Dodaj do ulubionych

Pies- pomocy!

02.01.26, 09:27
Szczeniak zjadł kawałek patyka wczoraj wieczorem 🙈
Dzisiaj bryka, ma apetyt, jednak wystąpiła biegunka, to pies mojego syna, młodzi panikują, że mogło się coś stać.
Kazałam obserwować, ale też się trochę martwię- biec do weterynarza czy bez histerii skoro pies zachowuje się normalnie?
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 09:41
      Nic mu nie powinno się stać, obserwować i nie panikować, psy jedzą patyki, szyszki, trawę. Trzeba pilnować żeby nie zjadł kawałka zabawki, plastiku, gotowanych kości z kurczaka, słodyczy, a szczególnie czekolady która dla psów jest trująca itp. rzeczy.
    • bazia_morska Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 09:41
      Biec, patyk może się wbić gdzieś po drodze, a wtedy będzie za późno. Poniżej zdjęcie pieska, który połknął kawałki gumowych zabawek (nie mój piesek, ale wstawiam ku przestrodze).
      • yenna_m Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 09:52
        Gumowa zabawka to inna para kaloszy.
        Tu miałaś po prostu coś, co nie miało prawa się strawić i po prostu zatkało jelita.
        • bazia_morska Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 09:55
          Patyk, a nawet drzazga może przebić przełyk, żołądek, jelito. Nie, psy nie trawią patyków.
          • yenna_m Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 10:30
            Dlatego po zjedzeniu choćby kawałka patyka należy każdorazowo robić psy TK, MRI a przede wszystkim popukac sie w głowę.
            Jak masz pecha, to zwierzę może się przytkac czymkolwiek. Może po zjedzeniu czegokolwiek dostać skrętu żołądka czy jelit albo wglobienia. Histeria jest bez sensu, szczególnie, jeśli pies nie wykazuje niepokojących objawów.
            • bazia_morska Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 10:36
              Oj, yenna, odpoczynek od forum Ci nie pomógł. Jesteś głupio agresywna. Eot.
              • slonko1335 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 10:43
                Ale ona ma rację. Wet nie stwierdzi bez badań obrazowych czy przypadkiem drzazga się gdzieś nie wbiła a robienie ich za każdym razem na wszelki wypadek gdy szczeniak coś zeżre i zachowuje się normalnie jakby jest bez sensu.
              • yenna_m Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 10:43
                Nie. Po prostu nic sie nie dzieje z psem i na ten moment reakcja jest nadmiarowa.
                Lekarz może psu na ten moment zrobić USG i RTG, ktłre nic nie wykażą. Jeśli problem sprawi drzazga, to przykro mi, na tym etapie diagnostyka przy użyciu tych narzędzi diagnostycznych nic nie wykaże.
                Dlatego psa się obserwuje a podejmuje działania, jesli pies wykazuje niepokojące objawy.
                Jak chcesz pomoc temu psu? Zrobić operację zwiadowczą? Bo gryzł patyka? Uprzedzam- nawet stan zapalny w badaniu krwi może pokazywać inny problem, choćby z zaziębieniem czy problemem z dziąsłem itp. więc wynik jest niemiarodajny bez objawów wskazujących na problem 🤷‍♀️

                Jaki masz wobec tego plan działania przy diagnostyce?
              • yenna_m Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 10:45
                I to nie była agresja, raczej sarkazm bo słabo sobie wyobrażam diagnostykę w tym przypadku.
                • jasnoklarowna Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 12:23
                  Moj pies notorycznie zgryza przyniesione do kominka szczapki. Głównie kore z nich zżera, piesek mały, jack rassell trzeba mu wyszarpywać te polana z pyska jak sie zagapimy i podkradnie. Szczęśliwie nigdy nic jej nie było. Ale do weta z tym nie jeździmy.
                  • yenna_m Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 12:46
                    Moja suka też.
              • lauren6 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 13:03
                bazia_morska napisała:

                > Oj, yenna, odpoczynek od forum Ci nie pomógł. Jesteś głupio agresywna. Eot.

                Ty właśnie popisałaś się głupią agresją. Akurat w tym wypadku yenna ma rację.
    • lilia.z.doliny Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 09:45
      Jeśli jest taka możliwość, to niech zadzwonią do weta i opowiedzą wszystko . On zdecyduje, czy trzeba przyjść, podpowie na co zwrócić uwagę, wyczuli na wczesne niepokojące objawy.
      Przy okazji - niech kupią szczeniakowi do zabawy patyki drzewa kawowego, one są bezpieczne
    • edka12 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 09:48
      biec do weterynarza, to ciało obce, które może uszkodzić jelita.
    • yenna_m Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 09:51
      Obserwować. Powinien sobie z tym poradzić, psy często jedzą patyki.
    • default Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 10:48
      Kiedyś usłyszałam taką radę od weterynarza, który przez lata leczył nasze psy: gdy pies połknie ostry kawałek kości (lub patyka czy czegoś w tym rodzaju) dobrze jest dać mu do zjedzenia garść kiszonej kapusty - ważne, żeby była w jak najdłuższych pasmach. Oplecie ostry przedmiot, przyspieszy pasaż jelitowy i ułatwi wydalenie. W ten sposób pies koleżanki uniknął operacji po połknięciu metalowej śrubki.
      • blasckbird13 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 10:53
        Jak "oplecie" przedmiot, skoro w żołądku zostanie zamieniona w pulpę?

        Do weterynarza, i to szybko.
        W weekend będzie 50-100% drożej.
        • yenna_m Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 11:07
          Do weta tak, ale z powodu biegunki.
          Patyk nie jest czysty mikrobiologicznie.
          Jeśli ludzie bardzo się stresują, niech zrobią psu usg, rtg brzucha i podstawowe wyniki.
          Kupa do badania. Plus wymaz z pupy i szybki test płytkowy na giardię
        • default Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 11:13
          Pies słabo trawi kapustę.
          • babcia47 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 19:11
            Ale działa , podobnie jak u ludzi niczym miotła na jelita. Przy okazji dostarcza różnych minerałów i probiotyków. Zauważyłam że mój pies wręcz lubi gdy mu czasem dodam do karmy a i odchody choć jest ich wówczas więcej wyglądają zdrowo i jest ich sporo. Mogę to zaobserwować bo załatwia się na moim terenie, i widzę co sprzątam. To przy okazji Przytyk do właścicieli którzy nie sprzątają po swoich psach ale to pomaga kontrolować stan zdrowia zwierzaków nawet gdy komuś wydaje się to obrzydliwe .
            • pasquda77 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 19:45
              Dziękuję za wszystkie rady, wygląda na to, że dzieciaki nasiały paniki na wyrost, co nie dziwi, bo to ich pierwszy zwierzak.
              Psisko szaleje na spacerach, obszczekał bałwana, bryka jak na dwumiesięcznego szczeniaka przystało.
              • berdebul Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 21:19
                Nie boją się parwo? Nie jestem zwolenniczką ścisłej kwarantanny, ale spacery i żarcie brudnych patyków to jednak spore ryzyko.
              • yenna_m Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 21:23
                Ej, maluch nie jest wyszczepiony jak należy, powinien być w kwarantannie.
                Z biegunką do weta.
    • jkl13 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 11:17
      Nic nie robić, dopóki pies zachowuje się normalnie. Gdyby moja siostra miala latać do weta za każdym razem, jak jej pies zje patyk, byłaby u weta po każdym spacerze.
    • lauren6 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 13:05
      Bez histerii. Dobrze im doradziłaś, niech na razie obserwują psa.
    • babcia47 Re: Pies- pomocy! 02.01.26, 14:43
      Hmm.. tylko czy połknął w dużym kawałku, jak dużym, czy po prostu go obgryzł? Moje psy dość często obgryzaly różne drewniane przedmioty, nie wiem jak duże kawałki dostawały się do jelit ale nigdy nie miały z tego powodu problemów . Biegunka może się wiązać z zupełnie czymś innym i po prostu zbiegła się w czasie. Psa trzeba obserwować i skoro zachowuje się normalnie nie ma co panikować. Jeżeli już to bym skonsultowała się z wetem w sprawie biegunki gdy będzie się utrzymywać lub gdy psiak zacznie być osowiały i będzie widać że odczuwa dyskomfort

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka