Dodaj do ulubionych

Dziadek ignoruje wnuka - jak sie zachowac?

10.07.05, 23:50
Witajcie, co myslicie o takiej sytuacji i powiedzcie, jak ja mam sie zachowac?
Mamy dwu miesiecznego synka, z ktorym odwiedzilismy dzisiaj tesciów po raz pierwszy. Tesciowa widziala wnuka okolo miesiac temu, przyjechała do nas, tesc z nia nie przyjechał. Mało tego, nie był też rok temu na naszym slubie. Meza rodzice mieszkaja razem, ale wogole sie nie odzywaja do sibie, maz z ojcem tez sie mijaja bez slowa, ale na slub byl zaproszony, mimo to nie był. Jak ja bylam jeszcze przed slubem kilka razy u nich w domu, to zawsze bylo miedzy nami dzien dobry, do widzenia, i tyle, ale mi to nie przeszkadzało ani nie przeszkadza, w konu nie koniecznie musze miec tematy do rozmowy z tesciem. Ale teraz jak przyjechalismy z synkiem bylam ciekawa jak sie zachowaja oni wszyscy, ale tesc nawet do nas nie wyzedl sie przywitac, dopiero potem jak juz bylismy w domu, to sie minelismy w korytarzu - widzial, ze przyjechalismy z dzieckiem, a jego wnukiem, ale nie podszedl do nas, ani nic, tylko minal bez slowa i poszedł do kuchni. Ja tez nic nie powiedzialam, ale głupio sie poczułam, ze ktos zignorował moje dziecko, tym bardziej ze wiadomo jak to jest z takimi maluszkami - gdzie sie nie pojdzie to zaraz kazdy, nawet obcy, sie zachwyca, zagaduje, pyta o dziecko, a tu własny dziadek minał bez słowa, nawt nie na ulicy, tylko we własnym domu!
Sluchajcie, ajk ja powinnam sie zachowac - moze powinnam go zaczepic na tym korytarzu?
Wiem na pewno jedno - wiecej nie pojade do tesciów, bo to strasznie głupia, niezreczna i przykra sytuacja dla mnie, a moje dziecko choc na razie nie rozumie, to z czasem bedzie wieksze i bedzie na pewno pytało, dlaczego jest u kogos w domu, a ktos go unika - ja wogole nie wiem, co mozna zrobic w takiej sytuacji sad
Moj maz na pewno bedzie chcial jechac jeszcze nie raz, oczywiscie do matki, nie do ojca i synka na pewno tez bedzie chciał brac. Teraz dopoki go karmie, to ja o tym calkowicie decyduje, a skoro ja nie pojade, to on tez nie, ale jak podrosnie, to juz nie bede miala argumentu. Maz wogole o ojcu nie chce rozmawiac, wiec ja nawet nie wiem jak mu wytlumaczyc, ze nie chce wiecej sie znalezc w takiej sytuacji.
Jak ja powinnam postapic - czy odwiedzac z wnukiem abbcie, mijac dziadka na korytarzu, ajak synek podrosnie co mu powiedziec, ze ten pan to dziadek, ale do niego nie podchodz???
Jejku, anprawde sie nie spodziewałam, myslalam ze ziecko łamie lody, ale widac nieprawda.
Obserwuj wątek
    • marcelino1 Re: Dziadek ignoruje wnuka - jak sie zachowac? 11.07.05, 00:02
      Piszesz, że mieszka tam i babcia, która utrzymuje z Wami kontakt, dobrze
      rozumie się z Twoim mężem i kocha wnuka. Unikanie wizyt będzie dla niej bardzo
      przykre. W takiej sytuacji albo starałabym się zapraszać teściową do siebie
      albo jeździłabym tam tylko ze waględu na nią. Z teściem jest chyba coś nie tak
      skoro nawet własna żona z nim nie rozmawia.
      Unikanie wizyt bedzie przykre dla męża i teściowej. Normalne jest, że syn
      będzie za matką. Myślę, że gdybyś Ty sama znalazła się w takiej sytuacji jak
      teściowa to chciałabys mieć takiego syna, który byłby Tobie bliski. Zrób tak,
      żeby przez teścia nie ucierpiały niewinne osoby czyli mąż, teściowa i synek.
      Jednocześnie ja nie starałabym się nawiązać porozumienia z teściem, bo chyba
      sprawa jest bardzo poważna i szkoda wysyłków. A może się mylę? Może warto
      porozmawiać w cztery oczy? Sama zadecyduj. Pozdrawiam serdecznie
    • dorotakatarzyna Re: Dziadek ignoruje wnuka - jak sie zachowac? 11.07.05, 08:50
      Z moim teściem też jest dziwna sytuacja. Jeszcze nigdy nas nie odwiedził na tym
      mieszkaniu - a mieszkamy tu 6 lat. Nie był na chrzcinach córeczki, ani na
      komunii naszego syna. Rzadko odwiedzamu teściów, on zwykle siedzi zamknięty w
      swoim pokoju. I co się okazuje? On jest alkoholikiem! Ale tego na zewnątrz nie
      widac, bo rodzina to ukrywa. No i teściowa go nigdzie ze sobą nie zabiera.
      Nigdy nie wiadomo, co się naprawdę dzieje w czterech ścianach czyjegoś domu.
      Może po prostu nie zwracaj na to uwagi. Babcię odwiedzaj, dziadka ignoruj. Wiem,
      to przykre, ale jeśli inaczej się nie da?
    • kasik751 Proste - zignorowac dziadka 11.07.05, 09:12
      Skoro ani zona, ani syn z dziadkiem nie gadaja, nie jest twoja rola to zmieniac
      oraz w to ingerowac. Dlaczego Wasze dziecko mialoby zlamac lody? tam jest jakis
      konflikt i dziecko nie ma nic do rzeczy.
      Jesli nie odpowiadaja Ci stosunki w rodzinie meza, nalezalo przed slubem i
      narodzeniem dziecka zastanowic sie jak to bedzie wygladac, czyli ze wlasnie tak
      i ze taki wzorzec dziadkow dziecko otrzyma. Teraz juz po ptakach.
      No i wez pod uwage, ze jednak nie dla kazdego dziadka narodziny wnuka to
      najszczesliwszy dzien w zyciu. Moze on wcale nie chce sie zachwycac?
      Pozdrawiam.
      • ania.freszel Re: Proste - zignorowac dziadka 11.07.05, 10:27
        Tak jest. To nie jest Twoja rola ani dziecka zeby lamac lody. Takie widocznie
        sa tam uklady, chociaz moim zdaniem chore. Z drugiej strony nie wiadomo co jest
        tego przyczyna? Kazda sprawa ma swoje drugie dno.....Tesciowa jak pisalas jest
        do Was nastawiona zyczliwie, wiec nie mozecie sie od niej izolowac. Najlepszym
        rozwiazaniem bedzie pewnie unikanie tego Pana i to wszystko. Moze kiedys
        sytuacja sie poprawi?
    • yenna_m Re: Dziadek ignoruje wnuka - jak sie zachowac? 11.07.05, 10:23
      odwiedzac
      odwiedzasz babcię, nie dziadka, prawda? w koncu wiedzialas od początku, że
      między całą rodziną a ojcem Twego męza jest napięta sytuacja i niestety - taka
      reakcja na wnuka jest też wliczona w ryzyko

      odwiedzac babcię, olewać dziadka

      może dziadek przemysli i zmądrzeje
      jak nie - to kij mu w oko wink
      postaraj się być ponad to
      w końcu to nie tylko Twoje dziecko, ale przeze wszystkim dziecko jego SYNA
      i jesli dziadek mimo to nie jest skłonny zainteresowac sie maluchem to coz...
      jego problem, mozecie nadal mowic sobie "dzien dobry" i tyle.

      nie zabieraj dziecku frajdy odwiedzania babci w jej własnym domu, bo dla
      dziecka, szczegolnie starszego, takie miejsca mają nieopisaną wręcz magię i
      szkoda dzieciaka pozbawiać tak waznej części dzieciństwa...
    • 76kitka Re: Dziadek ignoruje wnuka - jak sie zachowac? 11.07.05, 13:10
      Ja bym powiedziała poprostu Dzień dobry, skoro nigdy nie miałaś z Nim konfliktu, nie musisz się do Niego nie odzywać. Nie spiskujesz z Nim za plecami męża, więc to nie jest nielojalność. Jestem zdania, że pierwszy kłania się grzeczniejszy, korona mi nigdy z tego powodu nie spadła z głowy, wręcz przeciwnie, wydawałoby się nic nie znaczącym Dzień dobry zażegnałam niejedną niemiłą sytuację. A zachęcony w ten sposób dziadek pewnie by zainteresował się wnukiem.
    • jezusowa Re: Dziadek ignoruje wnuka - jak sie zachowac? 11.07.05, 21:33
      Weszłaś do rodziny gdzie są kwasy .Jako osoba z zewnątrz masz okazję to
      zmienić , oczywiście nic na siłę . Najlepszym lodołamaczem ludzkich serc są
      właśnie małe dzieci.Wygląda na to ,że praktycznie nie znasz teścia , ale może
      nie spisuj go na straty.Ja za moim nigdy nie przepadałam ( i pewnie tak już
      zostanie) , natomiast moja córka jest za nim posikana.
      Jak mały zacznie chodzić, pewnie sam pójdzie dobijać się do zamkniętego
      pokoju ,w którym siedzi dziadek .A dziadek na pewno go nie wyrzuci .Pamiętaj ,
      są różne rodzaje okazywania miłości , a niektórzy niestety boją się i tego.
      Osobiście odwiedzałabym teściów i dala czas czasowi.
    • allija Re: Dziadek ignoruje wnuka - jak sie zachowac? 11.07.05, 21:52
      Szkoda mi tego dziadka, sam nie wie co traci! Miłość dziadka do wnuczka jest
      czymś pięknym, widziałam to w swojej rodzinie. Dziadek bezgranicznie zakochał
      się w swoich wnuczkach, kiedy pojawił się w domu teściów mój pierworodny a
      zarazem ich pierwszy wnusio to nawet babcia musiała odganiac dziadka od wózka
      bo mógł godzinami wozić, bujać czy tylko pilnować. A jaki dziadek był dumny gdy
      jakis czas później takie małe łapki obejmowały jego szyję, to po prostu miał
      wypisane na twarzy.
      Tak więc to nie was dziadek karze a sam siebie.
      Nic nie rób, to rodzina męża, nie wtrącaj się. A jak masz wątpliwości to spytaj
      właśnie męża co robić w konkretnej sytuacji.
      • allija Jeszcze w kwestii formalnej 11.07.05, 21:56
        Co to znaczy "moja córka jest za nim posikana"?
        Jakis taki dziwny regionalizm czy skąd ten slang? bo jakos tak, moim zdaniem,
        nie najlepiej to brzmi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka