom w nocy oświetlony- jasno jak w dzień, oni zaciagają rolety, a reszta niech się meczy.
          • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 10:16
            A co zrobiliście, aby przestało świecic?
            • quendi Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 10:51
              Też jestem ciekawa. Prosiłam właścicielkę, by to ogarnęła, bo mimo że dzieli nas kilkadziesiąt metrów, światło odbija mi się od okien. Stwierdziła, że ona się boi i może z łaską nieco obniży lampy. Boi się, a jednocześnie jej dom jedyny rzuca się w oczy i to z kilkuset metrów.
            • elinborg Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:57
              To nie moi bezpośredni sąsiedzi. W tym pierwszym przypadku to trwało kilka nocy, musieli więc się jakoś dogadać. Ten drugi nadal trwa, ja tylko widzę z jednego okna.
    • profes79 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 06:02
      Jest takie ładne słówko w języku angielskim. NIMBY.
      • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 07:30
        Akurat tutaj to jest na podwórku gośca, ale ze wszystkimi negatywnymi skutkami dla mnie. Patrząc na odległości od domów - ode mnie 7-8 metrów, od niego 20. No i frontem do mnie.
        • krolewska.asma Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 09:27
          gdzie odbierasz swoje paczki?
          • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 10:20
            W inpoście zlokalizowanym na parkingu. Pośrodku niczego. Inny, z którego korzystam jest przy centrum handlowym. A dlaczego pytasz?
      • z_lasu Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 14:09
        Szczerze mówiąc nie rozumiem piętnowania postawy. Jest mnóstwo zjawisk, które są uciążliwe i dlatego powinny być lokowane z dala od ludzkich siedzib (np. oczyszczalnie ścieków czy wysypiska śmieci). Na własnym podwórku mam własny kompostownik i też nie postawiłam go sobie pod oknem, tylko w najbardziej odległym krańcu. Nie, sąsiadowi pod oknem też nie postawiłam, bo nie mam sąsiadów za płotem. Ale nie rozumiem oczekiwania społeczeństwa "Ciebie wytypowaliśmy i to Ty masz się poświęcić dla naszego dobra".
        • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 14:52
          lajka bym Ci dała - tak samo rozumiem jakieś (współ)życie w grupie.
    • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 09:57
      Na pocieszenie, ruch samochodów wcale nie będzie tak wielki, skoro to jednorodzinne osiedle, to ten paczkomat będą wybierali sąsiedzi, nie po to żeby specjalnie samochodem jechać, ale po to żeby był na tyle blisko, aby autem podjechać. Mój paczkomat do tej pory to był wlasnie na takiej ulicy, miejsc parkingowych jest przy nim że 2, korzystaliśmy my, mieszkańcy osiedla, zazwyczaj pieszo. Teraz przerzuciłam się na inny, koło szkoły, bo tam mi bardziej pasuje, odprowadzamy i odbieramy bombelka, oraz starsze dziecię ma na trasie. Po to się wybiera paczkomat w swojej okolicy, właśnie aby nie jechać autem.
      • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 10:22
        Oby. Ale trzaskanie drzwiczek (już słychać) I załadunek... a sypialnia od frontu...
        • ayelen40 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 11:06
          A czemu sypialnia w takim miejscu? Ciemny pokój?
          • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 11:43
            Do tej pory było ok. Z tyłu pokoje dzieci.
          • better.call.kim Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 10:30
            Dżizas, a co to za pytanie w ogóle? Tak wątkodajce pasowało, widocznie dotąd było OK, bo ulica była niezbyt ruchliwa.

            U nas teoretycznie zgodnie z projektem sypialnia miała być od ulicy, ale przenieśliśmy od ogrodu, tylko że my nie mamy dzieci i mogliśmy sobie pozwolić na zasadniczo dowolny aranż wnętrza. Tylko że nie każdy ma takie możliwości.
      • heca7 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 12:01
        Różnie to bywa. Nam ostatnio postawiono na osiedlu paczkomat. Dookoła tylko domy jednorodzinne. Dużo starszych ludzi a to jest apkomat w ogóle. Ustawiony do tego przy ścianie nieczynnego sklepu, plecami do sąsiadów z boku. Na małej sennej uliczce. I ostatnio zdębiałam jak dostałam info, że jest przepełniony! I mogę paczkę odebrać z drugiego, ustawionego pod chyba najbardziej obleganym sklepem w centrum osiedla tongue_out
        • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 12:09
          Ja wiem, że paczkomaty muszą być na osiedlach . Ale nie można stawić ich w czyichś oknach. Z lampami, w jaskrawych kolorach, na uliczce, gdxie dwa auta osobowe z trudem się wymijają
          • heca7 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 12:28
            Ten obok opuszczonego sklepu szczęśliwie stoi tyłem do innych domów. Schowany z boku. Nie oślepia nikogo. Nie widać go z daleka a jednak się przepełnił.
          • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:32
            U mnie stoją na uliczce, która jest tak wąska, że aż jednokierunkowa, tak że to nie jest argument
            • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:52
              Jest bo kurier blokuje wtedy ruch.
              • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 19:21
                Nie blokuje bo oprócz jezdzninuliczka ma też chodnik, na którym można parkować.
                • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 19:21
                  UprzedzJac, możnaż bo informuje o tym znak pokazujący jak parkowac
                  • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 20:02
                    U nss na chodniku nie może bo chofnik na 1,2 m
                    • better.call.kim Re: Wyrósł mi paczkomat 03.11.23, 09:06
                      Generalnie furgonetką nie można na chodniku (ograniczenie dotyczące masy pojazdu).
      • mava12 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 07:06
        >Po to się wybiera paczkomat w swojej okolicy, właśnie aby nie jechać autem.

        a to różnie bywa. Jesli zamawiam ciężką paczkę, niekoniecznie dużą, to podjeżdżam samochodem, jak najbardziej. Często też podjeżdżam pod paczkomat wracając np. z pracy a nie, że robie sobie specjalnie spacer bo blisko.
        • sol_13 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 07:13
          Też zwykle odbieram samochodem wracając skądś, a mam bardzo blisko domu. Nie ma miejsc parkingowych pod nim, staje się na awaryjnych, ale to mała ulicam
          • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 08:43
            I tak będzie u mnie - awaryjne i czasem włączony silnik sad
      • mylove23 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 07:27
        niekoniecznie, ludzie podjeżdżają samochodami o każdej porze dnia i nocy, do tego Ci bardziej kulturalni zostawiają po sobie kartony, bo po co wieść opakowanie do domu sad Szczerze współczuję takiego sąsiada sad
        • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:38
          Wieść gminna? 😉
          A serio - są ludzie, którzy otwierają paczkę pod paczkomatem i wyciągają z niej zawartość? Jeszcze się z czymś takim nie spotkałam.
          • afro.ninja Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:50
            Niestety ludzie tak robią, zwłaszcza jak nieopodal paczkomatu stoi kosz. Miałam taki paczkomat, aż kartkę wywiesili żeby tego nie robić.
            • bywalec.hoteli Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 10:29
              I ludzie rzeczywiście nie wyrzucają opakowań z paczkomatu? Nie wierzę, bo ludzie to lenie, egoiści i chamy.
          • ichi51e Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 19:46
            Niestety tak. Ostatnio była nawet dyskusja na grupie u nas zy paczkomaty nie powinny mieć obowiązkowo pojemnika na makulaturę w zestawie
    • mae224 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 11:08
      Rozumiem, szczególnie światła i parkowanie, też myślę, że jest uciążliwe. Działaj, jak dziewczyny radzą.
    • trampki-w-kwiatki Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 12:18
      U nas też taki stoi na sąsiedniej uliczce pełnej domków jednorodzinnych. Nie sposób tam zaparkować, robią się korki. Idiotyczny pomysł z tym miejscem...
      • lemonka5 Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 13:20
        Paczkomat z którego ja korzystam stoi w odległości wąskiej jezdni i jeszcze węższego chodnika od budynku wielorodzinnego typu trzypiętrowy, czteroklatkowy blok. Dopiero teraz uzmysłowiłam
        sobie jakie skaranie boskie mają ludzie z tym ustrojstwem.
      • krolewska.asma Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 15:04
        Korki ?
        Serio?
        U mnie tez jest paczkomat koło domków
        Mijam go kilka razy w tygodniu wiec widzę jak działa
        I serio to tak naprawdę nigdy nie widziałam nikogo kto by tam odbierał paczkę ( w sensie ze nie ma takiego ruchu jak opisujecie)
        • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 15:33
          Widocznie u was to mało popularne
          • krolewska.asma Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 16:57
            Nie ma takiego dobrobytu jsk w Polsce po prostu
            Ludzie mniej kupują
            • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 16:58
              Albo kupują w innej formie. Może mają czas siedzieć w domu i czekać na kuriera...
              • sol_13 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 05:52
                Jeśli to w GB, to kojarzę ze juz kiedyś była dyskusja, że tam poczta bardzo dobrze funkcjonuje. U nas niewink I stąd ogromna popularność paczkomatów.
                • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:39
                  Nie mam jakichś specjalnych powodować do narzekania na pocztę, niemniej przesyłki roznoszą w czasie, kiedy domownicy są w pracy 😁
                  • z_lasu Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 10:16
                    I w tychże godzinach czynna jest placówka - nijak nie ma możliwości odebrania paczki bez zwalniania się z pracy.
    • magda.z.bagien Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 13:19
      W okolicy moich rodziców był bankomat i kiedyś w nocy przyjechała taka mała koparka. Rano się okazało, że za głęboko wkopane, więc plan się nie udał i bankomat dalej stoi, ale podrzucam pomysł.
      • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 21:58
        Paczkomatynie są wkopane w ziemię, ale dzięki wink
    • chicarica Re: Wyrósł mi paczkomat 01.11.23, 13:26
      No co, kapitalis. Prywatyzacja zysków, uspołecznianie (lub przynajmniej rozdzielanie po okolicy) kosztów.
      Dojdzie jeszcze koszt sprzątania okolicy z opakowań po przesyłkach, petów i śmieci wyrzucanych z podjeżdżających aut. Hałas, światło po nocy.
      Ematki, z których większość uważa za super pomysł przerobienie własnego mieszkania w bloku na hoteloimprezownię, zapewne przyklasną pomysłowi. Wolnoć sąsiedzie na swojej działce.
      • kk345 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 08:27
        Większość ematek w tym wątku rozumie problem i współczuje autorce, ale jak rozumiem z skoro fakty nie pasują do twojej tezy, to tym gorzej dla faktów?
    • conena Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:53
      szczerze współczuję.

      dla mnie zagadką jest fakt, że ludzie się dają wrobić w paczkomaty na swoich prywatnych posesjach. raz na służbowego biurowego maila otrzymałam ofertę postawienia paczkomatu, przychód miesięczny miał wynosić 900 złotych. żenada do kwadratu.
      • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 09:56
        Dla ciebie żenada do kwadratu, dla kogoś będzie to kasa na całoroczny prąd i ogrzanie domu. Nie samo 900, ale 900x12. Dla mnie 900 zł miesięcznie to duża kwota, Dla całej rzeszy moich znajomych także.
      • better.call.kim Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 10:17
        Dla Ciebie czy dla mnie zapewne nie jest kwota, za którą byłybyśmy skłonne zepsuć sobie wygląd posesji, ale dla emeryta niespecjalnie wiążącego koniec z końcem jest to kupa kasy (i to pozyskiwana całkowicie bezwysiłkowo).
        • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 10:58
          sąsiad nie jest emerytem, jest genrelanie dosc obrotny...
          • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:00
            Odnosimy się do słów, że 900 zł to zenada, a nie do twojego obrotnego sąsiada, ale widocznie dla niego 900 zł to też nie zenada.
          • better.call.kim Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:28
            Rany, nie mamy na myśli konkretnie Twojego sąsiada, wyjaśniamy osobie dziwiącej się, jak można sobie coś takiego postawić w ogródku za głupie 9 stówek.

            (Co do Twojego przypadku to jestem zdania, że niezależnie od tego, czy on te 9 stówek potrzebuje, żeby je przepić, czy na leczenie chorego na raka kota, nie ma prawa robić syfu na ulicy).
            • conena Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:34
              normalne jesteście? bezwysiłkowo?
              serio dla was 900 złotych miesięcznie jest warte grubego konfliktu z sąsiadami, wiecznego sprzątania okolicy ze śmieci, regularnego naprawiania rozjeżdżonego chodnika, kurierów hałasujących o dowolnej porze dnia i nocy, ciągłego ruchu pod domem?

              akurat postawienie paczkomatu na swojej prywatnej posesji nie ma nic wspólnego z osławionym bezwysiłkowym dochodem pasywnym. ale ok, rozumiem, że dla was może to byc kwota tak oszałamiająca, że warta całej akcji.
              • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:45
                Z hałasem się zgodzę, choć układ domu posiadacza paczkomatu może być taki, że ten hałas dla niego nie będzie uciążliwy. Natomiast jeśli chodzi o chodniki i śmieci - sądzisz że ten "właściciel" będzie osobiście naprawiał chodnik i zbierał śmieci?
              • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:47
                Mojemu sąsiadowi akurat kurierzy nie będą hałasowali pod oknami, hałasowali będą i śmiecili nam, od jego domu jest dalej paczkomat i stoi tyłem.
                I obawiam się, jesli nie wliczyc konfliktu z nami, dla niego bedzie to dochód pasywny.
                • conena Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:30
                  fraudes napisała:

                  > Mojemu sąsiadowi akurat kurierzy nie będą hałasowali pod oknami, hałasowali będ
                  > ą i śmiecili nam, od jego domu jest dalej paczkomat i stoi tyłem.
                  > I obawiam się, jesli nie wliczyc konfliktu z nami, dla niego bedzie to dochód p
                  > asywny.


                  i jak widzisz w tej odnodze wątku wszelkie uciążliwości jakie wygeneruje ci paczkomat u sąsiada pod twoimi oknami są całkowicie usprawiedliwione.
                  • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:36
                    Serio, ktoś usprawiedliwia sąsiada? To, że rozumiem ewentualną potrzebę czy zgodę na postawienie przez kogoś paczkomatu na swojej posesji, nie oznacza zgody na bycie uciążliwym dla sąsiadów. To są dwie odrębne rzeczy.
                  • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:39
                    Zawsze cos jest dla kogos uciazliwe. Parking, ulica ruchliwa, sklep jakiś czy inna działalność.
                    • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:53
                      ale to nie jest coś pro publico bono, tylko sąsiad robi biznes moim i innych sąsiadów kosztem
                    • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 14:07
                      No i właśnie pod tym kątem najczęściej wybiera się miejsce zamieszkania. Jeśli ktoś kupił/wybudował dom w cichej dzielnicy, gdzie dozwolona jest zabudowa jednorodzinna, przy jednokierunkowej ulicy, to raczej chce spokoju, wie że nie będzie miał w sąsiedztwie (bezpośrednim) boiska, kościoła czy stacji paliw. I paczkomat może być uciążliwy
              • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:52
                U mnie w.miescie kurierzy w nocy nie pracują, inpost ma około 16 ostatnia wizytę kuriera w paczkomacie, masz to szczegółowo rozpisane zresztą na stronie inpostu. Śmieci też się nie walają, a jeśli nawet trzeba będzie podnieść jakiś karton, to tak jest to dla mnie warte 900 zł. Za 900 zł pokryłaby czynsz i rachunek za światło. To dla mnie dużo i nie dla mnie jedynej.
              • better.call.kim Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:53
                Konflikt z sąsiadami zapewne skończy się na niczym (bo jeśli miejscowe przepisy dopuszczają, to nikt z tym nic nie zrobi). Wątkodajka raczej nie podpali mu chałupy ani nie będzie wrzucać psich kup przez ogrodzenie.

                Śmieci sprzątał ani naprawiał chodnika sam nie będzie.

                Skoro sobie postawił paczkomat w ogródku, to znaczy, że syf, ruch i hałas mu nie przeszkadzają.

                Tak, to jest właśnie dochód pasywny, umożliwiasz komuś korzystanie z posiadanych zasobów za pieniądze.

                Nie, nie pozwoliłabym na coś takiego u siebie za żadne pieniądze, choćby płacili workiem krugerrandów.

                Ale mnie nie brakuje w budżecie 9 stówek na ogrzewanie domu czy leki. Natomiast rozumiem, że komuś może brakować.

                Oraz - tak, nawet jak mu brakuje - nie ma prawa robić syfu sąsiadom pod oknami (ale obawiam się, że formalnie jest to legitne i tylko założenie jakiejś sprawy o immisję może dawać jakąkolwiek nadzieję).
                • bywalec.hoteli Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:17
                  Ale wynajem gruntu pod paczkomat to nie jest już działalność gospodarcza? A co za tym idzie wyższy podatek od nieruchomości. Może zacznij od powiadomienia gminy i urzędu skarbowego, że sąsiad prowadzi działalność gospodarczą na swojej działce?
                • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:25
                  Nawet jeśli komuś nie brakuje na leki czy ogrzewanie, to dodatkowe 10 000 w budżecie może oznaczać fajny wyjazd na wakacje... Nie wszyscy, jak ematka, są wąskimi specjalistami zarabiającymi kupę kasy, dla których 9 stów miesięcznie to na waciki ewentualnie.
                  • conena Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:34
                    little_fish napisała:

                    > Nawet jeśli komuś nie brakuje na leki czy ogrzewanie, to dodatkowe 10 000 w bud
                    > żecie może oznaczać fajny wyjazd na wakacje... Nie wszyscy, jak ematka, są wąsk
                    > imi specjalistami zarabiającymi kupę kasy, dla których 9 stów miesięcznie to na
                    > waciki ewentualnie.

                    to jest esencja polskiej mentalności. utruć życie członkom najbliższej wspólnoty sąsiedzkiej w zamian za fajne wakacje.
                    i to jest od razu odpowiedź na pytanie dlaczego nasz wspaniały kraj jest tak doregulowany przepisami na każdą możliwą sytuację życiową. bo jak Polakowi nie narzucisz przepisu prawa, to ci pod oknem postawi paczkomat, bo MOŻE. bo chce pojechać na fajne wakacje.

                    dobra, dziewczyny, to jest na serio osłabiające.
                    • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:40
                      Nie. Absolutnie. Ja pisałam tylko w odniesieniu do "właściciela" paczkomatu w odpowiedzi na zarzuty, że sobie szpeci ogrodzenie i kurierzy będą mu hałasować. I że jemu to może nie przeszkadzać.
                      Innym przeszkadzać nie powinien, niezależnie od czerpania dochodów.
                    • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:54
                      Przepraszam, ja na razie to.widziLam wkurw lokalnej społeczności, jak zdaje się w Poznaniu likwidowali paczkomaty, bo konserwator zabytków oprotestowal. Na stawianie paxzkomatow protestów jeszcze nie widzialam
                    • ichi51e Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 19:51
                      Równie dobrze można powiedzieć ze sąsiedzi maja w D to ze sąsiada nie stać na wakacje za 10k albo to ze musi siedzieć w zimnie w imię estetyki osiedla bo nie stać go na gaz. Nikt by mu za to raczej nie podziękował
                    • better.call.kim Re: Wyrósł mi paczkomat 03.11.23, 07:44
                      Czy ty jesteś jakaś... słabowita na umyśle?

                      Zasadniczo nikt w tym wątku nie twierdzi, że uciążliwości dla sąsiadów są uzasadnione czy usprawiedliwione albo że mają z tym pogodzić w imię dobra wspólnego (bo to nie jest żadne dobro wspólne, tylko czyjś biznes, nawet jeśli rzeczywiście dla jakiegoś odsetka okolicznych mieszkańców będzie to wygoda).

                      Natomiast usiłujemy Ci (bezskutecznie) wytłumaczyć, że w kraju, w którym mediana wynagrodzeń wynosi coś koło 5 k PLN, 10 k to są całkiem spore pieniądze.

                      (Tak, wiemy, ematka jako wonska specjalistka więcej wydaje na napiwki po knajpach).
                      • conena Re: Wyrósł mi paczkomat 03.11.23, 08:16
                        nie do końca mam pewność kto tu jest słabowity na umyśle. ja czy ty uparcie tłumacząca mi, że dla faceta mieszkającego w domu, określonego przez wątkodajkę jako obrotny i dobrze sobie radzący 900 zł miesięcznie to taki wspaniały zarobek.
                        tak, na pewno budżet tego konkretnego faceta wynosi coś około 5000 miesięcznie i na pewno 900 zł miesięcznie łata mu dziurę na leki lub fajne wakacje.
                        tak. to ja jestem słabowita na umyśle, na pewno.
                      • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 03.11.23, 09:45
                        mediana 5 k miesięcznie versus 1k miesięcznie, a nie 10 - 10 k - to rocznie ale wtedy z mediany zarobków mamy 60k, a nie 5.
                • conena Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:36
                  konflikt z sąsiadami to się może dopiero rozkręcić, bo o spadku wartości okolicznych działek nikt nie pomyśli.
                  kupiłabyś domek z paczkomatem vis a vis? bo ja nie i pewnie większość zdrowo myślących ludzi również nie.
                  • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:55
                    A ja bardzo chętnie. Tak samo z dobra piekarnia i mięsnym
                  • better.call.kim Re: Wyrósł mi paczkomat 03.11.23, 07:31
                    Vis a vis bezpośrednio oczywiście nie, ale tuż obok tak, więc może nie przesadzajmy.
              • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 11:54
                Kurierzy z centrum dystrybucji wyjeżdżają rano i do 16 mają ostatnia wizytę w paczkomacie by odebrać paczki i zawieźć je do.centrum.dystrybuxji. Nie pracują całodobowo 😆
                • z_lasu Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:00
                  Ale ostatnio dostałam powiadomienie o przesyłce w skrytce o godzinie 6:04, dla wielu to jeszcze noc.
                  • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:04
                    Ale to nie znaczy, że kurier tam wtedy był i nie znaczy, ze za 5 minut masz palić auto i tam jechać 😅 Jak dostajesz z rana smsa z dpd że będzie kurier, to on też nie puka za 5 minut
                    • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:23
                      Oczywiście że nie oznacza to że trzeba jechać od razu do paczkomatu, ale można. I część osób będzie odbierać paczki w nocy lub wcześnie rano, bo tak im będzie wygodnie.
                    • z_lasu Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:54
                      To dokładnie oznacza, że kurier tam wtedy był (albo ciut wcześniej, nie wiem jaki jest czas reakcji systemu). O pojawieniu się przesyłki w skrytce dostajesz wiadomość po włożeniu jej przez kuriera do skrytki. I skoro wiadomość przyszła o 6:04, to na pewno kurier nie zostawił tej przesyłki poprzedniego dnia wieczorem.
                      • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:56
                        Kurier jest kilka x na dobre o ściśle określonych godzinach. O 6 to on może dopiero wyjeżdżać z centrum.dystrybucji
                        • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:56
                          Ponadto jeździ ekologicznym autkiem, na prad
                          • z_lasu Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:02
                            > Ponadto jeździ ekologicznym autkiem, na prad

                            Akurat niekoniecznie, ale à propos czego tego prąd? Drzwiczki od paczkomatu ciszej trzaskają jak auto jest na prąd?
                            • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:04
                              No akurat te na prąd to nie generują xhyba spalin.przywolywanyxh jako argument a na prąd to koniecznie, flota inpostu jest elektryczna już od jakiegoś czasu.
                              • z_lasu Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:08
                                Może w mieście, do nas kurierzy (w tym inpostu) jeżdżą spalinowymi.
                                • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:15
                                  Na szczęście paczkomat watkodajki w mieście stoi
                              • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:18
                                tu jest DHL i zdecydowanie nie jeździ na prąd. Już zdążyłam zobaczyc.
                                • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:19
                                  Nie wiedziałam że DHL ma paczkomaty. U mnie są tylko inpostu, orlenu i poczty
                        • z_lasu Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:00
                          Nie znam rozkładu dnia kurierów, bo nie jest mi to do niczego potrzebne. Wiem, że jak dostaję powiadomienie o możliwości odbioru przesyłki, to od tego momentu mogę ją odebrać czyli przesyłka fizycznie jest w skrytce paczkomatu, a nie na pace, w centrum dystrybucji czy gdziekolwiek indziej.
                          • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:06
                            Tak ale nie dzieje się to cala.dobe, on nie odbiera po 5 paczuszek i nie jeździ 50x na dzień. Jest chyba 4 kursy dziennie, teraz nie pamiętam, musiałabym.sprawdzic
                            • z_lasu Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:10
                              Oczywiście. W jaki sposób to neguje mój wpis, że kurier ok. 6.00 rano umieścił moją paczkę w paczkomacie?
                              • z_lasu Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:11
                                Aż sprawdziłam. Wydana była kurierowi o 5:03, w paczkomacie o 6:07.
                            • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:12
                              Kurier może i nie jeździ całą dobę, za to klienci jak najbardziej...
                              • better.call.kim Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:16
                                No, taka jest jakby idea...

                                I dlatego należy je stawiać w miejscach, gdzie nie będzie się przeszkadzać mieszkańcom.
                                • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:17
                                  Zgadzam się w zupełności.
                                • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:22
                                  Strach pomyśleć gdzie u was są sklepy całodobowe i stacje benzynowe 😆 ja jestem spaczona, bo pod oknami mam plac zabaw, a dokładnie naprzeciwko, boisko 😅 więc mnie ruch i hałas nieobce. O paczkomacie za oknem marzę
                                  • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:27
                                    i o światłach całą nocą prosto w okna tez oraz trzaskaniu drzwiczkami 24h?
                                    • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:29
                                      Świeci mi latarnia, tak, to nie ro samo, ale ona swoi na trawniku a do niej te po przeciwnej stronie ulicy, to kilka latarni. A trzaskanie jest w twojej wyobraźni, nie spotkałam jeszxze człowieka pod paczkomatem, co by nim trzaskał. Pewnie się zdarzy, jak każdemu drzwiami w domu od czasu do czasu, ale nie powiedziałabym, że to standard. Na światła radzę rolety, ja mam zasłony.
                                  • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:29
                                    No nie ma u mnie stacji benzynowej pośrodku osiedla domów jednorodzinnych, tuż przy płocie. Sklepów całodobowych w ogóle nie ma.
                                    • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:30
                                      A u mnie jak raz są. Protestów społecznych nie było
                                      • little_fish Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:36
                                        Może okolicznym mieszkańcom pasuje. Autorce i jej sąsiadom nie pasuje. Ludzie są różni i mają różne potrzeby.
                • conena Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:41
                  szmytka1 napisała:

                  > Kurierzy z centrum dystrybucji wyjeżdżają rano i do 16 mają ostatnia wizytę w p
                  > aczkomacie by odebrać paczki i zawieźć je do.centrum.dystrybuxji. Nie pracują c
                  > ałodobowo 😆

                  zaraz się okaże, że ten paczkomat wcale nie jest uciążliwy, właściwie to nawet pożyteczny!
                  • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 12:52
                    Założę się, że sąsiedzi się cieszą, bo będzie blisko, a jedną watkodajka nie, bo dla niej z blisko, ale gdyby był 2 domy dalej to już spoko
                    • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:21
                      No nie, mam już czwórkę sąsiadów, z pobliża paczkomatu, którzy tez się nie cieszą. Natomiast Ci 100 m dalej - bardzo możliwe, ale oni nie mają negatywnych jego skutków, więc to logiczne.
                      • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:24
                        Boisko by ci przeszkadzało, no dra japy, plac zabaw też, no dra jeszcze bardziej, alkoholowy, bo pijący, dom pogrzebowy bo pogrzeby, kościół, bo dzwony. Z tego wszystkiego paczkomat to najmniejsze zlo. Tak cie pocieszam, bo ja mam plac, boisko i kosciol 😅
                        • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:28
                          Kościół i plac zabaw mam niedaleko - luz. I firmę, co prawda księgową. Ale paczkomat in front of, to za duzo.
                          • szmytka1 Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:30
                            Z boiska nie korzystasz pewnie ani z firmy, a paczkomat ci się przyda 😁
                            • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 13:54
                              Nie wiem, ale to nie jest argument, i uciążliwości przeważają zdecydowanie.
    • ichi51e Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 19:37
      Ja bym się cieszyła majac paczkomat pod domem uncertain
      • fraudes Re: Wyrósł mi paczkomat 02.11.23, 20:04
        Nie jestem pewn, gfyby Ci świecił w okna, ludzie trzaskali drzwiczkami, kurierzy robili rozładunek od 6.10 (dane z dzisiaj)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka