Dodaj do ulubionych

Młoda mama

23.02.25, 19:32
Do jakiego wieku można określać kobietę jako młodą mamę? Moja osobista granica to 30 lat.
Obserwuj wątek
    • kotejka Re: Młoda mama 23.02.25, 19:34
      Dla mnie młoda mama jest młoda wiekiem dziecka wink
      Coś jak świeżo upieczona wink
    • iwoniaw Re: Młoda mama 23.02.25, 19:35
      Dla mnie to jest określenie na matkę pierwszego dziecka, które jeszcze nie jest w wieku szkolnym, bardziej niemowlęcia niz 6-latka. W ogole nie wiążę tego z wiekiem matki.
    • kamin Re: Młoda mama 23.02.25, 19:38
      Dla mnie młoda mama to kobieta, która niedawno została matką po raz pierwszy.
      • taki-sobie-nick Re: Młoda mama 23.02.25, 22:08
        kamin napisał(a):

        > Dla mnie młoda mama to kobieta, która niedawno została matką po raz pierwszy.

        Nawet jeśli ma 50 lat?
        • jakornelia12345 Re: Młoda mama 23.02.25, 22:14
          Tak, tak samo można być panną młodą wychodząc za mąż w wieku 50 i nawet więcej lat. Określenie "młoda" nie odnosi się do wieku, a do sytuacji.
    • jakornelia12345 Re: Młoda mama 23.02.25, 19:39
      Dla mnie młoda mama może mieć i 45 lat i więcej. Młoda, znaczy bez wcześniejszego doświadczenia macierzyńskiego.
      • husky_cat Re: Młoda mama 23.02.25, 19:52
        Dokładnie tak, niedawno poznałam na placu zabaw panią, która mama została nawet później, teraz ma 3 latka, a wygląda na max 40 lat , ma niesamowita energię.
        I.to jest młoda mama ☺
    • m_incubo Re: Młoda mama 23.02.25, 19:43
      Do menopauzy, bo do tego czasu może zostać matką swojego pierwszego dziecka.
    • angazetka Re: Młoda mama 23.02.25, 20:14
      A starsze matki jak określasz?
    • arabelax Re: Młoda mama 23.02.25, 20:31
      A dlaczego nie 29 lub 31?
    • pepsi.only Re: Młoda mama 23.02.25, 22:15
      Młoda mama wiekiem? Czy młoda stażem?
    • summerland Re: Młoda mama 24.02.25, 00:14
      Tak wiekowo to też myślę, że do 30-tki. Kiedys to mi się wydawał ten wiek już późny zeby zostać mamą, a potem myslalam, ze taki w sam raz.
    • nellamari Re: Młoda mama 24.02.25, 06:56
      Młoda mama, zależnie od kontekstu:

      - niedoświadczona

      - matka małego dziecka

      - eufemizm: nastoletnia ciężarna

      - pracownica ociężała umysłowo, której nie należy zatrudniać, a jedynie odesłać do domu na zmianę pieluch ( wg cottonrose)
      • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 07:03
        Dla mnie kobieta, która pierwszy raz rodziła, to pierworódka (niezaleznie od wieku), natomiast mloda mama to tak do 25 roku życia.
        • m_incubo Re: Młoda mama 24.02.25, 07:14
          I jak widzisz na spacerze swoją sąsiadkę z klatki obok, idącą wózkiem, to pomyślisz o niej "o, pierworódka"?
          • m_incubo Re: Młoda mama 24.02.25, 07:19
            Chodzi o to, że jakoś trudno mi sobie wyobrazić sytuację, gdy można określeń "pierworódka" i "młoda mama" używać zamiennie, bo używa się ich w zupełnie innych sytuacjach i okolicznościach.
            Nie wiem czy poza gabinetem lekarskim czy oddziałem położniczym usłyszysz, że ktoś mówi o kobiecie "pierworódka".

            "Pierworódka wraca do pracy".
            "Pierworódka z dzieckiem w samolocie - jak ułatwić sobie podróż?"
            "Hej, czy są tu na forum jakieś pierworódki z Gdańska?"
            No jednak nie.
            • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 08:11
              m_incubo napisała:

              > Chodzi o to, że jakoś trudno mi sobie wyobrazić sytuację, gdy można określeń "p
              > ierworódka" i "młoda mama" używać zamiennie, bo używa się ich w zupełnie innych
              > sytuacjach i okolicznościach.
              > Nie wiem czy poza gabinetem lekarskim czy oddziałem położniczym usłyszysz, że k
              > toś mówi o kobiecie "pierworódka".
              >
              > "Pierworódka wraca do pracy".
              > "Pierworódka z dzieckiem w samolocie - jak ułatwić sobie podróż?"
              > "Hej, czy są tu na forum jakieś pierworódki z Gdańska?"
              > No jednak nie.
              >

              Nie twierdzę, ze używam tego określenia na co dzień w takim kontekście, ale tez nie wyobrażam sobie, by o mamie 35-40 mowic "młoda mama". To po prostu mama/matka.
              I nie, mloda matka nie jest taką samą konstrukcją wyraxową co "panna mloda".
              • angazetka Re: Młoda mama 24.02.25, 08:15
                No sorry, ja jestem młodą mamą. Po czterdziestce. Diluj z tym.
                • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 08:32
                  angazetka napisała:

                  > No sorry, ja jestem młodą mamą. Po czterdziestce. Diluj z tym.
                  >

                  Nie jesteś 😉
                  • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 08:34
                    grey_delphinum napisał(a):

                    > angazetka napisała:
                    >
                    > > No sorry, ja jestem młodą mamą. Po czterdziestce. Diluj z tym.
                    > >
                    >
                    > Nie jesteś 😉

                    Ale wiesz, ze to tylko nomenklatura.

                    Najważniejsze, ze tak się czujesz.
                  • angazetka Re: Młoda mama 24.02.25, 09:24
                    Jestem, mam dwulatkę.
                  • nellamari Re: Młoda mama 24.02.25, 13:37
                    Jest. Ja tez jestem - po czterdziestce i z dwulatkiem. Co gorsza, we francuskim jest ta sama nomenklatura. Diluj z tym dalej. En français.
              • iwoniaw Re: Młoda mama 24.02.25, 08:32

                > I nie, mloda matka nie jest taką samą konstrukcją wyraxową co "panna mloda".

                Jest dokladnie taką samą konstrukcją wyrazową i właśnie oznacza matkę dopiero startujacą w macierzyństwo i nie mającą jako matka jeszcze wielu osobistych doświadczeń.
              • arabelax Re: Młoda mama 24.02.25, 14:11
                a jak nazwać syna pelnoletniego, którego matka jezdzi po calym miescie w poszukiwaniu jednej surowki, ktora je, żeby synuś zjadł warzywa? 😀
                • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 15:07
                  arabelax napisał:

                  > a jak nazwać syna pelnoletniego, którego matka jezdzi po calym miescie w poszuk
                  > iwaniu jednej surowki, ktora je, żeby synuś zjadł warzywa? 😀

                  Mlody pan?

                  Do. rać to trzeba umieć...
                  • iwoniaw Re: Młoda mama 24.02.25, 16:04

                    > arabelax napisał:
                    >
                    > > a jak nazwać syna pelnoletniego, którego matka jezdzi po calym miescie w
                    > poszuk
                    > > iwaniu jednej surowki, ktora je, żeby synuś zjadł warzywa? 😀
                    >

