Dziś jeszcze nikt? To ja zacznę.
Oficjalnie zainaugurowałam nową łazienkę robiąc sobie kąpiel.
Sprzątanie mieszkania po remoncie - jeszcze nie całkiem gotowe, ale idzie w dobrym kierunku. Posprzątałam szafę, szuflady i szafki, zostały tylko książki.
W celu wyczyszczenia teczek z makulaturą zakupiłam niszczarkę.
Grupy "oddam za darmo" szybko znajdują chętnych na to, co się wywala.
I zaczynam tygodniowy urlop
A co u was?