Dodaj do ulubionych

film Potop

07.07.26, 21:15
Hej, oglądam sobie po latach „Potop” i tak się zastanawiam: czy wasze dzieci/ mlodzi dorosli w ogóle rozumieją to słownictwo? Czy dla młodego pokolenia to już kompletny kosmos?
Obserwuj wątek
    • smoczy_plomien Re: film Potop 07.07.26, 21:20
      Moje jeszcze za młode, więc nie wiem. OT: Kocham Potop. Mówię cytatami.
    • katriel Re: film Potop 07.07.26, 21:21
      Moje dziecko, lat 17, mówi cytatami z "Potopu".
    • weronika_ozankowa Re: film Potop 07.07.26, 21:23
      Dla mnie to słownictwo było tak samo archaiczne, jak dla dzisiejszej młodzieży, z tym że mnie po prostu uczono znaczenia tych „egzotycznych” słów i wyrażeń.
      • la_felicja Re: film Potop 09.07.26, 09:40
        No właśnie, przecież nawet boomerzy w młodości nie mówili "waćpan kontent" więc jakie te 20-30 lat różnicy ma znaczenie?
    • chatgris01 Re: film Potop 08.07.26, 07:12
      Przypomniałaś mi jedną forumową sygnaturkę...

      Kmicic na pewno był kiepski w łóżku (ta jego raptowność - myślę, że miała odniesienie do wszystkich dziedzin życia).
      by onion68
      • bananananas Re: film Potop 08.07.26, 09:37
        chatgris01 napisała:

        > Przypomniałaś mi jedną forumową sygnaturkę...
        >
        > Kmicic na pewno był kiepski w łóżku (ta jego raptowność - myślę, że miała od
        > niesienie do wszystkich dziedzin życia).
        > by onion68

        >
        Jednakowoż, żeby tak wytresować konia, trzeba umieć się samemu powściągnąć wink
      • heca007 Re: film Potop 08.07.26, 09:53
        Z tego co pamiętam oni chyba długo czekali na dziecko (w Panu Wołodyjowskim jest o tym wspomniane).
        • stasi1 Re: film Potop 08.07.26, 10:04
          Czekali ale nie doczekali się.
          ,,Andrzej Kmicic, nie doczekał się własnych dzieci. W epilogu powieści Henryka Sienkiewicza on i Aleksandra Billewiczówna nie mają potomstwa. Ze względu na burzliwą młodość i rany wojenne Kmicica, w utworze pojawia się wyraźna informacja, że ich małżeństwo pozostało bezdzietne.Jako swoiści "spadkobiercy" i synowie duchowi, opieką zostali otoczeni bratankowie Kmicica, w tym syn jego brata Jana – Kazimierz, który w późniejszej części Trylogii (w Panu Wołodyjowskim) pojawia się jako dorosły młodzieniec i żołnierz."
          • heca007 Re: film Potop 08.07.26, 10:24
            A cóż to mogła sprawić "burzliwa młodość i rany wojenne", że Kmicic nie mógł mieć dzieci? suspicious
            • boggi_dan Re: film Potop 08.07.26, 10:29
              Energię stracił na wojnie. Także w obronie Jasnej Góry.
            • memphis90 Re: film Potop 08.07.26, 11:07
              Burzliwa młodość = tryper, wiewiór, choroba francuska….
              • heca007 Re: film Potop 08.07.26, 13:46
                Też to obstawiam wink
              • mizantropka65 Re: film Potop 11.07.26, 11:07
                Azaliż waćpani, czymże jest wiewiór? Jako mocno nieoświecona nie znam tego pojęcia
                • heca007 Re: film Potop 11.07.26, 11:17
                  mizantropka65 napisała:

                  > Azaliż waćpani, czymże jest wiewiór? Jako mocno nieoświecona nie znam tego poję
                  > cia
                  >

                  Rzeżączka bo nie sądzę aby chodziło o trąd (wiewiórki mogą ją przenosić).
                  • mizantropka65 Re: film Potop 11.07.26, 11:29
                    Aaaaaa, za moich czasów tego nie było😕
            • m_incubo Re: film Potop 08.07.26, 16:48
              heca007 napisała:

              > A cóż to mogła sprawić "burzliwa młodość i rany wojenne", że Kmicic nie mógł mi
              > eć dzieci? suspicious


              Obstawiam syfilis.
              • kadfael Re: film Potop 08.07.26, 17:37
                No nie. W pierwszym rozdziale Pana Wołodyjowskiego jest mowa o tym, że Oleńka jest wysoko w ciąży j Kmicic nie może wyruszyć dlatego na pomoc pani Michałowi, który stracił narzeczoną
                • husky_cat Re: film Potop 08.07.26, 17:47
                  Dokładnie tak, też to pamiętam
                  • stasi1 Re: film Potop 10.07.26, 09:09
                    Ale widocznie nic z tego nie wyszło. Chyba
                    ,,Aleksandra Billewiczówna, nazywana najczęściej Oleńką – postać fikcyjna, bohaterka powieści Potop i jej ekranizacji.

                    Charakterystyka
                    odtwórczyni roli: Małgorzata Braunek
                    miejsce zamieszkania:
                    ur.
                    przyczyna śmierci:
                    wykształcenie:
                    zawody, zajęcia: posiadaczka wsi Wodokty
                    dziadkowie: Herakliusz Billewicz (dziadek; nie żyje)
                    rodzice:
                    rodzeństwo:
                    związki: Andrzej Kmicic
                    dzieci:
                    dalsza rodzina:
                    wielbiciele: Andrzej Kmicic, Michał Wołodyjowski, Bogusław Radziwiłł, Ketling"
                    Na pewno braunek była w ciąży jak kręcili film
                    • chatgris01 Re: film Potop 10.07.26, 18:47
                      Braunek była w ciąży gdy ją wybrano do roli Oleńki, jak kręcili film już nie.
                      • elinborg Re: film Potop 10.07.26, 20:01
                        chatgris01 napisała:

                        > Braunek była w ciąży gdy ją wybrano do roli Oleńki, jak kręcili film już nie.

                        I bardzo po tej ciąży schudła.
                        Abstrahując od wyglądu, grała jak drewno, choć też uczciwie mówiąc wiele do zagrania nie miała

                        >
                        • chatgris01 Re: film Potop 10.07.26, 21:20
                          elinborg napisała:


                          > I bardzo po tej ciąży schudła.


                          Tak.
                          Podobno Żuławski ją do tego nakłaniał. W każdym razie było to z niekorzyścią dla roli (pomijając w/w drewno oraz wiecznie niedomknięte usta).
                • stasi1 Re: film Potop 10.07.26, 09:17
                  Jednak mieliście rację.
                  ,,Historia rozpoczyna się sceną z życia państwa Kmiciców. Pięknego letniego dnia Andrzej Kmicic siedzi w altance nieopodal swego dworku i popija miód. Jest piękna jesień 1668 roku. Oleńka jest brzemienna. Do dworku pary w Wodoktach przybywa jednak pan Charłamp z ogromie smutną wieścią, że zmarła narzeczona Wołodyjowskiego, panna Anusia Borzobohata Krasieńska. Okazuje się, że śmierć jej była tak wielkim ciosem dla małego rycerza, że Charłamp, niepokojąc się o jego życie, postanowił odszukać dawnych jego przyjaciół, by ci mogli mu przynieść pomoc, pocieszenie i wsparcie. Żołnierz był absolutnie zdruzgotany swoim nieszczęściem i trzeba było jakoś go z tego stanu wyciągnąć.

                  Czytaj więcej na www.bryk.pl/lektury/henryk-sienkiewicz/pan-wolodyjowski.streszczenie-szczegolowe#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other"
                  Ale wcześniej pytałem się ai czemu kmiecic nie pomógł w żałobie , wyszło że był na polach bitew
            • husky_cat Re: film Potop 08.07.26, 17:49
              Nie wspominając już o tym, że w tamtych czasach, zwłaszcza na wschodzie, ludzie lubili ucinac różne rzeczy zolnierzom wroga.
              Ruscy nawet teraz to robią....

              heca007 napisała:

              > A cóż to mogła sprawić "burzliwa młodość i rany wojenne", że Kmicic nie mógł mi
              > eć dzieci? suspicious
          • ruta_tannenbaum Re: film Potop 08.07.26, 22:30
            stasi1 napisał:

            > Czekali ale nie doczekali się.
            > ,,Andrzej Kmicic, nie doczekał się własnych dzieci. W epilogu powieści Henryka
            > Sienkiewicza on i Aleksandra Billewiczówna nie mają potomstwa. Ze względu na bu
            > rzliwą młodość i rany wojenne Kmicica, w utworze pojawia się wyraźna informacja
            > , że ich małżeństwo pozostało bezdzietne.Jako swoiści "spadkobiercy" i synowie
            > duchowi, opieką zostali otoczeni bratankowie Kmicica, w tym syn jego brata Jana
            > – Kazimierz, który w późniejszej części Trylogii (w Panu Wołodyjowskim) pojawi
            > a się jako dorosły młodzieniec i żołnierz."

            Niesamowite są te halucynacje AI. "Potop" nie ma w ogóle epilogu, epilog "PW" dotyczy bitwy chocimskiej i akurat Kmicicowie nie są w nim wspomniani.
            Na początku "PW" Oleńka jest w ciąży, więc Kmicic się waha, zanim wyrusza Wołodyjowskiemu na pomoc emocjonalną, ale wyrusza (na szczęście wkrótce misję przejmuje Zagłoba, elegancko odsyłając go z powrotem do domu). Sprawdzałam na szybko dla pewności: wygląda na to, że nigdzie w powieści nie ma mowy o rezultacie tej ciąży i o ewentualnych następnych. Natomiast taka sugestia bezpłodności Kmicica byłaby zupełnie sprzeczna z tym, o co chodzi w losach tej postaci, i ze światopoglądem całej Trylogii. Kmicic to jest bohater, który odkupuje swoje początkowe winy i zyskuje nowe życie.
          • la_felicja Re: film Potop 09.07.26, 09:36
            stasi1 napisał:
            . Ze względu na bu
            > rzliwą młodość i rany wojenne Kmicica, w utworze pojawia się wyraźna informacja
            > , że ich małżeństwo pozostało bezdzietne.

            Czekając na peronie, nadjechał pociąg
          • mdro Re: film Potop 09.07.26, 11:02
            ,Andrzej Kmicic, nie doczekał się własnych dzieci" etc.

            Skąd te brednie wytrzasnąłeś?
            • bmtm Re: film Potop 09.07.26, 11:30
              Nie, w powieściach Henryka Sienkiewicza Andrzej Kmicic nie doczekał się dzieci.Zarówno pod koniec Potopu, jak i podczas epizodycznych wzmianek w Panu Wołodyjowskim, pisarz nie wspomina o żadnym potomstwie Andrzeja i Aleksandry Billewiczówny. Książkowa historia kończy się na ich ślubie oraz hucznym weselu w Wodoktach.
              • mdro Re: film Potop 09.07.26, 14:25
                Nie wiem, jak zdobyłeś to wykszt. bez umiejętności czytania big_grin.
    • kloacznymysliwy Re: film Potop 08.07.26, 07:41
      Moje dzieci (już nastolatki) kochają i oglądają co roku. Pierwszy raz obeirzeli, jak byli w przedszkolu i całe przedszkole się potem bawiło w Kmicica i pannę Billewiczównę.
      Poza tym - scena pojedynku Kmicica z Wołodyjowskim jest uznawana za jednà z najlepszych w historii kina, jeśli chodzi o pojedynek na szable.
    • boggi_dan Re: film Potop 08.07.26, 09:58
      "Mości panowie, oto Judasz Iskariota! (...) Bodajeś konał w rozpaczy! Bodaj ród twój wygasł! Bodaj diabeł duszę z ciebie wywlókł... Zdrajco! Zdrajco! Po trzykroć zdrajco!"❤️
    • arwena_111 Re: film Potop 08.07.26, 11:14
      Moje gadają cytatami z Potopu czy innych starych filmów. Oglądają od małego z nami.
      Wielkanoc bez Potopu nie istnieje wink
    • hanusinamama Re: film Potop 08.07.26, 13:51
      Moje dzieci znają od dzieciństwa. Z dziadkiem ( wielkim fanem) obie oglądały...więc znają i rozumieją
    • minivini Re: film Potop 08.07.26, 15:31
      Nie przesadzajmy już. Wkurza mnie że we współczesnych filmach kostiumowych aktorzy mówią współczesnym językiem. Bo widz nie zrozumie. No jeśli się bierze widza za polglowka to wychodzi jak wychodzi.
      • la_felicja Re: film Potop 09.07.26, 09:42
        Mnie to samo - np w filmie o okupacji bohaterka uzywa słowa "kasa" w sensie pieniądze. Tak nawet chyba jeszcze w latach 90-tych nie mówili
        • mdro Re: film Potop 09.07.26, 11:04
          Mówili. Już co najmniej w latach 80.
    • bujakajamajka Re: film Potop 08.07.26, 16:41
      Niedawno był świetny teatr telewizji pod tym tytułem, o wiele bardziej atrakcyjny i przystępny niż film, na którym można zasnąć po trzech minutach smile
      • evro44 Re: film Potop 08.07.26, 17:28
        o przepraszam, ale Potop to jedna z lepszych ekranizacji powieści Sienkiewicza. Nie mamy wspólnej płaszczyzny bo będę bronić tego filmu jak niepodległości. Jakie nudy? I czego tu nie rozumieć?
    • kochamruskieileniwe Re: film Potop 08.07.26, 18:07
      Sądzę, że ci, którzy mają wykształcenie co najmniej średnie, rozumieją. Wnioskuję po liście lektur w szkole średniej🙂
      A dzieci- dużo rozumie. Jeśli film- to chociaż z kontekstu. A dzieci, którym czytano lub czytały same Kichusia majstra Lepigliny, to bez problemu😂
    • heca007 Re: film Potop 08.07.26, 18:25
      Najbardziej ikoniczna scena dla mnie to chwila podpalenia Wołmontowicz kiedy słońce znika a ogień wybucha we wsi. Wszystko to zostało precyzyjnie zgrane. Choć nie poszło do końca po myśli reżysera i aktorzy ratowali życie wyczoługując się z płomieni tongue_out
      • elinborg Re: film Potop 08.07.26, 21:07
        heca007 napisała:

        > Najbardziej ikoniczna scena dla mnie to chwila podpalenia Wołmontowicz kiedy sł
        > ońce znika a ogień wybucha we wsi. Wszystko to zostało precyzyjnie zgrane. Choć
        > nie poszło do końca po myśli reżysera i aktorzy ratowali życie wyczoługując si
        > ę z płomieni tongue_out

        Jeśli się nie mylę, to jest tam scena z uwiązanym, skowyczacym psem. Wygląda tak, jak wszystkie sceny z końmi w tym filmie, których to scen konie nie przeżyły ( czyli realistycznie).
      • mizantropka65 Re: film Potop 11.07.26, 11:57
        Dla mnie w karczmie, scena z ławą.Choć tchnie makabrą
    • nieobiektywnie Re: film Potop 08.07.26, 22:06
      Nigdy nie rozumiałam fenomenu potopu. Kmicic irytował mnie diabli, Oleńka miała wybór między dżuma a cholerą, przekłamania historyczne i uproszczenia były tam takie że aż zęby bolą. A potem pojawiają się wątki na forum pt kiedyś to były inne czasy Polacy byli prawdziwymi patriotami i inne różne romantyczne bzdury.
      • la_felicja Re: film Potop 09.07.26, 09:47
        A ja lubię Potop ze względu na Kiemliczów, Wołodyjowskiego, księcia Radziwiłła, różne sceny jak np górale ratują króla. Dialogi typu "Jaki dziś dzień? Mroźny, panie pułkowniku!" Sceny bitewne. Krzysztof Kowalewski w roli Rocha Kowalskiego

        Kmicic też mnie irytuje, chociaż Zagłoba o wiele bardziej
        • smoczy_plomien Re: film Potop 09.07.26, 11:11
          Tak, to cała plejada fantastycznych osobowości i scen. Tych monumentalnych, od których dreszcz przechodzi, jak mowa Bogusława Radziwiłła o Polsce, i tych zabawnych, jak wywód o oleum. Do tego dylematy moralne i zaskakujące zwroty akcji ("Wstrzymałem egzekucję!"). A Oleńka? Jaka tam dżuma i cholera, ona była zakochana w Kmicicu, więc nie ma jej co żałować.

          Dla mnie Potop to był zawsze taki idealny przepis na sukces. Mamy: od zera do bohatera, love story, trochę na poważnie, trochę na wesoło, dobrze napisane postaci, spójna fabuła i dobre teksty.
          • angazetka Re: film Potop 09.07.26, 11:18
            > A Oleńka? Jaka tam dżuma i cholera, ona była zakochana w Kmicicu, więc nie ma jej co żałować.

            Został jej zapisany w testamencie, zanim się zakochała.
            • arwena_111 Re: film Potop 10.07.26, 09:26
              Zawsze mogła iść "za kratę".
              • angazetka Re: film Potop 10.07.26, 09:30
                I to właśnie nazywamy wyborem między dżumą a cholerą: jakiś nieznany typiarz albo zakon.
                • smoczy_plomien Re: film Potop 10.07.26, 21:09
                  Robisz błąd w myśleniu zakładając, że w tamtych czasach ludzie myśleli tak, jak dzisiaj. Wtedy rodzina była firmą i nikt nie mógł sobie wybierać kariery czy małżonka wg własnego widzimisie. Wszystko było starannie zaprojektowane. Warto, żeby był syn dziedziczący, syn-ksiądz i córka w klasztorze, żeby zagwarantować wpływy w duchowieństwie (jakaś dyspensa albo korzystny dostęp do kościelnego majątku zawsze się przyda) i jakieś stanowisko publiczne albo kariera wojskowa. Jeśli synów było zbyt wielu, to się ich wysyłało na księży, żeby nie rozdrabniać majątku, w cywilu zostawał jeden albo dwóch. Nikt nie mógł wybierać własnej kariery. Fakt, że kobiety służyły głównie do łączenia rodzin i przedłużania linii. W tym uniwersum fakt, że Oleńka wyszła za mąż z miłości to można powiedzieć, że wygrała na loterii życia.
                  • heca007 Re: film Potop 10.07.26, 21:21
                    Córka do korzystnego wydania za mąż też się przydawała. Można było majątki połączyć, przyklepać ożenkiem jakiś sojusz itd wink
              • taki-sobie-nick Re: film Potop 10.07.26, 22:05
                arwena_111 napisała:

                > Zawsze mogła iść "za kratę".

                Arwena, odpowiem ci WYJĄTKOWO, wiesz dlaczego wyjątkowo. Otóż to Oleńka została zapisana Kmicicowi, a nie on jej, i w razie gdyby Kmicic nie chciał Oleńki, nie musiał iść do klasztoru, prawda?

                Pomijam już fakt, że pojęcia nie mam, w jaki sposób zawiązała się amicycja między Oleńką i Anusią, Oleńka jako postać jest tak skonstruowana, że ja nie widzę możliwości amicycji pomiędzy nią a kimkolwiek.
              • mizantropka65 Re: film Potop 11.07.26, 12:32
                Szkoda, że ty nie poszłaś. Mniej by było pi-a
            • heca007 Re: film Potop 10.07.26, 09:39
              Ale takie to były czasy. Rzadko para miała okazję zakochać się w sobie przed ślubem. Chyba częściej już zdarzało się zakochanie po wink Poza tym jeśli już młodzi się zakochiwali to często niezgodnie z planami rodziców tongue_out
            • ib_k Re: film Potop 11.07.26, 09:25
              angazetka napisała:

              > > A Oleńka? Jaka tam dżuma i cholera, ona była zakochana w Kmicicu, więc n
              > ie ma jej co żałować.
              >
              > Został jej zapisany w testamencie, zanim się zakochała.
              >

              Błąd, to ona została mu zapisana w testamencie. Jakby się nie zakochała to pozostawał jej klasztor.
              • aandzia43 Re: film Potop 11.07.26, 12:41
                A co by było gdyby to on jej nie chciał?
                • mizantropka65 Re: film Potop 11.07.26, 12:55
                  Armagedon
                • heca007 Re: film Potop 11.07.26, 13:01
                  aandzia43 napisała:

                  > A co by było gdyby to on jej nie chciał?
                  >
                  Też klasztor. Tyle, że to była młoda, ładna panna bardzo posażna, ze wsiami, głupi by był gdyby nie wziął (wtedy kierowano się innymi przesłankami).

                  A odpowiadając jeszcze na pytanie wyżej- prawda jest taka, że jakby się nie zakochała a iść do klasztoru nie chciała to i tak by ślub wziąć mogła tongue_out Mało która para małżonków wychodziła poza przyzwyczajenie czy wzajemny szacunek tongue_out
      • bmtm Re: film Potop 09.07.26, 11:06
        Film jest wybitny artystycznie. Książkę z kolei szybko się pochłania.
      • lauren6 Re: film Potop 10.07.26, 09:39
        > Nigdy nie rozumiałam fenomenu potopu.

        To taki romans historyczny. Prosta fabuła, szybko się czyta. To nie jest żadne wybitne dzieło. Choć Potop i tak jest lepszy od Pana Wołodyjowskiego. Trylogię czytałam w liceum i przez ostatnią część nie udało mi się przebrnąć. Ale nazwać Sienkiewicza grafomanem to jak napluć na ołtarz w kościele: zaraz zleci się rzesza fanów, którzy znają całe fragmenty tych powieści na pamięć wink
        • chatgris01 Re: film Potop 10.07.26, 18:50
          Grafomanem to jednak nie (bo jak wtedy określić Mniszkównę i podobne?), ale to był taki polski Aleksander Dumas piszący taśmowo łatwo się czytające powieści historyczne.
          • heca007 Re: film Potop 10.07.26, 19:28
            Musiało się dość łatwo czytać i trzymać czytelnika w napięciu. Potop był wydawany w gazecie w odcinkach i czytelnicy czekali na kolejne części z wypiekami na twarzy wink Więc trochę romansu, trochę pojedynków, trochę bitew, trochę intryg dworskich, piękne suknie, kuligi, pościgi, podstepy, sensacja wink Sienkiewicz wrzucił to do gara, zmieszał z bogoojczyźnianymi przyprawami i podał na polski stół. Jak widać, smakowało tongue_out
            • chatgris01 Re: film Potop 10.07.26, 19:32
              Dumas też pisał w odcinkach do gazet big_grin
              • heca007 Re: film Potop 10.07.26, 19:58
                wink Możemy sobie tylko wyobrazić jak wtedy wyglądał binge-watching a właściwie binge-riding. Zbierało się gazety z kilku miesięcy czy tygodni i czytało przy lampie naftowej w jeden wieczór big_grin
                • chatgris01 Re: film Potop 10.07.26, 21:26
                  big_grin

                  Na głos dla całej rodziny.
                • weronika_ozankowa Re: film Potop 11.07.26, 13:21
                  heca007 napisała:

                  > wink Możemy sobie tylko wyobrazić jak wtedy wyglądał binge-watching a właściwie b
                  > inge-riding.

                  A nawet binge reading wink
            • mizantropka65 Re: film Potop 11.07.26, 12:35
              Udało mi się poznać Panią Zuzannę - synową Sienkiewicza. Erudytka, poliglotka, po prostu dama

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka