Dodaj do ulubionych

Post o przemocy na fb

10.09.24, 14:14
Tak a propos śmierci Smoktunowicza, znajoma również ofiara przemocy fizycznej ze strony mężczyzn jak i werbalnej ( w pracy) zgrabnie opisała wszystko na fb w tym historię przemocy werbalnej w pracy, w ktorej nie pomogła jej dyrekcja. Napisała, że śmierć nie wymazuje niczego a na pewno nie przemocy.Prosiła, aby nie zamiatać tego pod dywan. Odezwało się mnóstwo osob, ktore ją popierały, byly zjeby w stosunku do dyrekcji.
Odważyłybyście się na taki post? Bo ja nie wiem, ale ją podziwiam.
Obserwuj wątek
    • szare_kolory Re: Post o przemocy na fb 10.09.24, 14:20
      Ale co tu recenzować? Że ktoś napisał, co mu leżało na sercu? Czasem trzeba brudy na światło dzienne wywlec. Śmierć z nikogo anioła nie robi. Ani z tego, który krzywdził ani z tych, którzy przy życiu zostali, a na krzywdę oko przymykali.
    • samanta1010 Re: Post o przemocy na fb 10.09.24, 14:35
      ja bym się nie odważyła
      • szare_kolory Re: Post o przemocy na fb 10.09.24, 15:17
        Jestem w stanie zrozumieć, że czasem jest już wszystko jedno.
    • ichi51e Re: Post o przemocy na fb 10.09.24, 15:22
      Ale napisała jak mover już umarł?
      • ichi51e Re: Post o przemocy na fb 10.09.24, 15:22
        Mobber?
        • clara.burgund Re: Post o przemocy na fb 10.09.24, 15:46
          ichi51e napisała:

          > Mobber?
          >
          Nie, mobber i przemocowiec żyje. Ona nawiązała do śmierci Smoktunowicza i wplotła swoją historię.
    • kaki11 Re: Post o przemocy na fb 10.09.24, 16:15
      Nie wiem, czy bym to opisała, ale jeśli jakaś dziewczyna się na to zdecydowała, to najwyraźniej sytuacja doprowadziła ją do momentu, w którym widziała w wylaniu tego dobrą albo jedyną możliwą opcję. A skoro jej to było potrzebne, to w sumie co ja mam tu do oceny? jeśli ten post jest prawdziwy, (jak zakładam) to mam nadzieję, że zarówno kierownictwo jak i tego typa spotkają w końcu konsekwencje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka