aniutka009
01.05.05, 20:13
Siedzę sama..mąż za granicą.. Siedze i ryczę..czuję się tak cholerie samotna
i pozostawiona samej sobie..Gdybym nie dorobiała sobie przez allegro, to nie
miałabym nawet malemu za cfo kupić pieluchy czy mleko..Moja lodówka świecie
pustkami..a nikt NIKT z mojej rodziny nie zadzwoni, nie przyjdzie się spytać
czy mi czegoś nie potrzeba..
Mój mąż dopiero jak dostanie wypłatę - za jakieś 2 tygodnie..wyślę mi kase -
a do tego czasu wegatacja.. Teraz czekam tylko aż mi gaz odłączą..internet
też..bo rachunki nie popłacone.
Doł - bo mój ojciec jest cholernie bogaty..a nie wysle mi chociaż 50 zł na
pieluchy..nawet nie zadzowni spytać czy czegoś mi nie potrzeba..
Płaczę i przepraszam że wam się żalę..ale ja sobiez tym wszystkim nie moge
poradzić...Przeprszam..