                    Nie wiem, ale można napisac wówczas "stara matka żyly sobie wypruwa, by syn zjadl warzywko", nawet jesli jest grubo przed czterdziestką i ma nietknięte ostrym narzędziem naczynia krwionośne 🤷‍♀️
                    • daniela34 Re: Młoda mama 24.02.25, 16:14
                      *chyba że przeczyta to poseł Janusz Kowalski, weźmie dosłownie i rzuci się tamować krwotokami żylny:

                      wyborcza.pl/7,175992,27867379,noz-sie-w-kieszeni-otwiera-noz-idiomatyczny-czy-realny.html
                      • daniela34 Re: Młoda mama 24.02.25, 16:14
                        *krwotok
                      • iwoniaw Re: Młoda mama 24.02.25, 16:23
                        No wlaśnie czasami się zastanawiam, czy jest sens odpowiadać w jakimś wątku, czy też po drugiej stronie siedzi Janusz Kowalski i cokolwiek by nie napisać, to jak krew w piach...
              • m_incubo Re: Młoda mama 24.02.25, 16:12
                I nie, mloda matka nie jest taką samą konstrukcją wyraxową co "panna mloda".

                Nie masz racji.
                • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 16:29
                  m_incubo napisała:

                  > I nie, mloda matka nie jest taką samą konstrukcją wyraxową co "panna mloda".
                  >

                  >
                  > Nie masz racji.
                  >
                  Ok, przyjmuję do wiadomości, choc trzeba by sprawdzic w jakim słowniku, czy to takie samo zestawienie jak panna młoda czy młody bóg.

                  Ja w kazdym razie nie spotkałam się, by ktoś tak mówił o kobiecie po 30/35 roku życia majacej pierwsze dziecko do 2 (?) lat- to zawsze byla "matka malego dziecka", natomiast "mloda matka" odnosiło się li i jedynie do wieku kobiety, czyli takiej - góra - przed trzydziestką. Taki uzus językowy panuje w moim otoczeniu (a pracuję w wybitnie babskim gronie).

                  Moglam się pomylić w kwestii językowej, natomiast do. rywanki przy tej okazji do problemu mojego syna uwazam za baaardzo slabe, ale czego się spodziewać po arabelax...

                  • nellamari Re: Młoda mama 24.02.25, 17:01
                    W różnych słownikach to wyrażenie ma szersze pole semantyczne niż tylko wiek biologiczny : jeune mère / young mother / madre joven.

                    Młoda - świeżo upieczona / szerzej: nowa.
                    • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 17:13
                      nellamari napisała:

                      > W różnych słownikach to wyrażenie ma szersze pole semantyczne niż tylko wiek bi
                      > ologiczny : jeune mère / young mother / madre joven.
                      >
                      > Młoda - świeżo upieczona / szerzej: nowa.
                      Ok, dzięki za wyjaśnienia 😊
                      • m_incubo Re: Młoda mama 24.02.25, 18:03
                        Ale nawet mniejsza o to, bardziej mnie zdziwiło, że w ogóle przyszło ci do głowy słowo "pierworódka" wink
                        Chyba że pracujesz w ochronie zdrowia?
                        • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 18:52
                          m_incubo napisała:

                          > Ale nawet mniejsza o to, bardziej mnie zdziwiło, że w ogóle przyszło ci do głow
                          > y słowo "pierworódka" wink
                          > Chyba że pracujesz w ochronie zdrowia?
                          >

                          Nie, nie pracuję.

                          Pierworódka to dla mnie zupełnie neutralne określenie, slyszalam je nie raz nie dwa, m. in. nie tak dawno z ust koleżanki padlo zdanie, ze "M. to raczej starsza pierworódka, bo urodziła dziecko w wieku 40 lat". Teraz widzę, ze powinnam byc zszokowana tym stwierdzeniem, ale dla mnie to byla jasna i sensowna informacja, pozs tym jak najbardziej adekwatna do sytuacji.






                          • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 19:00
                            A poza tym cale zamieszanie w tym watku wzięło się imo z usilnego połączenia w wyrazeniu "mloda mama" dwoch informacji - ze jest niedoświadczona (w domyśle rodziła pierwszy raz, to kluczowa informacja ) i ma male dziecko.

                            Tak jak zaznaczylam wcześnie - dla mnie okreslenie "mloda mama" łączy się tylko z wiekiem i mozna byc "młodą mamą" nawet gdy się urodzi piąte dziecko (byle przed 35 rokiem życia).

                            Ale rozumiem teraz, ze to wyrazenie moze byc znaczeniowo bardzuej pojemne.
                            • nellamari Re: Młoda mama 24.02.25, 19:18
                              A cóż się magicznego dzieje w 35 roku życia ? Dla koleżanki pytam.
                              • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 19:27
                                nellamari napisała:

                                > A cóż się magicznego dzieje w 35 roku życia ? Dla koleżanki pytam.

                                Alez nic sie nie dzieje, sama urodziłam dziecko w wieku 33 lat, jednak nie czułam się juz wtedy młodą matką (bynajmniej nie z tego powodu, ze nie bylam juz pierworódką 😉).
                                • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 19:29
                                  Miało byc: jednak nie czulam się juz nawet wtedy....
                                  • nellamari Re: Młoda mama 24.02.25, 19:38
                                    Oooo, to szybko się sypnęłaś mentalnie. Ja trzeciego dzidziusia rodziłam na 40-stkę i nadal czuję się jak młoda mama, która dopiero co skończyła dkp i właśnie buja się w odpieluchowaniu wink
                                    • grey_delphinum Re: Młoda mama 24.02.25, 21:05
                                      nellamari napisała:

                                      > Oooo, to szybko się sypnęłaś mentalnie.

                                      Tak, drugie dziecko po trzydziestce - jak oceniam z perspektywy czasu - to dla mnie już zbyt późne macierzyństwo.

                                      Za to odżyłam, gdy dzieci stały się dorosłe smile
                                      • nellamari Re: Młoda mama 25.02.25, 07:08
                                        Przed trzydziestką, to ja sama byłam dzieckiem - teraz jest tak jakby luksusowo wink
                  • arabelax Re: Młoda mama 24.02.25, 22:58
                    tak jak slabe twoje wpisy o młodych matkach smile
                  • arabelax Re: Młoda mama 24.02.25, 23:42
                    grey_delphinum napisał(a
                    > Moglam się pomylić w kwestii językowej, natomiast do. rywanki przy tej okazji d
                    > o problemu mojego syna uwazam za baaardzo slabe, ale czego się spodziewać po
                    > arabelax...
                    >

                    przecież on problemu nie ma, je co chce, tylko nie chce jeść tak jak mama by chciala, a chlop lat 18.
                    domyślałam się, że pijesz do nazwania Cie trollem. pisalam, że nick podobny do innego delfina i tak matka jeżdżącą po całym mieście, żeby staremu koniowi surówkę jedyna ktora je kupić, to traci trollem smile
                    • grey_delphinum Re: Młoda mama 25.02.25, 06:25
                      arabelax napisał:

                      > grey_delphinum napisał(a
                      > > Moglam się pomylić w kwestii językowej, natomiast do. rywanki przy tej ok
                      > azji d
                      > > o problemu mojego syna uwazam za baaardzo slabe, ale czego się spodziew
                      > ać po
                      > > arabelax...
                      > >
                      >
                      > przecież on problemu nie ma, je co chce, tylko nie chce jeść tak jak mama by ch
                      > ciala, a chlop lat 18.
                      > domyślałam się, że pijesz do nazwania Cie trollem. pisalam, że nick podobny do
                      > innego delfina i tak matka jeżdżącą po całym mieście, żeby staremu koniowi suró
                      > wkę jedyna ktora je kupić, to traci trollem smile

                      Nie, nie piję do nazwania mnie trollem (to w sumie śmieszne bylo), ale do tego, ze masz zero empatii (matka "dorosłego chlopa" nie moze się przrjmowac jego zdrowiem ? Taka troska jest zarezerwowana tylko dla nomen omen "młodych matek"? ), a teraz jeszcze z doopy wyciągnęłaś w wątku, w którym zabrałam glos w kwestii językowej, info o moim synu. Notabene chciałaś pewnie mi przywalić, ale zgubiłaś slowo "matkę"i wyszlo jak wyszlo,

                      Ja już kończę dyskusję w rym wątku, dowiedziałam się czegoś nowego od innych dziewczyn i fajnie.

                      A Twojej celnej riposty 😉 na moj post nie przeczytam, bo Cię wygaszam.
            • ewka.n Re: Młoda mama 24.02.25, 14:35
              m_incubo napisała:

              > "Pierworódka wraca do pracy".
              > "Pierworódka z dzieckiem w samolocie - jak ułatwić sobie podróż?"
              > "Hej, czy są tu na forum jakieś pierworódki z Gdańska?"
              > No jednak nie.

              Tak brzmi dużo lepiej: smile

              "Pierwiastka wraca do pracy".
              "Pierwiastka z dzieckiem w samolocie - jak ułatwić sobie podróż?"
              "Hej, czy są tu na forum jakieś pierwiastki z Gdańska?"

              • demodee Re: Młoda mama 24.02.25, 16:09
                Oj, w dzisiejszych czasach to nie przejdzie! Musiałoby równolegle być:

                "Pierwiastek wraca do pracy"
                "Pierwiastek w samolocie..."
                "Pierwiastki gdańskie"
              • daniela34 Re: Młoda mama 24.02.25, 19:30
                Stara pierwiastka!
        • arabelax Re: Młoda mama 24.02.25, 07:56
          serio używasz w rozmowach słowa pierworodka?
      • cottonrose Re: Młoda mama 24.02.25, 15:33
        Nie ladnie tak klamac.
        Szczegolnie, ze wlasnie popelnilam post opisujac jak osobiscie wybralam z proponowanych mi osob rowniez pania wlasnie po powrocie z macierzynskiego.
        • nellamari Re: Młoda mama 24.02.25, 17:05
          Nieładnie.
          • cottonrose Re: Młoda mama 24.02.25, 17:22
            Nadal nieladnie pisac nieprawde
            • nellamari Re: Młoda mama 24.02.25, 17:37
              Obrzydliwy wątek, który wyprodukowałaś obok szczujący na pracującą, młodą matkę stawia Cię w jednym rzędzie z forumowym kucami.
              • cottonrose Re: Młoda mama 24.02.25, 17:46
                Jedyne obrzydliwe we wspomnianym watku bylo postepowanie pewnej pani dyrektor, ktora uznala, ze fakt, ze zatrudnilam wspomniana mloda mame jest usprawiedliwieniem zlej jakosci uslug.

                • angazetka Re: Młoda mama 24.02.25, 17:47
                  Że o to ci chodziło, zaczęłaś pisać dopiero wtedy, gdy cię forumki skrytykowały.
                  • cottonrose Re: Młoda mama 24.02.25, 17:58
                    Absolutnie nie.
                    Forumki odpowiadaly na moj post startowy dokladnie rozumiejac go w ten wlasnie sposob jak napisalam wyzej.
                    I pod tym postem nadal sie moge z czystym sumieniem podpisac.
                    • nellamari Re: Młoda mama 25.02.25, 07:09
                      Sumieniem jak sumieniem, ale umysłem …
    • anajustina Re: Młoda mama 24.02.25, 07:38
      Raczej geriatryczna mama nikt nie mówi.
    • 152kk Re: Młoda mama 24.02.25, 07:56
      Tak do około pól roku, ale to kwestia płynna. Pól roku życia jej pierwszego dziecka😊
      • ewka.n Re: Młoda mama 24.02.25, 14:45
        Znajoma ma w zespole od kilku miesięcy młodą pracownicę 48-latkę. To jej pierwsza praca smile
    • nenia1 Re: Młoda mama 24.02.25, 07:58
      Młoda mama to takie samo określenie jak panna młoda. Nie jest zależne od wieku osoby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka