Dodaj do ulubionych

Uszanujcie Żałobę Narodową

03.04.05, 11:26
Uszanujcie, bo Papież bym tak Wielkim człowiekiem, że żadne programy
telewizyjne, żadne zakupy w realu, żadne zabawy, żadna muzyka rozrywkowa nie
powinna zagłuszyć tego, że jest żałoba. I każdy ma obowiązek to uszanować.
Nie ważne czy jest ateistą czy swiadkiem jechowy czy diabłem, ma obowiązek to
uszanować!!! smierć jest nieowracalna, Jego już nie będzie wśród nas, a Był
tak Wielkim Człowiekiem o Wielkim Sercu, że należał, należy i będzie mu się
należał szacunek.
Obserwuj wątek
    • maxi3 Wydaje mi się że każdy pożegna go na swój sposób. 03.04.05, 11:32
      Tak jak to czuje w sercu.A nie z wielką żałobą narodową.Ponieważ one jest
      pewnym symbolem a uczucia są w nas.
    • 18lipiec Re: Uszanujcie INNYCH 03.04.05, 11:32
      kangurzyca2 napisała:

      > Uszanujcie, bo Papież bym tak Wielkim człowiekiem, że żadne programy
      > telewizyjne, żadne zakupy w realu, żadne zabawy, żadna muzyka rozrywkowa nie
      > powinna zagłuszyć tego, że jest żałoba.

      Słuchaj. NIE CHCESZ - NIE OGLĄDAJ. Ale daj zyć innym. Ja chcę zrobić zakupy,
      balować i tak nie będę bo w niedziele wszystko pozamykane, ale chcę iśc do
      sklepu, chcę oglądać TV i mam do tego prawo bo dla mnie życie toczy się dalej.
      Jak chcesz noś żałobę ale nie zmuszaj do tego innych.


      I każdy ma obowiązek to uszanować.
      > Nie ważne czy jest ateistą czy swiadkiem jechowy czy diabłem, ma obowiązek to
      > uszanować!!!

      Wybacz ale tylko w Polsce jest taka histeria, w innych krajach, światłych i
      otwartych na inność i na to że każdy ma prawo robić co chce jest inaczej.


      smierć jest nieowracalna, Jego już nie będzie wśród nas, a Był
      > tak Wielkim Człowiekiem o Wielkim Sercu, że należał, należy i będzie mu się
      > należał szacunek.

      Szanuję go, ale muszę coś zjeść i chcialabym pojsc do sklepu, a potem pooglać
      TV.
      • nicol.lublin Re: Uszanujcie INNYCH 03.04.05, 11:41
        nie rozumiem niektórych wypowiedzi. drażni mnie moralność rodem z pewnego
        radia. przecież nikt nie zaburza tzw. żałoby narodowej. przecież nie śpiewam na
        cały blok, ani nie puszczam fajerwerków. o co więc chodzi? chcecie wszystkich
        siłą zapędzić do kościoła, bo tak wypada? nie rozumiem... sad szacunek polega
        chyba na tym, aby nie przeszkadzać innym w tym co przeżywają i ja tego nie
        robię. a co komu do tego co chcę zrobić z moją niedzielą?
        a ja właśnie idę po południu na imieniny i co? pewnie wg. niektórych z piekła
        nie wyjdę przez wieki?
      • escape5 Re: Uszanujcie INNYCH 03.04.05, 11:49
        "Szanuję go, ale muszę coś zjeść i chcialabym pojsc do sklepu, a potem pooglać
        TV."

        Otóż to.Mnie też jest baardzo smutno,przykro i wogóle żle ale na zakupy muszę jechać bo poprostu pusto w lodówce.Jakoś mi nieswojo że ładna pogoda,że w realu kolorowo,że ludzie spacerują,że się uśmiechają...Może to dla Was śmieszne ale mam zamiar nie robic dzisiaj makijażu-taki mój osobisty znak żałoby...
      • milka_milka Re: Uszanujcie INNYCH 03.04.05, 19:08
        Już od dawna uważałam, że jesteś płytka, ale nie sądziłam, że aż tak. Nawet
        mądre osoby niewierzące z szacunkiem podchodzą do śmierci tak Wielkiego
        Człowieka, ale Cebie nie stac nawet na moment zdaumy. A jeśli chcesz brać
        przykład ze "wspaniaLych" innych krajów, to współczuję.
        • 18lipiec Re: Uszanujcie INNYCH 03.04.05, 21:29
          milka_milka napisała:

          > Już od dawna uważałam, że jesteś płytka, ale nie sądziłam, że aż tak. Nawet
          > mądre osoby niewierzące z szacunkiem podchodzą do śmierci tak Wielkiego
          > Człowieka, ale Cebie nie stac nawet na moment zdaumy. A jeśli chcesz brać
          > przykład ze "wspaniaLych" innych krajów, to współczuję.

          Ale czy chęć pojscia do sklepu czy obejrzenia filmu to płytkość?
          • milka_milka Re: Uszanujcie INNYCH 03.04.05, 21:34
            Widzisz, na wszystko jest odpowiednia pora i trzeba ją znać. A tak poza tym, to
            żałobę narodową ogłosiła nie tylko rozhistryzowana Polska, jak twierdzisz, ale
            też Włochy, Hiszpania,Kuba, Chile, Kostaryka i Paragwaj. Dużo tych histeryków...
            • 18lipiec Re: Uszanujcie INNYCH 03.04.05, 21:56
              milka_milka napisała:

              > Widzisz, na wszystko jest odpowiednia pora i trzeba ją znać. A tak poza tym,
              to
              >
              > żałobę narodową ogłosiła nie tylko rozhistryzowana Polska, jak twierdzisz,
              ale
              > też Włochy, Hiszpania,Kuba, Chile, Kostaryka i Paragwaj. Dużo tych
              histeryków..


              No dobra,ale nadal nie rozumiem o co do mnie pijesz?
              Czemu jestem pusta? Bo nie płaczę? Bo oglądam TV? Bo byłam na zakupach?
              Konkrety prosze.
              > .
              • milka_milka Re: Uszanujcie INNYCH 03.04.05, 22:09
                Bo nie wiesz, kiedy przestać. Musisz zawsze wtrącić swoje trzy grosze,
                udowodnić, że masz rację. Nie stać Cie, a może nie umiesz odpuścić. Twoje
                oświadczenie o piwie i grillu było żałosne. Rób co chcesz, ale zwróc czasem
                uwagę, że nie jesteś sama i najważniejsza i, co gorsza, możesz nie mieć racji.
                • 18lipiec Re: Uszanujcie INNYCH 03.04.05, 22:13
                  milka_milka napisała:

                  > Bo nie wiesz, kiedy przestać. Musisz zawsze wtrącić swoje trzy grosze,
                  > udowodnić, że masz rację. Nie stać Cie, a może nie umiesz odpuścić. Twoje
                  > oświadczenie o piwie i grillu było żałosne. Rób co chcesz, ale zwróc czasem
                  > uwagę, że nie jesteś sama i najważniejsza i, co gorsza, możesz nie mieć racji.

                  Ty też jak widać nie wiesz kiedy odpuścic.
          • zaneta21 Re: Lipiec to jest prózność --wiesz??? 04.04.05, 15:18
            Nikt nie karze Ci nosic żałoby ...
            Nikt nie karze Ci płąkać ....
            Rób swoje zakupy...jak co dzien


            Tylko wiesz dla innych to nie jest zwyczajny dzien czy tydzien ....
            Taka chwila sie nie powtórzy ....co niektórzy chcieli by ten wyjatkowy czas
            spedzic na zadumie przemysleniach

            Jesli masz ochote na film obejrzyj na DVD albo wideo nie widze problemu sklepy
            sa otwarte jesli chcesz -wyjdz na spacer jesli nie to nie....
            Rób co chcesz.....
            Ale szanuj nas którzy chca ten wyjatkowy czas spedzic inaczej niz zwykle ....

            Pozdrawiam

      • kubusala MARTA ..... 03.04.05, 22:16
        18lipiec napisała:

        > Słuchaj. NIE CHCESZ - NIE OGLĄDAJ. Ale daj zyć innym. Ja chcę zrobić zakupy,
        > balować i tak nie będę bo w niedziele wszystko pozamykane, ale chcę iśc do
        > sklepu, chcę oglądać TV i mam do tego prawo bo dla mnie życie toczy się
        dalej.
        > Jak chcesz noś żałobę ale nie zmuszaj do tego innych.


        Nie wiem czy znasz Marta historię, ale ....gdyby nie papież to do sklepu
        mogłabys co najwyżej pójsć po ocet. dlatego Polacy mu tak wiele zawdzięczają,
        ale wiem,że dzieci tego nie rozumieją. Mój synek tez dziś bawił się w
        najlepsze, był na karuzeli i piaskownicy itd...i nikt nie miał do niego o to
        żalu. Jak dorośnie to mu wytłumaczę co to szacunek, żałoba, wdzięczność i wtedy
        zrozumie...
      • lyla1 Re: Uszanujcie INNYCH 05.04.05, 10:24
        no to sobie idź do sklepu i baluj, nikt cię nie zmusza do żałoby. A jeśli ci
        się niepodoba post, to go nie czytaj i tym bardziej nie odpisuj. Uszanuj innych
        ludzi- tak jak w temacie!!!
    • redmiss Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 11:43
      bardzo prowokujący post!
      jakim prawem mi mówisz, co jest moim obowiązkiem?
      MOIM obowiązkiem jest żyć dla siebie, mojego dziecka, rodziny, najbliższych...
      będę sobie przeżywała śmierć Papieża jak mi się podoba, moze właśnie zakupy
      uspokoją moją duszę?? pomyślałaś o tym? przyszło ci do głowy "z rozumkiem
      Kubusia Puchatka", że są inni ludzie obok ciebie i inaczej przeżywają??

      i nie prowokuj! to jest chore!
      • kangurzyca2 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 11:47
        Uszanyjcie Żałobę Narodową!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • escape5 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 11:57
          Szanujemy,jest nam bardzo smutno ale co niby mamy robić???Nie jeść,nie bawić się z dziećmi,nie uśmiechać?Pozatym mam ochotę obejrzeć coś w TV,chociażby "Na dobre i na złe", oderwałabym trochę myśli od tego smutnego wydarzenia-czy to grzech?Zresztą On napewno nie chciałby(nie chce)abysmy się zbytnio smucili,nawet wczoraj to napisał na karteczce.
        • tomasdyg Re: Uszanujcie Żałobę Narodową kangurzyca2 03.04.05, 13:33
          kangurzyca2 napisała:

          > Uszanyjcie Żałobę Narodową!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          cytat i jak masz szacunek dla JPII, to zupełnie mu nie obcy:
          "najpierw jest się człowiekiem, dopiero potem Polakiem, Niemcem itd."
          - tyle do zadęcia "narodowa"
        • anusia151 ja mam żałobe w sercu! 03.04.05, 14:10
          I nawet jakby prezydent nie ogłosił żałoby to i tak byłaby ona w moim
          sercu.Każdy przeżywa na swój sposób. A może są i tacy którzy nie przeżywają????
    • moofka ludzie co za amok??? 03.04.05, 12:03
      nagle kazdy by dzisiaj leżał plackiem w kosciele?
      jakos mi to wszystko trąci szopką i hipokryzją
      tym bardziej, ze- moze sie naraze - Jego śmierć nie była zła i tragiczna
      umarł pieknie tak jak żył
      po ciężkiej chorobie wyzwolił sie z cierpiącego ciała i spotkał sie z Bogiem
      naturalna kolej rzeczy, był osobą Swietą ale ciało to tylko ciało choruje,
      starzeje sie, sam był na to przygotowany i wszyscy wraz z nim
      skoro wszyscy tacy wierzący i ufający to moze zamiast egoistych histerii,
      zaufać Panu i wierzyć, ze jest Mu teraz dobrze, że zjednoczył sie z Bogiem, a
      ta smierć jest nie końcem a początkiem dopiero życia wiecznego
      jakiż wobec tego mają sens Jego nauki? ja chce wierzyć w to, co mówił
      ktos juz tu napisał, ze telewizja za wszelka cenę chce wyciskać łzy, mam takie
      samo odczucie
      hołd, szacunek, ale nie wymagajcie ode mnie zebym wyła jak i inni
      pozwólmy kazdemu przyjąć tę Jego ostatnią katecheze inaczej, intymnie, po
      swojemu
      oczywiscie uszanować uczucia innych i nie tańcować przy gromkiej muzyce, tak
      ale czy film wieczorem, albo kupienie czegośc na obiad jest brakiem szacunku?

      mam dzisiaj urodziny
      bardzo smutne urodziny, refelksyjne
      ale piekę ciasto i czekam na gości, tanczyć nie bedziemy
      czy nie szanuje Żałoby Narodowej?
      • 18lipiec Re: ludzie co za amok??? 03.04.05, 12:05
        moofka napisała:

        > nagle kazdy by dzisiaj leżał plackiem w kosciele?
        > jakos mi to wszystko trąci szopką i hipokryzją
        > tym bardziej, ze- moze sie naraze - Jego śmierć nie była zła i tragiczna
        > umarł pieknie tak jak żył
        > po ciężkiej chorobie wyzwolił sie z cierpiącego ciała i spotkał sie z Bogiem
        > naturalna kolej rzeczy, był osobą Swietą ale ciało to tylko ciało choruje,
        > starzeje sie, sam był na to przygotowany i wszyscy wraz z nim
        > skoro wszyscy tacy wierzący i ufający to moze zamiast egoistych histerii,
        > zaufać Panu i wierzyć, ze jest Mu teraz dobrze, że zjednoczył sie z Bogiem, a
        > ta smierć jest nie końcem a początkiem dopiero życia wiecznego
        > jakiż wobec tego mają sens Jego nauki? ja chce wierzyć w to, co mówił
        > ktos juz tu napisał, ze telewizja za wszelka cenę chce wyciskać łzy, mam
        takie
        > samo odczucie
        > hołd, szacunek, ale nie wymagajcie ode mnie zebym wyła jak i inni
        > pozwólmy kazdemu przyjąć tę Jego ostatnią katecheze inaczej, intymnie, po
        > swojemu
        > oczywiscie uszanować uczucia innych i nie tańcować przy gromkiej muzyce, tak
        > ale czy film wieczorem, albo kupienie czegośc na obiad jest brakiem szacunku?
        >
        > mam dzisiaj urodziny
        > bardzo smutne urodziny, refelksyjne
        > ale piekę ciasto i czekam na gości, tanczyć nie bedziemy
        > czy nie szanuje Żałoby Narodowej?


        Moofka chyba 1 raz sie z Tobą zgadzam i to w tak drażliwej kwestii.
        Naprawdę i ja nie mam dzis nastroju na kłotnie, nie baluję, nie śpiewam ale
        żyję dalej.
        Jadę zaraz na grilla, posiedzę ze znajomymi ,a Papieża też szanowalam.
        Wszystkiego Najlepszego w dniu urodzin.
        • nicol.lublin moofka 03.04.05, 12:12
          wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. uśmiechy dla ciebie. nie smutkuj i
          zdmuchnij świeczki na torcie smile
        • nchyb Moofka - najlepszego! 03.04.05, 12:14
          Wszystkiego dobrego w dniu urodzin.

          A moja koleżanka urodziła dziś raniutko dziecko, jest szczęśliwa, nie potrafi
          się smucić, 5 lat starań, 8 miesięcy na podtrzymaniu. Jest szczęśliwa. TV nie
          ogląda, ale nie potrafi się smucić. Całemu światu chciałaby wykrzyczeć swoją
          radość. I ją też dziś rozumiem.
          • moofka Re: Moofka - najlepszego! 03.04.05, 12:28
            Pięknie Wam dziękuję

            a mojemu astrologicznemu bliźniakowi i jego mamie prosżę życzyć wszystkiego
            najlepszego i uściskać mocno smile

            w dzień kiedy urodziłam synka umarł mój dziadek...

            tak jest świat urządzony, ze jedni odchodzą, zeby drudzy przyszli
            czy fakt, ze będziemy grzmieć wątkami o smierci zmieni to?
            • nchyb Re: Moofka - najlepszego! 03.04.05, 12:39
              Przekażę, przekażę smile)
              Mam tylko nadzieję,że znajdę jakiś sklep czynny, bykupić maleństwu drobiazg.
              Urodziło się o 2 tygodnie wcześniej i nic jeszcze niemam. Nawet nie wqiem
              jeszcze, czy to chłopiec, czy dziewczynka, tylkowiem, ze dobrze się czuje i
              oboje są zdrowi. A do taty na razie nie idziesię dodzwonić smile
              • sheenaz Re: Moofka - najlepszego! 03.04.05, 13:39
                wszystkiego naj!!!!
                sto lat!!!
      • tomasdyg Re: ludzie co za amok??? moofka 03.04.05, 13:45
        moofka napisała:
        > nagle kazdy by dzisiaj leżał plackiem w kosciele?

        -Kłania się zapomniane słowo BIGOTERIA. A tym umartwiającym warto przypomnieć,
        że JPII był człowiekiem, w pełnym wymiarze, kochał życie i o zgrozo!!! -
        propagował zdrowy do niego stosunek, no aleć łatwiej histeryzować, trudniej
        chcieć zrozumieć, co chciał przekazać i to jest tragedia jego pontyfikatu
        wszędzie był, wszyscy go "kochali", był taki medialny, ale kto by tam się
        zastanawiał nad tym co mówił.


      • kawka74 Re: ludzie co za amok??? 03.04.05, 13:50
        > mam dzisiaj urodziny
        A więc wszystkiego wszystkiego najlepszego smile)) uśmiechnij się mimo wszystko
      • aari Re: ludzie co za amok??? 03.04.05, 15:12
        No cóż ... niekoniecznie .. ja np. dzisiaj wyjątkowo nie trafiłam jeszcze do
        Kościoła bo mam chore dzieci i nie mam ich z kim zostawićsad Chciałabym iś ( jak
        co niedziele ) ale nie dam rady ....

        Za to cały czas uczestniczę w obrzędach transmitowanych przez TV ....
    • kawka74 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 12:26
      Kangurzyco, JAK według Ciebie ma ten szacunek się objawiać? Mamy się wszyscy pozamykać w domach, włączyć transmisję mszy z Watykanu i płakać? Ja wolę sobie poczytać anegdotki o papieżu, o jego fantastycznym poczuciu humoru, pośmiać się jeszcze raz razem z nim. I mój śmiech ABSOLUTNIE nie oznacza, że nie czuję żalu i że tak naprawdę nie jest mi smutno.
      • driadea Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 12:52
        A cóż to takiego ta żałoba narodowa? Zamknięte sklepy? Połowicznie opuszczone
        flagi? Litości...
        Żałobę ma się w sercu (albo i nie, zależy od człowieka).
        Niechaj naród uszanuje, że nie każdy poczuje ulgę spuściwszy chorągwie,
        niektórzy muszą iść na spacer, by się pomodlić.
        Żal, żal ogromny, ale życie toczy się dalej, trzeba robić zakupy, jeść, uczyć
        się, rozmawiać, śmiać, plakać. Czymże byłyby nauki papieskie, jakiż byłby ich
        sens, gdyby teraz każdy pogrążył się w rozpaczy?! No i dlaczego rozpaczać? Jan
        Paweł II poszedł prosto do Boga, uwolnił się od cierpiącego, schorowanego
        ciała. Nie mógł trafić lepiej!
        Niech teraz On pomodli się za nas w obliczu Najwyższego.
        Aga
        • sylwia02 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 13:05
          Piszecie, że żal trzeba mieć w sercu i zgadzam się z tym. Ale też naturalne
          jest, że po śmierci kogoś bliskiego rozpaczamy, płaczamy. Gdy byłam dzieckiem
          pamiętam jak płakałam gdy dowiedziałam się gdy zmarł mój tata. I jest to
          naturalne, a nie żadna histeria. Więc nie dziwię się,że ludzie płaczą i jak to
          nazywacie histeryzują. Jest to naturalne w pierwszych dniach po śmierci kogoś
          dla nas ważnego. Po kilku dniach wszystko wróci do normy, a żal pozostanie w
          sercach. Sama od wczoraj płaczę, jest mi smutno i na nic nie mam ochoty. Każdy
          na swój sposób przeżywa śmierć drugiego człowieka.
          Sylwia
          • nchyb Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 13:10
            > sercach. Sama od wczoraj płaczę, jest mi smutno i na nic nie mam ochoty.
            Każdy
            > na swój sposób przeżywa śmierć drugiego człowieka.
            To wszystko prawda, ale czy koniecznie musimy innym narzucać swój sposób
            przeżywania smutków i radości?
            • moofka Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 13:16
              nchyb napisała:

              > To wszystko prawda, ale czy koniecznie musimy innym narzucać swój sposób
              > przeżywania smutków i radości?
              ______________________
              otóż to
              są osoby, ktore po stracie barzi bliskich osób nie są w stanie uronić łzy
              czy wobec tego można powiedzieć, ze nie jest im smutno
              ze są mniej wrazliwe, ze nie czczą pamieci zmarłego
              to uproszczenie i bardzo powierzchowne
              nie wiem co lepsze płacz przynosi ulge
              dławiąca klucha w gardle i niemoznosc uronienia łzy nie
              nie mówcie prosze ze kto nie płacze ten nie czci
              czy nie "szanuje żałoby narodowej"
              tak intymne doznania zostawmy kazdemu do indywidualnego przezycia
          • driadea Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 13:24
            Oczywiście.
            Można płakać, można rozpaczać, nawet histeryzować, ale nie można wymagać od
            innych, by robili to samo. Żałoba jest w sercu (dlatego płaczemy lub nie umiemy
            plakać), a nie na masztach pólspuszonych flag. Choć, oczywiście, to tylko
            symbol, ja to szanuję.
            Pozdrawiam.
    • grenta Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 13:17
      A ja mam pytanie: czy w związku z żałobą narodową będą pozamykane szkoły i
      urzędy? Pytam poważnie.
    • aari Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 15:09
      Ja myślę, że nie jest to czas na smutek i nicnierobienie ale na zadumę.
      Ojciec Święty dokonał wszystkiego co zaplanował, był wspaniałym człowiekiem do
      samego końca.

      Niech każdy czci go tak jak to czuje a będzie dobrze.

      Ja ogladam TV - non stopo TVN24 - wciąż o Papieżu - co chwila płaczę ... ( żal,
      rozczulenie ) myślami jestem teraz przy Papieżu ( niezależnie gdzie teraz
      jest ) czuję się dzisiaj bliżej niego niż kiedykowiek w zyciu - ale muszę dać
      jeść dzieciom, muszę coś zrobić w domu - żal żalem ale są też obowiązki wobec
      rodziny.
      • mamamamamama Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 15:29
        dzięki wielkie dziewczyny !!!

        po przeczytaniu wszystkich postów w tym wątku zrobiło mi się jakoś tak lżej na
        serduchu....w końcu doszło do mnie , że Papież nie umarł...on jest dalej z
        nami ...z tym , że nie ciałem lecz duszą......
        ......... już nie cierpi , jest szczęśliwy....
        ....kocham go nad życie ....nie potrafię opisać mojego uczucia którym darzę
        właśnie tego człowieka......wiem , że większość z was myśli w tej chwili bardzo
        podobnie do mnie....
    • michiko jasne zamknę się w domu i właczę radio Maryja i 03.04.05, 15:26
      tak do dnia pogrzebu
      Z całym szacunkiem ale jeszcze nie zwariowałam.
      Jeśli nie miałbym cd to napewno oszalałbym słuchając tego wycia w radiu i tv.
      Szaleństwo ogarnęło młode babcie kolatorki
      • mojja Re: jasne zamknę się w domu i właczę radio Maryja 03.04.05, 15:31
        bo dla innych jest coś ważniejszego niż filmy, zabawa, wesoła muzyczka, zakupy.
        Bo są jeszcze ludzie, którzy potrafią docenić wielkość wybitnych osób. Kogo Ty
        szanujesz? Kogo cenisz? Jenifer Lopez?? Ona tez jest "rozrywkowa" - prawda??
        • michiko chyba pod zły adres trafilaś z tą J.Lo.... 03.04.05, 15:35
          ale nie musze sie katować ciągłymi mszami, waleniem sie w piersi i słuchaniem
          żałobnej muzyki, prawda??
          Przecież żałobę można przeżywac na inne sposoby, prawda??
          • mojja Re: chyba pod zły adres trafilaś z tą J.Lo.... 03.04.05, 15:38
            no pewnie...np w sklepie na zakupach - tak? Żałoba to wyciszenie, a ciszy nie
            znajdziesz w supermarkecie, oglądając filmy czy słuchając "rozrywkowej" muzyki.
            Czy jest to aż tak wielkie poświęcenie przebycie tych kilku dni bez
            dobrodziejstw dzisiejszego świata?
            • nchyb Re: chyba pod zły adres trafilaś z tą J.Lo.... 03.04.05, 15:42
              Mojja, zakupy dla niektórych to nie tylko "spacery" po supermarketach ale i
              prosta konieczność. Nie wszyscy zrobili w ostatnim czasie zapasy, a jeść
              trzeba...

              A żałoba - dajmy prawo każdemu do jego własnych uczuć, bo te jedyne właściwe -
              to już było i w innym kontekście...
              • mojja Re: chyba pod zły adres trafilaś z tą J.Lo.... 03.04.05, 15:48
                słuchaj...mi nie chodzi o zakupy - kto chce niech robi. Mnie przeraża tylko
                pustka w ludziach, pozbawienie uczuć takich jak szacunek, duma, przeraża mnie
                niechęć do refleksji i zadumy. Przeraża mnie umiłowanie hałasu, krzyku, pędu.
                Myślę, że teraz jest właściwy moment na reflekcję o swoim życiu..
                • melmire refleksja o moim zyciu i o zyciu innych 03.04.05, 16:02
                  Wiesz,mnie tez przeraza, i to bardziej u mnie samej niz u innych.
                  Przeraza mnie to ze jem wiecej niz potrzebuje, ze mam wiecej ubran niz uda mi
                  sie je znosic - podczas gdy na swiece ludzie umieraja z glodu i braku
                  podstawowych lekarstw. Ze kupuje sobie batonik kiedy za ta sama cene moglabym
                  kupic dziecku szczepionke. Gdybym miala wiecej odwagi i charakteru a mniej
                  wygodnictwa, potrafilabym "oczyscic" moje zycie z rzeczy zbednych i to czego
                  nie wydam na siebie wydac na innych,ktorych moje pare groszy mogloby postawic
                  na nogi.
                  Przykro mi ze papiez umarl - mial piekne, dobre, dlugie zycie, zrobil duzo
                  dobrego nie tylko dlatego ze mogl, ale i ze chcial, umarl w godnych warunkach i
                  w otoczeniu ludzi ktorzy go kochali. Czuje smutek, ale nie rozpacz.
                  Bardziej przeraza mnie fakt ze na calym swiecie ludzie umieraja przedwczesnie,
                  z glupich przyczyn ktorym moglibysmy zapobiec gdyby nam sie chcialo.
                  Latwiej jest nam sie zadumac nad smiercia papieza, bo to nas do niczego nie
                  zobowiazuje, najwyzej wierzacych do modlitwy. Zadumanie sie nad dziecimi z
                  wrodzona AIDS doprowadziloby nas do wniosku ze potrzebuja naszej pomocy,
                  fizycznej i finansowej. A tak daleko zaduma wiekszosci ludzi (na szczescie nie
                  wszystkich) nie siega.

            • michiko przepraszam ale chyba nie ma obowiązku ani przymus 03.04.05, 15:42
              u odbywac załoby??
              Chyba ze w tym kraju gdzie wszyscy nagle się nawrócili jest.... to własnie jest
              amok
          • kangurzyca2 Re: a kto ci każe bić sie w piersi?.. 03.04.05, 15:59
            Kto Ci każe sie modlic i płakać. po prostu uszanuj to, że w telewizji puszczaja
            tylko o Papieżu. tylko to uszanuj. Nic więcej, a to w co wierzysz i co z tym
            zrobisz to nikogo nie interesuje. Ale twoim obowiązkiem jest to szanować.
            Przynajniej publicznie. A co masz w sercu to twoja sprawa.
        • tomasdyg Re: jasne zamknę się w domu i właczę radio-mojja 03.04.05, 18:44
          Jak tak cenisz JPII, weź dzieci na przechadzkę w Tatry, idź z nimi, tak jak on
          się przechadzał. Popatrz sama i pokaż dzieciom to piękno. Pomyśl o nim, zachwyć
          się tym, co widzą oczy, bo wbrew pozorom Bóg nie mieszka w kościele i JPII,
          całym życiem o tym zaświadczał.
    • escape5 A ja nie rozumiem 03.04.05, 15:28
      dlaczego wszyscy modlą się ZA Papieża,za Jego duszę...Przecież modlimy się za zmarłych po to aby Bóg przyjął ich do siebie a Ojciec Święty napewno juz u Pana jest,czy ktoś w to wątpi?.
      • reed28 Re: A ja nie rozumiem 03.04.05, 15:43
        Rany nich kazdy sznuje uczucia drugiej osoby i pozwoli jej na przezywanie
        zaloby, smutku, zalu, na swoj sposob... Kto chce niech idzie na caly dzien do
        kosciola.
        Jest mi smutno, zal szanuje i cenie JPII za to jakim byl wspanialym czlowiekiem.
        Ale nie wiem czy chcialabym sie w tym zalu pograzyc. Mam zycie do ktorego musze
        wrocic po chwili zadumy ale to jest moja sprawa jak ja przezywam te chwile.
        • mojja Re: A ja nie rozumiem 03.04.05, 15:54
          a kto mówi o pogrążaniu sie w rozpaczy? wyciszenie, spokój, refleksja to jest
          dla mnie ważne
        • escape5 Ale ja tylko pytam 03.04.05, 16:02
          bez złośliwosci,poprostu nie rozumiem dlaczego modlą się za Jego duszę skoro jest w niebie,to wygląda jakbyśmy w to watpili.
          • kangurzyca2 Re: Ale ja tylko pytam 03.04.05, 16:11
            wiesz mój ojciec też zmarł i co nie mam się za niego modlić, bo wątpię, że jest
            w niebie? Wiesz co to jest modlitwa? To nie tylko prośba, by dusza szła do
            nieba.
            • escape5 Re: Ale ja tylko pytam 03.04.05, 16:21
              Sorry ale jest chyba różnica między Twoim ojcem a Ojcem Świętym.
              • kangurzyca2 Re: Ale ja tylko pytam 03.04.05, 16:27
                A co to za swoim ojcem nie powinnam Twoim zdaniem płakać? Bo był zwykłym szarym
                człowiekiem? Dla mnie nie.
                • escape5 Re: Ale ja tylko pytam 03.04.05, 16:41
                  Ja tego nie powiedziałam.Też straciłam ojca,tez się za niego modlę.Nie wątpię że Twój tato był wspaniałym człowiekiem,chodziło mi tylko o to że jest różnica między zwykłym człowiekiem a Papieżem.Że poprostu Papiez idzie prosto do nieba, dlatego nie rozumiałam czemu się za Niego modlimy.
              • kangurzyca2 Re: ??? 03.04.05, 16:28
                A to co za moim ojcem nie powinnam Twomi zdaniem płakać? Bo był zwykłym szarym
                człowiekiem? Dla mnie nie.
                • escape5 Re: ??? 03.04.05, 16:42
                  NIE!!!Tylko uważam że zwykłemu człowiekowi modlitwa po smierci jest bardziej potrzebna niż Papieżowi.
          • dzindzinka Re: Ale ja tylko pytam 03.04.05, 16:18
            Modlimy się za Jego duszę, bo o to prosił.
            Własciwie żałoba to pogański zwyczaj, powinniśmy się cieszyć, że Jan Paweł II
            jest już w lepszym świecie, u boku Pana Boga i z tymi których kochał, a którzy
            odeszli przed nim. Płaczemy wyłącznie z egoistycznych powodów, chcialibyśmy
            zachować Papieża tylko dla siebie.
    • nemiki1 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 16:13
      Modlimy sie za Jana Pawła II dlatego, że on samo o to nas prosił słowami:
      Módlcie się za swojego papieża teraz i po jego śmierci.
      • escape5 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 16:22
        Aha,no to już wiem i dziękuje za wyjasnienie.
    • kamini Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 16:23
      Wybacz, ale będąc ateistką nie czuję się ani trochę zobowiązana do kilkudniowego
      życia w ascezie. I nikt nie ma prawa mówić mi jak mam postępować. Jedyne co
      uważam, że powinnam brać pod uwagę, to uczucia moich bliskich, na szczęście oni
      należą do tych tolerancyjnych katolików smile.
      • kangurzyca2 Re: Ateista??? 03.04.05, 16:30
        czy to znaczy, że w nic nie wierzy?
        Czy to jest możliwe?
        • melmire Re: Ateista??? 03.04.05, 16:43
          Dlaczego zaraz w nic - ja wierze w potwora spod lozka, tego co lapie za noge
          jak sie ja wystawi spod koldry.
          • andaba Do Kangurzycy. 03.04.05, 16:48
            Cierpliwa jestem, ale nie lubię przesady. Jeżli jesteś tak oburzona
            nieprzestrzeganiem żałoby, to dlaczego nie zrezygnujesz z niewątpliwej
            rozrywki, jaką jest internet, tylko czepiasz się wszystkich?
            • kangurzyca2 Re: Do andaby 03.04.05, 16:54
              nie czepiam sie, wkurza mnie nalatywanie na telewizję i brak szacunku, żałoba
              twoja mnie nie interesuje, po prostu uważam że należy się Papieżowi szacunek. A
              co z tym zrobisz twoja sprawa.
              • michiko do kangurzycy2 03.04.05, 17:02
                posyp główke popiołem włóz worek po ziemniakach i przezywaj żałobę. ja nie
                muszxe czynić tego co tobie odpowiada bo mamy demokrację. Cibie jak nie stac na
                tolerancje to zamilcz w końcu.
                a i wyłącz internet bo to narzedzie szatana
                • kangurzyca2 Re: do kangurzycy2 03.04.05, 17:05
                  Kobieto: szacunek, szacunek, i szacunek...
                  • driadea Re: do kangurzycy2 03.04.05, 17:09
                    Kangurzyco2, dlaczego usilnie próbujesz wyciągać szacunek ( co wydaje mi się
                    niepotrzebne, bo wszczystkie tu szanujemy żałobę, może jedynie forma, jaką ty i
                    tobie podobni próbujecie narzucać, niektórym nie odpowiada), sama nie szanując
                    tego, że ktoś jednak chciałby iść dzisiaj na zakupy czy po prostu pooglądać
                    telewizję?
                    No dlaczego wymagasz od innych tego, czego sama im dać nie możesz?!
                    • kangurzyca2 Re: do kangurzycy2 03.04.05, 17:11
                      Kobeto: szacunek, szacunek, szacunek...
                      • kalina_p Re: do kangurzycy2 03.04.05, 17:14
                        no właśnie - może powinnas zacząc od siebie?
                        • kangurzyca2 Re: do kangurzycy2 03.04.05, 17:15
                          kobieto: szacunek, szacunek, szacunek...
                          • kalina_p Re: do kangurzycy2 03.04.05, 17:17
                            powtarzasz się, to juz chyba trzeci raz.
                    • michiko do driadea 03.04.05, 17:17
                      to że ja nie przezywam załoby w sposób podobny do KANGURKI nie znaczy że nie
                      przezywam w ogóle.... Szanowałam JPII za jego madrośc , dobroć itd. Ale czy
                      musze ogladać w TV przez 3 dni tylko wspomnienia... i msze itd... Od tego można
                      oszaleć.
                      Czy w związku z taka moja postawą jestem be?? Nie pojdę do nieba??
                      LUDZIE TROCHE TOLERANCJI!!!!
                      • kalina_p michiko 03.04.05, 17:21
                        ale do kogo masz prtensje o TV?
                        Do papieza, że umarl i sie ramowka zmienila?
                        Do Polaków, że chca to oglądać?
                        Czy do samych stacji i osób odpowiedzialnych za program?
                        Ja tez uważam, że może jest to lekka przesada. Ale z drugiej strony jesli
                        wiele, wiele osób chce to ogladac (sama od rana zerkam) to ci, którzy woleliby
                        co innego moga pójśc na spacer, obejrzec film na wideo i uszanowac te smierć,
                        te żałobe.
                        • michiko kalina 03.04.05, 17:22
                          chodzi mi o komercyjne za które płace... chyba nie pomysleli ze ktoś nie ma
                          ochoty....i że za wałsne pieniądze nie ma ochoty na umartwianie się
                          • kalina_p Re: kalina 03.04.05, 17:27
                            no ale ja to rozumiem - napisz tam, serio proponuje. Oni po prostu wychodza z
                            założenia, że większośc chce to ogladać. I chyba maja racje.
                            Twój pech, że jestes w mniejszosci...
                            • tomasdyg Re: kalina -mniejszość/większość 03.04.05, 18:54
                              współcześnie pojmowana demokracja opiera się właśnie na poszanowaniu zdania,
                              woli mniejszości i nie narzucaniu go na siłę przez większość, inaczej jest to
                              dyktat.
                      • driadea Re: do driadea 03.04.05, 17:25
                        ?
                        Przecież ja właśnie mam podobne podejście do tego, które opisałaś.
                        • michiko przepraszam to było wyjasnienie z mojej strony 03.04.05, 17:31
                          a wyszło że do ciebie. Niestey mamy pech ze reprezentujemy mniejszość. Teraz ja
                          katolików wojujących ogarnie amok to stos nas czeka jak nic
        • kamini Re: Ateista??? 03.04.05, 16:47
          Tzn. że nie wierzy w istnienie boga.
    • ariana1 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 18:54
      Kangurzyca jest potwornie nietolerancyjną osobą. Daje o tym dowód w swoich
      wypowiedziach. Klapki na oczach i powtarzanie tych samych regułek. Ciagle
      powtarza,ze nie obchodzą ją inni , tylko załoba. Jak czytam takie osoby , to
      cieszę się ,że nie jestem katoliczką.
      Kobieto: szacunek , szacunek, itd......
      • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 18:59
        szkoda, że na tym formum brakuje szacunku i tolerancji dla milionów katolików,
        którzy chcą modlić się, jednoczyć, wspominać Ojca Świętego.
        • kawka74 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 19:12
          Modlić się, jednoczyć i wspominać Ojca Świętego można i bez TV. Nie widzę (chyba) ani jednego postu kładącego katolikom szlaban na wyżej wymienione czynności. Czy to "bijące serce rodziny" jest doprawdy jedynym dostępnym medium, aby się pomodlić? Ale to tak na marginesie.
          Cała dyskusja toczyć się powinna wokół telewizji, a skończyła się na uciskanych katolikach i braku szacunku. Kompletny absurd.
          Co do Kangurzycy2 - przypomnij sobie, kochaniutka, swój pierwszy post na tym forum. Pytałaś, dlaczego skaczemy sobie do oczu, pisałaś, że to nieładnie. I co? Teoria poszła w las.
          I jeszcze jedno - kulturą dyskusji nie popisały się obie strony. Niestety.
          • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 19:28
            droga kawko...niestety nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi. Nikt tu nie mówi o
            uciskanych katolikach, chciałam podkreślić, iż ich uczucia też są ważne. To, że
            stanowią większość w naszym kraju to nie ich wina i nikt nikogo nie zmusza do
            uczesnictwa w tych ważnych dniach.Dlaczego jak ktoś napisze coś brzydkiego o
            wyznawcach innych religii to jest to prześladowanie, a jak wyżywają się na
            katolicyzmie to wszystko jest ok? NIE rozumiem. Ja też oczekuję szacunku, chcę
            oglądać relacje z Watykanu, wspomnienia o JPII. Jego śmierć nie zdarza się
            przecież regularnie co np pół roku tylko jest to niepowtarzalna chwila. Ja nie
            lubię olimpiad, a co kilka lat zmuszona jestem do ich oglądania.
            • kawka74 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 19:57
              to była raczej uwaga ogólna z naciskiem na Kangurzycę wink oczywiście, że uczucia katolików są ważne, także uczucia wszystkich innych osób. Po prostu dyskusja zjechała na bocznicę z toru głównego. Ale mocno denerwujące są te "apele jasnogórskie" Kangurzycy, która jest niezdolna do merytorycznej dysputy, jedynie do nagabywania o szacunek, którego sama nie okazuje uważając swoją postawę za jedyną słuszną. I to właśnie mnie wkurza.
              W każdym razie sytuacja jest taka, że telewizja robi swoje, część ludzi chce to oglądać, część nie. Część tej ostatniej części wink się wścieka, a reszta idzie na spacer, do kościoła albo spać. Ja zaliczam się do tej ostatniej grupy - mam parę zadań bojowych do zrobienia na jutro i śmierć papieża niestety niczego nie zmieni - muszę wykonać moją pracę. pozdrawiam
              • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 20:13
                droga kawko,
                ja zawsze straram się szanować drugą osobę, jej przekonania, wiarę, uczucia
                nawet jeśli są skrajnie odmienne od moich. Ja rozumiem, że dla niektórych
                śmierć Jana Pawła II nie jest ważnym wydarzeniem, albo może i ich zasmuciła ale
                nie przeżywają tego mocno. Są jednak ludzie, dla których strata Ojca Świętego
                jest stratą najbliższej osoby, osoby którą kochali, szanowali, próbowali
                naśladować. Czy ze względu na tych ludzi nie można zaakceptować tego
                kilkudniowego zamieszania?
                • kawka74 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 20:52
                  Czy ze względu na tych ludzi nie można zaakceptować tego
                  > kilkudniowego zamieszania?
                  Można smile
      • yenna_m Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 20:56
        bo ja w tym zachowaniu kangurki widzę brak umilowania czlowieka.
        Kazdy inaczej przezywa zalobe.
        NIE WIERZE ze jest osoba, ktora przy okazji tego papieskiego umierania odartego
        z prywatnosci nie przystanela i nie zastanowila się nad tym, kim jest, dokąd
        zmierza i co dalej. I nie zastanowila sie przy okazji nad jakims, do niej
        szczegolnie trafiającym, przeslaniem Ojca Swietego.

        Dla mnie taka refleksyjnosc jest o wiele wiecej warta niz ubieranie zaloby w
        przepisowy, popisowy i ostetntacyjny kir.
        Niech kazdy przezyje swoj smutek tak, jak potrafi.
        • redmiss Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 20:58
          yenna_m napisała:

          > bo ja w tym zachowaniu kangurki widzę brak umilowania czlowieka.
          > Kazdy inaczej przezywa zalobe.
          > NIE WIERZE ze jest osoba, ktora przy okazji tego papieskiego umierania
          odartego
          >
          > z prywatnosci nie przystanela i nie zastanowila się nad tym, kim jest, dokąd
          > zmierza i co dalej. I nie zastanowila sie przy okazji nad jakims, do niej
          > szczegolnie trafiającym, przeslaniem Ojca Swietego.
          >
          > Dla mnie taka refleksyjnosc jest o wiele wiecej warta niz ubieranie zaloby w
          > przepisowy, popisowy i ostetntacyjny kir.
          > Niech kazdy przezyje swoj smutek tak, jak potrafi.


          "święte" słowa ;DD
    • mikita10 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 19:23
      Mnie jest bardzo smutno, chyba nie docenialiśmy "naszego" Papieża. Bardzo
      podoba mi się jak nazywają go włosi - Pappa. Ale co do uszanowanie tego dnia to
      każdy powinien się przeżywać to po swojemu. Przecież nie da się nieustannie
      płakać i zamartwiać. Czy mam nie uśmiechnąć się do mojego gaworzącego 3-
      miesiecznego synka. Jest mi bardzo smutno, że on go nie pozna, jestem z Cz-wy i
      miałam nadzieję, że zabiorę go jeszcze na spotkanie z Papieżem. Ale z tą TV to
      przesada i czsami wygląda to jak gonienie za sensacją. Owszem filmy o papieżu
      czy modlitwy powinny być, ale to skakanie z miasta do miasta i licytowanie się
      liczbą zgromadzonych ludzi budziło we mnie niesmak. Już chyba naprawdę lepiej
      byłoby gdyby puścili jakiś film niż te relacje z kościołów. Ludzie tam zebrali
      się przecież chyba po to aby się modlić, a nie występować w TV. Jak to wygląda,
      tu ludzie płaczą, a przed nimi kamery i fotoreporterzy. Jak w szopce.
      • cruella Różnie z tym szacunkiem bywa..........:((( 03.04.05, 19:34
        Po drugiej stronie ulicy jest klub nocny, czynny do 2.00 w nocy. Wczoraj do
        samego końca trwała baaardzo głośna impreza. Muzyka była tak donośna, że aby
        zasnąć w spokoju musieliśmy zamknąć okna.

        Pode mną studenci. Impreza też trwała do późnych godzin, ktoś jednak się
        zdenerwował i po północy nastała cisza.
    • yenna_m Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 20:46
      O ludzie... A ja dzis z dziecmi w zoo bylam...

      Papież umarl. Bardzo to przezywam. Ale faktem jest, że On bardzo cierpial. Że w
      chwili smierci spotkal się z Bogiem, przestalo go wszystko bolec, znow jest
      mlody, jest szczesliwy.

      Umarl wielki Polak. Obywatel Swiata. Z tym nikt nie polemizuje.
      Ale smutek kazdy przezywa na swoj sposob. I niestety - zyć trzeba.

      Nam, naszym dzieciom - potrzebna byla chwila odpoczynku od tych wszystkich
      informacji o smierci Ojca Swiętego. Chociaz ciagle myslimy o tym, co sie stalo.
      I bardzo to przezywamy.

      Jednak - zycie toczy się dalej.
      • redmiss Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 20:55
        o kurcze, myslałam, ze ta rozmowa już się skończyła... ileż mozna wałkować
        jedno i to samo...
        a propos kangurzycy: TOŻ TO DOSKONAŁOŚĆ JEST chodząca! wszystko robi najlepiej,
        najrozsądniej, najmądrzej... ech, jak mi głupio strasznie, mnie maluczkiej...
    • inia25 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 21:54
      kangurzyca2 napisała:

      > Uszanujcie, bo Papież bym tak Wielkim człowiekiem,

      szanuję jak najbardziej. Był jest i będzie WIELKI



      że żadne programy
      > telewizyjne, żadne zakupy w realu, żadne zabawy, żadna muzyka rozrywkowa nie
      > powinna zagłuszyć tego, że jest żałoba.

      tak się składa, że na dziś zaplanowałam zrobienie dużych zakupów bo za kilka
      dni wyjeżdżam na urlop i chciałąm zapasy zrobic. Oj ja głupia nie przewidziałam
      takiej sytuacji. Biję się w pierś - będę głodować.

      I każdy ma obowiązek to uszanować.
      > Nie ważne czy jest ateistą czy swiadkiem jechowy czy diabłem, ma obowiązek to
      > uszanować!!!

      ja śmiesz mówić mi jakie są moje obowiązki? Kto Ci dał takie prawo? Kim ty do
      ch..ery jestes?


      smierć jest nieowracalna,

      nad tym ubolewam

      Jego już nie będzie wśród nas, a Był
      > tak Wielkim Człowiekiem o Wielkim Sercu, że należał, należy i będzie mu się
      > należał szacunek.

      ja uważam że Jan Paweł II będzie ZAWSZE wśród nas. A szacunek mam ogromy do tej
      osoby. To wielki człowiek, niepowtarzalny. Przez ogromny szacunek do NIEGO
      wczoraj wyszłam z wesela o 22.30, jak tylko dowiedziałam sę o tej tragedii.



      Uważam, że Twoja wypowiedź to prowokacja i chęć wywołania kolejnej awantury.
      Uszanuj Żałobę Narodową i nie wszczynaj awantur. Myślę że Twój post był gorszy
      niż moje zakupy w supermarkecie.
    • buranna Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 22:00
      Zmał wielki człowiek, autorytet nie tylko dla katolików, ale także dla ludzi
      innych wyznań i kultur. Powinniśmy tę stratę przeżywać po swojemu, ja nawet
      dzisiaj nie miałabym ochoty na wypad do kina czy zakupy. Ale też nie mam ochoty
      na słuchanie głośniej muzyki puszczanej przez sąsiadów, SZANUJMY SIĘ NAWZAJEM.
      • ariana1 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 22:06
        Ale moze oni mają na to ochotę? Czyż nie na tym polega tolerancja odmieniana tu
        przez wszystkie przypadki,zeby nie zwracać na nich uwagi? Na tych sąsiadów
        znaczy się. Zawsze mozna wyjść z domu albo załozyć stopery.
    • umasumak A ja myślę... 03.04.05, 22:59
      ... że ta awnatura na temat sposobu przeżywania śmierci Papieża, jest ostatnią
      rzeczą, której On by chciał. Niech każdy przeżywa Jego odejście po swojemu,
      byle tylko nie obrażał uczuć innych. Pzdr
    • michmaja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 03.04.05, 23:46
      Mój dzisiejszy dzień- modlitwa , msza, zamyślenie nad kondycją mojej wiary, ale
      też spotkanie ze znajomymi, spacer na lody z dziećmi, planowanie wakacji nad
      morzem. Modląc się z innymi na Starym Rynku w południe płakałam, ale też w tym
      samym miejscu moja półroczna córeczka wydawała swoje pierwsze sylaby "ba, ba,
      ba", więc uśmiechałam się do niej i potem bawiłam się w domu wesoło z nią i
      śmiałam się, gdy synek przepraszał za "chcenie lodów po kolacji". Wierzymy,
      praktykujemy, bardziej niż tylko niedzielnie, a w chwili śmierći Papieża, mój
      mąż kupował pieluchy w supermarkecie i nie rwiemy z tego powodu włosów z głowy.
      Ta śmierć bardzo nas porusza, modlitwa przenika się z naszymi normalnymi
      zajęciami. sądzę, że to poruszenie pozostanie w nas dłużej niż zalecona żałoba.
      Żałoba ma przemienić swoje serce i życie, bo o to wołał Papież niż przez
      przepisowe dni przyoblekać się w czerń i nic w swym życiu nie zmienić.
      • magdalena1811 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 01:02
        Przecież każdy to szanuje.Nie wiem o co Ci chodzi.
    • lola211 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 10:42
      Załoba na pokaz.Nawet na Kubie odwolano imprezy, a za zycia Papieza Fidel nie
      bardzo przejmowal sie Jego slowami i przyjmujac go na lotnisku ostentacyjnie
      patrzyl na zegarek.
      Jak czytam o glebokej rozpaczy róznych dignitarzy to pusty smiech mnie ogarnia,
      hipokryci.
      Wczoraj zawiozlam mame do marketu, bo kobieta ma 1 dzien wolny w tygodniu, nie
      przelewa jej sie, wiec robi zakupy na promocjach, a nie osiedlowych sklepikach
      i rzecz jasna pocalowalysmy klamke.Zagotowalam sie, bo wypadaloby poinformowac
      ludzi, ze sklepy beda pozamykane, a tu nic, cisza. Za malo widac bylysmy
      domyslne(jak i wiekszosc wroclawian), ze smierc Papieza oznacza równiez brak
      handlu.Co ma jedno z drugim wspolnego? Dla mnie zakupy to meka, a nie rozrywka.
      Jesli robienie zakupow oznacza brak szacunku dla Papieza, to popełnilam ten
      grzech, bo w osiedlowym sklepie kupilam lody, pewnie nie powinnam w takim dniu
      myslec o rozkoszach podniebienia, ale coz, zlamalam sie.

      Jak rozumiem po smierci innych glow Kosciołow równiez bedziecie domagac sie dni
      uszanowania w ten sposób zaloby? Skoro ludzie innej wiary maja uszanowac
      uczucia katolików to rewanz sie nalezy, prawda?
      • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 11:11
        wybacz Papieżowi, że publicznie nie ogłosił dokładnego terminu Swojej śmierci i
        tyle kłopotu sprawił biednym ludziom. zastanów się co piszesz..
        JPII był nie tylko Papieżem, lecz był także wielkim Polakiem i chociażby z tego
        wzgledu należy Mu się szacunek. Po co tyle zawiści w Twoich słowach??
        • lola211 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 11:14
          Jakiej zawisci? Ja mam jedynie pretensje do braku podstawowych informacji, jak
          przebiega w Polsce zaloba narodowa.Krótko, zwieźle i na temat, to az takie
          trudne?
          I w czym niby przejawia sie moj brak szacunku?
          • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 11:22
            myslę, że to nic trudnego domyslić się, że jak umiera Ktoś tak ważny to będzie
            ogólna dezorganizacja. Poza tym stan zdrowia Papieża nieustannie się pogarszał
            zatem można było się domyślić iż taka sytuacja może nastąpić.
            Nie zarzuciłam Ci braku szacunku: miałam na myśli iż zamknięcie sklepów i
            zrezygnowanie z tego typu "udogodnień" jest czymś naturalnym w momencie śmierci
            Bliskiej Osoby. Przecież nikt nie jedzie na zakupy jak umiera jego Matka czy
            inny członek rodziny - prawda. Dla milionów ludzi JPII był jak członek
            rodziny...
            • redmiss Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 11:29
              Przecież nikt nie jedzie na zakupy jak umiera jego Matka czy
              > inny członek rodziny - prawda. Dla milionów ludzi JPII był jak członek
              > rodziny...

              wyobraź sobie, ze się jedzie na zakupy... bo trzeba stypę zrobić...
              • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 11:38
                u mnie w rodzinie nie ma takich zwyczajów. Naturalnym jest że chce się ostatnie
                chwile spędzić przy najbliższej osobie
              • gosza26 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 11:40
                To cudowne,że był Ktoś kto wzniósł się ponad naszą małostkowość, urazy i brak
                zrozumienia. Cokolwiek byśmy nie napisali, życie i śmierć Jana Pawła przykryła
                to wszystko i będzie pamiętana przez tysiąclecia.
                Na szczęście o nas, małych ludziach zapomną....
                • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 11:44
                  pięknie to ujęłaś...
            • lola211 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 13:28
              miałam na myśli iż zamknięcie sklepów i
              > zrezygnowanie z tego typu "udogodnień" jest czymś naturalnym w momencie
              śmierci
              >
              > Bliskiej Osoby. Przecież nikt nie jedzie na zakupy jak umiera jego Matka czy
              > inny członek rodziny - prawda. Dla milionów ludzi JPII był jak członek
              > rodziny...

              Sadzac po ilosci niedoszlych klientów zamknietych marketów nalezy przypuszczac,
              iz jednak dla nich smierc Papieza byla sprawa zupełnie innego kalibru niz
              smierc najblizszych i nie widzieli powodu, dla ktorego nie mogliby robic w tym
              dniu zakupów.
              Nie, nie jest dla mnie faktem oczywistym, ze zamyka sie na znak zaloby
              sklepy.Bicie w dzwony, udzial w nabozenstwach, palenie zniczy- tak, to przejaw
              załoby, ale zamkniete sklepy? Mozna bylo pojsc dalej i odwolac ruch pociagów,
              odloty samolotów- w koncu to tez "udogodnienia", a w dniu smierci bliskich nikt
              nie powinien o podrózach myslec według tej logiki.
              • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 14:23
                ludzie którzy pracują w tych sklepach może również chcą uczestniczyć w tym
                wydarzeniu? Czy jeden dzień bez zakupów to aż tak wielka tragedia?
                • ariana1 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 14:48
                  Dla niektórych widocznie tak.
                  Ale dlaczego nie ustosunkowałaś się do ostatniego zdania którejś wypowiedz Loli
                  na temat śmierci zwierzchnikow innych kosciołów? Sama mówiłaś ,ze katolicy są
                  pokrzywdzeni i dyskryminowani w naszym kraju. Interesuje mnie zatem twój pogląd
                  na temat zamykania sklepow i ogólnej dezorganizacji w wypadku smierci np.
                  głowy koscioła prawosławnego.
                  • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 14:55
                    ja szanuję każdą wiarę i na pewno nie miałabym nic przeciwko, gdyby taka
                    sytuacja zaistaniała w innej religii. to są ważne wydarzenia dla wyznawców i
                    muszą oni mieć możliwość godnego w nich uczestniczenia.
                    Co się tyczy dyskryminowania to rzeczywiście interesuje mnie dlaczego jak coś
                    brzydkiego napisze się na temat innego wyznania to zaraz wznosi sie krzyk, że
                    prześladowanie, a jak hurtem lecą posty w których zawarte są niewybredne
                    wypowiedzi o katolicyzmie to wszyscy uznają to za ok. Każdy mówi o tolerancji i
                    szacunku ale katolicyzmowi też on się należy - wiele osób o tym zapomina...
                    • mojja Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 14:57
                      sorki...pierwsze zdanie nie jest niefortunnie sformuowane. miałam na myśli że
                      gdyby taka sytuacja zaszła w innej wierze i towarzyszyłaby temu dezorganizacja
                      to nie miałabym nic przeciwko temu.
                      • ariana1 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 15:03
                        Dziękuję za odpowiedź. A co do prześladowania katolików, to ja akurat mam
                        odwrotne doswiadczenia. Z tego co obserwuję, to właśnie katolicy( niektórzy) są
                        wyjątkowo napastliwi wobec innych wyznań. Tych w mniejszości. Ale widocznie
                        mamy zupełnie inne doswiadczenia. Mimo wszystko miło mi się z tobą rozmawiało i
                        pozdrawiam smile
                • lola211 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 17:13
                  Tak samo kolejarze, motorniczy, sprzedawcy na stacjach benzynowych..Ci juz nie
                  musza uczestniczyc? To chyba nie o to chodzi.
                  Nie ,nie tragedia, jednak jak pisalam, ludziom nalezy sie informacja, ze tak
                  bedzie, a nie stawianie ich przed faktem dokonanym.Powinni z rana puscic w eter
                  wiadomosc, ze tak wlasnie w niedziele bedzie i sprawa zalatwiona.
                  • melka_x Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 17:27
                    > Nie ,nie tragedia, jednak jak pisalam, ludziom nalezy sie informacja, ze tak
                    > bedzie, a nie stawianie ich przed faktem dokonanym.Powinni z rana puscic w
                    eter
                    >
                    > wiadomosc, ze tak wlasnie w niedziele bedzie i sprawa zalatwiona.


                    No tak, nalezy sie informacja. Bo przeciez niedziela z zamknietymi centrami
                    handlowymi, bez teleturniejow, seriali i filmow fabularnych to cos tak
                    wstrzasajacego, ze odpowiednie obwieszczenia powinny sie znajdowac na kazdym
                    slupie. Ludziom trzeba dac czas, zeby oswoili sie z takimi makabrycznymi
                    wizjami jak zamkniety hipermarket czy przelozenie emisji "ciao darwin".
                    • kangurzyca2 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 20:52
                      Dokładnie
                    • kvm Brak TOLERANCJI 04.04.05, 21:01
                      Jak można reprezentować publicznie tak nietolerancyjne postawy. Nie wstyd Wam
                      prezentować się od złej strony? Ja nie mam telewizora, bo chłam mnie nie
                      interesuje. Telewizja podaje to w czym gustuje większość odbiorców i trudno się
                      dziwić, że w katolickim kraju większość chce oglądać w TV info o Jego śmierci i
                      życiu. Jeśli ktoś nie chce oglądać tego czego chce większość to niech sobie
                      kupi DVD. Podobnie jest ze sklepami. Jeśli ktoś nie ma ochoty pracować w taki
                      dzień to nietolerancyjne jest wymaganie by to robił dla czyjejś wygody. Więcej,
                      to totalny egocentryzm.

                      Może ktoś zwróci uwagę, że decyzja o nieotwieraniu supermarketu wiąże się z
                      dużymi stratami finansowymi dla właściciela (liczba osób całujących klamkę o
                      tym świadczy). Skoro ktoś godzi się na wielomilionowe straty to chyba można
                      sobie odpuścić publiczne żale, że trzeba było wydać 20zł więcej na zakupy w
                      małym sklepiku. Kiedyś nie można było nic w sklepach kupić nie tylko w
                      niedzielę, ale i dzień powszedni i jakoś ludzie z głodu nie marli...

                      Ja nie jestem katolikiem, tym bardziej osobą wierzącą, papież nie był dla mnie
                      osobą szczególnie ważną i darzoną autorytetem, ale jestem w stanie zrozumieć
                      uczucia osób, którym był bliski. Jestem skłonny zrozumieć zamknięty hipermarket
                      (hipermarket, a nie posterunek policji, czy dworzec PKP - ja widzę tu różnicę).

                      Moja żona nieochrzczona, niewierząca, wychowana w antykatolickiej rodzinie też
                      pocałowała klamkę Geant'a. Jej reakcją jednak nie był gniew, lecz pewien podziw
                      dla właściciela sklepu, że nie myśli tylko o mamonie i nie zmuszał pracowników
                      do pracy w taki dzień. Od nikogo nie wymagam takich postaw. Tolerancja by się
                      jednak przydała z obu stron.
                      • ledzeppelin3 Re: Brak TOLERANCJI 04.04.05, 21:19
                        Popieram!
                      • kvm Re: Brak TOLERANCJI 04.04.05, 21:31
                        Dodam jeszcze, że osboy niewierzące często domagają się tolerancji dla tej
                        mniejszościowej postawy (sam się do tej grupy zaliczam). By wymagać tolerancji
                        trzeba ją jednak też posiadać. Trochę choćby.
                      • mijaczek zaloba, szacunek, wola 04.04.05, 21:41
                        nawet nie przeczytalam wszystkich postow w tym watku.
                        wydaje mi sie, ze jesli chcecie okazac komukolwiek jakikolwiek szacunek to
                        skonczycie te dyskusje, kupczenie wartosciami jakie reprezentowal papiez.

                        dla osoby z pewna kultura osobista nie trzeba pisac ani przypominac, ze wraz ze
                        smiercia nadszedl czas zaloby, ktora celebruje sie w pewien okreslony sposob i
                        nikt nie dyskutuje z innymi o tym czy wolno mu zjesc, czy wyjsc do sklepu. Tu
                        nie chodzi o to.

                        Jeszcze raz podkreslajac wage kultury i erudycji osobistej nie widze zadnego
                        sensu w grupowanie sie - Polak, nie-Polak, chrzescijanin, Zyd, ateista,
                        muzulmanim... jesli szanujesz kogos to nie ma dla ciebie znaczenia czy taka
                        strata jest opatrzona religia czy nie.

                        Osoby tak obludne jak 18lipiec sieja ferment poniewaz nie maja zadnego
                        szacunku. Do nikogo. Do papieza, do innych ludzi, do wlasnego kraju, do
                        zarzadzen prezydenta. Ludzie tacy nie lubia, gdy uwaga koncentruje sie na tak
                        waznych okolicznosciach, poniewaz trudno jest im sie przyznac do tego, ze czuja
                        to samo co inni...

                        Z kazda swoja wypowiedzia obrazasz mnie [i nie tylko mnie] lipiec. Nie masz w
                        sobie taktu, szacunku, honoru, skromnosci, niczego, co powinien miec ktos kto
                        uwaza sie za intelektualiste, wyksztalcona i obyta osoba. Poziom, ktory
                        reprezentujesz pozwala mi wyobrazac sobie ciebie jako kogos z zalem do calego
                        swiata o cos, o czym wstydzisz sie mowic, za to kazesz nas wszystkim swoimi
                        przyglupimi wypowiedziami.

                        Mia
                      • milka_milka Re: Brak TOLERANCJI 05.04.05, 18:47
                        Aż się zawstydziłam. To najmądrzejszy post w tym wątku.
                    • lola211 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 21:53
                      Nie wiem, po co tv w to mieszasz, bo ja pisze caly czas o czym innym.Jak
                      najbardziej nalezy sie informacja, jak w kazdym innym przypadku, gdy zajdzie
                      okolicznosc uzasadniona wg sklepu, ze bedzie zamkniety.
                      • melka_x jak poinformowac? i po co? 05.04.05, 09:05
                        Lolu a mozesz mi powiedziec jak to poinformowanie ludzi technicznie mialoby
                        wygladac? Hipermarkety i centra handlowe sa w prywatnych rekach, wiec media bez
                        informacji od tych korporacji nic nie mogly przekazac. Czy na wiesc o odejsciu
                        Papieza rzecznicy tych firm mieli popedzic do pracy i zaczac wysylac do mediow
                        i agencji prasowych komunikaty, ze zamkna sklepy? A media mialy przekazac
                        oswiadczenie "a teraz prosze panstwa mamy specjalny komunikat, jutro sklepy
                        firmy X, Y i Z beda zamkniete"? Zreszta taki komunikat w sobotnia noc nie na
                        wiele by sie juz zdal, wiec moze firmy powinny w piatek przekazac mediom
                        oswiadczenie "zapraszamy do naszych sklepow, bo pozniej moga byc zamkniete"?
                        Pomijajac absurdalnosc tych rozwiazan jeszcze jedno. Czy doroslym ludziom
                        naprawde trzeba tlumaczyc, ze po smierci Papieza najprawdopodobniej zostanie
                        ogloszona zaloba narodowa? I ze najprawdopodobniej pierwszy dzien zaloby
                        narodowej bedzie oznaczal zamkniecie wiekszych sklepow? No i na koniec
                        drobiazg, kto slyszal oswiadczenie Belki ten wiedzial, ze decyzje o
                        funkcjonowaniu sklepow, centrow handlowych, kin itd. zostala pozostawiona
                        uznaniu wlascicieli. Z tego chyba jasno wynikalo, ze czesc wlascicieli moze sie
                        zdecydowac na zamkniecie sklepow. Gdzie tu wiec element zaskoczenia?
                        • lola211 Re: jak poinformowac? i po co? 05.04.05, 10:38
                          Mysle, ze w dzisiejszej dobie ekspresowych informacji nie jest czyms
                          szczegolnie trudnym dotarcie do mediow, chocby lokalnych.Od tego jest rzecznik,
                          zeby pracowal, zwlaszcza w sytuacjach kryzysowych.Nie musialby pedzic, m.ógłby
                          spokojnie do pracy przyjechac, jak i inne osoby, ktore w tym dniu pracowaly.
                          Informacja powina byc nadana w niedziele rano, przed godzina otwarcia tych
                          sklepów.Z tego co wiem, to nie od razu podjeto decyzje o zamknieciu, tylko
                          sklep otwarto, a nastepnie wyproszono jednak klientów, łamali sie widac, co
                          poczac.
                          No niestety, ale mnie załoba narodowa nie kojarzy sie ani troche z brakiem
                          handlu, tzn. nie kojarzyla, bo teraz juz bede wiedziec.
                          Co do wypowiedzi Belki- widac za malo ja naglosniono, bo malo kto o tym słyszal.
                          W piatek równiez beda pozamykane sieci i juz o tym poinformowano, czyli -mozna,
                          tylko trzeba dobrej organizacji, której w niedziele zabraklo, a przeciez
                          powinni byc na to od conajmniej 1 doby przygotowani(rzecznik mial czas).Według
                          mnie po prostu sie "łamali", jak postapic.
                          • melka_x Re: jak poinformowac? i po co? 05.04.05, 10:51
                            Po pierwsze jesli ktos Belki nie slyszal, to znaczy ze niespecjalnie sluchal
                            informacji, bo wypowiedz te i telewizje i radia powtarzaly po wielokroc.

                            Po drugie jesli nie slyszalas oswiadczenia Belki (bez cienia zlosliwosci), to
                            raczej rowniez nie uslyszalabys oswiadczen korporacji.

                            Po trzecie skoro frmy sie zastanawialy czy zamknac sklepy (co jest naturalne, w
                            tak niecodziennej sytuacji, poza tym takiej decyzji nie podejmuje jedna osoba,
                            wiec troche to trwa), to nie mogly wczesniej o tym informowac.

                            Po czwarte nie mowimy o zakazie handlu, bo tysiace sklepow spozywczych bylo
                            otwarte, ale o zamknieciu centrow handlowych i hipermarketow.

                            Po piate informacje o tym ze beda one zamkniete rowniez w najbliszy piatek, nie
                            sa kwestia organizacji czy checi, ale tego, ze data pogrzebu w przeciwienstwie
                            do momentu smierci jest wczesniej znana.
                            • lola211 Re: jak poinformowac? i po co? 05.04.05, 11:00
                              Rzeczywiscie nie słuchalam, bo tv w tym czasie byla mocno monotematyczna i po
                              godzinie wyłaczylam, bo powtarzali sie w kólko.Przy czym Belki nie widzialam
                              ani razu, widac sie "minelismy".
                              W niedziele natomiast nastawilam specjalnie lokalne radio, zero, null
                              informacji na tematy organizacyjne.
                              Ponoc ja , jako klient, powinnam byla przewidziec, co sie wydarzy, to dziala w
                              obie strony- juz w sobote powinni byli sie przygotowac na te ewentualnosc, a
                              nie czekac do momentu smierci, mieli naprawde duzo czasu.
                              • melka_x Re: jak poinformowac? i po co? 05.04.05, 18:43
                                > juz w sobote powinni byli sie przygotowac na te ewentualnosc, a
                                > nie czekac do momentu smierci, mieli naprawde duzo czasu.

                                Lola no co Ty opowiadasz? Mieli w sobote w momencie kiedy Papiez jeszcze zyl
                                wystosowac komunikat do mediow, ze w razie smierci zamykaja?
                                Czy tez moze w pol godziny po smierci? Jak myslisz ktora stacja nadalaby o
                                dajmy na to o 23 komunikat "a teraz sprawy organizacyjne. Centrum Handlowe
                                Arkadia, Auchan i cos cos tam uprzedzaja swoich klientow, ze jutro beda
                                zamkniete"?

                                Przy okazji - nie wiem ile czasu i jakiego radia sluchalas w niedziele.
                                Wiekszosc mediow w niedziele przekazala oswiadczenie Belki. Moze jednak nie
                                sluchalas uwaznie?

                                No a na koniec; Papiez zmarl w sobote, dosc poznym wieczorem. Biorac pod uwage,
                                ze pierwszym dniem zaloby narodowej byla niedziela, i ze Wojtyla byl glowa KK,
                                zamkniecie supermarketow na jeden dzien, na te nieszczesna niedziele bylo
                                ladnym gestem. I naprawde nie wierze, ze jedna niedziela bez supermarketow i
                                centrow handlowych to takie utrudnienie zycia. W poniedzialek wiekszosc byla
                                juz otwarta. Zrozumialabym Twoje oburzenie, gdyby mialy byc nieczynne do
                                pogrzebu, ale jedna niedziela? Litosci..

                                Komentarz, ze w dniu smierci Papieza media byly monotematyczne, biorac pod
                                uwage odczucia ogromnej czesci ludzi jest komentarzem ponizej pasa.
                                • lola211 Re: jak poinformowac? i po co? 05.04.05, 19:50
                                  > Lola no co Ty opowiadasz? Mieli w sobote w momencie kiedy Papiez jeszcze zyl
                                  > wystosowac komunikat do mediow, ze w razie smierci zamykaja?
                                  > Czy tez moze w pol godziny po smierci? Jak myslisz ktora stacja nadalaby o
                                  > dajmy na to o 23 komunikat "a teraz sprawy organizacyjne. Centrum Handlowe
                                  > Arkadia, Auchan i cos cos tam uprzedzaja swoich klientow, ze jutro beda
                                  > zamkniete"?
                                  >
                                  Napisalam wyraźnie- zawczasu powinni sie przygotowac(czyli podjac decyzje jak
                                  postapia w razie smierci Papieza), a komunikat nadac w niedziele rano.

                                  I naprawde nie wierze, ze jedna niedziela bez supermarketow i
                                  > centrow handlowych to takie utrudnienie zycia

                                  Chyba celowo nie chcesz mnie zrozumiec- domagam sie tylko INFORMACJI, bez
                                  sklepu przezyc moge.

                                  Komentarz, ze w dniu smierci Papieza media byly monotematyczne, biorac pod
                                  > uwage odczucia ogromnej czesci ludzi jest komentarzem ponizej pasa.

                                  No niestety, ale jak widze kazdy komentarz "nie po linii" jest odbierany jako
                                  przejaw braku szacunku.Wyjasnilam tylko, dlaczego nie mialam non stop
                                  wlaczonego telewizora.
    • hanti Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 21:30
      Przeczytałam kilka postów i mam dość, żal mi was, jakie wartości chcecie
      przekazać swoim dzieciom ??????????????????????????????? JAk nie szanować
      wielkich ludzi? Małostkowość???? Jesteście żałosne!!!!!!!!!!!!!!!
      • kangurzyca2 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 21:30
        lepiej nie czytaj wszystkiego, szkoda słów i nerwów.
    • poleczka2 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 21:43
      Jejku, jakbym słyszała moją babcię. Taki rozkazujący ton.
    • yenna_m Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 22:39
      Obawiam się jednak, że ulegamy zbiorowej histerii.
      Rozumiem- zaloba.

      Tylko nie rozumiem, dlaczego media probują siac zamęt, zastanawiajac sie, czy
      aby w czas zaloby wypada pracowac?
      No wlasnie...
      Iles dni zaloby.
      Sytuacja losowa.
      Piekarz nie piecze chleba, mleczarnia nie robi mleka, nie ma co liczyc na mieso
      od rzeznika przez iles tam dni (duzo dni, bo procedury trwaja, to zrozumiale).
      A tysiace ludzi zupelnie nieprzygotowani pod kątem logistycznym do tego, zeby
      przetrwac przez czas zaloby.

      Nie dyskutuje z faktem, ze ktos zamyka sklep - to kwestia jego sumienia.
      Jednak domaganie się, żeby wszystkie sklepy byly zamkniete, zeby w czas zaloby
      nie chodzic do pracy - jest dla mnie dziwne i przerazajace.

      Pisze te slowa jako matka, ktora z przerazeniem mysli, ze moze akurat
      przesiebiorcom ni z gruszki ni z pietruszki zamarzy się przez czas zaloby nie
      pracowac. I nie bede miala dzieciom co dac jesc, bo nagle w mojej okolicy
      wszystko bedzie pozamykane.

      Mysle, ze takie apele sa symptomem zbiorowej histerii.
      W koncu zycie toczy się dalej - co zauwazyl dzis bodajze bp Pieronek.

      PS: Dodam, ze w razie zaloby po kims bliskim - jesli nie ma stypy, to wypada
      najblizsza rodzine posadzic po pogrzebie przy wspolnym stole i zjesc wspolny
      obiad. I nakarmic przyjezdnych gosci. Ot, taki banalny, niegornolotny element
      zycia...
      • yenna_m Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 04.04.05, 23:09
        i jeszcze a propos samego postulatu Autorki wątku - net to też rozrywka.
        Też sposob ma mile spędzenie czasu.
        Mysle, ze apelując o zachowanie zaloby w takim ksztalcie, jaki Autorka
        poroponuje - powinna o tym rowniez ona sama pamiętac.
    • eemka nie skaczcie sobie do oczu 05.04.05, 00:19


      Żałoba narodowa została ogłoszona odgórnie dla całego narodu, bez względu na
      poglądy poszczególnych obywateli!
      • kangurzyca2 Re: Prponuje już się nie wykłócać 05.04.05, 10:14
        Tak dla czci Papieża, podajmy sobie ręce...
        • redmiss Re: Prponuje już się nie wykłócać 05.04.05, 10:18
          wiesz, cięzko mi będzie...
          nazwałaś mnie idiotką chociaz mnie nie znasz...
          myślę, że poczekam na JAKIEŚ słowo od ciebie...
    • lolinka2 Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 05.04.05, 16:01
      Pragnę zwrócić uwagę na drobną niekonsekwencję w pisowni i niepoprawność ortograficzną. Jeśli piszemy Papież wielką literą to jak napisać slowo Bóg? Bóg czy bóg?? Jeśli wybierasz opcję wielkoliterową to uprzejmie donoszę, ze Jehowa (przez "h") to imię własne owego Boga, objawione w Pismie Świętym. I tego się trzymajmy. A żałobę proponuję obchodzic tak, jak kazdemu dyktuje serce, nie zmuszajmy np nieletnich dzieci do zachowywania sztucznej powagi, gdy zupełnie nie wiedzą o co chodzi. Czy po śmierci Arafata (tez głowy państwa i przywódcy duchowego) chciałabyś jako katoliczka być do czegoś zmuszana??
      Pzdr
      • melka_x Re: Uszanujcie Żałobę Narodową 05.04.05, 18:51
        > Czy po śmierci Arafata (tez głowy państwa i przywódcy duchowego)
        > chciałabyś jako katoliczka być do czegoś zmuszana??

        Miedzy Arafatem a Papiezem jest pewna roznica. Arafat ma na sumieniu iles
        ludzkich istnien. I nie slyszlam, zeby Belka czy Kosciol nawolywal do
        zamkniecia sklepow w Palestynie.

        www.dlaczego.org.pl/
        serwis dla rodzicow po stracie oraz rodziców dzieci nieoperacyjnie chorych
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka