01.05.05, 20:13
Siedzę sama..mąż za granicą.. Siedze i ryczę..czuję się tak cholerie samotna
i pozostawiona samej sobie..Gdybym nie dorobiała sobie przez allegro, to nie
miałabym nawet malemu za cfo kupić pieluchy czy mleko..Moja lodówka świecie
pustkami..a nikt NIKT z mojej rodziny nie zadzwoni, nie przyjdzie się spytać
czy mi czegoś nie potrzeba..
Mój mąż dopiero jak dostanie wypłatę - za jakieś 2 tygodnie..wyślę mi kase -
a do tego czasu wegatacja.. Teraz czekam tylko aż mi gaz odłączą..internet
też..bo rachunki nie popłacone.
Doł - bo mój ojciec jest cholernie bogaty..a nie wysle mi chociaż 50 zł na
pieluchy..nawet nie zadzowni spytać czy czegoś mi nie potrzeba..
Płaczę i przepraszam że wam się żalę..ale ja sobiez tym wszystkim nie moge
poradzić...Przeprszam..
Obserwuj wątek
    • sss8 Re: DÓŁ :( 02.05.05, 10:45
      hej aniutka, głowa do góry!!
      wszystko będzie ok. nie jesteś sama, masz przy sobie najwiekszy skarb jaki
      można mieć. dla niego warto się uśmiechac.
    • anija84 Re: DÓŁ :( 03.05.05, 20:48
      Aneczko każdy z nas ma gorsze dni. Ja także czasami mam doła, ale wiem, że ten
      dół po pewnym czasie mija.
      Bardzo mocno Cię przytulam w tych trudnych dla Ciebie chwilach i trzymam
      kciuki, aby szybciutko wrócił lepszy humorek.
      Buziaki i uściski dla ciebie i Twojego Skarba.
    • makoc Re: DÓŁ :( 03.05.05, 22:59
      Aniutka, jesteśmy z Tobą! musi ci byc strasznie ciężko. A najgorzej jak nie ma w
      pobliżu nikogo, komu można byłoby się pożalić. Dlatego pisz tu, my cię
      wysłuchamy. I rozchmurz się troszkę, bo Adasiowi jest potrzebna uśmiechnieta
      mamusia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka