Dodaj do ulubionych

Zaczelam przygode z drutami

30.12.23, 18:06
Dzis zaczelam. Poczatek byl fatalny ale juz wyczulam jaki drut i rodzaj wloczki lezy mi w dłoni.
Wrzucam efekt mojej pracy.
To tylko cwiczenia do nabrania wprawy,nic konkretnego ( moze szalik dla koteczka .... alez bedzie szczesliwa 😉🙃)
Mam problem w jaki sposob trzymac wloczke w palcach by lepiej pracowac i miec wieksza kontrole. No I nie bolaly palce....
Mozecie wrzucic zdjecie waszego sposobu trzymania nici ktora dobieracie?
Obserwuj wątek
    • marusia_ogoniok_102 Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:11
      Palce przywyknąć muszą tongue_out
      • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:39
        Tak, za jakiś czas przestaną boleć. Druty należy trzymać w sposób, który się uważa za wygodny. Ja właśnie skończyłam rękawiczki. No, prawie 🙂
        • gryzelda71 Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:07
          #zazdroszczę
          Zazdroszczę kazdemu, kto zrobi coś na drutach i potem to uzytkuje. Ja zanim skończę to już mi się nie podoba. Ech.....
          • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:18
            Też tak kiedyś miałam. Nie spłynęła na mnie nagła łaska.
            • abidja Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:57
              atoness napisała:

              > Też tak kiedyś miałam. Nie spłynęła na mnie nagła łaska.

              Ale rekawiczka jest ładna, ze wzorem i te palce....gratuluje wykonania.
              • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 20:00
                Pierwsza, wiele lat temu, nie była ładna 🙂
            • gryzelda71 Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:59
              Ale ja zrobiłam, utkalam, przewlokłam mnostwo rzeczy, od swetrów po szaliczki, kominki, torebusie. Rozdałam. Bo już mnie nacieszylo podczas robienia.
              • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 20:03
                A, to masz na myśli. Mam tak samo. Zrobię, a potem myślę: te nitki to już sobie pochowajcie i poucinajcie sami. I noście sobie sami. Niektóre oczywiście noszę. Ale lubię samo robienie.
        • abidja Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:57
          Co zaznaczasz agrafka?
          • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:59
            Nic. Wbiłam, żeby mi nie zginęła. Jak robię palce, to oczka, których akurat nie przerabiam, przerzucam na agrafki.
    • mama-ola Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:29
      Nie da się trzymać robótki i robić sobie zdjęcia jednocześnie smile Ale spróbowałam znaleźć w necie takie, które pokazuje, jak ja trzymam. Nawijam parę razy nitkę na wskazujący palec lewej ręki.
      Ładnie Ci ta próbka wyszła.
      • turzyca Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:44
        Nie cierpię tej metody! Palec mi drętwieje, kontrola napięcia umiarkowana. Wolę przekładać między wszystkimi palcami dłoni - na wskazującym, pod środkowym, na serdecznym, pod małym - dzięki temu palec wskazujący nie musi być tak wyprostowany, a udział wszystkich palców ułatwia kontrolę nad napięciem.
        • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:58
          O przekładaniu między wszystkimi jeszcze nie słyszałam 😮 Ja trzymam tylko na wskazującym, całkiem luźno opadającym. Nie jest wyprostowany ani trochę.
        • abidja Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:50
          turzyca napisała:

          > Nie cierpię tej metody! Palec mi drętwieje, kontrola napięcia umiarkowana. Wolę
          > przekładać między wszystkimi palcami dłoni - na wskazującym, pod środkowym, na
          > serdecznym, pod małym - dzięki temu palec wskazujący nie musi być tak wyprosto
          > wany, a udział wszystkich palców ułatwia kontrolę nad napięciem.
          >

          W ksiazce ktora mam twoja metoda nazwana jest skandynawska.
      • kub-ma Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:47
        Trzymam tak samo, tylko na prawej dłoni.
      • memphis90 Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 21:01
        Ja tez w ten sposób.
    • chococaffe Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:31
      Eeee, zaawansowana jesteś widzę dwa rodzaje ściegów (albo jestem ślepa). Znam tylko te dwa, ale mieszac ich nie potrafię.
      • gryzelda71 Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:35
        Oczko lewe, oczko prawe, cala reszta to ich kombinacja, dobieranie, przerabianie razem, spuszczanie.
        • chococaffe Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:46
          wlasnie tego nie pojmuję (a raczej nie pojmuje moja mała motoryka). Lewe ok. Prawie ok. I stop, tu się konczy moja przyjemność a nie walka skazana na porażkę.
          • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:56
            Ale to już tylko kwestia wprawy. Technicznie to tylko prawe i lewe.
      • abidja Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:52
        chococaffe napisała:

        > Eeee, zaawansowana jesteś widzę dwa rodzaje ściegów (albo jestem ślepa). Znam t
        > ylko te dwa, ale mieszac ich nie potrafię.

        Eeeee.....
        Nie wiedzialam ze umuem dwa rozne sciegi 😄😁
        To chyba efekt braku wprawy lub napiecia dobieranej nici na oczka.
        • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 20:06
          Wyraźnie umiesz prawe i lewe.
    • ekstereso Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 18:48
      Zawodowo ta próbka wygląda.
      • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:00
        Zgadzam się. Bez zarzutu.
        • abidja Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:55
          atoness napisała:

          > Zgadzam się. Bez zarzutu.

          Dzieki, zmotywowalas mnie dobrym slowem 😘
          • atoness Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 20:09
            Cieszę się! 😘
      • abidja Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:55
        ekstereso napisała:

        > Zawodowo ta próbka wygląda.

        Dziekuje 😘.

        Ta grubosc drutow i wloczki pasuje mi akurat.
        Wczesniej rano probowalam druty 5 z żyłka i wloczka akryl i wyszedl mi haos, totalny i mnostwo pogubionych oczek.
    • kochamruskieileniwe Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:09
      Myślę, że sama musisz sobie wypracować metodę. Ja np. nigdy nie umiałam trzymać jak na wyżej pokazanym zdjęciu. Za to trzymając drut pod pachą zrobiłam dziesiątki swetrów ( robiłam również na zamówienie w czasie liceum i studiów, gdy panowały ogromne braki rynkowe🙂)
      • bei Re: Zaczelam przygode z drutami 31.12.23, 00:30
        Ja również trzymam jeden z drutów pod pachą, i dlatego nie robię na drutach z żyłką, bo są krótkie.
        • kochamruskieileniwe Re: Zaczelam przygode z drutami 01.01.24, 19:59
          Ostatnio robiłam syynowi kolczugę (rycerską). Na drutach z zylką. Rany. Namęczyłem się. Ale zaletą ich było to, że one są ciut dyskretniejsze i zabierają mniej miejsca niż gdybym robiła to, używając pięciu długich drutów.
    • kocynder Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 19:18
      Zazdroszczę! Ja próbowałam i z drutami i z szydełkiem i kupa, ani jedno ani drugie mnie nie lubi. Pocieszam się, że umiem haftować krzyżykami i parę innych ręcznych robótek umiem, ale i tak zazdroszczę umiejącym dziergać.
    • ga-ti Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 20:03
      Ładnie! Gratuluję talentu i chęci! I życzę dużo frajdy z dziergania.
      Ja nie umiem, znaczy umiem prawe oczka, lewych już nie i jedyne co wydziergałam to spódnica i szalik dla lalki. Moja mama w czasach mego dzieciństwa robiła na drutach swetry, sukienki, kamizelki, czapki i szaliki, ze skarpetkami miała problem, ale w końcu babcia sprzedała jej swój sposób. Wymieniała się z ciotkami wzorami. Kupowała gazety i z nich wzory dziergała. Nawet wplatała różne kolory i wychodziły obrazki smile Robiła sobie i na telewizor patrzyła, jakoś odruchowo jej te druty chodziły.
      Niestety nigdy nie wpadła na pomysł, by mnie nauczyć, choć wersja oficjalna jest taka, że ja nie chciałam. Akurat.
    • snakelilith Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 21:40
      O, fajnie, Ja też chcę zacząć coś robić, ale umiem tylko szaliki, a że eliszka pisała, że robiła najpierw ubranka dla lalek, więc ja też zrobiłam w czasie świąt pulunderek i getro-skarpety dla mojego domowego trolla. Troll bez twarzy, bo nie chce się ujawniać. wink
      Ale dopiero na zdjęciu widzę, że się rąbnęłam przy pulunderku z oczkami. big_grin
      • kochamruskieileniwe Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 21:51
        Jako młode dziewczę zaczynałam od sweterków dla lalki młodszej siostry koleżanki. Ale przyznam, że mnie to trochę wkurzało. Bo małe to było. Odetchnęłam przy normalnym swetrze.
        Fakt, to była Barbie.

      • kocynder Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 21:55
        Fajny ciuch! Ale pulunderek powinien mieć kieszenie! No, na oko aż się prosi!
    • n-ell Re: Zaczelam przygode z drutami 30.12.23, 22:43
      Oo jak fajnie, tez się ostatnio wkręciłam, kocyk robię aktualnie. Palce przestaną bolec jak się wyćwiczą. I lepsza kontrola tez przyjdzie z praktyką. U mnie po zrobieniu szalika dla dziecka na metalowych drutach nr 3,5. Teraz jak robię na drewnianych 5 to sama przyjemność. I mam chyba jakiś swój dziwny sposób trzymania. Za Chiny ludowe nie umiem z tym okrecaniem nitki na palcu.
    • panna.nasturcja Re: Zaczelam przygode z drutami 31.12.23, 01:36
      Nie poradzę, bo się nie znam, ale wełna piękna. Chciałaby sweter z takiej.
    • igge Re: Zaczelam przygode z drutami 01.01.24, 18:11
      A za mną chodzi szydełko. Fajne cosie szydelkowe w książce widziałam.
      Raczej nie przejdę do realizacji tego szydełku czy drutów.
      Raz w życiu w młodości popełniłam granatowy fajny sweter na drutach i kurczę dostał go w prezencie niewłaściwy facet!!#%^&^€#
      Co jakiś czas mam ochotę dla męża popełnić podobny sweter ale... na pomysłach się kończy.
    • feiticeira Re: Zaczelam przygode z drutami 01.01.24, 18:38
      Najważniejsze dla wygody robienia są wg mnie druty. Dlatego warto inwestować w "mercedesy". Dla mnie najlepsze są Knit Pro. A ich system z odłączanymi żylkami jest rewelacyjny, zwłaszcza jak się robi swetry.
      Co do nitki na palcu - po wielu latach robienia nadal nie mam idealnego sposobu. W sumie jest on podobny do tego zalinkowanego powyżej, ale ponieważ robię już tylko na drutach z żyłką to trochę inaczej przytrzymuję włóczkę między dłonią a drutem.
      Trzeba robić i robić, moje pierwsze robótki to w większości błędy, każda następna będzie ładniejsza i równiejsza.
      • evro44 Re: Zaczelam przygode z drutami 01.01.24, 20:14
        ja robiłam kiedyś na drutach i szydełku tylko nieskomplikowane wzory. Potem przerwa prawie 30-letnia. Ale mnie wzięło i popełniłam sweter z cieniowanej włóczki , jak wszystko było gotowe do zszycia to rękawy wszyłam lewą stroną i wszyscy się nabrali bo myśleli , że to zamierzony cel. A mnie po prostu nie chciało się wypruwać rękawów i tak powstało moje dzieło smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka