Dodaj do ulubionych

Doda Elektroda :)

28.04.05, 09:35
Witajcie.
Dwa miesiące temu przeczytałam w gazecie "Pani" wywiad z Dorotą Rabczewską.
Nie z Dodą tylko właśnie z Dorotą. Wiecie, byłam bardzo pozytywnie
zaskoczona. Pojawiło się tam zupełnie inne jej oblicze. Dziewczyny dobrze
uczącej się, lubianej, koleżeńskiej,osiągajacej jakieś sportowe sukcesy.
Kilka razy podkreślała,że to, jaka jest zawdzięcza rodzicom.Żyje tak jak lubi.
Nie przejmuje się konwenansami, nie boi się wyrazić swojego zdania, nie bolą
ją uwagi i docinki innych. Jest silna i potrafi walczyć o swoje. I co
najważniejsze ,akceptuje samą siebie ze wszystkimi wadami i zaletami.
Rodzice zawsze stali za nią murem, zawsze w nią wierzyli, nigdy nie byli
przeciwko. Miała 15 lat, gdy wyjechała z rodzinnego domu do Warszawy. Dostała
maksymalny kredyt zaufania i nigdy go nie wykorzystała. Zawsze czuła aprobatę
rodziców dla swoich poczynań i nigdy nie musiała się ich bać.
Zastanawiam się czy właśnie te cechy rodziców : całkowita wiara, akceptacja,
stanie za dzieckiem murem, bezgraniczne zaufanie powodują, że dziecko jest
silne psychicznie, ma wiarę w siebie i swoje poczynania. Jest odważniejsze i
twardsze od innych, wie czego chce od życia i potrafi do tego dążyć.
Bardzo interesuje mnie Wasze zdanie.
Pozdrawiam - Małgosia
Obserwuj wątek
    • gagunia Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 09:55
      margosia.kr napisała:

      Miała 15 lat, gdy wyjechała z rodzinnego domu do Warszawy. Dostała
      > maksymalny kredyt zaufania i nigdy go nie wykorzystała. Zawsze czuła aprobatę
      > rodziców dla swoich poczynań i nigdy nie musiała się ich bać.


      Kredyt zaufania to jest pojecie nie miarodajne. U kazdego rodzica ten kredyt
      moze byc inny. Gdybym ja uprawiala sex stekajac do mikrofonu w jakims barze albo
      klela publicznie w telewizorze i wywalala swoje walory fizyczne na wierzch tak
      jak Doda, to moja mama uznalaby, ze ja zawiodlam i tego kredytu naduzylam.
      Widcznie panstwo Rabczewscy maja inne priorytety i uwazaja, ze trzeba dazyc do
      popularnosci i kasy wszelkimi mozliwymi sposobami.

      Na pewno jest pewna siebie i przebojowa, ale tak naprawde nic nadzwyczajnego
      soba nie reprezentuje. Sukcesy sportowe w liceum miala niejedna z nas, wiec to
      tez wielkie halo tylko. Podobnie niejedna z nas wyjechala z domu jako 15latka do
      szkol na drugim krancu Polski i wrocila jako porzadna jednostka.

      Jak dla mnie Doda zachowuje sie jak niedojrzala, rozpuszczona siksa. Ale skoro
      tak lubi.... jej sprawa.
    • lola211 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 10:25
      No niestety, ale gdyby moja córka miala publicznie opowiadac, jak lubi robic
      swojemu facetowi laske,jak to slyszalam z ust Dody, poczulabym, ze ponioslam
      kleske wychowawcza.Jako rodzicowi byloby mi po prostu za nia wstyd.Ale pewnie
      Doda ma bezpruderyjnych rodziców i im sie moze takie wyznanie wydawac bardzo w
      porzadku.
      • margosia.kr Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 13:55
        Nie jestem fanką Dody i jej poczynań, jestem zupełnie inna, ale tak sobie
        myślę,że jej rodzice wcale nie ponieśli klęski wychowawczej. Nikogo nie zabiła,
        nie kradnie jest tylko dla większości społeczeństwa osobą kontrowersyjną.
        Zastanawia mnie co w dzisiejszych czasach wyznacza sukces lub porażkę
        wychowawczą rodziców.
        Pozdrawiam - Małgosia
        • lola211 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 14:27
          Nikogo nie zabiła,
          >
          > nie kradnie

          I to wystarczy by byc z dziecka dumnym?
          • cocollino1 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 14:51
            No wlasnie, powod do dumy to to raczej nie jest. Jej zachowanie tragedia
            poprostu, przynajmniej dla mnie, wulgarna, mimo zgrabnych cyckow i reszty wcale
            nie kobieca. No mnie akurat jej pomysl na popularnosc sie nie podoba.
            • margosia.kr Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 15:08
              Myślę,że czy jest kobieca to bardziej obiektywnie wypowiedzą się faceci smile
              Przynajmniej 50% młodzieży zachowuje się podobnie. Może nie w mediach, bo nie
              mają tej możliwości, ale w swoim środowisku. Czyli wychodzi na to,że wielu
              rodziców ponosi klęskę wychowawczą. Smutne.
              • cocollino1 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 15:14
                ja nie napisalam ze to jest wina jej rodzicow, bynajmniej. nie wspomnialam o
                rodzicach ani slowem. A ze malo kobieca to zdanie facetow, ktorych mam w
                otoczeniu, to jest kwestia gustu, jednym sie podoba tandeta inynm nie, jest
                zgrabna, ladna, ale nie ma wsobie tego czegos.
              • cocollino1 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 15:17
                a ze tak sie teraz zachowuje 50% mlodziezy to zaden argument, zeby to
                nasladowac np,czy uznac za norme, to tylko smutne wlasnie, ze az 50%.
                • margosia.kr Re: cocollino 1 28.04.05, 15:21
                  Na forum etata zapytałam facetów czy ich zdaniem Doda jest kobieca. Bardzo
                  jestem ciekawa jakie zdanie mają mężowie,ojcowie.
                  Oczywiście,że nie należy powielać zachowań,które ogólnie są przyjęte za
                  nienajlepsze, ale właśnie, gdzie my, rodzice robimy błędy,że dzieci,młodzież je
                  powielają ?
                  • cocollino1 Re: cocollino 1 28.04.05, 15:31
                    sama jestem ciekawa jak odpowiedzasmile, pewnie wiekszosc bedzie na tak, ale co
                    tam, kazdy ma inny gust. A co do Twojego pytania, nie wiem, poprostu nie wiem,
                    to wszystko jeszcze przede mna i bardzo sie boje, bo chcialabym uniknac
                    sytuacji, kiedy to moj syn bedzie chodzsil po ulicy rzucal kur..ami, itp,
                    publicznie opowiadal o swoich ekscesach łózkowych, narazie mysle ze trzeba
                    duuuzo tłumaczyc i duuzo czasu poswiecac, ale jak to jest okaze sie w praniusmile)
              • lola211 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 17:00
                Chcesz powiedziec, ze na porzadku dziennym jest taki ekshibicjonizm i zero
                jakiegokolwiek wstydu? Dziewczyny ot tak, rozglaszaja wkolo, co facet z nimi
                robi i co one robia jemu? To ja jednak mam z inna mlodzieza do czynienia.
          • moofka Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 15:42
            lola211 napisała:

            > Nikogo nie zabiła,
            > >
            > > nie kradnie
            >
            > I to wystarczy by byc z dziecka dumnym?
            _________________________________
            a co dziecko powinno zrobić, zeby rodzic był z niego dumny?
            lolu, czy czasem ne jsets rodzicem - toksycznym umniejszaczem?
            a dleczgo rodzice dody mają nie byc z niej dumni?
            jest sliczna mądra, robi to co lubi, jest przebojowa odwazna i nie przejmuje
            sie ludzkim gadaniem
            a ze jest nieco wulgarna i odwaznie sie ubiera?
            moj boze, wejdz na pierwszą lepszą dyskoteke
            co druga jest odwaznie ubrana
            a i zaklnie niejedna
            co cie gorszy, klniecie czy goły cycek?
            chyba juz nikogo to nie szokuje, w czasach kiedy pobija sie publicznie rekordy
            swiata w liczbie przyjetych partnerów jednego dnia
            a z tą swoją psią wiernoscią i miloscią do tego krepego bramkarza, to jest
            nawet niedzisiejsza powiedzialabym smile))
            • lola211 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 17:09
              Miec choc odrobine przyzwoitosci.

              Matka mojej znajomej, ktora okazalo sie trudni sie prostytucja, tez jest z niej
              bardzo dumna.Ze taka ładna, wziecie ma i jeszcze duzo prezentów dostaje.


              • moofka Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 18:20
                lola211 napisała:

                > Miec choc odrobine przyzwoitosci.
                >
                > Matka mojej znajomej, ktora okazalo sie trudni sie prostytucja, tez jest z
                niej
                >
                > bardzo dumna.Ze taka ładna, wziecie ma i jeszcze duzo prezentów dostaje.
                __________________________--
                chyba cie poniosło z tą prostytucją
                ma jednego partnera, zresztą tez odnoszącego sukcesy
                i zawsze podkreśla, ze jest jej jedyną miloscią
                a ze chce zrobic kariere w szołbiznesie szumik musi byc
                a seks zawsze sie sprzeda
                nie ona jedna o nim opowiada
                a od prostytucji do hm.. bezpruderyjnosci- bo chyba tylko to mozna jej zarzucic
                jeszcze droga daleka
                nie ona tez jedna zafundowala sobie robieraną sesje
                co ladniejsze aktorki braly udzial w rozbieranych sesjach
                nawet 18letnia olenka z klanu
                czy rodzice powinni sie jej wyrzec?
                jak twoja nastoletnia corka bedzie chciala nosic mini i odwazne dekolty to co
                jej powiesz, ze jest nieprzyzwoita?


                >
                >
                • lola211 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 18:28
                  Nie rozumiemy sie.Nie napisalam,ze Doda jest prostytutka.Ten przyklad mial
                  zilustrowac, jacy sa niektorzy rodzice, jakim wartosciom hołduja.Dla tej matki
                  prostytucja nie byla czyms nagannym, mozna tylko podejrzewac, ze byc moze sama
                  sie tym parala, dlatego dla niej to nic strasznego i kobieta puchnie z dumy, ze
                  tak jej sie córa udala.
                  Zatem nie dziwi mnie duma rodziców z córki, ktora opowiada wszem i wobec jak to
                  fajnie laske facetowi robic.Dla mnie tego typu wypowiedzi sa niedopuszczalne, a
                  wcale nie jestem chodzaca cnota.

                  > jak twoja nastoletnia corka bedzie chciala nosic mini i odwazne dekolty to co
                  > jej powiesz, ze jest nieprzyzwoita?

                  Przeciez ja nie wypowiadam sie na temat ubioru, chodzi mi o wypowiedzi dody, a
                  nie to, ze paraduje w kusym ubranku.To akurat rozumiem, nie maialabym nic
                  przeciw, gdyby córka kiedys tak sie ubierala, ale za zenujace uznalabym jej
                  opowiesci o tym, z kim sypia i co w łozku wyprawia.
                  • moofka Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 18:43
                    lola211 napisała:

                    > Zatem nie dziwi mnie duma rodziców z córki, ktora opowiada wszem i wobec jak
                    to
                    > fajnie laske facetowi robic.Dla mnie tego typu wypowiedzi sa
                    niedopuszczalne,
                    > wcale nie jestem chodzaca cnota.
                    ________________________________________
                    ja widzisz mam wewnetrznego bana na opowiadanie o swoich seksualnych
                    poczynaniach
                    natomiast ona jakos mnie nie gorszy
                    dumni są z wielu innych powodów a nie dlatego ze ona opowiada
                    na forum na przykład wiele jest gawedziarek seksualnych, zresztą swoje zdjecia
                    tez publikują, czy wszystkich ktorzy bez skrepowania mówią o seksie rodzice
                    powinni sie wyrzec?

                    • lola211 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 22:20
                      Wyrzec sie nie musza.Ale jesli temu przyklaskuja to uwazam to za chore.
                      • hanna26 Re: Doda Elektroda :) 29.04.05, 00:21
                        Na pewno nie jest to osoba, którą chciałabym kiedyś poznać. A na miejscu
                        rodziców tej dziewczyny po prostu bym sie wstydziłabym.
    • lila1974 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 14:09
      A owszem wiara rodzicow we wlasne dziecko ma ogromne znaczenie.
      Ja rowniez wiedzialam, ze mam w nich oparcie, ze stoja za mna murem, co wcale
      nie znaczy, ze akceptuja kazdy moj wybryk. Nie, ale ich uwagi kierowane pod
      moim adresem byly konstruktywne. Nie krytykowali mnie, ale moje zle zachowania.
      Nauczyli mnie, ze mam prawo do wlasnego zdania, ze nie musze isc jak ciele za
      stadem. Dlatego potrafilam przeciwstawic sie wiekszosci, mimo, ze bylo to zle
      widziane. Nie jestem taka laska jak Doda, ale i tu rodzice dali mi poczucie
      wlasnej godnosci. Jestem niska, obecnie gruba, ale nie obarczona garbem
      kompleksow. Znam swoje wady, ulomnosci, ale one zmuszaja mnie do walki z sama
      soba, a nie do spuszczania glowy.
      Jesli zas chodzi o Dode, to dalo sie zauwazyc w niektorych programach, ze
      prywatnie to fajna osoba. Tylko ten publiczny wizerunek mnie czasem dra|ni.
    • lajlah Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 14:10
      Ja tam też do niej nic nie mam i nawet jestem skłonna przyznać, że pieśni ma
      lepsze niż Mandarynawink, tylko to samouwielbienie u niej jest drażniące, to
      ciągłe podkreślanie jaka to jestem laska, d...a, itp. Dziewczyno, jak jesteś
      laska, to każdy to zauważy, nie trzeba tego samemu rozgłaszać. No i ten
      makijażyk, bosssh, tandeta.
      • agnisiaz Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 14:54
        ja tez chociaz nie jestem fanką DODY ELEKTRODY to musze przyznac że niektóre
        jej wypowiedzi oczywiście nie okraszone słownictwem sa niczego sobie, uważam że
        dziewczyna może nie jest super inteligentna ale wypowiada się z sensem, jest
        kontrowersyjna to fakt, ale nie uważam aby Jej Rodzice ponieśli klęskę, tak jak
        napisała porzedniczka nie kradnie nie zabija może to nie jest jedyny dowód
        klęski wychowawczej ale miarodajny. Ma swój charakter, swój styl i za to ja
        szanuje nie każdy potrafi walczyc o swoje, a że co drugie słowo jest
        niecenzurowane, to nie trzeba daleko szukac juz dzieciaki w przedszkolu rzucaja
        takim "mięskiem" że mnie uszy więdną.
        pozdrawiam aga mama wiki
        • margosia.kr Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 15:31
          Tak jak pisałam wcześniej mam zupełnie inny charakter. Nie potrafię być
          kontrowersyjna, walczyć tak do końca o swoje. Mówić wprost co mi się nie podoba
          i może dlatego trochę ją za to podziwiam.
        • gagunia Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 15:32
          A mnie sie wydaje, ze tu nie chodzi o samo rzucanie miesem. Ja klne dosyc
          intensywnie, ale sa pewne granice. NIgdy nie klne przy rodzicach, przy obcych,
          starszych, dzieciach. Czasem z rozpedu cos chlapne, ale z szacunku do innych
          staram sie nad soba panowac.
          Wypowiedzi Dody czesto dotycza seksu, sa okraszane historykami z jej pozycia.
          Taki ma sosob na popularnosc i niewielu sie to podoba. Nawet facetom. A jesli
          ktorys chcialby z nia poobcowac to zapewne tylko w lozku. W moim otoczeniu nie
          znam zadnego faceta, ktory chcialby miec ta kobiete za partnerke zyciowa.


          Jej rodzice w swoim mniemaniu nie poniesli kleski, bo akceptuja jej poczynania
          i dopinguja do dalszego dzialania, co wyraznie dalo sie zauwazyc w kilku
          programach. Zalezy jak kto ta kleske pojmuje. Dla mnie takie zachowanie corki
          byloby kleska, bo publiczne puszczalstwo dziecka i snucie na ten temat opowiesci
          w mediach to nie bylby dla mnie zaden powod do dumy.

          Wszystko jest kwestia zasad i wartosci wyniesionych z domu.
          • cocollino1 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 15:48
            zgadzam sie Toba gagunia, zeby nie bylo ze ja brzydze sie przeklenstwami, nie
            no sama klne, ale wlasnie moge zaklnac przy przyjacilce, mezu, nigdy przy
            rodzicach, tesciach, osobach starszych, szefie itp, nigdy tez w jakims
            publicznym miejscu typu atobus na cale gardlo, nie przy dzieciach, do tego te
            historykjki lozkowe. I coż z tego ze tak teraz wygladaja dziewczyny na
            dyskotekach? czy to znaczy ze tak teraz wypada? wystawic cycki i klnac ile
            wlezie? no jak komus sie podoba to prosze, mnie sie nie podoba.
    • moofka Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 15:48
      > Witajcie.
      > Dwa miesiące temu przeczytałam w gazecie "Pani" wywiad z Dorotą Rabczewską.
      > Nie z Dodą tylko właśnie z Dorotą. Wiecie, byłam bardzo pozytywnie
      > zaskoczona. Pojawiło się tam zupełnie inne jej oblicze.
      _____________________
      mnie szczerze wzruszył smile
      chcociaz ani nie jestem fanką, ani tez specjalnie nie interesuje sie ta
      postacią uwazam, ze takie wsparcie jest kluczem do jej przebojowosci i pewnosci
      siebie
      zapamietałam zdanie "ktos kto otrzymała taką dawke milosci musi wierzyc, ze to
      swiat nalezy do niego, a nie odwrotnie"
      mysle, ze ona dobrze wie, o co jej chodzi i ludzkie gadanie jej nie obchodzi
      i to ludzi tak wkurza własnie
    • 18lipcowa Jedyne co ma fajne to figura. 28.04.05, 15:55
      Reszta tak sobie. Styl, wypowiedzi, wygląd. Ale w sumie to jej sprawa. Mi się
      kojarzy z lalką z sexshopu, ale z drugiej strony jest sobą, robi to co chce i
      ma gdzieś opinie innych.Jest mi generalnie obojętna ale jak natrafię na program
      z nią to oglądam żeby się pośmiać. Śmiesznie gada.
    • migotka2000 Re: Doda Elektroda :) 28.04.05, 16:03
      Żeby stać za dzieckiem murem, tzreba wiedzieć, że ono samo dokładnie wie czego
      chce i samemu być choć trochę przekonanym, do tego czego dziecko chce. Inaczej
      to nie ma sensu.

      Nie wyobrażam sobie wspierać każdy szalony pomysł nastolatka, tym bardziej,że
      ma on ich 500 na minutę. Doda najwyraźniej urodziła się silna i zdeterminowana,
      rodzice to wychwycili w odpowiednim momencie, wspierali ją i chwała im za to.
      • margosia.kr Re: hanna26 i większość 29.04.05, 07:50
        Hanna i większość forumowiczek jest zdania,że one gdyby miały takie córki to by
        się wstydziły i rodzice Dody również powinni. Tylko zastanawiam się czego ?
        Tego,że jest szczęśliwa w tym co robi ( niestety nie każdy ma farta robić to
        co lubi) ?
        Że ma wyzywający sposób ubierania lub zbyt wulgarne słownictwo ? Myślę,że każdy
        z nas kiedyś w życiu mówił wulgaryzmy. Więc skąd oburzenie ?
        Na szczęście nie mieszka z nami smile
        Wyzywający sposób ubierania ? No też na szczęście z nami nie mieszka smile
        Tego,że ma szczęśliwe życie osobiste ? Który mąż pamięta,kiedy pierwszy raz i w
        jakich okolicznościach pocałował swoją żonę ?
        Mój nie pamięta sad
        Myślę,że w życiu ważnym jest ,by drugiemu nie czynić krzywdy.
        Co z tego,że będziesz na wizji w garniturku,pod krawatem. Będziesz operował
        wyszukanym słownictwem, jak za chwilę maska spadnie i okaże się żeś wielki
        kombinator.
        Myślę,że Doda jest prawdziwa. Jest wulgarna i wcale tego nie kryje. Lubi
        wywalać cycki i to robi. Rajcują ją opowieści z sypialni to opowiada.
        Do nas należy wybór, słuchać lub nie.
        Wciąż zastanawia mnie jedno, czy to taki charakter, czy metody wychowawcze
        rodziców ukształtowały jej osobę ?
        Pozdrawiam - Małgosia
        • moofka Re: hanna26 i większość 29.04.05, 08:04
          www.pani.pl/article.php?s=13&id=708
          linka dam, kto ciekawy
          zasadaniczo nie chodzi chyba o to kto jest fanem dody a kto nie
          ja nie jestem smile
          natomiast jej rodziców jak najbardziej
          moze ten opis jest troche lukierkowy, na potrzeby kolorowej gazetki
          ale jesli istnieja idealni rodzice to czy nie tacy wlasnie??

          >Mama i tato mówią o niej "Dorotka", "Doronia". Jeszcze nigdy nie spotkałam
          rodziców, którzy tak by kochali swoje dziecko. Dodajmy, że dziecko, które łatwo
          byłoby osądzić, skrytykować i odtrącić. Rodzice akceptują ją we wszystkim. Gdy
          poszła do reality show i klęła jak szewc, mówili, że wyraża swoje emocje. Gdy
          zdecydowała się na rozbieraną sesję, stwierdzili tylko, że ma piękne ciało. Gdy
          pytam się o ubrania "Dody", mama, prawniczka w urzędzie miasta, mówi, że sama
          potrafi założyć krótką spódniczkę. Ktoś, kto dostał tak ogromną porcję
          nieskończonej miłości jak Dorota Rabczewska, ma prawo sądzić, że to świat jest
          dla niej, a nie ona dla świata. Rodzice nigdy jej niczego nie zabraniali.
          Okazali bezgraniczne zaufanie,"

          polecam lekture całego smile
        • gagunia Re: hanna26 i większość 29.04.05, 08:13
          To nie jest oburzenie. Szczerze mowiac mam gdzies poczynania Dody. NIe sledze
          jej zyciorysu, nie interesuja mnie specjalnie jej wyskoki i opowiesci nt
          stosunkow z Radziem.
          Wyrazam tylko swoja opinie, ze ja nie bylabym dumna z takich "osiagniec"
          wlasnego dziecka, jakimi szczyci sie Doda. W pewnych sprawach mam dosyc
          konserwatywne poglady i tyle.
          Kazdy moze zdobywac swiat cycem i "k...mi", a jednak wiekszosc nie postrzega
          tej metody za sluszna i jedyna. Na szczescie.
    • adsa_21 Re: Doda Elektroda :) 29.04.05, 08:30
      mnie ona smieszysmile)))
    • zona_mi Re: Doda Elektroda :) 29.04.05, 23:31
      Każda osoba publiczna, szczególnie z branży rozrywkowej, chcąc nie chcąc może
      stać się wzorcem dla kogoś, dla młodzieży.
      Nie chciałabym, nie życzyłabym sobie, aby stała się wzorcem dla mojej córki.
    • sakada Re: Doda Elektroda :) 29.04.05, 23:43
      Ja tej laski (jej rodziców tym bardziej) nie oceniam. Niech robi co chce - jej
      święte prawo. Jednak ja jej po prostu nie szanuję. Najzwyczajniej w świecie.
    • marcelino1 Re: Doda Elektroda :) 29.04.05, 23:45
      A ja tam jej ciała zazdroszczę - nie będę ukrywać.
      • sakada Re: Doda Elektroda :) 30.04.05, 00:05
        Serio? Przecież to pierwszej lasy laleczka Barbie...
        Mimo wszystko wolę samą siebię.
        • sakada miało być klasy:-)) n/t 30.04.05, 00:06

          • marcelino1 Re: miało być klasy:-)) n/t 30.04.05, 00:10
            No zgrabna to ona jest i kompleksów nie ma, a to połowa sukcesu.
            • sakada Re: miało być klasy:-)) n/t 30.04.05, 00:18
              No fajnie, ale to nie powód by darzyć ją szacunkiemwink Wiele kobiet ma ładne
              nogi + pewność siebie.
              • marcelino1 Re: miało być klasy:-)) n/t 30.04.05, 00:26
                Ale ja nie o szacunku do niej, bo to mnie nie interesuje szczególnie co ona
                porabia i jak sie prowadzi. Obiektywnie stwierdzam, że zgrabna i tyle.
                • sakada Re: miało być klasy:-)) n/t 30.04.05, 00:28
                  A że zgrabna i powabna to się zgadzam jak najbardziejsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka