raczek47
30.01.26, 20:58
W moim mieście 2 przedszkola likwidowane przez połączenie z dwoma innymi, 5 kolejnych nie robi naboru- będą wygaszane, trzy następne ograniczają nabór. Nauczycielki mają szukać pracy w podstawówkach.
Dramat.
Pozamykają się też pewnie w niedługim czasie prywatne żłobki i przedszkola, które ostatnie lata były dochodowym interesem.
Jakiś czas temu w radiu, w audycji, podawali, że do 2034 roku liczba dzieci w wieku szkolnym zmaleje o 40 procent.
Nie mam wyobraźni takiej, by przewidzieć, jak się zmieni społeczeństwo i realia życia.