OPIEKUNKA MNIE ZWOLNIŁA :(((

18.11.04, 21:12
Jak zabrzmi mój post w porównaniu do tego o zwalnianiu opiekunek, bo to
własnie opiekunka nas zwolniła...mnie i mojego synka smile)
Przepłakałam wczoraj cały wieczór, bo taka wspaniała opiekunka już mi sie nie
trafi.
Dostała stałą pracę...zresztą sama zawiozłam ja na rozmowe kwalifikacyjną,,,,
cieszę się bo to super praca, ale kto teraz zaopiekuje sie moim synkiem...

Kto wcisnie mu jedzenie ( bo jak widzi mamę to nie ma apetytu) a u opiekunki
zjadał wszystkosmile

kto nauczy go tylu wspaniałych rzeczy których nauczyła go opiekunka,
kto nabije mu kolejnego guza, jak nie syn mojej opiekunki
kto powie mu , ze kocha go jak brata
kto będzie dla niego lepszy niz własna matka
kto ......
kto....
kto...

teraz żadna osoba nie będzie mnie w stanie zadowolić...zresztą nawet nie wiem
jak z nimi rozmawiać....
chyba sie znowu poryczę....eee...

potrzebuję wsparcia duchowego...

dla mnie....prawdziwych opiekunek juz nie ma....
    • desire.et Re: OPIEKUNKA MNIE ZWOLNIŁA :((( 18.11.04, 21:16
      Nie rycz. Bedzie dobrze. Na pewno trafi Ci sie znowu Ktos, taki przez wielkie
      K. Uszy do gory!
      • procesor Re: OPIEKUNKA MNIE ZWOLNIŁA :((( 18.11.04, 22:01
        desire.et napisała:
        > Na pewno trafi Ci sie znowu Ktos, taki przez wielkie K

        Ja przepraszam ale właśnie dostałam ataku smiechu. big_grin
        Ech te skojarzenia..

        Ale tez życzę autorce żey znalazła drugi taki skarb! smile Nie ma jakiejś
        przyjaciółki ta opiekunka? takiej podobnej do niej samej? smile
        • desire.et Re: OPIEKUNKA MNIE ZWOLNIŁA :((( 18.11.04, 22:18
          smile
    • neospasmina Re: OPIEKUNKA MNIE ZWOLNIŁA :((( 18.11.04, 21:17
      Bea!
      głowa do góry!
      teraz sobie pobecz, bo to dobrze robi, ale naprawdę nie ma ludzi
      niezastąpionych; są tak samo fajni, tylko inni i troche trudno ich znaleźć;
      mnie tez opiekunko "porzuciła" i też byłam załamana;
      teraz mam nową nianię, która jest super;
      może nawet jeszcze fajniejsza niz poprzednia, choc wydawało mi się to
      niemożliwe;

      Bea, a może Twoja słynna Sąsiadka się podejmie opieki (to żart, sorki!)
Pełna wersja