Dodaj do ulubionych

Drugie czy nie?

14.04.05, 10:34
Jak myslicie, starac sie o drugie dziecko, czy raczej nie?
Mamy juz core, 3 latka skonczyla w kwietniu. Przydalby jej sie braciszek lub
siostrzyczka, zwlaszcza, ze Zuzka sie o rodzenstwo dopomina.
Jednak ja nie czuje sie gotowa na drugie dziecko, poza tym musialabym rodzic
w Katarze, nie w Polsce, co mnie przeraza.
Wiem, ze im dluzej bede czekala, tym mniej mi sie bedzie chcialo...
Zatem, czy powinnismy sie starac o drugie dziecko, dla Zuzi tylko (zeby nie
byla jedynaczka)?
Jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • maja45 Re: Drugie czy nie? 14.04.05, 10:58
      Myśle,ze to Wy powinniscie decydować a nie siostra czy obcy ludzie na forum.
      Nie mozna robić niczego na siłę i wbrew sobie.Jesli nie czujesz się gotowa , to
      lepiej poczekac.Wcale nie jest tak,ze pożniej trudniej sie zdecydować.
      Marta
    • marcelino1 Re: Drugie czy nie? 14.04.05, 13:50
      Hej Sylwia,
      a orientowałaś się może jak wyglądają warunki na porodówkach w Katarze?
      Jestem bardzo ciekawa jak Ci się tam żyje.
      Czy Twój mąż jest Polakiem?
      Przy chwili czasu poczytam Twoją stronę.
      • sylwiastep Re: Drugie czy nie? 18.04.05, 08:31
        Maz jest Anglikiem smile
    • natiz Re: Drugie czy nie? 14.04.05, 14:03
      Jestem jedynaczką i dlatego zawsze zarzekałam się, że będę miała gromadkę
      dzieci (to straszne nie mieć rodzeństwa!). Dzieci mam dwójkę (chłopczyka i
      dziewczynkę, róznica wieku 3lata i i 4 miesiące). Cieszę się z tego bardzo,
      uwielbiam patrzeć jak się razem bawią i jak Paulinka (starsza) kiedy np. na nią
      nakrzyczymy idzie "wygadać" się braciszkowi, który na razie jeszcze nic
      nie "kuma", ale tuli się do niej. Na posiadanie więcej dzieci nie starczy mi
      już sił, czasu (dla dzieci), a i latka lecą... Tak więc z posiadania gromadki
      dzieci nici...
      • lola211 Re: Drugie czy nie? 14.04.05, 15:22
        >to straszne nie mieć rodzeństwa!).
        No wiesz, a co w tym takiego strasznego?
        • natiz Lola211 15.04.05, 08:47
          W dzieciństwie kiedy wszystkie dzieci z podwórka miały rodzeństwo, a ja nie,
          było to dla mnie naprawdę straszne. Zazdrościłam im bardzo, prosiłam mamę o
          braciszka lub siostrzyczkę. A obecnie rodzina mamy mieszka za granicą, a taty w
          odległym zakątku Polski. Więc 3-osobowa rodzina to dla mnie za mało (jestem
          typem stadnym). A jak smutno było nam z mamą jak tata zmarł i zostałyśmy same
          (szczególnie podczas świąt bożonarodzeniowych!). Trudno mi teraz sypać
          przykładami, ale do tej pory żałuję, że nie mam rodzeństwa!
          • lola211 Re: Lola211 15.04.05, 10:29
            Tak pytam, bo akurat moja córka jest jedynaczka , ale ona nawet nie chce o
            rodzenstwie słyszec.Widac to sprawa indywidualna.
            Sama mam 2 braci, ale nie tworzymy takiej duzej fajnej rodzinki, jak to sobie
            jedynacy z reguly wyobrazaja, dlatego byc moze nie bardzo moge pojac, czemu
            rodzenstwo jest postrzegane jako atrakcja i recepta na szczesliwsze zycie.
    • ewma Re: Drugie czy nie? 14.04.05, 19:55
      Też się zastanawialiśmy nad drugim dzieckiem bo córeczka ma już 2,5 .
      Ale chyba zostaniemy przy jednym .Chociaż sama mam siostre i fajnie jest.
    • aga863 Re: Drugie czy nie? 14.04.05, 20:43
      Jezeli nie jestes gotowa to poczekaj ,nie jest powiedziane ze pozniej bedzie ci
      sie mniej chcialo .U nas pierwsza mysl o drogim dziecku pojawila sie jak mala
      miala 5lat a zrealizowala sie po nastepnych pieciu kiedy w pelni do niej
      dojzelismy
      Powodzwnia
      Aga
      • sylwiaz78 Re: Drugie czy nie? 14.04.05, 23:39
        Drugie dziecko podobno jest łatwiej wychować, aczkolwiek są różne dzieci i nie
        jest powiedziane, że będzie tak samo, jak z pierwszym. Jak nie jesteś gotowa,
        to może poczekaj. Ja chcę docelowo mieć dwójkę (na razie mam jedno). Kiedyś
        rodzice umierają, a nie chciałabym, żeby moje dziecko zostało samo, bez
        rodzeństwa, bez wsparcia. We dwoje zawsze raźniej. Pozdrawiam! p.s. Nie jesteś
        może gotowa ze względu na fakt, że rodziłabyś w innym miejscu? Może nie byłoby
        tak tragicznie? Sama jestem ciekawa, jakie są tam warunki.
    • patka.f Re: Drugie czy nie? 15.04.05, 14:50
      Wiesz, mysle ze rodzenstwo to jedna z najlepszych rzeczy jaka mozemy dac swojemu
      dziecku..Sama mam dwojke i choc widze, ze jest trudniej wychowac dwoje dzieci
      niz jedno (zwlaszcza jak sa male- moi chlopcy maja teraz 5 lat i 20 miesiecy)
      Nie mam nikogo do pomocy, ale absolutnie nie zaluje tej decyzji o drugim
      dziecku. U mnie bylo to bardziej przemyslane niz zebym miala taka potrzebesmile
      wiem, ze gdybym zaczekala jeszcze troche- to juz by mi sie nie chcialo znow
      wracac do pieluch i nieprzespanych nocy.. Prawda jest tez to, ze drugie dziecko,
      wychowuje sie juz spokojniej, bo wiesz juz co i jak..(no chyba, ze masz roznice
      z 10 lat albo i wieksza- to tak jak drugi jedynak) Na prawde polecam- nie
      czekajcie na najbardziej odpowiedni moment, bo tyle sie teraz slyszy, ze coraz
      wiecej kobiet ma problemy z zajsciem w ciaze, a potem utrzymanie jej..I to
      mlode, zdrowe babkismile Dlatego jak tylko chcialybyscie miec wiecej dzieciaczkow
      niz jedno- nie wyczekujcie , az absolutnie wszystko sie wam ulozy, bo zawsze
      bedzie cos nie tak... Ale sie rozpisalam..Przepraszam, ale mam wiele kolezanek,
      ktore teraz bardzo zaluja , ze nie staraly sie wczesniej o drugie dziecko..Ot
      co. Pozdrawiam.
      • blum5 Re: Drugie czy nie? 16.04.05, 20:13
        a ja napisze tak : wiele malzenstw zaluje ze ma tylko jedno dziecko ale jakos o
        wiele mniej zaluje ze ma dwojke i wiecej dzieci, czyt. sa szczesliwi z tego
        powodu ze maja gromadke, wiec cos w tym jest.ja tez mam prawie 3letnia Zuzie i
        juz niedlugo urodzi jej sie brat, z czego narazie sie cieszy, i mam nadzieje ze
        pozniej tez bedzie zadowolona.
        jednakze decyzja nalezy do ciebie i meza, bo tak anprawde trudno jest sie wczuc
        w czyjas sytuacje.
        zycze pomyslnych decyzji.
        ps. jakim cudem znalazlas sie w katarze?
        • camilcia Re: Drugie czy nie? 16.04.05, 20:33
          tez sie zastanawialismy, no i we wrzesniu bedzie smile
          ja mam brata i zawsze bylismy blisko, nie wyobrazam sobie nie miec rodzenstwa,
          jest to moj najlepszy przyjaciel, mozliwe ze akurat tak sie ulozylo. moj maz ma
          siostre i tez nie chcial zeby Maja byla jedynaczka. do wszystkiego trzeba
          dojrzec, na wszystko jest czas, trzeba tylko uwazac zeby nie przegapic.
          zycze trafnych decyzji smile
        • sylwiastep Re: Drugie czy nie? 18.04.05, 08:34
          Za mezem, za mezem mnie ponioslo smile
          Mieszkalismy w Polsce przez 4 lata, pozniej on dostal prace w Katarze, i
          pomyslelismy, dlaczego nie? Cos innego, warto zobaczyc, zwiedzic...
          Matt jest inzynierem, i firma go po swiecie wysyla smile
          • kkatie Re: Drugie czy nie? 18.04.05, 08:42
            ja mam juz synka, osmiomiesiecznego i w tym roku chcialabym znow zajsc w ciaze.
            dlatego glownie zeby moje dziecko nie bylo jedynakiem. widze jak sie bawia
            dzieci znajomych same ze soba a jak cora mojej szwagierki. jest roznica. poza
            tym sama mam siostre, wiec wiem ze dwojka spokojnie bawi sie sama, przy
            jedynaku jest inna "zabawa".
            ale to moje zdanie.
            w kazdym razie ja baaardzo chce i juz nie moge sie doczekac smile
    • kkatie Re: Drugie czy nie? 18.04.05, 09:00
      p/s super stronka, fajne fotki, a Twoja corcia przesliczna smile)
      "robcie" dla niej drugiego bobaska, zeby miala sie z kim bawic, nie ma na co
      czekac wink
      pozdrawiam
    • maadzik3 Re: Drugie czy nie? 18.04.05, 14:35
      Decyzja o dziecku powinna byc decyzja rodzicow. To oni wychowuja, biora
      odpowiedzialnosc, ich wiez, zasoby i checi sie tu licza. Zarowno negatywny
      stosunek dziecka do posiadania rodzenstwa jak i pozytywny (domaganie sie go)
      powinny byc absolutnie wtorne. To decyzja Twoja i meza. Zarowno jak jak i kiedy.
      Pozdrawiam cieplutko
      Magda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka