Dodaj do ulubionych

Czy potraficie?

06.02.24, 23:59
W nawiązaniu do innego wątku. Czy potraficie rozpoznać drogie rzeczy, mam na myśli i wyposażenie wnętrz i ubrania, dodatki zakładając że coś nie ma widocznego logo. Uważam że 90% ludzi w naszym kraju nie potrafi, potrzebuje kontekstu i zakłada że w tramwaju outfit za 25 tys jest niemożliwy za to jest jest możliwy na celebrytce więc nie rozpoznaje konkretnych rzeczy tylko zakłada i często jest w błędzie.
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Czy potraficie? 07.02.24, 00:07
      Ubrania czasami.
    • jowita771 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 00:11
      Nie potrafię i w ogóle mnie nie interesuje, czy coś jest drogie, tylko czy mi się podoba. Jak widzę nagłówek, że ktoś ma torebkę za ileś tam, to myślę, że to frajerka, bo torebka nie może być tyle warta.
    • angazetka Re: Czy potraficie? 07.02.24, 00:19
      Nie potrafię, nie interesuje mnie to. Pewnie jakbym zobaczyła metkę, że Chanel, to bym wiedziała, że drogie.
      • ayelen40 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:57
        Te naprawdę drogie mają maleńkie logo. Ale tak, potrafię rozpoznać "dobrze sytuowaną" ubraniowo osobę. M in po skromnych innych elementach, typu makijaż, manikiur. Prawdziwe pieniądze lubią ciszę.
        • hugo43 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:21
          Dokładnie ,bez przerysowania w stylizacji.dobre buty,naturalne materiały ,ja do tego uwielbiam minimalizm ,zarówno w ubiorze jak i makijażu.
        • hanusinamama Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:42
          Tak bo na prawde bogaci nie mają złego gustu. Nie kpij. Są ludzie bajecznie bogaci z kiepskim gustem. Tego się nie kupuje, to się albo ma albo nie
          • ayelen40 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 15:19
            Ok, ja o tych z klasą.
        • aandzia43 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 11:07
          Chyba nie tyle prawdziwe pieniądze (co to w ogóle znaczy) co stare pieniądze. Ewentualnie. Duże ewentualnie.
          • ayelen40 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 15:19
            Być może trochę pomieszałam.
        • tairo Re: Czy potraficie? 07.02.24, 17:48
          Gustu się nie kupi nawet za "prawdziwe pieniądze".
    • kaki11 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 00:32
      Nie potrafię. Jakoś nie ma to dla mnie znaczenia, i do czasu aż nie zobaczę metki/logo nie ma opcji, ze się połapię. Możesz obok mnie sprawdzać godzinę na zegarku za 800zł i takim za 17 000, oraz stać z torebką za 400 i za 4000 dla mnie będzie raczej bez różnicy.
    • koronka2012 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 00:35
      Umówmy się, droższe meble zazwyczaj dość łatwo odróżnić od mebli Bodzio 😝 nawet jak mi się nie podobają, jakość widać i czuć.

      Ciuchy zazwyczaj też da się odróżnić, choć bardzo wiele można zdziałać jeśli ktoś ma dryg do łączenia fajnych rzeczy. Natomiast nie wyceniam outfitu.
    • panirobak82 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 00:40
      Ja potrafię rozpoznać dobre gatunkowo ubrania czy konkretne marki?raczej nie. Widzę kto ma kaszmirowe, wełniane swetry a kto z sieciówki itp.
    • princesswhitewolf Re: Czy potraficie? 07.02.24, 00:58
      Brenya to ty?
    • krwawy.lolo Re: Czy potraficie? 07.02.24, 01:38
      Nie. Z rozbawieniem czytam w niepolskich książkach, jak to ktoś zobaczył gościa w garniturze za 100 dolarów albo w okularach słonecznych za 5.
      • ichi51e Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:04
        Akurat tani/drogi garnitur widać. PZU czym nie mówię tu o Zarze/wolczance vs supermarket - tu średnio widać ale widać różnicę między szytymi przez mistrzów a cała reszta.
        • mgla_jedwabna Re: Czy potraficie? 07.02.24, 14:53
          Tu widać niewielką różnicę, jeśli garnitur dobrze leży: pieniądze włożone w poprawki krawieckie i sam fakt, że bylejakiego garnituru nie warto poprawiać, więc jeśli ktoś się pofatygował, to pewnie i materiał był z tych lepszych, czyli droższych.
    • milupaa Re: Czy potraficie? 07.02.24, 02:31
      Wyposażenie wnętrz potrafię. Ubrań i dodatków zupełnie nie. Tzw markowe torebki często są po prostu brzydkie.
    • babcia47 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 02:49
      Kiedys, gdy pracowałam w banku wymagano ode mnie takiej umiejetnosci by móc ocenić "mozliwosci" klienta ale osobiscie mi to wisi. Cena i marka nie ma znaczenia i jak inna forumke wyzej śmieszą mnie torebki czy ubrania za bajonskie sumy. Od przedmiotów trwałych jak meble czy samochody jeszcze mozna sie spodziewać wyjątkowej trwałości czy mozliwosci sprzętu ale torebka? A juz szczegolnie gdy jest wielka jak podróżna torba o wyraźnie niewygodna
      • sajgonetka Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:31
        Ja zazwyczaj jak idę kupić coś mocno drogiego - ubieram się w ciuchy prawie "po ogródku". Żeby właśnie takim paniom trochę światopogląd zmienić. Ich mina w momencie finalizacji g bezcenna.
        • gryzelda71 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:10
          Poważnie, jeszcze ktoś na to zwraca uwagę?
          • babcia47 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:40
            gryzelda71 napisała:

            > Poważnie, jeszcze ktoś na to zwraca uwagę?
            Nie wiem jak teraz, wtedy też nikt nie zwracał na to uwagi bo swoich klientów znałyśmy aż za dobrze czasem . Jakas pańcia z dzualu kadr i szkolen pewnie musiała się wykazać i spłodziła takie cudo . Miałyśmy potem temat do kpin miedzy sobą bo wlascicielka jednej z największych firm na naszym terenie notorycznie wpadala do banku w dresach
            • babcia47 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 11:25
              Dres byl dobrej jakości ale nie pisało na nim za ile kupiony. Zbdrugiej strony nie raz spotykalysmy się na promocjach w biedronce pt weź karton dobrego piwa to drugi dostaniesz za darmo. I pewnie dlatego dziewczyna ma kasę..
              • taki-sobie-nick Re: Czy potraficie? 07.02.24, 21:37
                Nie, z samych promocji kasa się nie bierze...
      • hermenegilda_zenia_is_back Re: Czy potraficie? 07.02.24, 09:38
        To teraz już wiem, dlaczego naganiacze bankowi w centrach handlowych mnie nie wyhaczaja, rozglądają się za torebkami Korsa i LV , uwielbianymi przez tipsiary i personel sprzątający 😀
      • kk345 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:06
        Rozumiem, że za tym wymaganiem szło szkolenie z marek i udostępnianie do użytkowania wersji demo drugich utensyliów? 🤣🤣🤣
        • kk345 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:06
          *drogich
        • babcia47 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:35
          Nie nie szło tylko byla instrukcja na co pracownik ma zwracać uwagę przy kontaktach z klientami. Oprócz tego byla tez bardzo szczegołowa instrukcja dotyczaca dres codziennie obowiązującego pracowników. Ciekawie to wyglądało w zestawieniu z wyglądem pracownicy centrali która została oddelegowana do nas celem jakiegoś szkolenia. Owszem, ciuchy wyglądały na drogie ale do banku zupelnie się nie nadawały a z w/w instrukcją rozmijały sie wv100 %
          • babcia47 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:36
            * dress codu
          • babcia47 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:36
            * dress codu
      • alfa36 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 15:21
        Jak to wymagano? W jakim celu?
      • szara.myszka.555 Re: Czy potraficie? 08.02.24, 10:23
        "Kiedys, gdy pracowałam w banku wymagano ode mnie takiej umiejetnosci by móc ocenić "mozliwosci" klienta "

        Tego się nie da zrobić, według mnie. W czasach studenckich pracowałam w luksusowym sklepie - niejeden klient o wyglądzie kloszarda wydawał kilkanaście tysięcy funtów na pierdoły. To mnie nauczyło, że wygląd może się mieć nijak do stanu konta.

        Wszyskie pewnie też znamy osobników żyjących ponad stan (samochody, zegarki, etc.), będąc bez grosza, ale za to z ogromnymi długami.
    • zielonazaba9999 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 03:50
      Nie potrafię, za wyjątkiem torebek LV, bo są charakterystyczne, i nie interesuje mnie to - nie zwracam uwagi na markę.
    • triismegistos Re: Czy potraficie? 07.02.24, 06:23
      Ciuchy raczej nie, wnętrza już tak.
      • a.ax Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:07
        Oczywiście, jeśli chodzi o wyposażenie wnętrz, specjalizuję się w wieszakach na ubrania. Takich stojących i ściennych. Z 95% skutecznością odróżniam drogi wieszak od taniego.
        • wirl Re: Czy potraficie? 07.02.24, 17:02
          A co to za wieszqki na ubrania? Chodzi o rowerki stacjonarne/bieżnie itp.?
    • gryzelda71 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:20
      Drogich od tanich to nie. Ale materiał.juz tak. Typu meble z mdfu czy innej plyty od drewna. Drewno tez jest różne. Tak jak i poliestry tak tępione na ematce.
      Ogólnie, albo coś mi się podoba, albo nie. Jak za drogie to nie kupię i tyle.
    • nunia01 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:24
      Nie potrafię. Nawet jakby mi metkę pokazać to nic z tego. Nie wiem. Nie znam. Nie interesuję się. Za to w drugą stronę, sk będę na przecenie oglądać ubrania to z dużym prawdopodobieństwem spodoba mi się jakieś drogie. Jeszcze inaczej: koleżanka interesujaca się moda oceniała w mlodosci moje ciuchy jako drogie, a to były ubrania wygrzebane na stadionie za jakieś śmieszne pieniądze. Dla mnie ubrania, samochody, torebki, mebe mają być użyteczne, mi się podobać i mieć dobry stosuek jakości do ceny.
    • bene_gesserit Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:29
      Mi się podobają drogie rzeczy, to znaczy, że jeśli wejdę do np sklepu z lampami i się rozejrzeć, to na, która mnie zainteresuje będzie jedną z najdroższych. Zakładam więc roboczo, ,że jeśli mi się coś podoba, to jest drogie. Ale nie pytam mijanych obcych ludzi w fajnych stylowkach, ile wydali na ciuchy.


      Skąd w ogóle to pytanie? Polacy powinni umieć rozpoznawać to, co drogie?
      • gryzelda71 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:31
        O mam tak samo. Jak ktzsslo wpadło w oko to na bank najdroższe w sklepie hehe.
        • usha Re: Czy potraficie? 07.02.24, 08:43
          Też tak mam - podobają mi się najdroższe rzeczy i ubrania, nawet jak jeszcze nie zerknę na metkę ( np w TKmaxx)
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Czy potraficie? 07.02.24, 09:53
        Też tak mam. big_grin
      • tairo Re: Czy potraficie? 07.02.24, 17:51
        Siostro.
    • damartyn Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:39
      Tak, potrafię.
    • szara.myszka.555 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:47
      Niestety - potrafię.

      Jeśli na wystawie jest 20 zegarków (bez pokazanych cen) - czego 19 w cenie do tysiąca, a jeden za 30 tysi - bezbłędnie wybiorę najdroższy.

      Trochę to klątwa niestety.

      To samo było przy urządzaniu mieszkania, wskazywałam "ten blat", "te płytki", "ten stół" i zawsze były to jedne z najdroższych 🤦‍♀️. Materiały i dobre wykonanie to jedno, ale też fajne wzornictwo kosztuje swoje...
      • arthwen Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:59
        hehe, to mój mąż zawsze się śmieje, że jak wejdę do dowolnego sklepu, to bez pudła pokażę akurat najdroższą rzecz wink Ale to wcale nie jest prawda, po prostu na takie przypadki zwraca uwagę.
        • hugo43 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 10:26
          Mój mąż jest wybieraczem i użytkownikiem drogich rzeczy,ale nosi się tak,że wygląda bardzo skromnie😀niestety z samochodami tak się nie da😀
          • arthwen Re: Czy potraficie? 07.02.24, 16:04
            Zdziwiłabyś się wink
    • arthwen Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:57
      A po co?
      Umiem rozpoznać czy coś jest dobrej jakości i oceniam czy mi się podoba. Totalnie nie obchodzi mnie metka i to ile to kosztowało. Marki mają dla mnie jedynie znaczenie w kontekście tego, że nieetycznych nie chcę wspierać i tyle.
    • pepsi.only Re: Czy potraficie? 07.02.24, 07:59
      Wnętrza tak. Rozpoznam, że jest drogo, bo że dobrej jakości- to widać.
      Ubrania, nie zawsze. Mimo wszystko jest masa podróbek i też uważam, że w tramwaju nie spotkam nikogo kto ubrałby się "outfit za 25 tys " , w dupie kontekst, po prostu osoba taka nie jeździ tramwajami. Nie ma na tyle fantazji.
      • nika_1985 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 08:12
        Mam totalnie wywalone na to kto ma jakie szmatki za ile.
        Jak świat pokazał..można być ubranym w miliony a wyglądać jak dziad.
        Zresztą ja to zawsze mówię.. "niech sobie loga albo cenę napiszą na czołach"
        Nigdy nie zrozumiem tego fenomenu chwalenia się z dobroci zakupowych..co ile kto dał za co.
        Ale jak rozumiem...to często gęsto kompleksy z przeszłości...chec zaimponowania, może bieda była, nie przelewalo się i teraz full power pokazówka..na co go stać. Każdemu wg uznania.
        Zamożny, normalny człowiek nie ma potrzeby emanować bogactwem.
    • pitupitt Re: Czy potraficie? 07.02.24, 08:09
      "Drogie rzeczy" w sensie porządny skład (płaszcz 100% kaszmir, buty z cielęcej skóry) odróżniam "z zamkniętymi oczami" - lata praktyki robią swoje. "Drogie rzeczy" w sensie drogie marki nie, bo ich nie śledzę, tzn. wiem, że istnieje Gucci, Prada czy inne Chanel, ale jak nie ma logo to nie rozróżnię ich między sobą po sposobie odszycia czy kolorze podszewki, bo nie śledzę ich kolekcji.
    • swiecaca Re: Czy potraficie? 07.02.24, 08:57
      tylko skrajne - np garnitur z poliestru odróżnię od wełnianego. ale to musi naprawdę rzucać się w oczy, inaczej po prostu mnie nie interesuje.
    • beataj1 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 09:43
      Trochę.
      Jak coś mi się spodoba, to zwykle najdroższe w zasięgu wzroku. Ale- nie chadzam po jakiś super drogich sklepach, zatem

      Natomiast z racji tego że moja przyjaciółka pochodzi z super bogatej rodziny miałam okazję podtykać osobiście i mieć w ręku drogie (w sensie drogie drogie) rzeczy,
      I tak miałam do czynienia np z torebką Birkin czy Celine (z jakiejś super limitowanej serii) czy szytym na miarę kaszmirowym garniturem od Zegny czy Golce i Gabbana. Owszem jak miałam je w ręku, czy w przypadku garnituru, gdy kupiliśmy za ułamek wartości na studniówkę dla kuzyna, to robiło wrażenie.
      Ale jakbym taką torebkę zobaczyła w tramwaju to raczej nie poznałabym że to oryginalny Birkin. Podróbek jest tyle na świecie, że pewnie część celebrytek też lata z "profesjonalnymi kopiami".
      • 35wcieniu Re: Czy potraficie? 07.02.24, 11:16
        jakichś
    • aqua48 Re: Czy potraficie? 07.02.24, 09:49
      Potrafię rozpoznać rzeczy dobrej i bardzo dobrej jakości, ich wycena mnie kompletnie nie interesuje.
    • karyna-z-tarchomina Re: Czy potraficie? 07.02.24, 09:55
      Ja potrafię tylko mam problem z dodawaniem i odejmowaniem procentow za zniszczenia, wiec podróżuje z kalkulatorem i każdego pasazera sumiennie podliczam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka