Dodaj do ulubionych

Czy to depresja? Czy jestem "dziwna"?

11.02.05, 11:00
Moje Drogie,

Mam wspaniałego synka, pracę itd...
Ale ciągle mnie napada smutny nastrój. Każdy dzień jest taki sam, nuda i
nuda. Nic mi się nie chce, mąż ma ciągle pretensje, że uciekam od seksu. Nie
potrafimy ze sobą rozmawiać, bo każda rozmowa powoduje kłótnie.
Zauważyłam, że mam coraz mniej cierpliwości, coraz mniej we mnie uśmiechu.

Dajcie mi jakiegoś kopa w tyłek, bo sama nie wiem jak się otrząsnąć.

Pozdrawiam
Monika


Obserwuj wątek
    • sarenika Re: Czy to depresja? Czy jestem "dziwna"? 11.02.05, 11:19
      nie wiem co to jest i skąd przyszło ale też to mam. Tyle, że ja teraz nie
      pracuje bo jestem do końca roku na urlopie wychowawczym.

      Zastanawiam się czy to nie poprostu ta buda i może troche ruttyny (każdy dzień
      taki sam) No i to że jestśmy coraz bardziej zabiegani, mamy coraz mniej czasu
      dla siebie, coraz mniej życzliwości sad((
      Może ja kopne Ciebie a Ty mnie co??? Choć nie wiem czy to pomoże....
      • beata985 Re: Czy to depresja? Czy jestem "dziwna"? 11.02.05, 11:27
        wiosna idzie miłe panie
        witaminki,wiecej ruchu i kopniaka dlaobydwu
        mi chwilowo przeszło
      • marcin-kaminski Re: Czy to depresja? Czy jestem "dziwna"? 11.02.05, 13:22
        Dzieki dziewczyny, wiedziałam że można na Was liczyć.

        Może razem z wiosną przyjdą nowe siły, lepszy humor i się nam poprawi.
        Najbardziej mnie boli to że nie mogę z mężem porozmawiać, bo on nie rozumie
        takich stanów.

        Zima powinna być zdecydowanie krótsza.

        Pozdrawiam
        Monika
    • ewalewi Re: Czy to depresja? Czy jestem "dziwna"? 11.02.05, 11:29
      No to zakładamy klub!!! Marcinie zostajesz Prezesem przez duże"P"!!! smile
      Tak to bywa po porodzie, depresja, brak akceptacji własnego ciała, no i wogóle
      braki jako takie - czasu, rozrywek, wolności, zrozumienia. Ale to chyba mija...?
      Mija na pewno i tego sie trzymam!
      Pzdr Ewa
    • mamciama Re: Czy to depresja? Czy jestem "dziwna"? 11.02.05, 11:55
      Mam to samo !
      Rano nie chce mi sie wstawac, spalabym do poludnia...W pracy w miare sie
      rozkrecam ale jak wracam...codziennie tak samo: zjem obiadek przygotowany przez
      meza, umyje gary, zrobie pranie lub zbiore, dam jesc Syneczkowi, pobawie sie z
      nim ...tak zejdzie do wieczora, kapiel, karmienie, usypianie... bol glowy i
      ochota na sen...zasypiam ok. 23.00 ...
      nie chce mi sie nigdzie wychodzic,nawet na zakupy (!)
      czekam na wiosne jak na zbawienie... i licze ze szybko przyjdzie.... wink
      trzymajmy sie !!!

      marion
      • odojoachim Re: Czy to depresja? Czy jestem "dziwna"? 13.02.05, 14:26
        czesc! to ja tez poprosze o kopniakasmile myslalam ze to ze mna cos dziwnego.
        powinnam tryskac energia, cieszyc sie, w koncu 3 tygodnie temu urodzilam
        oczekiwanego syna. niestety mam coraz wiecej smutku i zlosci w sobie. nic mi
        sie nie chce. z mezem non stop sie kloce. probuje mi pomoc jak tylko umie. ale
        nie wiem czemu nadal mam zakwaszona mine i wiecznie narzekam. on jest
        wspanialy, mysli ze to ze zmeczenia, i wiekszosc on robi, ale mimo tyle
        odpoczynku nadal mam depresje. WIOSNO!!!!!! prosze cie przyjdz!!
    • anek.anek Re: Czy to depresja? Czy jestem "dziwna"? 13.02.05, 16:06
      zgadzam się , że to rutyna połączona zze zbliżającym się przedwiośniem = brak
      witamin i SŁOŃCA!!!
      zastanów sięco ci sprawia frajdę: basen, spacery, solarium, fryzjer czy
      kosmetyczka, zakupysmile dobra ksiażka, cokowliek innego. I któregoś ranka wstań i
      ZMUŚ siedo uśmiechu. I zrób to co lubisz najbardziej. Dorzuć garść witamin,
      najlepiej w formie naturalnej: jakaś pyszna sałatka owocowa? i jak najwięcej na
      świeżym powietrzu! Po pracy zamiast brać sie domowych obowiazków weż dziecko i
      meża pod pachę i pójdxcie na dłuuuugi spacer, aż do zmrokusmile
    • leksheygyatso DEPRESJA POPORODOWA? 14.02.05, 09:30
      WITAM,

      ad vocem wykluczenia hipotezy o depresji poporodowej
      polecam
      Fundację "Rodzić po ludzku", która uruchomiła pierwszą polską
      poradnię
      pomagająca
      kobietom cierpiącym na depresję poporodową.
      Telefon wsparcia (0 22) 628 11 91 czynny w poniedziałki, środy i
      piątki w godz.
      10.00-12.00.

      Polecam też bardzo dobry:
      Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA
      (22) 654 40 41
      W poniedziałki i czwartki w godz. 17-20 pod tym telefonem
      dyżurują lekarze psychiatrzy.

      opis sympotmów depresji na stronie ITAKA
      www.leczdepresje.pl/main.php?S= leczdepresje&L=pol&T=symptoms

      Jeśli masz jakieś problemy czy wątpliwości...
      Psychiatra chętnie odpowie na pytania.
      adres psychiatra@leczdepresje.pl

      Polecam też do ew anonimowej konsultacji:
      Ogólnopolska Infolinia Psychiatryczna

      0-800 600 700 (pt.-nd. 16-22)

      serdecznie pozdrawiam
      OM MANI PEME HUNG
      NAMO BODHISATTWA KSITIGARBHA
      lekshey

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka